15.07.18, 11:48
Ostatnio bardzo modne są takie plastikowe podkładki pod talerze. Czy wypada ich używać również w bardziej oficjalnych okolicznościach? Zamiast obrusa, serwetek z materiału? Czy są odpowiednikiem dawnych ceratowych obrusów, kupowanych na metry, ale (choćby i najpiękniejszych były, bo fakt, że wzory i kolory współcześnie wykorzystywane są bez porównania ładniejsze) - gościom się na nich nie podaje poczęstunku? Niektórzy niczego nie używają, goły stół i tyle, wypada?
Obserwuj wątek
    • aqua48 Re: Serwetki 15.07.18, 12:32
      Eleganckie są jedynie materiałowe obrusy i serwetki. Gościom nie podaje się poczęstunku na najładniejszym nawet plastiku.
    • mim_maior Re: Serwetki 15.07.18, 12:53
      Nadają się na grilla z bliskimi przyjaciółmi, nic ponadto. No i oczywiście można podać na tym zupę niespodziewanemu gościowi z bliskiego kręgu, ale to oczywiste. To samo dotyczy gołego stołu, bez względu na to, jaki jest piękny.
    • matylda1001 Re: Serwetki 15.07.18, 13:13
      Mam takie podkładki ale nie z plastiku tylko z grubego sznurka, leżą na kuchennym stole gdzie jadamy w ścisłym gronie rodzinnym czyli ja i mąż wink Na uroczystą okazje nie nadają się tak, jak wspomniana cerata czy plastikowa zastawa stołowa.
      • reinadelafiesta Re: Serwetki 15.07.18, 13:53
        No dobrze, a dlaczego właściwie nie nadają się? Materiałowa serwetka tak, plastikowa (filcowa, sznurkowa itd.) nie? Co jest tym kryterium? Uroda raczej nie, bo niejedna taka podkładka jest b.ładna, w dodatku można ją " tematycznie" dobrać. Skąd to rozróżnienie się bierze?
        • znana.jako.ggigus Re: Serwetki 15.07.18, 14:14
          No właśnie. Ja np. wolę goły stół, ale jak mi ktoś poda na pladtiku, tp nie będę wybrzydzać. Każdy podaje wg niego/niej wersję elegancką - czy to obrus haftowany w róże czy plastyk.
        • aqua48 Re: Serwetki 15.07.18, 14:26
          reinadelafiesta napisała:

          > No dobrze, a dlaczego właściwie nie nadają się? Materiałowa serwetka tak, plast
          > ikowa (filcowa, sznurkowa itd.) nie? Co jest tym kryterium? Uroda raczej nie, b
          > o niejedna taka podkładka jest b.ładna, w dodatku można ją " tematycznie" dobra
          > ć. Skąd to rozróżnienie się bierze?
          >
          Z tradycji. Tradycyjne nakrycie stołu to lniane lub bawełniane jednokolorowe obrusy i takież serwetki - łatwo się piorą, elegancko wyglądają wykrochmalone i wyprasowane, stanowią stołowy komplet na eleganckie przyjęcia, na którym świetnie wyglądają wypolerowane sztućce i nienagannie przejrzyste kieliszki oraz porcelanowe zastawy.
          Oczywiście, że można też urządzać dla bliskich przyjęcia "z przymrużeniem oka" i podawać jedzenie na ceracie z lat 70, czy w plastikach i na sznurkowych podstawkach, a napoje w kolorowych szklaneczkach, ale nie będzie to kanon elegancji.
          • znana.jako.ggigus Re: Serwetki 15.07.18, 14:35
            Może dla Ciebie to tradycja i elegancja. Dla mnie elegancja to stół bez niczego, bez obrusów. No serwetki wiadomo.
            Obrusy źle mi się kojarzą, taka elegancja drobnomieszczaćska - przykryć, zakryć, nakryć, aby ładniej. Jak serwetka na tivi. Taki przymus ozdabiania
            • aqua48 Re: Serwetki 15.07.18, 14:40
              znana.jako.ggigus napisała:

              > Dla mnie elegancja to stół bez niczego, bez obrusów.

              Podobają mi się bardzo takie gołe drewniane stoły, jednak talerze i sztućce na takim podłożu po prostu się ślizgają i łatwo je strącić podczas przyjęcia. Ja spotkałam się jeszcze ze zwyczajem układania pod obrusem warstwy cienkiej flanelki, lub bawełny właśnie po to by podłoże było bardziej stabilne dla zastawy. Muszę powiedzieć, że np dla starszych, mniej sprawnych osób to spore ułatwienie.
              • reinadelafiesta Re: Serwetki 15.07.18, 15:02
                @Aqua
                Stosuję spodnią warstwę pod obrus. Ma to jeszcze jedną zaletę: sztućce, zastawa nie stuka, nie hałasuje przy przestawianiu.
            • reinadelafiesta Re: Serwetki 15.07.18, 15:04
              @Ggigus
              Co złego jest w tradycji drobnomieszczańskiej? Przynajmniej w aspekcie stołowo- jadalniano- kuchennym?
              • znana.jako.ggigus Re: Serwetki 15.07.18, 15:07
                Nic. Nie pisiałam, że to złe. Pisałam o moim odbiorze obrusa.
                • reinadelafiesta Re: Serwetki 15.07.18, 15:14
                  To inaczej: napisałaś, że Tobie się źle kojarzy ten obrus, bo z tradycją drobnomieszczanską. Dlatego chciałam się dowiedzieć, dlaczego ta tradycja kojarzy Ci się źle, o ile to oczywiscie jakaś osobista tajemnica. Ja np. lubię też w niektórych okolicznościach goły stół, np.taki wiejski, z dech, ale te obrusy, serwetki, wazoniki i srebra też mnie cieszą, uważam że to ładnie wygląda.
                  • znana.jako.ggigus Re: Serwetki 15.07.18, 15:28
                    bo jak już pisałam - to zakrywanie, żeby był ładniej, to ozdabianie, to dopasowywanie jak apaszka, rekawiczki i torebka. To seretki z kutasikami i hafty, to ogródki skalne, to zazdrostki, firanki i cała masa innych ozdób.
                    Nie mówię, że to źle - mnie to się nie podoba
                    Nie mam na myśli wiejskiego stołu z dech.
                    Mam na myśli zwyczajny, ciemny stół. Jak w filmie o pewnym belgijskim projektancie, wspominałam niedawno ten film na tym forum. Film głównie w Paryżu kręCony, dodam.
                    Jak w innych francuckich filmach, mogę podać przyklad. W jednym było przyjęcie - ciemny stół, zastawa, talerze i kieliszki - każdy kieliszek wyglądał trochę inaczej, ale bohaterka je wyjęła na imprezę, dużą uroczystość. Bez namaszczenia, bez nadęcia, prostota formy.
                    Tyle że nie odrzucam drobnomieszczańskiej elegancji. Każdemu wg potrzeb. Ale to nie moje klimaty.
                    • aqua48 Re: Serwetki 15.07.18, 17:35
                      znana.jako.ggigus napisała:

                      > bo jak już pisałam - to zakrywanie, żeby był ładniej, to ozdabianie, to dopasow
                      > ywanie jak apaszka, rekawiczki i torebka. To seretki z kutasikami i hafty, to o
                      > gródki skalne, to zazdrostki, firanki i cała masa innych ozdób.
                      > Nie mówię, że to źle - mnie to się nie podoba

                      Ciekawe że kojarzysz ogródki skalne z obrusami, a te z damskimi torebkami smile Obrus początkowo po prostu chronił blat. Tak jak rękawiczki chronią ręce. Apaszka szyję. A firanki czy zazdrostki chronią wnętrze mieszkania przed zaglądaniem z zewnątrz. Ale co winne są ogródki skalne?
                      Mnie jednolity materiałowy obrus kojarzy się z czystością i elegancją. Za haftami zwłaszcza w przesadzonej ilości też nie przepadam.
                      • znana.jako.ggigus Re: Serwetki 15.07.18, 22:17
                        Nie, po protstu rozwijam myśl ozdobienia czegoś, a raczej przymusu zdobienia. Czysto abstrakcyjnie podaję różne formy zdobienia, wg mnie drobnomieszczańskie.
                        Jednolity, ale zapewne biały obrus.
                        • aqua48 Re: Serwetki 16.07.18, 08:53
                          znana.jako.ggigus napisała:

                          > Nie, po protstu rozwijam myśl ozdobienia czegoś, a raczej przymusu zdobienia.

                          Z przymusem zdobienia raczej nie spotykam się często.

                          > Czysto abstrakcyjnie podaję różne formy zdobienia, wg mnie drobnomieszczańskie.
                          > Jednolity, ale zapewne biały obrus.

                          Ja nie przepadam za białymi obrusami, lubię kolorowe, za to nie podoba mi się zdobiona porcelana. Talerze tylko białe. Nie rozumiem tylko dlaczego drobnomieszczaństwo to dla ciebie synonim jakiegoś złaaaaa smile To normalna warstwa społeczna, powstała dzięki ciężkiej pracy i aspiracji ludzi o średnich możliwościach, a często bardzo zdolnych. Warto to uszanować.
                          • znana.jako.ggigus Re: Serwetki 16.07.18, 15:31
                            przymus zdobienia byl ternminem na pograniczu ironii.
                            Nie, drobnomieszczanstwo nie jest dla mnie synonimem zla i nie wiem, skad Ci przychodzi do glowy czytac moje mysli. Juz raz wyjasnialam w tym watku, ze nie jest to dla mnie nic zlego.
          • reinadelafiesta Re: Serwetki 15.07.18, 15:07
            @Aqua
            A wiesz, pytam o to rozróżnienie, bo ciekawa jestem, dlaczego dla niektórych plastikowa podkładka jest nieelegancka, ale bez problemu akceptują "nieplamiący się" obrus. No sztuczny jak najbardziej, pokryty teflonem. I w sposób widoczny nie jest to wykrochmalony len czy bawełna. Więc na czym polega ta różnica?
            • aqua48 Re: Serwetki 15.07.18, 15:13
              reinadelafiesta napisała:

              > A wiesz, pytam o to rozróżnienie, bo ciekawa jestem, dlaczego dla niektórych pl
              > astikowa podkładka jest nieelegancka, ale bez problemu akceptują "nieplamiący s
              > ię" obrus.

              No, ja obie te rzeczy wyrzucam do jednego worka smile
              Nieplamiący obrus jest może i dobry na przyjęciu dla trzylatków.. Dorośli radzą sobie z plamami, a sprzątanie jest nierozerwalną częścią przyjmowania gości.
              • reinadelafiesta Re: Serwetki 15.07.18, 15:15
                @Aqua
                Podzielam Twój pogląd. Ale inni jakoś godzą tę - według mnie - sprzeczność.
                • mim_maior Re: Serwetki 15.07.18, 17:41
                  To musisz ich samych o to zapytać. Ludzie mają różne dziwactwa.
    • bene_gesserit Re: Serwetki 15.07.18, 16:44
      Widziałam w anglosaskich programach o przyjęciach podtalerze z metalu. Szlachetniejsze niż plastikowe, ale i tak moim zdaniem to wątpliwa ozdoba, w dodatku niespecjalnie praktyczna. Tworzenie bytów ponad potrzebę (coś jak panele ślubne). Przemysł tworzy potrzeby, żebyśmy wydawali jeszcze więcej.

      W intencji ma być glamour i tak - no właśnie - jak w tych zagranicznych programach, a wychodzi niedorzecznie.
      • reinadelafiesta Re: Serwetki 15.07.18, 23:43
        @Bene
        Takie talerze pod talerze służą chyba tylko do ozdoby. A obrus, serwetki, podkładki mają dodatkowe zadanie: chronić stół, wyciszyć stukanie sztućców. Kiedyś były jeszcze takie komplety: większa serwetka plus mniejsze pod filiżankę. Teraz już w sklepach raczej się nie widuje. Za to podkładki królują wszędzie.
    • mim_maior Re: Serwetki 15.07.18, 17:47
      To nie jest kwestia, co się komu podoba, bo gusta, jak wiadomo, są rozmaite. Lepsze i gorsze. Ani jak się komu kojarzy. Na oficjalne okazje nadają się tylko obrusy z naturalnych tkanin (są jeszcze pewne rozróżnienia, jakie tkaniny są mniej, a jakie bardziej odpowiednie na jakie okazję), cała reszta pomysłów jest poza kanonem sv. Choć prywatnie można sobie oczywiście jadać ręką z miski siedząc w kucki na podłodze.
      • positronium Re: Serwetki 16.07.18, 10:07
        To jeszcze trochę kwestia kultury miejsca - bo są kraje, w których stół nakryty obrusem jest obcy i dziwny. Jest kilka wersji tego, co "wypada" podczas uroczystego spotkania - przede wszystkim wypada być wyrozumiałym. Nawet dla mieszczańskich koronek (ile to pracy - ja zawsze jestem pełna podziwu). wink
        • mim_maior Re: Serwetki 16.07.18, 12:42
          Tak, są też kraje, gdzie wręcz wypada jeść rękoma. Ale w tym wątku odnoszę się do zasad przyjętych w naszym kręgu kulturowym oraz - z powodów historycznych - w sytuacjach międzynarodowych oficjalnych. Jeśli mielibyśmy porozmawiać o jakichś bardziej egzotycznych okolicznościach, to musiałabym się jednak trochę przygotować.
          • positronium Re: Serwetki 16.07.18, 12:56
            Ano. Nie nalegam na dyskusję wchodzącą w detale kultury jedzenia np. Senegalu, bez obaw. smile Po prostu pomyślałam, że odniosę się do Twoich słów o byciu "poza kanonem sv".
    • positronium Re: Serwetki 15.07.18, 23:40
      Zawsze mi się wydawało, że takie podkładki mają być swobodną wersją talerzy podstawowych. smile
      Faktycznie, teraz jest sporo ładnych i estetycznych podkładek, często wykonanych z naturalnych materiałów. Moim zdaniem - w sam raz do użycia podczas swobodnego posiłku. Nawet najpiękniejsze podkładki niestety nie nadają się na formalne okazje.
      • reinadelafiesta Re: Serwetki 15.07.18, 23:56
        @Positronium
        Przypomniało mi się, że w Zara Home, gdzie według mnie całkiem ładne dekoracje stołu robią - tematyczne, kolorystyczne - wykorzystują te podkładki nie zamiast, tylko dodatkowo na obrus. Wtedy taki stół nie sprawia wrażenia, że go nakryto byle wygodniej było i wydaje mi się, że na jakieś mniej eleganckie przyjęcia mogłoby to być. Np.tutaj: www.google.pl/search?q=zara+home/dekoracja/stołu&client=tablet-android-samsung&prmd=isnv&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwiQ6sj_iqLc#imgrc=MZ0fjplSc8TFhM:
        • positronium Re: Serwetki 16.07.18, 00:13
          No to już, wybacz makaronizm, overkill. I podkładka, i ozdobny talerz podstawowy, i do tego wszystkie talerze do dań (tak podejrzewam). Na bogato. wink
          Pewnie chcą pokazać wszytko co mają, ale na mnie taki stół robi nieprzyjemne wrażenie. Za dużo się dzieje (a jedzenia nie widać!).

          Znalazłam przykład pol-formalnego nakrycia z podkładkami. Jedyne, jakie ma sens przy nietypowym stole.
          goo.gl/images/gtUE1t

          Poszukam jeszcze, czy są jakieś zdjęcia nakrytych do jedzenia stołów z pnia, takich, które są teraz modne. Przez ich nieregularnosc chyba nie da się ich nakryć obrusem...
          • reinadelafiesta Re: Serwetki 16.07.18, 01:01
            @Positronium
            Ale to czy się podoba czy nie, to inna rzecz. Biało czerwone nakrycie dla mnie w ogóle jest nieapetyczne jakieś. Ale mnie chodzi tylko o sam fakt możliwości wykorzystania podkładek przy innych okazjach, niż jedzenie przez rodzinę kapuśniaku. No bo tak jak jest na tym zdjęciu, to chyba raczej jakaś większa okazja niż domowy posiłek, prawda?
            • aqua48 Re: Serwetki 16.07.18, 08:57
              Reino - jak napisałam wyżej - na przyjęcie dla przyjaciół, czy rodziny podkładki i w ogóle niezobowiązujące, zabawne nakrycie i ozdobienie stołu nadaje się jak najbardziej. Na prawdziwie eleganckie przyjęcie już nie.
            • positronium Re: Serwetki 16.07.18, 10:04
              reinadelafiesta napisała:
              >Ale mnie chodzi tylko o sam fakt możliwości
              > wykorzystania podkładek przy innych okazjach, niż jedzenie przez rodzinę kapuśn
              > iaku. No bo tak jak jest na tym zdjęciu, to chyba raczej jakaś większa okazja n
              > iż domowy posiłek, prawda?


              Wigilia to też "domowy posiłek" wink

              A odpowiadając na Twoje pytanie - moim zdaniem można podkładek używać swobodnie w sytuacjach nieformalnych, nie tylko w gronie rodzinnym - ale ze świadomością, że właśnie biały obrus (z moltonem pod spodem i talerzem podstawowym na wierzchu) jest wzorem formalnej elegancji.

              Kiedyś zrobiłam dla znajomych kolację tematyczną, podczas której za obrus robiły nam gazety. smile Wyszło pięknie i awangardowo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka