Dodaj do ulubionych

Klęska Andrzeja Stanii i propagandy w I turze

27.11.10, 06:31
Wyniki I tury:

Dziedzic Grażyna -głosów: 13533 - 30.89%

Stania Andrzej-głosów: 16219 - 37.02%

Z jednej strony była dyrektorka MOPs-u,z drugiej wieloletni prezydent miasta.

Z jednej strony bezpartyjna kandydatka,z drugiej kandydat wspierany przez największą ,rządząca partię.

Z jednej strony amatorskie plakaciki na tekturkach,z drugiej dziesiątki wielkopowierzchniowych bilbordów i tysiące ,w pełni profesjonalnych,siatkowych plakatów na co trzeciej latarni w mieście (tak na oko) plus wsparcie lokalnych mediów i urzędniczego,miejskiego aparatu PiaR.

Z jednej strony Dawid(owa) ,z drugiej Goliat.

I to wszystko przełożyło się zaledwie na 6% i niespełna 2700 głosów różnicę miedzy kandydatami.

Do zagospodarowania głosy oddane na kandydatów PIS-u,SLD ,RAŚ... plus tych,którzy się pofatygują dopiero na II turę wyborów.
Obserwuj wątek
    • sobal50 Re: Klęska Andrzeja Stanii i propagandy w I turze 27.11.10, 08:37
      Zagłosuję na kopciuszka bo tylko kretyn lub ktoś kto ma coś na sumieniu jest tak zdesperowany.
      • g-48 Re: Klęska Andrzeja Stanii i propagandy w I turze 27.11.10, 10:10
        Zagłosuję na kopciuszka bo tylko kretyn lub ktoś kto ma coś na sumieniu jest ta
        > k zdesperowany.
        Uwazaj "ksiaze" abys kretynem nie zostal.
        a moze ty masz na sumieniu swoja wlasna glupote bo nie zapomnij otym ze PRL sie skonczyl
        i nikt nie bedzie mowil wyborcom jak glosowac.
        • zoro333 Re: Klęska Andrzeja Stanii i propagandy w I turze 27.11.10, 10:42

          Rzeczywiście patrząc na kampanię kandydata Andrzeja to jej efektywność jest bliska zeru. Nie wiemy jaką kwotę wydali, ale sami powinni policzyć. Suma dzielona przez ilość głosów, może się okazać, że za tą kasę mógłby startować na prezydenta ale kraju. Może Białorusi?
          • kapioh1 Re: Klęska Andrzeja Stanii i propagandy w I turze 27.11.10, 11:15
            Zgadzam się. Ja tych speców od kampanii wywaliłbym na tzw. ryj. Ale Stania kocha się w drogich akcjach promocyjnych, które nie przynoszą żadnych efektów, patrz idiotyzm pn. "Piętnaście minut do miliona". Efekt w postaci sprzedaży działek zerowy :) Tutaj spece poszli dwutorowo. Pierwsze uderzenie to znana z betonowej komuny propaganda totalna, której emanacją są monstrualne twarze Stani zasłaniające budynki. Stania- olbrzym- niekoniecznie. Zwykli ludzie czują się przytłoczeni i myślą, że ten gigantyczny Stania opanował już w mieście wszystko. Efekt- ogromne koszty i głosy oddane na Dziedzicową oraz skojarzenia z komuną. Stania uwielbia wspomnienia z komuny, czego emanacją jest dupowaty "Festiwal wspomnień". Tutaj efekty również zerowe. Drugi kierunek to grupa dziesięciolatków, zafascynowana głupwaymi wyczynami Jackass'ów z MTV. Tutaj Stania zaangażował się na maksa, a jego ekipa zasrała wodę w basenie dla nędznego wygłupu. Niestety, ta grupa wiekowa jeszcze nie głosuje. Panie Stania, weź Pan lekcje u konkurencji, jak wygrac i niewiele wydać.
            • anianbytom Re: Klęska Andrzeja Stanii i propagandy w I turze 27.11.10, 11:37
              Po co wydawać jak można oczerniać i siać plotki.
            • sabbr Re: Klęska Andrzeja Stanii i propagandy w I turze 27.11.10, 12:25
              I wszystkie te festyny to tandeta do hajmatowego rytmu - jak określił to Smolorz w piątkowym DZ.
              Co do reklamy - można przesolić. Dobrze zaplanowana kampania reklamowa jest skuteczna, ale jak poziom nachalności, powszechności przekroczy pewną granicę - popularność spada na ryj. Ludziom nachalność się przejada. To po prostu osaczanie, ludzie czują się stłamszeni.
              Poza tym drogie formy kampanii - w szczególności bilbordowa, ale również otwieranie, przecinanie wstęg - jeżeli jest to kojarzone z działalnością wybitnie "pod publikę" - mają pewną cechę. Jest to manifestowanie swojego bogactwa, swojej potęgi. A ludzie - widząc szarzyznę dookoła - zaczynają się zniechęcać. To się dzieje głównie na poziomie podświadomości. W przypadku "drogiej" reklamy dóbr konsumpcyjnych manifestacja bogactwa jest w zdecydowanej większości korzystna, gdyż konsument kupując produkt ma świadomość nabywania czegoś luksusowego, ekskluzywnego. A drogi, ekskluzywny polityk - nikomu do niczego nie jest potrzebny, budzi złe skojarzenia.

              Jeszcze jeden aspekt reklamy. Stania prowadzi tzw. reklamę ciągłą. Przez cały okres urzędowania robi wokół siebie szum, występuje na plakatach, uświetnia, przecina wstęgi. Ludziom trzeba dać odpocząć od siebie. Patrząc na polityków z Warszawy, większość z nich eksploatuje się, pokazuje medialnie, potem na jakiś okres "znika". Co ciekawe, w okresie niebytu wcale im nie spada poparcie, czasem wręcz rośnie. To znikanie - pojawianie to zaplanowana kampania pijarowców, zresztą jak mi się wydaje bardzo skuteczna.

              Na marginesie. Czołowy opozycjonista warszawski ostatnimi czasy nie znika z ekranów tv. Wywalanie z partii, tworzenie nowych ugrupowań - wszystko to go nieco osłabia, ale właśnie to nieznikanie z ekranów będzie główną przyczyną gwałtownego spadku poparcia - co już się chyba zaczęło.
          • anianbytom Re: Klęska Andrzeja Stanii i propagandy w I turze 27.11.10, 11:33
            Zoro ty wystartuj w Korei Płn tam są teraz zmiany a ustrój Ci chyba pasuje.
            • zoro333 aniu 27.11.10, 11:53

              Trzymanie za mordę to nie mój styl, choć nie chciałbym wymieniać osoby której to pasuje.
              A tak z ciekawości jesteś z I piętra czy dopiero masz obiecane?
              • anianbytom Re: aniu 27.11.10, 12:06
                Jestem ze szóstego piętra i obiecane nie muszę mieć nic bo praca w tej instytucji mnie nie interesuje.Jeśli myślisz,że dokonania pana Stani widzą tylko mieszkańcy co mają coś obiecane to się głęboko mylisz.Może te obiecanki zdają egzamin u pani Dziedzic?
                • wafel_0 Re: aniu 27.11.10, 12:18
                  A ja się nie zgadzam że specjaliści od wizerunku pana prezydenta są beznadziejni, bez tej ilościowej kampanii Stania nie miał by nawet 10%, nie mówiąc już o tym gdyby kontrkandydaci mieli tyle kasy i profesjonalne sztaby
                  • anianbytom Re: aniu 27.11.10, 12:34
                    A mnie się wydaje,że wynik głównie zależy od oceny mieszkańców z wykonanej pracy.Dla mnie robota wykonana przez pana Stanie była dobra.Z drugiej strony słyszę tylko obiecanki i to nieraz bardzo dziwne.Dlatego zagłosuję na pana Stanię,bo tylko On gwarantuje dalszy rozwój miasta i dokończenie bardzo dobrych inwestycji.
                  • kapioh1 Re: aniu 27.11.10, 12:35
                    Stania swoją rozmnożoną hipertroficznie fizjonomią przytłacza, przygniata i zabiera powietrze mieszkańcom. On pokazuje w wulgarnie natarczywy sposób- "Miasto jest moje". Do Stani należą słupy z plakatami, uliczne latarnie, płoty, billboardy i nawet elewacje budynków. Jak to powiedział mój znajomy "Mom go już połno rzić". Rozsądni ludzie pytają ile to kosztowało i skąd pochodzą pieniądze ? Przesada może być jedynie źródłem klęski.
                    • anianbytom Re: aniu 27.11.10, 12:43
                      Druga strona mogła zrobić to samo,ale komitet chyba zaspał.Pan Stania jako Ojciec tego miasta dobrze,że traktuje je jako swoje.Gorzej by było gdyby zjawiał się tu tylko po kasę,a resztę by miał gdzieś.
                      • sabbr Re: aniu 27.11.10, 13:05
                        Motyw Ludwika XIV - autora "państwo-to ja" już tu poruszałem.
                        Dobrym tego przykładem jest przytaczanie nagród i wyróżnień miasta na prywatnej stronie prezydenta w kategorii osiągnięcia. Wszystko co miasto dokonało - zawdzięcza prezydentowi. Tak to odbieram.

                        "7. miejsce kategorii miast na prawach powiatu w rankingu Pisma Samorządu Terytorialnego "Wspólnota", obrazującym kondycję finansową samorządów," - to było w 2009, jak możemy przeczytać na stronie prezydenta.

                        A teraz:
                        jest źle
                      • sobal50 Re: aniu 27.11.10, 13:45
                        "Ojciec tego miasta" to miasto ma już 50 lat i swoją historię, nazywanie kogoś takiego ojcem tego miasta jest profanacją, chociaż to fakt on uważa się za Boga w tym mieście, mam nadzieję że 05.12. przejdzie do historii
                      • greenrs2 Re: aniu 27.11.10, 17:53
                        Czyżby niepokorna zmieniła nicka na anianbytom? A może to tylko weekendowe zastępstwo?
                    • marynik Re: aniu 27.11.10, 12:52
                      kapioh1 napisał:

                      > Stania swoją rozmnożoną hipertroficznie fizjonomią przytłacza, przygniata i zab
                      > iera powietrze mieszkańcom.
                      On pokazuje w wulgarnie natarczywy sposób- "Miasto
                      > jest moje". Do Stani należą słupy z plakatami, uliczne latarnie, płoty, billboa
                      > rdy i nawet elewacje budynków.

                      Do tego dochodzą media - cotygodniowe komentarze W.R. festyny, imprezy, koncerty,konkursy (nawet te najdrobniejsze) wszystko POD PATRONATEM PREZYDENTA ANDRZEJA STANI
                      Naprawde lydziom sie to juz opatrzyło, przejadło, bo to tak, jakby tu już nikogo w tym mieście nei było, kot zalśugiwałby na uwage.
                      Jak to powiedział mój znajomy "Mom go już połno
                      > rzić".
                      Ja tez tak mówię i nie tylko ja.
                      • czytodobrze Re: aniu 27.11.10, 13:08
                        Od poniedziałku pewnie się zacznie na nowo. Będą zdjęcia z panami Buzkiem i Tuskiem. Na razie część plakatów, zwłaszcza tych latarnianych zniknęła.
                        • niepokorna111 Re: aniu 27.11.10, 20:16
                          szkoda że wyście swoich nie zdjęli bo co na nie spojrzę a są wszędzie apetyt mi coś zanika , ale to nawet dobrze bez trudu troche nabiorę figury. A co do kampanii, ta wasza ponoć po chórach kościelnych już lata i ludzi nagabuje, W Caritasie na Halembie też jest co chwila, już pewnie złote góry im poobiecywala. Tylko kto w to uwierzy?
                          • sabbr Re: aniu 28.11.10, 01:54
                            Odczep się od Caritasu...
                          • rudafraszka do niepokornej111 28.11.10, 10:39
                            niepokorna111 (pani K----a) najbardziej razi mnie Twoje chamstwo!!! I Ty mianujesz się prezesem stowarzyszenia??? Gdybym była jego członkiem, uciekłabym jak najdalej od takiej osoby jak Ty. Nawet niepełnosprawni zwrócili Ci niepokorna111 (pani K----a) na tym forum uwagę na to, jak piszesz.
                            I Ty piszesz, że ktoś tutaj bluzga na zwolenników prezydenta (jeszcze...)???!!!
                            To Ty plujesz jadem! Niestety o zaletach prezydenta (jeszcze...) tutaj mało, ale to mnie nie dziwi...nie masz o czym pisać, więc piszesz o niczym - tak tylko - żeby było.
                            Ci, którzy piszą pozytywnie o Pani Dziedzic - podają konkrety i to Was tak wkurza!
                            Kobieto, poczytaj Twoje wpisy - w kółko jedno i to samo tylko ubrane w inne obelgi.
                            Konkrety tzn. FAKTY. Ale nie fakty które TY prawdopodobnie czytujesz i w podobny sposób działasz.
                            • karolruda Re: do niepokornej111 28.11.10, 10:55
                              A oczy ona ma pisać? Sens życia oparła na ujadaniu, obrażaniu i krytykanctwie. Nie napisała niczego, co ma jakieś konkretne przełożenie. Fakty - owszem używa tego słowa, ale pewnie nie zna jego znaczenia. Jak się ją czyta odnosisz wrażenie, że nie ważne co się gada, byleby gadać, a najlepiej pluć!!!
                            • niepokorna111 Re: rudafraszko 28.11.10, 11:23
                              jeśli ty chcesz sie wypowiadać o chamstwie to przymonij sobie twoje wpisy z epitetami ktore wprawdzie wykropkowałaś, ale ktore dosadnie określają twoją osobę.
                              Co do pisania prawdy - tak jest tylko wasza prawda a wszystcy ktorzy się jej sprzeciwiają są waszymi wrogami ale tak się składa że macie ich coraz więcej.
                              • rudafraszka niepokorna111 28.11.10, 11:52
                                niepokorna111 (pani K----a) - te wykropkowane miejsc nikogo nie obrażają. A te, które tutaj się pojawiają to nie obelga a Twoje nazwisko (przez grzeczność w całości nie podane)... Rozumiem, że dla niektórych te wykropkowane miejsca to obojętne czy nazwisko czy obelga, ale Ty chyba nie wstydzisz się swojego... Chyba, że się mylę?
                                I podaj nam, proszę tutaj trochę faktów z tzw. "pierwszej ręki" tym, jak prawomocnie przegrałaś sprawę w sądzie II instancji.
                                Rozumiem, że nie przedstawiłaś wiarygodnych argumentów skoro tak się stało? Stąd twoje rozgorycznie i nienawiść... Ale to może na sądach się wyładuj (to sąd podejmuje decyzję - na wypadek gdybyś nie wiedziała) a nie na niewinnych a wiarygodnych ludziach.
                • niepokorna111 Re: aniu bytom 27.11.10, 20:07
                  trafiłas w sedno ale na tym forum wszyscy którzy doceniaja prezydenta Stanię są zaraz sponiewierani, albo ktoś szczeka jak oni albo jest ich śmiertelnym wrogiem.Piszę tu od miesięcy , a oni myślą że tylko pare osob ma nasze zdanie.
                  zresztą ich wpisy to jazgot wścieklych albo tez odrzuconych z UM, też nie chciałabym z nimi pracować.Trzymaj się pozdrawiam.
                  • greenrs2 Re: aniu bytom 27.11.10, 22:25
                    Zaproś ją po nieszporach. Obgadacie sprawy przy kielichu...
                    • niepokorna111 Re: greenrs 28.11.10, 11:02
                      czy to twoje motto życiowe ,na wszystko dobry kielich i szafa gra.
                  • finiti niepokorna 28.11.10, 10:56
                    niepokorna ja rozumiem, że Sąd jest mądrzejszy i na twoje gwiaździste argumentacje był całkowicie obojętny, że w dwóch INSTANCJACH nikt nie dał wiary w bzdury jakie chciałaś przeforsować i to cię boli bo miało być tyle kasiorki a tu NIIIIIC!!!!!!!!!!!Ale ktoś coś obiecał, rzucił ochłapem i łyknęłaś - no i efektem są twoje wierne wpisy na forum. Swoją drogą ja rozumiem dlaczego tak często i chętnie podkreślasz swoją działalność stowarzyszeniową, w końcu dla osoby z podstawowym wykształceniem bycie PREZESEM, to jak dla niektórych bycie PRYZYDYNTYM. Takie nobilitujące i tak trudno się od stołka oderwać mimo hahah.
                    • niepokorna111 Re: finiti 28.11.10, 11:15
                      tobie to nawet studia wyższe nie pomogły o ile je faktycznie skończyłaś, żeby nabrać kultury,taktu i wiedzy,sloma ci wypada ze szpilek .Zawsze doceniam wszystkich ludzi bez względu na wyksztalcenie,jeśli są mądrzy, mają własne zdanie i potrafią zrobić bezinteresownie coś dla drugiego człowieka.Ale dla ciebie to pewnie niezrozumiałe.
                      natomiast jeśli jesteś taka wykształcona jak sama się chwalisz to może przybliżysz nam na forum twoje życiowe dokonania.
                  • halnywiatr konkrety... 28.11.10, 10:59
                    To ja trochę konkretów. O tym jakoś mało sie mówi i pisze...
                    Kiedy jeszcze Pani Grażyna Dziedzic była dyrekorem MOPS, stworzono tam wiele programów na rzecz osób starszych, m.in.
                    "WSPARCIE MIASTA DLA SENIORÓW"
                    "NIE JESTEŚ SAM W CHOROBIE"
                    "POSIŁEK DLA POTRZEBUJĄCYCH".
                    To właśnie za te programy (za czasów, kiedy MOPS kierowała Pani Dziedzic) Senat Rzeczypospolitej Polskiej przyznał w październiku tego roku zaszczytny tytuł "Powiat przyjazny seniorom".
                    • zoro333 Re: konkrety... 28.11.10, 14:39
                      Dla niepokornej żadne argumenty nie są przekonywujące. Jak kiedyś żyła miłością tak teraz żyje nienawiścią.
                      • finiti Re: konkrety... 28.11.10, 16:25
                        ani argumanty ani prawomocne wyroki Sądu - nic do niej nie przemawia - ona ma swoją prawdę i tylko swoją
                        • niepokorna111 Re: konkrety... 28.11.10, 17:41
                          moja prawda jest na szczęście tylko i wyłącznie prawdą, czego wy sami na tym forum dowodzicie z taką zajadloscią atakując wszystkich którzy sa przeciw wam i są dlatego waszymi wrogami.Ale to tylko dowodzi jak was to bardzo boli,że nie wszyscy dają się zastraszyć, że nie wszyscy ugną się przed obelgami i oszczerstwami ktore tu wpisujecie.
                          A tak na marginesie czy mowi wam coś termin,, ustawa o ochronie danych,,dlatego też wypisywanie nazwisk prywatnych osob na tym forum bez ich wiedzy i zgody...................no coż wy nadludzie nie podlegacie widać prawu, albo się wam tylko tak zdaje.Nie sądzę by ta zapracowana kobieta miała ochotę się tu z wami przekomarzać ,zapewniliście jej ,,pracę,, do końca życia ale należy ja poinformować że jej osoba jest tu szkalowana .
                          A swoją drogą wcale się nie dziwię kolejny raz pokazujecie swoje prawdziwe oblicza tak trzymać, ludzie czytaja to forum!!!
                          • czytodobrze Kto zastrasza? 28.11.10, 19:39
                            Nie mogę wyjść ze zdziwienia, kto kogo w końcu zastrasza? Czy Pani czuje się przez kogoś z tu piszących zastraszana?
                          • rudafraszka Re: konkrety... 28.11.10, 19:42
                            niepokorna111 (pani K----a), twoja prawda jest prawdziwsza niz nasza prawda :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka