Dodaj do ulubionych

Wolontariat młodych

29.07.18, 19:37
Jestem w szoku!

Na jednym z forów przeczytałam takie zdania matki o wolontariacie młodzieży, która szykuje się na studia (głównie zagraniczne):

"staże I wolontariaty. Wiadomo, że nie chodzi tu o zdobycie doświadczenia przydatnego na studiach ale o punkty, żeby na uczelnie się dostać. U nas też dzieciaki głównie po to się bawią w wolontariat, żeby mieć punkty przy rekrutacji. Żadne dziwo."

Do tej pory bardzo wysoko oceniałam dobrowolną i bezpłatną pracę młodych ludzi w hospicjach, schroniskach dla zwierząt czy opiece nad chorymi staruszkami w domu, robienie zakupów czy sprzątanie. Z radością czytałam i oglądałam w tv, że mamy taką wrażliwą i bezinteresowną młodzież.

Ten wpis otworzył mi oczy i sprowadził na ziemię.
Takiego cynicznego podejścia nigdy bym się nie spodziewała.
Obserwuj wątek
    • magazynka Re: Wolontariat młodych 29.07.18, 19:46
      I kolejna świeża wypowiedź tej samej autorki:

      "A wolontariat na nikim nie robi wrażenia. Od kiedy są za niego punkty w rekrutacji, od wtedy została wypłacona jego idea. Większość dzieciaków nie idzie pracować z potrzeby serca tylko dla punktów."
      • droch Re: Wolontariat młodych 29.07.18, 21:28
        Ale o co chodzi? Przecież to prawda. W przyrodzie mogą przetrwać jednostki, które najlepiej dostosują się do warunków.
        Może złapiesz większego doła, ale nie chodzi nawet o pracę, tylko o papierek ukończenia wolontariatu.
    • kemstowicz Re: Wolontariat młodych 29.07.18, 23:43
      Wydoroślej, ile masz lat, 16? Wszystko prawda, co napisano w ogłoszeniu. Prawdę i bezpośredniość cenimy. Żadne wyższe uczucia, tylko kasa i/lub punkty. Zawsze tak było, ale nareszcie ludzie zaczynają być uczciwi.
      • magazynka Re: Wolontariat młodych 29.07.18, 23:48
        "Wszystko prawda, co napisano w ogłoszeniu."

        O jakim ogłoszeniu piszesz?
    • mim_maior Re: Wolontariat młodych 30.07.18, 06:50
      Zawsze byli tacy ludzie, tylko nie zawsze były internety, więc o ich kalkulacjach wiedziała jedynie garstka ich nieszczęsnych najbliższych. Nadal jest na szczęście sporo młodzieży, która pracuje charytatywnie, choć nie zawsze ma to nazwę "wolontariat" i nie zawsze zbiera się za to punkty.
      Ale jak to się ma do sv czy nawet dobrych obyczajów?
      • droch Re: Wolontariat młodych 30.07.18, 13:34
        Dlaczego uważasz, że praca bez wynagrodzenia, to "szczęście"?
        • mim_maior Re: Wolontariat młodych 30.07.18, 16:52
          Spróbuj, to się dowiesz big_grin
    • baba67 Re: Wolontariat młodych 30.07.18, 08:55
      Zawsze byli ludzie i parapety.Internet po prostu wiele rzeczy ujawnia.
      • majaa Re: Wolontariat młodych 30.07.18, 10:40
        I znów mi dziś słowa z ust wyjęłaś, Babo winksmile

        A Ty, Magazynko, nie trać wiary w ludzi. Nadal jest sporo takiej wspaniałej młodzieży, wiem, co mówię smile
        • verdana Re: Wolontariat młodych 30.07.18, 13:45
          Ależ ja w ogóle nie rozumiem o co chodzi. Wolontariat daje punkty na pewne kierunki studiów, czy do liceów. Nie jest to nic nowego i jest oczywiste, że młodzież wtedy nie pracuje, bo chce, ale pracuje, bo musi. Tak jest od lat i nie młodzież jest tu zła i czemuś winna, tylko te osoby, które uznały, że dobrym pomysłem jest nagradzanie punktami rzekomo dobrowolnej pracy, czyniąc z niej element obowiązkowy. Czego oczekujecie? Że młodzi ludzie szlachetnie zrezygnują z darmowej pracy, aby nie dostać punktów? Czy że byc może wina leży po stronie tych, którzy chcą mieć darmowych pracowników i przekupują ich punktami na studia? A wolontariat jak najbardziej istnieje i ci, co chcą sie w niego angażują.
          • aqua48 Re: Wolontariat młodych 01.08.18, 15:14
            verdana napisała:

            > Ależ ja w ogóle nie rozumiem o co chodzi. Czego oczekujecie? Że młodzi ludzie szlachetnie zrezygnują z darmowej pracy, aby nie dostać punktów? Czy że byc może wina leży po stronie tych, którzy chcą mieć darmowych pracowników i przekupują ich punktami na studia? A wo
            > lontariat jak najbardziej istnieje i ci, co chcą sie w niego angażują.

            Jestem tego samego zdania. Mój syn zgłosił się na trzydniowy wolontariat przed pójściem do liceum tak jak jego koledzy - tylko po to by mieć więcej punktów, ale pracował uczciwie. Dostał uczciwą zapłatę w innej niż pieniężna walucie.
            Natomiast nazywanie tego zjawiska wolontariatem jest nieuczciwe.
    • duckduckgo1 Re: Wolontariat młodych 01.08.18, 08:04
      Magazynko, jak widać cynizm w narodzie jest zatrważający. Biedne owce nic nie zmienią... Przynajmniej nie jesteś jedną z nich.
      • magazynka Re: Wolontariat młodych 01.08.18, 20:19
        Widzę, że większość odpowiadających uważa, że to normalne.
        Cóż - mam inne zdanie.
        Zamiast punktów za wolontariat (?) można zdobyć więcej punktów za wyniki i oceny, tylko trzeba się trochę pouczyć.
        • aqua48 Re: Wolontariat młodych 01.08.18, 22:21
          magazynka napisał(a):

          > Widzę, że większość odpowiadających uważa, że to normalne.

          Nie ja nie uważam, żeby normalny handel wymienny nazywać wolontariatem.

          > Zamiast punktów za wolontariat (?) można zdobyć więcej punktów za wyniki i ocen
          > y, tylko trzeba się trochę pouczyć.

          Nie wiem jak jest teraz, jednak za czasów gdy moim dzieciom potrzebne były punkty za wolontariat, były one liczone osobno, nie zwiększały puli punktów za naukę. Czyli np za wyniki w nauce można było dostać maksymalnie powiedzmy 160 punktów (100 za egzamin, plus 60 za najlepsze wyniki z kierunkowych przedmiotów do klas profilowanych), a za wolontariat dodatkowo 5. I ta dodatkowa piątka czasami przeważała w wyścigu do dobrej szkoły.
          • magazynka Re: Wolontariat młodych 01.08.18, 22:26
            "Nie ja nie uważam, żeby normalny handel wymienny nazywać wolontariatem."

            No to zgadzamy się. Cieszę się.
    • bene_gesserit Re: Wolontariat młodych 01.08.18, 20:24
      Aż trochę dziwnie zabierać głos.
      Ale: po pierwsze, to, co napisała jedna pani na necie nie powinno zmieniać niczyjego poglądu na istotne sprawy. Nieistotne zresztą też.
      Po drugie - fakt, że niektórzy idą w wolontariat, żeby zdobyć punkty nie oznacza, że cała reszta wolontariuszy jest cyniczna. Przeciwnie - proponuję zapoznać się z tematem, najlepiej samej zająć się wolontariatem i poznać tę niesamowitą siłę od środka.
      Po trzecie - nawet, jeśli ktoś zajął się pomaganiem z cynicznych i merkantylnych powodów, nie oznacza, że wolontariat go nie zmienił. Mnóstwo ludzi zaczyna się zajmować wolontariatem z rozmaitych, bynajmniej nie altruistycznych powodów i to samo mnóstwo opowiada o tym, ile dostali dobra i jak to dobro zmieniło ich w kogoś innego.

      ~~ dziękuję za uwagę ~~
      • mim_maior Re: Wolontariat młodych 02.08.18, 07:02
        Jak nigdy się z Tobą zgodzę smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka