Dodaj do ulubionych

Przyszłość Naszej Rudy Śląskiej

14.08.05, 10:58
Na tym forum poruszane były tematy bardziej lub mniej poważne. Chciałbym jednak rozpocząć dyskusję nad fundamentalnymi pytaniami - Dokąd zmierza Ruda? Czy przemysł ciężki będzie dalej jedynym źródłem utrzymania mieszkańców? Czy miasto w skutek szkód górniczych zapadnie się pod ziemię? Czy samorząd lokalny ma na tyle wielką siłę oddziaływania na to co się tutaj dzieje?...
Wiem, że część odpowiedzi znajduję się w Strategie Rozwoju, PRl-u, ale mam wrażenie, że są tam rozwiązania nie do końca kompletne.
Ten wątek daje możliwość wykazania się wszelkiej maści kandydatom na różne stanowiska w Naszym Mieście. Udowodnijcie, że jesteście wizjonerami(a ta cecha jest najważniejsza chyba dla Prezydenta Miasta Panie Józefie O.), że macie pomysł na to, by RUDA stała się SZANSĄ ŚLĄSKA !
Obserwuj wątek
    • osi-ris Przyszłość ? Naszej Rudy Śląskiej 14.08.05, 18:34
      Przemysł cieżki upada !! Nawet najlepszy kandydat nie ma pojęcia co będzie
      jutro. Burdel w Wa-wie, posłowie po podstawówkach decydują jaka będzie
      gospodarka podejmując stosowne ustawy- nawet nasz Mateja w sejmie nie pisnął w
      Przemysł ciężki upada !! Nawet najlepszy kandydat nie ma pojęcia co będzie
      jutro. Burdel w Wa-wie, posłowie po podstawówkach decydują, jaka będzie
      gospodarka podejmując stosowne ustawy- nawet nasz Mateja w sejmie nie pisnął w
      sprawie Rudy Śląskiej.. A co do gospodarki R-Śl to wg mnie możemy zabłysnąć
      jedynie usługami..
      Mamy fajne zadaszenie na targowisku, na razie lato prawie minęło -jakoś włodarze
      tego miasta nie zwalili mnie z nóg jakimś pomysłem pod zadaszeniem wartym parę
      ładnych baniek...
      • darek10004 Re: Przyszłość ? Naszej Rudy Śląskiej 14.08.05, 21:55
        osi-ris napisał:
        > Przemysł cieżki upada !! Nawet najlepszy kandydat nie ma pojęcia co będzie
        > jutro. Burdel w Wa-wie, posłowie po podstawówkach decydują jaka będzie
        > gospodarka podejmując stosowne ustawy nawet nasz Mateja w sejmie nie pisnął w
        > sprawie Rudy Śląskiej. A co do gospodarki R-Śl to wg mnie możemy zabłysnąć
        > jedynie usługami..
        > Mamy fajne zadaszenie na targowisku, na razie lato prawie minęło -jakoś
        włodarze tego miasta nie zwalili mnie z nóg jakimś pomysłem pod zadaszeniem
        wartym parę ładnych baniek...

        Fakt poseł Mateja w zasadzie zero, zero wniósł dla poprawy naszego regionu,
        przez całą kadencję pozostał całkowicie anonimowy i też się nie odzywał,
        przynajmniej ja odniosłem takie wrażenie. Tak samo jak niejaki PROFESOR
        Giertych kandydat na prezydenta, który puki co zaniemówił - jest kandydatem,
        który nie ma nic do powiedzenia, przynajmniej ja nie zauważyłem, że coś ma. Na
        razie jego syn wrzeszczy tu i tam o tym i o tamtym, ooo Endriu Lepper na swojej
        fecie niedawno rzekł, że zespoły muzyczne nie grają dla partii, grają dla
        ludzi, grają dla nas, tyle że taki zwykły obywatel RP jak ja mam gdzieś te jego
        granie i te jego towarzystwo ale to już inna bajka. Co się tyczy zadaszenia
        targu wireckiego to też zastanawiam po jaki wielki h... poszło tyle kasy,
        naszej kasy, nie lepiej było ją przeznaczyć np. na drogi, albo prozaicznie na
        dożywianie dzieci w szkołach. Komu potrzebny jest ten wielki dach?. Głupi nie
        jestem ale ciężko mi to zrozumieć. Aaa, odnośnie usług, jako szansy dla Rudy to
        nie bardzo jestem pewny jej sukcesu, usługi mają wzięcie tylko w momencie
        zasobnych portfeli jej beneficjentów i tu może być problem. Choć ekonomia jest
        nieprzewidywalna tak samo jak rynek może....
        • baba2 Skąd wziąść kasę na wybory? 20.08.05, 03:33
          Dach na Wirku to prywatna inwestycja, prywatnej firmy?Chyba że sie mylę?
          • w36 Re: Skąd wziąść kasę na wybory? 20.08.05, 05:03
            baba2 napisał:

            > Dach na Wirku to prywatna inwestycja, prywatnej firmy?Chyba że sie mylę?

            Na targowisku ?
            Trochę dziwne te Twoje pytanie. Z tego co mi wiadomo był zbudowany na zlecenie
            miasta poprzez przetarg z zamówień publicznych. Targowisko też jak najbardziej
            jest własnością miasta tyle ze zarządzane przez prywatną firmę wybraną też w
            drodze przetargu.
            Ale coś ogólnie jest chyba na rzeczy w Twoim pytaniu tym bardziej w kontekście
            wyborów, bo działalność pewnych osób w naszym mieście sprawia wrażenie że dla
            nich własność miejska nie różni się od ich prywatnej.
    • jozefosmenda Re: Przyszłość Naszej Rudy Śląskiej 15.08.05, 13:03
      >>>danius5 napisał:
      1.- Dokąd zmierza Ruda?
      2.- Czy miasto wskutek szkód górniczych zapadnie się pod ziemię?
      3.- Czy samorząd lokalny ma na tyle wielką siłę oddziaływania na to co się tutaj
      dzieje?...
      4.-Ten wątek daje możliwość wykazania się wszelkiej maści kandydatom na różne
      stanowiska w Naszym Mieście. Udowodnijcie, że jesteście wizjonerami(a ta cecha
      jest najważniejsza chyba dla Prezydenta Miasta Panie Józefie O.), że macie
      pomysł na to, by RUDA stała się SZANSĄ ŚLĄSKA !

      Uważam,ze wątek jest dosyć interesujący ale jak zacznę go omawiać to znowu
      Obywatel2 vel Mehehhe mnie opier...ą, że się "roztopierzam"!
      W Radzie Miejskiej mamy 25 radnych a w organie wykonawczym 4 prezydentów!
      To WY, forumowicze (mieszkańcy Rudy Ślaskiej przede wszystkim) powinniście ich
      zobligować do dyskusji w internecie!Przecież w przeszłości mówiono o
      społeczeństwie informatycznym? Nie będzie wtedy zarzutów ,że ja robię sobie
      kampanię.No ale trudno, najlepiej jest chować głowę do piasku( co równiez i mnie
      wytknięto) i broń panie Boże się nie narażać!

      Na ten moment jednak ustosunkuję się częściowo do pkt 4.
      Takie hasło powstało już w przeszłości i funkcjonowało przed ostatnimi wyborami
      samorządowymi.Jego autorem był obecny prezydent.Sam mam w swoim domowym archiwum
      ulotkę z ciekawym wzrokiem Andrzeja i napisem "RUDA szansą ŚLĄSKA"!
      Ale ponieważ ja to już w prokuraturze przerabiałem to wydaje mi się, że teraz w
      grę wchodzą prawa autorskie? Ale nic nie stoi na przeszkodzie by NASZE MIASTO
      RUDA ŚLASKA było szansą dla wszystkich (którzy tego oczywiście chcą)w tym i dla
      Śląska! Uważam jednak,ze sama wizja nie wystarczy .
      c.d.n. czyli o tym i o innym, potem!
      • danius5 Re: Przyszłość Naszej Rudy Śląskiej 15.08.05, 22:49
        Prosiłbym mimo wszystko o dyskusję na temat, a nie o kolejne polityczne wątki. Najlepsze strategie rozwoju są wtedy, gdy formułują je mieszkańcy. Tworzenie sytuacji, w której to jedynie radni i prezydenci będą o tym dyskutować jest z gruntu błędne.
        Jednakże przechodząc do konkretów - dla mnie niepokojący jest potencjał rozwojowy Miasta. Zawsze i wszędzie najważniejszym kapitałem (przynoszący podobno 40% zwrotu) jest człowiek, jego przedsiębiorczość, umiejętność znalezienia się w każdej sytuacji. Niestety niskie wykształcenie w połączeniu ze Śląską dupowatością (cytat za Kutzem) jest mieszanką zabójczą. Nasze Miasto jest generalnie dobrze zarządzane, (czego dowodem jest szereg nagród instytucji niezależnych), posiada szereg nowoczesnych instrumentów stymulujących rozwój MŚP (RAR Inwestor, Inkubaor), ale brak jest spektakularnych osiągnięć na niwie gospodarczej. Wydaję się, że wyzwaniem kolejnego prezydenta będzie rozwój gospodarczy. Na dalsze podnoszenie "jakości życia" nie będzie już miejsca. Jak powiedział kiedyś Bill Clinton "Gospodarka głupcze !"
        • osi-ris Przyszłość Naszej Rudy Śląskiej 16.08.05, 13:06
          Danius albo jesteś okrojony albo prowokujesz.
          Dlaczego nie można łączyć polityki z gospodarką?
          Przecież sam wiesz, że od tego się wszystko zaczyna. A co do pomysłów to jedż
          na Targowisko tam jest jeden z przejawów pomysłowości naszych włodarzy. Drugi
          dobry przykład będzie pralnia, która dostaje już dopłaty od miasta, bo sie
          polityka zmieniła. Podtrzymuję dalej stanowisko _usługi_. Ruszcie to zadaszone
          targowisko.
          ps podoba mi się pomysł dyrektora Tesko gdzie nierentowny parking zamienił w
          powierzchnię handlową-Deichman -będą tanie buty .. a nasze targowisko znowu w
          dupę dostanie.. :) aa i jeszcze stacja paliw - która to już w naszym mieście ?
          Niedługo to będziemy tu mieli drugi Irak - same szyby "benzynowe" -tylko żeby
          mieszkańcy nie zrobili pustynnej burzy..
          Może by tak zacząć odzyskiwać gaz z wyrobisk kopalnianych ..
        • darek10004 miasto dobrze zarządzane gdzie? 16.08.05, 21:35
          miasto jest dobrze zarządzane wtedy gdy zwykli mieszkańcy czują poprawę swojego
          codziennego życia, tzw. nagrody mają tu drugorzędne znaczenie, ja prywatnie
          uważam, że nie mają żadnego znaczenia. Daj przykład szanowna daniusiu gdzie
          statystycznemu Kowalskiemu poprawiło się życie w naszym mieście. Ten szereg
          nowoczesnych instrumentów które przytaczasz w moim mniemaniu niewiele wnoszą,
          jeżeli w ogóle, dla poprawy życia przysłowiowego Kowalskiego, jestem w temacie
          więc co nieco wiem na ten temat. Fakt wyzwaniem kolejnego prezydenta będzie
          tylko i wyłącznie rozwój gospodarczy. Ale to musi być prezydent, który po
          prostu będzie miał smykałkę do tego i ogromne, ogromne doświadczenie w
          nowoczesnej ekonomii. "Gospodarka głupcze" - tak gospodarka, mam nadzieję, że
          kiedyś tego doczekam. Aaaa nie można uważać żę Ślązak jest dupowaty, wcale nie
          jest.
        • jozefosmenda Re: Wczoraj, dziś i jutro Naszej Rudy Śląskiej 17.08.05, 10:48
          I znowu zostałem niewłaściwie zrozumiany!Jednak nie zamierzam tutaj polemizować
          bo nie o to w tym wątku chodzi.
          Całkowicie zgadzam się natomiast ze zdaniem Danius5: >>>Tworzenie sytuacji, w
          której to jedynie radni i prezydenci będą o tym dyskutować jest z gruntu błędne<<<
          Ale nawet super strategie sformułowane przez mieszkańców nie mają szans "bytu"
          przy permanentnym braku środków finansowych.Oprócz wizji zatem koniecznym jest
          jeszcze właściwe gospodarowanie.Tak jak to się dzieje w każdym porządnym
          gospodarstwie rodzinnym!
        • osi-ris Przyszłość Naszej Rudy Śląskiej 17.08.05, 12:08
          ooo widzę że włączył się p. Osmenda. Danius oraz p. Józefie chcecie biznesu
          kupcie kopalnię !
          1.w rudzie sląskiej potrzebny jest węgiel i praca.
          albo
          Kopalnia ma długi wobec UM. niech spłaca węglem UM. po preferencyjnych cenach
          sprzeda go klientom. Kasa UM. pełna i kopalnie nie będą płakać że niema z czego
          spłacić zadłużenia. - jakie to proste- tylko wasze mózgi pełne politykowania
          okrągłych stołów i pijatyk.
          • danius5 Re: Przyszłość Naszej Rudy Śląskiej 17.08.05, 15:45
            Osi-ris - a kto będzie płacił za te preferencyjne ceny zbytu? To psucie rynku, kto ma decydować komu ten węgiel będzie sprzedawany? Kto będzie chciał kupić później węgiel od kopalni? To błędne, socjalistyczne, nieekonomiczne myślenie. Pała z ekonomii i logicznego myslenia.
            PS. Stacja benzynowa to właśnie usługi...kolejna pała.

            Darek10004 - jesteś w temacie? Więc napisz dlaczego te instytucje generują tak mało miejsc pracy? Bo nie ma wielu chętnych by korzystać z ich usług ? Czy to wina rządzących? A jeżeli chodzi o poczucie mieszkańców, to jest to skrajnie subiektywna cecha, często nie wiążąca się z tym co dzieje się w rzeczywistości. Natomiast w.w. nagrody były poparte rzetelnymi wyliczeniami liczbowymi.

            PS. Co do dupowatości - tak jak skomentujesz jeden z najniższych poziomów w Polsce przedsiębiorstw na 10.000 mieszkańców?

            Jozefosmenda- prosiłbym o jakieś konkrety, bo od osoby kreującej się na mentora, przyszłego kandydata na prezydenta chyba można wymagać konkretów, czyż nie?

            Pozdrawiam
            • darek10004 Re: Przyszłość Naszej Rudy Śląskiej żenada 17.08.05, 19:17
              danusia napisała:
              Darek10004 - jesteś w temacie? Więc napisz dlaczego te instytucje generują tak
              mało miejsc pracy? Bo nie ma wielu chętnych by korzystać z ich usług ? Czy to
              wina rządzących? A jeżeli chodzi o poczucie mieszkańców, to jest to skrajnie
              subiektywna cecha,
              często nie wiążąca się z tym co dzieje się w rzeczywistości. Natomiast w.w.
              nagrody były poparte rzetelnymi wyliczeniami liczbowymi.

              Patrz danuska w handlu liczą sie 3 rzeczy: lokalizacja, lokalizacja i
              lokalizacja. Jeżeli np. siedzibą ŚPP są tereny i budynki po KWK Wawel i w
              tamtym miejscu nowo powstałe firmy mogą na preferencyjnych warunkach wynająć
              pomieszczenie ciężko będzie znaleźć chętnych i zarazem klientów. Kto tam
              dotrze?. W naszych czasach potencjalny klient musi zaparkować swoje auto bardzo
              blisko sklepu a najlepiej by było to obok drogi głównej, nikt nie będzie jechał
              dziurawymi drogami na jakieś zadupie. Dalej struktura organizacyjna ŚPP to
              prezesi, vice, itd., zwykły przerost formy nad treścią, dużo ludzi a mizerne
              efekty, szkolenia w Warszawie itd. Moja obecna firma szukała dużego lokalu w
              Rudzie, skierowali nas do ŚPP oni nam pomogą i co?. Chętnie nam pomogą tylko,
              że niestety nima dla nas ofert, ok rozumiem tyle, że skoro jest inwestor z
              kasą, którą chce zostawić w Rudzie, zatrudnić ludzi do roboty to ci "fachowcy"
              powinni stanąć na głowie i znaleźć dla nas to lokum. Inaczej, uważam, że tego
              typu spółki są po prostu niepotrzebne bo jedynie generują straty. A mój
              pracodawca znalazł sobie idealną halę w Szombierkach i to szybciutko.
              Przysłowiowy Kowalski i Nowak z Bytomia znajdzie robotę u nas. Odnośnie
              subiektywizmu to typowe masło maślane, każdy je interpretuje wg. swoich
              potrzeb, słowem myślę, że jestem w porządku a inni myślą, że jestem głupi ale
              ja mam rację, a tak naprawdę to oni mają rację czyli są obiektywni a ja dalej
              żyję w swoim światku. Te rzetelne liczby o których mówisz to co to są za
              liczby?. Jakie i jakie kryteria?. Medale już kiedyś dawali i ja w nie po prostu
              nie wierzę ooo bo są subiektywne. Brakuje mi racjonalnych przeliczników
              finansowych. Uważam, że bardzo mało w naszym mieście jest pojęcia gospodarki
              jeżeli w ogóle isnieje to pojęcie. Odnośnie niskich poziomów firm na dychę
              mieszkańców to proste, mieszkańcy naszego grodu to tylko kilka % ludzi z
              wyższym reszta to ludzie produkcyjni, ludzie którzy zapierd... w pocie czoła.
              Ludzie, którzy bardzo dużo produkują, gdyby nie oni to ci z wyższym będą ciężko
              zdychać. Tu też jestem w temacie bo codziennie się z nimi spotykam, moi ludzie
              pracujący w Niemczech okazali się dużo lepsi niż miejscowi. Nie wiem jak jest
              gdzieś indziej u mnie w firmie zwykli fizyczni to mrówki zasługujący na
              najwyższy podziw.

            • darek10004 inna bajka 17.08.05, 20:31
              ok więc Panie Józku pogadajmy w końcu o historiach RSM z roku 2000 gdzie Pan i
              ja mieliśmy bespośredni udział. Spotkaliśmy się gdy Pan był vice. Zbył mnie Pan
              ale to już inna historia. Na początek mam pytanie czy popiera pan rudzkie
              firmy?. Myślę że nadszedł czas byśmy sobie wyjaśnili jedną istotną sprawę.
              Gdzie ja straciłem około 20000,00 zł. Jest Pan krystalicznie czysty, więc
              zapraszam do wyjaśnienia pewnego incydentu. Jestem uczciwy ale bardzo
              pamiętliwy, tym bardziej jeżeli ktoś mnie robi za hu...
              • jozefosmenda Re: bajka....?. 18.08.05, 10:30
                Domyślam się o jaką sprawę chodzi.Specjalnie udam się do RSM by poczytać
                protokoły z posiedzeń Rady Nadzorczej na ten temat i odświeżyć pamięć.Sprawa nie
                została bez biegu skoro zajmowała się tym RN a ja nikogo nie zbyłem bo to nie
                jest w mojej mentalności.Coś mi chodzi po głowie,że oddałeś sprawę przeciwko
                firmie z Sosnowca do sądu? Jedno jest natomiast pewne: nie ja jestem winien że
                straciłeś 20000,00 zł. Ja z kolei nie jestem pamiętliwy ale również uczciwy.Z
                tego zatem względu mogą mi nadmuchać "roztomajte cymbały" rozpowiadające na mój
                temat różne historie.Tak jak i Ty takich i ja również mam ich serdecznie w
                głębokim poważaniu!
                • danius5 Re: bajka....?. 18.08.05, 12:34
                  "Ja z kolei nie jestem pamiętliwy ale również uczciwy" - nie jest Pan uczciwy? Odważna deklaracja...
                • obywatel2 Re: bajka....?. 18.08.05, 14:59
                  Pan Józef Osmenda napisał

                  >>Ja z kolei nie jestem pamiętliwy ale również uczciwy. Z tego zatem względu
                  mogą mi nadmuchać "roztomajte cymbały" rozpowiadające na mój temat różne
                  historie. Tak jak i Ty takich i ja również mam ich serdecznie w głębokim
                  poważaniu!>>

                  A mnie się wydaje człowieku, że jesteś bardzo pamiętliwy w sprawach, które są
                  Ci na rękę
                  Z kolei masz totalną amnezję gdy coś Ci nie pasuje.
                  Panie Osmenda jakoś jest Panu nie na rękę dyskusja o niezwykłych wydarzeniach w
                  Pana życiu związanych z Halembą. Może powiedziałby Pan co się wtedy wydarzyło.
                  A może odwagi brakuje. Czy można nazwać mnie „cymbałem” bo pytam o tamte
                  wydarzenia??. No ale pojawiłaby się skaza na obliczu.
                • darek10004 Re: bajka....?. 18.08.05, 18:59
                  Panie Józku koniec końców nie oddaliśmy sprawy do sądu, było minęło, nie żywię
                  do Pana urazy, mam do Pana tylko żal, że mimo tego, że miał Pan możliwość mi
                  pomóc nie zrobił Pan tego. Sprawa była ewidentna, nie mieliśmy czasu i ochoty
                  chodzić na rozprawy. Przy okazji gratuluję wybitnej inteligencji. Wtedy dopiero
                  rozpoczynałem tzw. dorosłe życie, sprawa RSM-u sprowadziła mnie na ziemię i
                  dużo mnie nauczyła. Takich pokrewnych spraw w ciągu tych kilku lat w moim życiu
                  było jeszcze dużo. Nauczyły mnie, oj dużo mnie nauczyły. Może z tego powodu
                  teraz jestem tym kim jestem?. Kurde zaskoczył mnie Pan no no. Jest Pan godnym
                  przeciwnikiem. Aaa jeden z pracowników RSM bardzo popierał tą firmę ciekawe czy
                  wie Pan kto to. Powinno być w RSM-ie nasze pismo w którym jednoznacznie tą
                  osobię wskazaliśmy.
                  • darek10004 Re: bajka....?. 18.08.05, 19:15
                    kurcze nurtuje mnie jak Pan na to wpadł o kogo chodzi, dałem Panu mało danych a
                    Pan sobie poradził, chciałem to Panu osobiście przedstawić jak kiedyś się
                    spotkamy ale mnie Pan zaskoczył no no. Jestem pełen podziwu dla Pana. Chodzi mi
                    rzecz jasna o poziom inteligencji. Lubię takie intelektualne potyczki. Hmm.
                    Nawiasem mówiąc to spławił mnie Pan w Pana gabinecie, przynajmniej odczułem
                    takie wrażenie.
                    Odnośnie tych 20000 zł. to jakoś je przeboleliśmy, choć nie było łatwo. Okręt
                    płynie dalej. Na tym poziomie w którym teraz jestem już bym tej kasy nie
                    podarował ale wtedy byłem jak to mówią młody i głupi. Aaa zawsze mówiłem na tym
                    forum, że nie chcę być anonimowy chętnie pokaże swoją twarz byle by nikt nie
                    szastał moim nazwiskiem. Więc Panie Józku może się kiedyś spotkamy jeżeli Pan
                    oczywiście zechce.
                    • darek10004 Re: bajka....?. 18.08.05, 19:21
                      Aaaa jeżeli mimo wszystko nie będzie Pan wiedział o jaką osobę chodzi to ja
                      Panu chętnie publicznie podam nazwisko tego człowieka, często go spotykam i
                      nawet teraz jak go widzę to jego twarz wymusza u mnie odruchy wymiotne.
                      • jozefosmenda Re: Logika! 19.08.05, 10:23
                        To było proste szanowny Darku.Sam przecież napisałeś:>>>ok więc Panie Józku
                        pogadajmy w końcu o historiach RSM z roku 2000 gdzie Pan i ja mieliśmy
                        bespośredni udział. Spotkaliśmy się gdy Pan był vice.<<<
                        Wystarczyło sobie tylko odświeżyć pamięć.No a poza tym zostają jeszcze stare
                        kalendarze.Ja ich nigdy nie wyrzucam ze względu na zapiski w nich.Najstarszy ma
                        ponad 20 lat.
                        A co do tego nazwiska to chcę je poznać ale nie tutaj na forum.Prędzej na forum
                        NMRŚL. Zamierzam we wrześniu czatować codziennie to pogadamy.
                        • darek10004 Re: Logika! 19.08.05, 20:08
                          Hmm. ta historia działa się na przełomie 2000-2001 roku, ciężko mi uwierzyć, że
                          dotarł Pan za pomocą kalendarza do tego zdażenia, no ale może tak faktycznie
                          było. Nazwisko tego pana wolę faktycznie podać Panu osobiście, nie chcę nikogo
                          umaczać, chociaż ten pan do teraz jak na mnie patrzy to wie o co chodzi. Moim
                          małym sukcesem mimo tej całej historii jest fakt, że ta firma była zmuszona,
                          dzięki moim zabiegom i protestom sprzedać RSM-owi swoje urządzenia po dużo
                          niższej cenie niż pierwotnie zakładała, czyli miała dużo niższy zysk. Dokładnie
                          zamiast 70000,00 zł. zarobiła max. 28000,00 zł. A przy okazji RSM wydało o tyle
                          mniej. Pierwotna cena opiewała na ok. 250 zł. netto a dzięki licytacji zeszła
                          do ok. 120 zł. netto dokładnie nie pamiętam ceny ale to kwoty mniej więcej.
                          Fakt patentu, którym zupełnie bezprawnie posługiwała się ta firma to już też
                          inna bajka, dokumenty o tym świadczące też przedstawiliśmy RSM-owi. Zaczynając
                          życie zawodowe w pełnym tego słowa znaczeniu i tak szybko będąc udupionym ma
                          się to w pamięci. Nie żywie urazy do zarządu, dyrektorów, prezesów RSM, oni
                          pewnie mieli błędne informacje z kadrowych nizin, ale dalej nie daruję temu
                          człowiekowi, który ich popierał. Teraz robię zupełnie coś innego ale szukam
                          okazji by tego pana w świetle prawa zgnoić, obiecałem sobie, że ten pan zapłaci
                          mi za to, za co ja parę lat temu musiałem drogo zapłacić. Słowo honoru.
                          • lswaczyna Re: Logika! 21.08.05, 08:10
                            darek10004 napisał:

                            > Hmm. ta historia działa się na przełomie 2000-2001 roku, ciężko mi uwierzyć, że
                            >
                            > dotarł Pan za pomocą kalendarza do tego zdażenia, no ale może tak faktycznie
                            > było. Nazwisko tego pana wolę faktycznie podać Panu osobiście, nie chcę nikogo
                            > umaczać, chociaż ten pan do teraz jak na mnie patrzy to wie o co chodzi. Moim
                            > małym sukcesem mimo tej całej historii jest fakt, że ta firma była zmuszona,
                            > dzięki moim zabiegom i protestom sprzedać RSM-owi swoje urządzenia po dużo
                            > niższej cenie niż pierwotnie zakładała, czyli miała dużo niższy zysk. Dokładnie
                            >
                            > zamiast 70000,00 zł. zarobiła max. 28000,00 zł. A przy okazji RSM wydało o tyle
                            >
                            > mniej. Pierwotna cena opiewała na ok. 250 zł. netto a dzięki licytacji zeszła
                            > do ok. 120 zł. netto dokładnie nie pamiętam ceny ale to kwoty mniej więcej.
                            > Fakt patentu, którym zupełnie bezprawnie posługiwała się ta firma to już też
                            > inna bajka, dokumenty o tym świadczące też przedstawiliśmy RSM-owi. Zaczynając
                            > życie zawodowe w pełnym tego słowa znaczeniu i tak szybko będąc udupionym ma
                            > się to w pamięci. Nie żywie urazy do zarządu, dyrektorów, prezesów RSM, oni
                            > pewnie mieli błędne informacje z kadrowych nizin, ale dalej nie daruję temu
                            > człowiekowi, który ich popierał. Teraz robię zupełnie coś innego ale szukam
                            > okazji by tego pana w świetle prawa zgnoić, obiecałem sobie, że ten pan zapłaci
                            >
                            > mi za to, za co ja parę lat temu musiałem drogo zapłacić. Słowo honoru.
                            >

                            Twoja sprawa z tego co pamiętam była omawiana na kilku posiedzeniach RN RSM i
                            jeśli jesteś członkiem RSM to masz wgląd w protokóły. Z materiałów tych wynika,
                            iż to twoja firma nie wykorzystała wszystkich możliwości. Prawdą jest, że RSM
                            zaoszczędziła na kosztach dzięki zasadą konkurencji. Nie oddanie sprawy pod osąd
                            niezawisłego sądu moim zdaniem było błędem o ile mieliście rację.
                            • darek10004 Re: Logika! 21.08.05, 21:12
                              lswaczyna napisał:
                              > Twoja sprawa z tego co pamiętam była omawiana na kilku posiedzeniach RN RSM i
                              > jeśli jesteś członkiem RSM to masz wgląd w protokóły. Z materiałów tych
                              wynika,iż to twoja firma nie wykorzystała wszystkich możliwości. Prawdą jest,
                              że RSM zaoszczędziła na kosztach dzięki zasadą konkurencji. Nie oddanie sprawy
                              pod osąd
                              niezawisłego sądu moim zdaniem było błędem o ile mieliście rację.

                              To fakt Panie Leonie nie wykorzystaliśmy wszystkich możliwości, naszym błędem
                              było również to, że nie oddaliśmy sprawy do sądu przeciwko tej firmie. Wtedy
                              mieliśmy poczucie, że to i tak nic nie zmieni. Teraz rozegrałbym to zupełnie
                              inaczej. Było minęło, nie ma co wracać do przeszłości. Nie ma tego złego co by
                              na dobre nie wyszło, ta historia dużo mnie nauczyła, tam gdzie w grę wchodzą
                              duże pieniądze tam nie ma kolegów. Ktoś wygrywa, ktoś musi przegrać.


            • osi-ris Re: Przyszłość Naszej Rudy Śląskiej 18.08.05, 14:30
              Sam jesteś pała!!
              A kto napędza rynek?! -towar czy klient, podaż czy popyt?
              -komu sprzedawany?na I-ym miejscu klienci indywidualni do gospodarstw domowych
              z Rudy Śląskiej max 5 ton na rok (czyt. właścicielowi mieszkania opalanego
              węglem)
              Pytałeś kto ma decydować komu sprzedawany:
              wyjaśniam :-ci którzy decydują ile będzie sklepów z alkoholem, ci którzy
              decydują jakie kościoły będą naprawiane, ci którzy ... są uchwały rady miejskiej
              re: stacja paliwowa
              ale po co mi kolejna stacją z tymi samymi cenami jak na innych- co to za
              konkurencja?! rynek jest nasycony stacjami na 1-maja jest6 na samym wirku 4
              .
              pała he he dobre pała logicznego myslenia.

              • danius5 Re: Przyszłość Naszej Rudy Śląskiej 18.08.05, 19:10
                Osi-ris - rynek, rynek, rynek! To On zweryfikuje czy ta stacja była potrzebna. Ja też bym chciał by jakieś renomowane firmy usługowe chciały umiejscowić w Rudzie swoję filie, ale niestety...a co do pomysłu na sprzedaż węgla - niestety to jakiś koszmar. Ale mimo wszystko winszuję pomysłości.
                Niestety ta rozmowa nie jest merytoryczna...tego się obawiałem...pozdrawiam
              • markpunk Re: Przyszłość Naszej Rudy Śląskiej 18.08.05, 20:38
                osi-ris napisał:

                > re: stacja paliwowa
                > ale po co mi kolejna stacją z tymi samymi cenami jak na innych- co to za
                > konkurencja?! rynek jest nasycony stacjami na 1-maja jest6 na samym wirku 4

                Właściwie nie wiem, co niektórzy mają do stacji benzynowych!!! Mnie osobiście
                cieszy jak nie musze zastanawiać się gdzie by tu pojechać żeby zatankować, po
                prostu jadę i jak są często to tankuję.
                Z drugiej strony co do cen to masz rację, chyba wszystkie oststnio budowane
                stacje sa spod znaku orła - czyli ceny sa najwyższe.
                Szkoda, że włodarze naszego miasta nie starają sie przyciągnąć jakichś tańszych
                inwestorów np: sieci stacji bezobsługowych Neste A24, gdzie paliwo kosztuje za
                Pb95 - 4,07 przy 4,19 na Shellu, BP czy Orlenie.
                W centrum Zabrza są 3 takie stacje, jedna w Chorzowie.
                A u nas ...


                • baba2 NESTE 24 27.08.05, 06:58
                  markpunk napisał:

                  > osi-ris napisał:
                  >
                  > > re: stacja paliwowa
                  > > ale po co mi kolejna stacją z tymi samymi cenami jak na innych- co to za
                  > > konkurencja?! rynek jest nasycony stacjami na 1-maja jest6 na samym wirku
                  > 4
                  >
                  > Właściwie nie wiem, co niektórzy mają do stacji benzynowych!!! Mnie osobiście
                  > cieszy jak nie musze zastanawiać się gdzie by tu pojechać żeby zatankować, po
                  > prostu jadę i jak są często to tankuję.
                  > Z drugiej strony co do cen to masz rację, chyba wszystkie oststnio budowane
                  > stacje sa spod znaku orła - czyli ceny sa najwyższe.
                  > Szkoda, że włodarze naszego miasta nie starają sie przyciągnąć jakichś
                  tańszych
                  > inwestorów np: sieci stacji bezobsługowych Neste A24, gdzie paliwo kosztuje za
                  > Pb95 - 4,07 przy 4,19 na Shellu, BP czy Orlenie.
                  > W centrum Zabrza są 3 takie stacje, jedna w Chorzowie.
                  > A u nas ...
                  >
                  >
                  Z tm Neste 24 to chyba zły przykład.
                  Sam tankuje na neste i rzeczywiście jest to stacja tańsza ale w Czarnym Lesie
                  (na skrzyzowaniu)jest to samo albo jeszcze taniej
                  Stacja Neste jest zawsze grosz tańsza a czasami 10 groszy i to cała tajemnica.
                  Nikt nie bedzie za darmo lał paliwa.Taka stacja to wydatek 4-6 mil złotych i
                  jakoś musi sie to zwrócić.Jeszcze nie raz powstanie wiele stacji paliwowych bo
                  jesteśmy jeszcze na etapie budowy dróg i układ komunikacyjny sie zmieni(DTŚ,Pn-
                  Pd)
                  A jak to napisał Darek w handlu liczy sie 3xmiejsce.Jakos nikt nie buduje
                  stacji w Nowym Bytomiu,Goduli,Rudzie,Bielszowicach.
                  A w Wirku są 4
    • markpunk Re: Przyszłość Naszej Rudy Śląskiej 18.08.05, 20:56
      można mnożyć nowe koncepcje i pomysły ale gorzej bywa z ich realizacją.

      Kiedyś pojawił sie IMHO bardzo ciekawy pomysł budowy bliblioteki z
      wykorzystaniem Szybu Andrzeja na Wirku. Niestety chyba został olany i nie długo
      nie będzie czego wykorzystać :(

      dla zainteresowanych link jak to miało wyglądać
      biblioteka.rsl.pl/index.php?s=86
      myślę że również tego typu pomysły należy realizować, niekonieniecznie musi tam
      powstać biblioteka, choć to cel szczytny, jak dla mnie może tam być galeria
      handlowa, restauracja na wieży, lub jeszcze coś innego.

      Najważniejsze jest żeby było ciekawe i przyciągało ludzi

    • osi-ris merytoryka 19.08.05, 09:11
      re: Czy przemysł ciężki będzie dalej jedynym źródłem utrzymania mieszkańców?
      -Miasto ma długi!!
      -spłata węglem to jedna z form odzyskania tego wielomilionowego długu, ale ty
      się rynkiem przejmujesz a nie kasą Miasta -twoja sprawa.

      Dlaczego miasto buduje jakąś pralnie dla 20 niepełnosprawnych za ok 2.000.000
      zł w dobie przetargów oraz tak dużej konkurencji w tej branży? Dlaczego miasto
      nasze niema spalarni śmieci ? albo ośrodka do utylizacji odpadów ? Mam
      wyliczenia iż taka utylizatornia by kosztowała ok 3.000.000 zł a roczny dochód
      z opłaceniem mediów 1.200.000 zł pozdrawiam życzę dalszej merytoryki...
      cdn...

      re: Czy miasto w skutek szkód górniczych zapadnie się pod ziemię?
      oczywiście Prezydent tego miasta nic nie robi by powstrzymać rabunkową
      eksploatację pokładów węgla pod zabudowaniami (autostrada, osiedla, ogródki
      działkowe) a kopalnie zmieniając statut likwidując się pozbywają sie
      odpowiedzialności za szkody.

      Kryjesz ich czy to Twoi przyszli wyborcy?

      --
      • baba2 Sadzmy drzewa 27.08.05, 07:09
        Jesteśmy najbogatszym mistem w Polsce.
        Nikt w tym mieście nie ma czasu zająć się ziemią.Ziemia lezy odłogiem.Nikt nie
        ma pomysłu na zarabianie pieniędzy a misto trzyma ziemię odłogiem nie
        uprawiając jej,
        Ktoś wymyślił wierzbę przemysłową do opalania pieców i ludzie robia na tym
        kasę.My mamy tysiace hektarów ziemi którą nikt nie uprawia nie rekultywuje
        czekając na dotację, na pomoc unijną,Nie potrafimy sobie sami pomoc.
        Marnotrawiąc korzyści z ziemi nie jestesmy w stanie życ lepiej .Wyjazdy na
        roboty za granice świadczą o braku ludzi myslących.
        Tu lezy praca tylko trzeba ją podnieść.
        A w najgorszym wypadku sadzmy las od roku 1989 minelo juz 16 lat ,las miałby
        juz z 8-10 metrów.
        Mielibysmy najtanszy budulec na domy, odporne na szkody górnicze.
    • berolina Re: Przyszłość Naszej Rudy Śląskiej 25.08.05, 22:59
      Jaka przyszłość? Jak na to wszystko patrzę to tutaj nie ma przyszłości... nie
      mogę zrozumieć jednego: jak to się dzieje, że w innych miastach powstają nowe
      zakłady pracy, magazyny, sklepy, bloki, osiedla,itp. a u nas tyle wolnych
      terenów i dosłownie nie dzieje się nic. Tereny chyba po kop. Wawel (inkubator
      przedsiębiorczości) za Tesco świecą pustkami. Z ciekawości ostatnio tam
      podjechałam: tragedia, tam nie dzieje się nic, no oprócz rozwalenia tych
      koszmarków. Jakiś czas temu było głośno o jakiejś filii AE no i klops. A nie
      czarujmy się przyciągnęło by to do Rudy młodych wykształconych ludzi i
      pomogłoby zmienić nasz wizerunek, którym teraz jest po prostu miasto
      wykwalifikowanych robotników. Naprawdę nie da się nic zrobić? Dlaczego w swoim
      czasie na terenie Rudy nie powstały specjalne strefy ekonomiczne? Dlaczego nie
      przyciąga się inwestorów, nie wiem, np. tanim gruntem. Przecież mozna znaleźć
      milion sposobów na ich przyciągnięcie. Ale my ich chyba nie chcemy. My chcemy
      być enklawą i osiąść na laurach. No, bo przecież jesteśmy pępkiem Sląska,
      hehehe, więc nic nie musimy robić, jesteśmy pępkiem Śląska...
      • w36 Re: Przyszłość Naszej Rudy Śląskiej 26.08.05, 20:51
        berolina napisała:

        > Jaka przyszłość? Jak na to wszystko patrzę to tutaj nie ma przyszłości... nie
        > mogę zrozumieć jednego: jak to się dzieje, że w innych miastach powstają nowe
        > zakłady pracy, magazyny, sklepy, bloki, osiedla,itp. a u nas tyle wolnych
        > terenów i dosłownie nie dzieje się nic.

        Masz rację i Ty i wcześniej danius5. W naszym mieście pod względem zaludnienia
        porównywalnym z dużymi miastami w Polsce np. Olsztynem rzeczywiście brak
        jakichkolwiek znaczących zakładów pracy poza kopalniami i hutą. I to w tym chyba
        tkwi nasz dramat. Każde ościenne miasto też mające np. kopalnie na swoim terenie
        jest znane również z innej działalności, ma jakieś firmy znane w Polsce, jakąś
        specjalność a u nas nic, ani w przeszłości ani teraz. Czy istnieje jakiś
        negatywny stereotyp o Rudzie ze strony ewentualnych inwestorów, czy to czyjeś
        racjonalne działanie?
        Przecież nie wszyscy pracują w górnictwie a nawet dla tych którzy pracują
        istnienie jakiegoś alternatywnego miejsca zatrudnienia w swojej okolicy było by
        też bardzo ważne.
        Nawet światowa firma od pierników wstydzi się tego że w Rudzie Śląskiej ma
        polski oddział i pisze na swojej stronie w internecie:
        "Seit Mitte 1999 verfügt die Lambertz-Gruppe auch über eine Produktionsstätte im
        polnischen Kattowitz."
        Tyle na razie, lecę patrzeć na koncert ;)


      • baba2 Berolina sadz las 27.08.05, 07:13
        berolina napisała:

        > Jaka przyszłość? Jak na to wszystko patrzę to tutaj nie ma przyszłości... nie
        > mogę zrozumieć jednego: jak to się dzieje, że w innych miastach powstają nowe
        > zakłady pracy, magazyny, sklepy, bloki, osiedla,itp. a u nas tyle wolnych
        > terenów i dosłownie nie dzieje się nic. Tereny chyba po kop. Wawel (inkubator
        > przedsiębiorczości) za Tesco świecą pustkami. Z ciekawości ostatnio tam
        > podjechałam: tragedia, tam nie dzieje się nic, no oprócz rozwalenia tych
        > koszmarków. Jakiś czas temu było głośno o jakiejś filii AE no i klops. A nie
        > czarujmy się przyciągnęło by to do Rudy młodych wykształconych ludzi i
        > pomogłoby zmienić nasz wizerunek, którym teraz jest po prostu miasto
        > wykwalifikowanych robotników. Naprawdę nie da się nic zrobić? Dlaczego w
        swoim
        > czasie na terenie Rudy nie powstały specjalne strefy ekonomiczne? Dlaczego
        nie
        > przyciąga się inwestorów, nie wiem, np. tanim gruntem. Przecież mozna znaleźć
        > milion sposobów na ich przyciągnięcie. Ale my ich chyba nie chcemy. My chcemy
        > być enklawą i osiąść na laurach. No, bo przecież jesteśmy pępkiem Sląska,
        > hehehe, więc nic nie musimy robić, jesteśmy pępkiem Śląska...
        Możesz cos robić a nie gadać(pisac sadz las )
        Jest teraz na to najlepsza pora.Jak zasadzisz przynajmniej 1 drzewo i kazdy z
        nas to przybędzie ich 150 000 szt.
        Zgodnie z przyslowiem baber spi a las sam rosnie?
        • kapioh1 Re: Sadzi las a w główce step ! 27.08.05, 22:05
          No malkontenci, mam was. No i które z tych sąsiednich miast ma coś do
          zaoferowania ?? Gdzie ten niby nowy przemysł ?? Katowice się nie liczą bo to
          stolyca regionu. Ale pokażcie mi jakieś pozytywne przykłady z Chorzowa, Zabrza,
          Świętochłowic, Siemianowic, Piekar, itd.. Wszędzie tam piszczy bezrobocie po
          upadłym górnictwie i hutnictwie. I nie ma stref ekonomicznych ani żadnych
          innych cud- pomysłów i nowych przemysłów. Bo to polityka państwowa jest do
          rzici a nie samorządy, głąbaski wy moje !! PAŃSTWOWA !!!
          • w36 Rudzka mizeria 28.08.05, 03:51
            kapioh1 napisał:

            > No malkontenci, mam was. No i które z tych sąsiednich miast ma coś do
            > zaoferowania ?? Gdzie ten niby nowy przemysł ?? Katowice się nie liczą bo to
            > stolyca regionu. Ale pokażcie mi jakieś pozytywne przykłady z Chorzowa, Zabrza,
            >
            > Świętochłowic, Siemianowic, Piekar, itd.. Wszędzie tam piszczy bezrobocie po
            > upadłym górnictwie i hutnictwie.

            Masz rację, wszędzie jest bieda, brak znaczących nowych inwestycji, ale jednak
            jest pewna różnica działająca na niekorzyść Rudy i to od dawna.
            Chorzów np. ma Azoty, farby z motylkiem z Hajduk, Zabrze robi kasy fiskalne i ma
            Mostostal notowany na giełdzie, Świętochłowice znane są ze słodyczy i
            kosmetyków (choć nie wiem jak się im powodzi), Siemianowice wyposażają czołgi. A
            to tylko wyrywkowe przykłady działalności w tych miastach poza górnictwem. A
            Ruda rzeczywiście nie ma nic podobnego, z czym mogła by być kojarzona poza
            kilkoma kopalniami, hutą i elektrownią. Może Domgos? Albo niemieckie pierniki
            ale to strasznie mało jak na tak duże miasto, wcale nie dużo mniejsze od
            sąsiednich. Nawet fabryka widokówek poszła w ruinę choć widokówki dalej są w
            użyciu. To że teraz pojawiły się jakieś dochody, sądząc z malowania szybów, w
            kopalniach to też nie jest takie pewne na przyszłość, decyduje przecież rynek i
            aktualna koniunktura. Sam fakt że śpimy na węglu nic nie znaczy, można go kupić
            za granicą, ważne jest by godziwie na jego wydobyciu zarobić nie skodząc sobie
            przy okazji. A u nas widać ile nas kosztuje takie jednostronne uzależnienie.
            Górnictwo nie ma co ukrywać niszczy zabudowę, środowisko itp. i powoduje
            różnorodne straty nie zawsze do odzyskania a niestety trzeba trzeba się godzić
            bo z drugiej strony daje zatrudnienie mieszkańcom. I tu się koło zamyka skoro
            nie ma alternatywnych miejsc pracy.
            • jozefosmenda Re: Rudzka mizeria....+ rzeczywistość! 28.08.05, 14:56
              My ale za to mamy zabytki o które sie dba.
              Na jeden z nich na wniosek prezydenta przeznaczymy juz na najbliższej sesji (w
              dniu 30.08.05) 350.000 zł.
              W uzasadnieniu mozemy przeczytać:....Brak konserwacji elewacji doprowadził do
              wypłukania większej części spoin co spowodowało,że w wielu miejscach lica
              ceglanego pojawiły się samosiejki rozsadzające dekoracyjne elementy wykonane z
              klinkieru.W szczególności dotyczy to elewacji tylniej i bocznej południowej.
              Niezbędne jest podjęcie szybkich prac renowacyjnych aby nie dopuscić do
              powstania nieodwracalnych uszkodzeń lica ceglanego o wyjątkowej ornamentyce
              stuktury......
              Nic ująć tylko jeszcze dodać, że to nie wszystko.W sumie ma być 500.000 zł.
              A prace już rozpoczęto to jak może teraz RM zagłosować?
              A że w szkołach okna wylatują czy dachy ciekną a niejedno pomieszczenie czy
              toaleta są na miarę ubiegłego wieku - nic to. Damy radę jak ......no nie?
              • berolina Re: Rudzka mizeria....+ rzeczywistość! 30.08.05, 10:25
                a właśnie tak a propos naszych rudzkich wydatków... gdzieś czytałam, że ma być
                budowane rondo na Halembie I przy kościele. Rzeczywiście przed otwarciem
                autostrady wyjazd z ul. Kłodnickiej był baaardzo utrudniony, w tej chwili ruch
                sie rozładował. To może by tak zmienić plany i te pieniądze wydać na coś
                innego, co jest o wiele bardziej potrzebujące (może droga przy hucie Pokój?)
          • berolina Re: Sadzi las a w główce step ! 30.08.05, 10:18
            ale dlaczego mamy się porównywać do Zabrza, Chorzowa itp. Powinniśmy porównywać
            się do najlepszych, a nie najgorszych i osiadać na laurach, bo nie jest źle. A
            ja nadal stoję przy swoim, że to wina samorządów. Najłatwiej powiedzieć, że
            przyczyną takiego stanu jest polityka państwa, wtedy można znowu powiedzieć nic
            nie da się zrobić i znowu kłaniają się laury ;-).
          • baba2 Sadzi las a w główce step !a w kieszeni pieniądze 31.08.05, 06:45
            DO KAPIOH 1 synu przeczytaj sobie ten artykuł
            gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,2892837.html
            Nie wiem dlaczego tu na forum wszyscy na wszystkim się znają.
            Może sie w Rudzie Śląskiej ktoś załapie na tą kasę.
        • berolina Re: Berolina sadz las 30.08.05, 10:12
          Może i masz rację z tym lasem... ale trochę serce ściska, że tyle terenów,
          dobra lokalizacja miasta itp., a mam warażenie, że NIC się nie dzieje...
          ostatnio byłam na Słowacji, ogromna fabryka LG, tysiące ludzi zatrudnionych,
          piekna trawka, fabryki papieru itd., itp, widać, że tam inwestuje się mnóstwo
          pieniędzy. Jejku, gdyby to tak u nas...
          Widzisz, szlag mnie trafia... szukam większego mieszkania w Halembie i dupa
          blada, nic nie ma. Dlaczego NIC się nie buduje?? Mieszkania w Wireckim TBSie
          rozeszły się jak ciepłe bułeczki, więc jest zapotrzebowanie, a tu powstał dumny
          jeden blok. Żal ściska, ze takie piękne tereny na Halembie są pod nową
          oczyszczalnię ścieków... Zaczęłam już przeglądać ogłoszenia z Katowic, z bólem,
          ale chyba nie pozostanie mi nic innego jak kupić coś gdzie indziej :-/ Wiem,
          znowu narzekam, ale to tylko dlatego, że losy Rudy nie są mi obojętne.
          • baba2 Berolina sadz las i będą pieniądze 31.08.05, 06:55
            gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,2892837.html
            Kapioh1 nie ma stepu pod czszką ??????????????/
    • haloogen Re: Przyszłość Naszej Rudy Śląskiej 23.11.05, 08:26
      ta, szczególnie jako węzeł komunikacyjny jak to pokazują w reklamówkach
      hahahahahahaha!!!!!
    • broneknotgeld Re: Przyszłość Naszej Rudy Śląskiej 27.03.06, 00:29
      No, wiela ło tym pewnikym terozki bydzie godki.
      Przeca momy zaś rok wyborczy.
      Możno ktosik richtig bydzie mioł dobro "recepta na prziszłość".
      • broneknotgeld Re: Przyszłość Naszej Rudy Śląskiej 19.10.06, 21:24
        Co nos czeko - wiela prawiom
        Tym co sztyry lata bawiom.
    • broneknotgeld Re: Przyszłość Naszej Rudy Śląskiej 17.02.07, 22:47
      Basyny "Oti" pokrywo mgła
      Nowych konceptow teroz nom trza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka