fifik_rsl
10.12.13, 22:47
Jak sam tytuł wskazuje dzisiejszy artykuł będzie z dziedzin paranormalnych, gdyż tyczy się sprawy której najzwyczajniej w świecie nie ma, czyli obiektywizm Naczelnego szmatławca Prawdy o Rudzie Śląskiej. Żeby powrócić do ów jegomościa, skłoniło mnie rozszerzenie działalności jego mediów na miasto Świętochłowice.
Rozpoczynając czytanie miejscowej jego gazetki zastanawiałem się po której stanie stronie. Podobnie jak u nas będzie wrogiem prezydenta, jego wielbicielem, czy będzie w miarę obiektywny. Wystarczy przeglądnąć dwie pierwsze strony by zdać sobie sprawę że w tamtym mieście stał się oddanym klakierem Kostempskiego (PO).
Cały numer pierwszego wydania Naszej Gazety Świętochłowice czyli odpowiednika naszej PoRSL to nic innego jak zbiór peanów na rzecz obecnego prezydenta Kostempskiego. Możemy przeczytać jak to zła opozycja próbuje za pomocną niecnych zagrywek go oczerniać, jak to dzięki jego hojności prężnie działa budżet obywatelski i co najważniejsze jakie to inwestycje podejmuje. Normalnie niczym wzór politycznych cnót.
Jako że nasze miasta są dość podobne pewne rzeczy się zwyczajnie powielają więc postanowiłem Wam przedstawić różnice w ich ukazaniu w Rudzie i na Świonach.
Zacznijmy od wizerunku prezydenta. Normalnie czytając ten tekst aż mi się biedaka żal zrobiło. Źli internauci coś puścili w eter i biedactwo musi się tłumaczyć z jakiś niańki w urzędzie i tym podobne. Ogólnie to opozycja gra nie fair i zależy jej tylko na stołkach i zdyskredytowaniu tak wspaniałego człowieka PO.
ngs24.pl/ngs_11_2013.pdf Artykuł Gra o Tron
Natomiast o sposobie przedstawiania naszej Prezydent chyba nie muszę dużo pisać. Najkrócej mówiąc zła niedobra, niczym wiedźma, niszcząca wszystko co jej stanie na drodze, wspierana przez hordy barbarzyńców oraz Tęczowego sojusznika ze swoją gromadką którzy chcieli paradę równości zrobić. Naprzeciw niej szlachetna nieskalana opozycja, z twarzami dwójki troszczących się o miasto posłów, a także dzielna grupa radnych których symbolem jest nieskazitelny Jarek Kania spod znaku PO, a także jego pisowski odpowiednik przeinteligentny Jarek Wieszołek.
Kolejną kwestią podjętą to budżet obywatelski. W Świętochłowickim wydaniu czytamy że Mieszkańcy wybrali inwestycje na które przeznaczono sumę 250 tyś złotych. O tym że niektóre pomysły nie spełniły wymogów formalnych i je odrzucono, gdzieś między wierszami tylko wspomniano. Następnie dalej między wierszami wspomniano iż w dwóch dzielnicach (Piaśniki Lipiny) ani jeden projekt nie spełnił wymogów formalnych, więc możemy się tylko domyślać iż tylko trzy inwestycje na łączną sumę 150 tyś zostaną z tej puli zrealizowane! Natomiast czytając artykuł ma się wrażenie, że sam projekt jest czymś wspaniałym i rewolucyjnym dla Świętochłowic.
Teraz przejdźmy do przedstawienia naszego budżetu obywatelskiego. Kwota 2 mln małą czcionką z zaznaczoną adnotacją, że to mniej niż pół procenta budżetu miasta. Cały artykuł dotyczący tematu, to próba znalezienia afery, gdzie na siłę próbowało się szukać drugiego dna. Lansowano że celowo uwalono jedno boisko na Rudzie, by móc zrealizować projekty w dzielnicy gdzie mieszka Prezydent. Co więcej sugerowano, że cały budżet obywatelski jest ustawiony, a projekty w ramach jego realizowane, to tylko te które są na rękę władzy.
Założenia obu budżetów były identyczne, u nas była tylko kwota 8 razy większa i podział na 4 obszary o ile dobrze pamiętam a na Sowinach na 5. W efekcie u nas na jeden obszar szło 500 tyś, natomiast u sąsiadów na jedną dzielnicę tylko 50 tyś., z czego w dwóch dzielnicach nie będzie nic realizowane! O tym jednak Filar już wspomnieć nie raczy.
Podsumowując Ruda dała 2 mln z budżetu 560 mln, natomiast Świony 250 tyś z budżetu (co w rzeczywistości da 150) z budżetu 162 mln. Daje to odpowiednio )0,35% dla nas i 0,09 % w wersji ostatecznej u sąsiada. (planowano 0,15%)
Ostatnią rzeczą porównywaną będą inwestycje. Co do tych w naszym mieście to wszyscy wiemy w jakim tonie były opisywane. Pamiętamy artykuły o topieniu się w Adua, itd. Nie twierdzę w tym miejscu, że wszystko w tym zakresie było nieprawdą, ale ciekawie się robi jak poczytamy o inwestycjach w Świętochłowicach.
My mieliśmy swój aquacośtam, natomiast sąsiedzi mają podobny problem z inwestycją na skałce. Postawienie tam nowoczesnego kompleksu, basen otwarty, 6 sal do squosza, jakieś ścieżki. Ogólnie cud miód. Tylko że na samym końcu dowiadujemy się że wszystko z …kredytu. Ale ogólnie fajnie bo się inwestuje.
O inwestycji Filar ngs24.pl/ngs_11_2013.pdf Wyburzyli teraz zaczną budować
Jeśli się wgłębić w temat, to opozycja nie zostawia na projekcie suchej nitki. Przytaczany jest nasz Aqua, podnoszona jest kwestia, że kompleks nie będzie nawet wstanie na siebie zarabiać, nie mówiąc już o spłacie kredytu. Pojawia się argument o stawianiu drogiego pomnika władzy.
Ta sama inwestycja swietochlowicki.pl/aktualnosci,wiadomosci,1,1,skalka_publiczna_skladka_na_pomn,30.html
Okiem opozycji.
Na tym przykładzie świetnie widać że bardzo podobne inwestycje, z góry skazane na biznesową plajtę w dwóch różnych miastach można oceniać zgoła odmiennie, w zależności od tego kto je realizuje.
Pozostałe artykuły w Swietochłowickiej gazetce Filara pisane w zupełnie odwrotnym tonie niż u nas. Gdyby ktoś w to uwierzył i po przeczytaniu takiego czegoś tam pojechał mógłby mieć nastawienie, że to kraina mlekiem i miodem płynąca.
Porównując treści w obu tytułach Rudzkim i Swiętochłowickim można mieć nieodparte wrażenie, że brakuje na dole napisu. Sponsorem powyższych wydań jest
fifik.blox.pl/resource/po.jpg