Dodaj do ulubionych

Kulturka wyrżnęła o dno. BUM !

27.08.08, 22:07
Do rączek mych trafił uroczy "Rudzki Informator Kulturalny". Ulotka
ta stanowi dowód na osiągnięcie absolutnego dna przez tzw. kulturkę
rudzką. I to dowód wydrukowany przez Władzę, he he. Ale do rzeczy.
Najbardziej fenomenalny jest repertuar Miejskiego Centrum Kultury
im. H. Bisty (biedny Bista !!). W miesiącu wrześniu (całym !!)
zaplanowano DWIE imprezy. Pierwsza to wyjątkowe absolutnie spotkanie
ze znanym i nadmiernie eksploatowanym Surim, pn. "Jak się bawią
dzieci na Sri Lance" (dopiero 24 września, o 10.00), druga to
apoteoza dobrego gustu pn. "Tysiąc i jedna noc, czyli brunetki,
blondynki". Przypuszczalnie to operetkowa opowieść o zaliczaniu
lasek (27 września, godzina bardziej przystępna). I co dalej ? NIC.
ABSOLUTNIE NIC. Żeby jeszcze choć kiermasz obuwia, prezentacja garów
albo coś. NIC !! Natomiast w sąsiednim Chorzowie, w podobnej
instytucji czyli Chorzowskim Centrum Kultury imprez od groma, a
to "Radek, Lubomski, Sir Nick" (4.09), a to "Kabaret Moralnego
Niepokoju" (5.09), a to ks. prof. Jerzy Szymik (8.09), jeszcze
jest "Wiedeńska Krew", "Drzewo Aniołów" i jakieś "Nożyce". Kończy
się bodajże "Księżniczką Czardasza". Ha ! Panie Stania, naszym
starczyło by tego chorzowskiego repertuaru NA ROK CAŁY ! Tylko
dlaczego, do cholery muszę utrzymywać tą dziadowską instytucję, te
wszystkie etaty dyrektorów i innych. Żeby zorganizować wybitny szoł
o zabawach dzieci na Sri Lance wystarczy jeden pracownik zatrudniony
na umowę o dzieło. I można to zrobić w przedszkolu.
Obserwuj wątek
    • zoro333 Re: Kulturka wyrżnęła o dno. BUM ! 28.08.08, 10:29
      Po oświacie i sporcie, kultura padła na twarz czyli pysk. Inne
      dziedziny od 2002 pikują stale w dół, prezio liczy na OTTi. Jak go
      postawi to statystycznie i kultura i sport wzrośnie.
      Wracając do domu kultury na Frynie, od odejścia Szczerbińskiego tam
      promocji kultury nie było. Jeden wszystkie imprezy zaliczał
      zespołem jazowym, następna w ogóle nie wiedziała gdzie się. Znajduje
      i próbowała z MCK zrobić biurowiec /częściowo się jej udało/ i
      usunęła większość zespołów tam ćwiczących. A ostatnia przeszła tam
      za karę, nie ma środków ani pomysłów. Niestety nikt w tym mieście
      nie odpowiada za zniszczenia, czy to materialne czy społeczne.
      Jaki prezio takie porządki.
      • kapioh1 Re: Kulturka wyrżnęła o dno. BUM ! 28.08.08, 22:00
        Ha ! Święte słowa. To kręcenie karuzelką z dyrektorzynkami dało
        efekt. Miasta sąsiednie wyprzedziły nas o lata świetlne. Kultura a
        nawet malusia, pycia kulturka Wodzowi wyraźnie nie leży. Za to
        ostatnio widziałem plakat, reklamujący imprezę na miarę rudzkich
        możliwości, "Pod honorowym patronatem Prezydenta Miasta (...) W
        rolach głównych krupniok i wodzionka". Może Pan Krupniok i Pani
        Wodzionka poprowadzą MCK, Panie Prezydencie ??
        • zoro333 Re: Kulturka wyrżnęła o dno. BUM ! 28.08.08, 23:26
          Ja bym nie lekceważył Pana Krupnioka i Panią Wodzionkę. Bo jak
          dodamy do tego ujka Piwo to mamy trzech muszkieterów, którzy co
          kampanię wyborczą zwyciężają z rozsądkiem, prawem i uczciwością. Są
          to trzy główne przyczyny zwycięstw Naszej ukochanej przez naród
          władzy w tym prezia.
          Nawet rozdawanie wyborcom półlitrówek nie ma takiej mocy.
          • jozefinna Re: Kulturka wyrżnęła o dno. BUM ! 31.08.08, 22:55
            Tak, tylko że należy pamiętać o tym, aby ujek był dobrze rozrzedzony
            wodą, coby go więcej wysłepać szło. A i jeszcze dobrze by było
            zaprosić tą no ... folks musik. I wtedy kulturka jest na całego.
            Cholera a w Chorzowie mają pretensje, że ktoś kupił fortepian za 300
            tys. złotych - u nas to na takiej forteklapie to by stawiali tacki z
            krupniokami, albo traktowano by to jako podstawkę do popielniczki
            prezia :)
            • brynio5 Re: Kulturka wyrżnęła o dno. BUM ! 01.09.08, 15:21
              A chyba rypło by jeszcze bardziej tylko dna już dawno nie ma.
              Ale tak na marginesie to słyszałem,że mamy dwa vacaty osobowe w miejskiej
              kulturze. Jeden w Muzeum(emeryturka) a drugi w MDK Bielszowice (rezygnacja ze
              stanowiska)
              To je zaś okazja by młoda i gniewna pani prezes wzorem byłego dyrektora ze
              szpitala łapła trzy posadki!
              • kapioh1 Re: Ewakuacja !?? 01.09.08, 20:57
                Przed chwilą czytałem pościk Leo Swaczyny, z którego wynika, że
                Pryzidynta opuścił również Konserwator Zabytków. Natomiast
                emeryturka Dyrektora Muzeum Miejskiego jakaś wymuszona mi się
                zdaje....Do tego MDK Bielszowice. To już normalna EPIDEMIA, Panie
                Stania, he he. Czyżby okręcik tonął ? A może faktycznie, na
                wszystkich tych fotelikach położy się Panna Justysia ? Słuszna jest
                linia naszego Wodza. Trzeba wspierać wybitne osobowości. A resztę
                niech se wezmą miasta leżące poza "Pympkiym Wszechświata i
                Aglomeracyji". AMEN.
                • jozefosmenda Re: Ewakuacja !?? 02.09.08, 13:11
                  No to dorzucam do kolekcji:
                  na ostatnim posiedzeniu Komisji Oświaty (28.08.08) usłyszałem, że wicedyrektor MZOPO złożył wypowiedzenie i zostało ono przyjęte. A więc mamy następny wacat.
                  I już by można zaproponować:
                  -Gregor do Muzeum,
                  -w36 do PEC,
                  -Zorro do DK Bielszowice,
                  -Zenobia lub Barbie do MZOPO,
                  -Kapioh na prezidynta,

                  a może jakoś inaczej?
                  • zoro333 Re: Ewakuacja !?? 02.09.08, 17:00
                    Ciekawa propozycja. DK Bielszowice, hm, może się zgodzę :)
                    Już dawno wnosiłem na forum- kapioh na prezydenta, i to bez żadnej
                    złośliwości.
                  • w36 Re: Ewakuacja !?? 02.09.08, 20:52
                    jozefosmenda napisał:

                    > No to dorzucam do kolekcji:

                    A te nowe stołeczki pachnące jeszcze nowością w MZUM? Będzie kogo na nich posadzić?

                    • zoro333 Re: Ewakuacja !?? 03.09.08, 08:10
                      Najwyżej prezio ściągnie kuzyna np z Ostrowa
                      Wielkopolskiego /pamiętny sekretorz Miasta R.Śl./.
                      Po za tym, po co ma się męczyć najbliższa rodzinka w dalekim Bytomiu
                      jak może tu na miejscu wspomóc wodza. Według protokołu z sesji to
                      jest niezwykle wybitny osobnik a tam fuszeruje w jakiś bytomskich
                      kanałach. Wracaj do rodzinnych stron zięciu.
                      • w36 Re: Ewakuacja !?? 03.09.08, 19:22
                        zoro333 napisał:

                        > Najwyżej prezio ściągnie kuzyna np z Ostrowa
                        > Wielkopolskiego /pamiętny sekretorz Miasta R.Śl./.

                        Pamiętny sekretarz z Ostrowa to rodzina Stani? Poważnie?
                        • grzegorz1948 Re: O=h! 03.09.08, 19:24
                          Pamiętny sekretarz z Ostrowa to rodzina Stani? Poważnie?
                          Wy moje drogie ciecie!
                          • w36 Re: O=h! 03.09.08, 21:19
                            grzegorz1948 napisał:

                            > Pamiętny sekretarz z Ostrowa to rodzina Stani? Poważnie?
                            > Wy moje drogie ciecie!

                            No to jak z tym jest w końcu, bo wydajesz się osobą zorientowaną w interesach
                            Stani?
                            • grzegorz1948 Re: w36 03.09.08, 21:37
                              Pamiętny sekretarz z Ostrowa to rodzina Stani? Poważnie?
                              > > Wy moje drogie ciecie!
                              >
                              > No to jak z tym jest w końcu, bo wydajesz się osobą zorientowaną w
                              interesach
                              > Stani?
                              Jak chcesz sie klachami zabawic to pogodej z zorokiem, kapiohem i ta
                              reszta CIECIU
                              • w36 Re: w36 03.09.08, 22:09
                                grzegorz1948 napisał:

                                > Jak chcesz sie klachami zabawic to pogodej z zorokiem, kapiohem i ta
                                > reszta CIECIU

                                Myślałem że Ty właśnie chcesz w tej sprawie coś powiedzieć skoro się odezwałeś.
                                Ale i tak dobrze że wpadłeś bo chciałbym Tobie pogratulować wielkiego zaszczytu
                                pochwalenia ze strony Raś Twojej osoby za poglądy. Musisz być pewno bardzo dumny.
                                • grzegorz1948 Re: w36 03.09.08, 22:14
                                  Myślałem że Ty właśnie chcesz w tej sprawie coś powiedzieć skoro
                                  się odezwałeś.
                                  >
                                  > Ale i tak dobrze że wpadłeś bo chciałbym Tobie pogratulować
                                  wielkiego zaszczytu
                                  > pochwalenia ze strony Raś Twojej osoby za poglądy. Musisz być
                                  pewno bardzo dumn
                                  > y.
                                  Na tematy ktore ty poruszales na tym watku mam tez cos do powiedzenia
                                  NORMALNE KLACHY!
                                  A czy gratulacje od RAS sa dla mnie zaszczytem to jest moja prywatna
                                  sprawa.Ponizeniem dla mnie byloby jak by mnie ktos postawil w jednym
                                  szeregu"ambitnie nawiedzonych" tego forum z bezradnym radnym Jozkiem
                                  jako przywodca.
                              • jozefinna Re: o cieciu 03.09.08, 22:18
                                O widzę że niejaki Gregor poznał nowe polskie słowo - Cieć. I jak
                                widzę bardzo mu się ono spodobało - chyba zauważył w nim ciepło i
                                harmonię, taką samą jaką oddaje jego najlepszy przyjaciel Endrju
                                (być może w odpowiednim okresie w historii RP pełnił on taką
                                poważaną funkcję społeczną ?)Gregorku mam dla Ciebie nowe słowo,
                                które będzie najbardziej pasowało do określenia twojej osoby -
                                głupek lizodupek. Pozdrawiam :)
                                • grzegorz1948 Re:Jozefinko! 03.09.08, 23:34
                                  Moze zamiast pisac od rzeczy powiesz jak nazwac chlopa ktory zajmuje
                                  sie klachami?
                                  A druga strona mozesz sie zwracac do mnie per Grzegorz bo inaczej
                                  podlaczasz sie tylko do auspufa Jozka.
                        • zoro333 Re: Ewakuacja !?? 03.09.08, 22:04
                          oczywiście - sam się tym chwalił.
                  • barbi30-56 Re: Ewakuacja !?? 03.09.08, 21:56
                    Panie Jozefie - Pan zna się na Ośwaicie - może stanowisko w MZOPO -
                    to wlasnie dla Pana? Ja prace mam i to taką, której sie niue
                    zamienai na byle barachło. Konia z rzędem temu, kto tam dłuzej
                    wytrzyma z taką dyrektorą. Będę śledzić kandydatów na to stanowisko.
                    Choć, tak jak to u nas bywa , konkurs ogloszony a kandydat
                    przyniesiny w teczce. Tak było i z dyr. Sabudą. "Biedaczyna" - mial
                    spokojny stołek a SP 16 ale mu się "chciało wyżej" i dał sie omamić,
                    stołek dyrektora szkoły przeszedł mu pod nosem i co teraz???
                    Bezrobocie - czy co? A przecież u nas w Rudzie główne haslo to "
                    Ludzie bogactwem Rudy". Tylko jacy? Należy dodac do tego hasło
                    Ludzie spoza Rudy, np z Ostrowca . To naprwdę były jaja z tym
                    sekretarzem, co to z Ostrowca dojeżdzął do Rudy. ( no ale gdzies
                    przezimowac musiał) a wy Radni się zgadzacie na coś takiego. Nie
                    protestujecie.
    • luveroz Re: Kulturka wyrżnęła o dno. BUM ! 02.09.08, 01:56
      ... a na deser zagrają bielszowickie elwry na trąbach.. bo tego się tutaj
      słucha, oczywiście z domieszką zic-polek i amato płytkiego nisko-polo
      dobiegającego z pobliskiego jednego z trzech barów typowo piwnych. Cóż, Tego się
      tutaj słucha bo w tej prowincji jak się zakłada - czas stoi w miejscu od 1980
      roku. Miasto prostych ludzi szamotających się z szychty z klockiem w ręku
      (bryłką w reklamówce i kilogramem miedzi za koszulą... ) do domu na łobiod gdzie
      zatroskana żonka serwuje kluski, modrą kapustę i roladę. Czego się spodziewać?
      Co trafi do tak prostych ludzi jak rudzianie??? O! Kabaret Rak!
      Jako typowy rudziok robiący na grubie pytam - gdzie tu jest jakiś klub z
      porządną muzą klubową??? Gdzie się tu można spokojnie wychilloutować (chyba w
      menelni "pod kasztananmi")?? ba..Ponoć ostatnio w Rudach Raciborskich było fajne
      demo-party, w katowicach w Hipnozie codzień coś się dzieje.. żenada
      Chyba znowu muszę się przejechać ukulturalnić do Gliwic...
      • barbi30-56 Re: Kulturka wyrżnęła o dno. BUM ! 02.09.08, 11:44
        Panowie i PAnie macie rację. Ja juz od dawna jeżdze "się odchamiac"
        (czyli ukulturalniać) do miast ościennych. Mam dość biesiad, karczm
        piwnych ( o których tylko słyszę i czytam ale Broń Panie Boże - nie
        biorę udziału)kabretu Rak. Owszem - jestem za podtrzymywaniem
        tradycji, regionalizmem - ale wszystko ma swoje granice. Obok
        krupnioka, wodzionki, piwa, przyśpiewek i głupkowatych dowcipów -
        nalezy się nam kultura przez wielki KULTURA. To jest tak -gdzie
        dwóch od klutury - tam nie ma nic. Wydział Kultury i MCK - po co ?
        Jak sama nazwa wskazuje MIEJSKIE CENTRUM KULTURY - niech zajmuje sie
        KULTURĄ na wysokim poziomie. A po co wydział kultury? Zorganizować
        koncert noworoczny dla Prezydenta? Te zadania moze wykonywac dyr.
        MCK - coś robic powinna. Nie ma pieniędzy - powiadacie? Są i to
        wielkie do wzięcia z Regionalnego Programu - tylko kto te wnioski
        napisze???
      • luveroz czyli wniosków 0 06.09.08, 02:36
        Pozostało nam w tym mieście jedynie:
        pl.youtube.com/watch?v=xBTmAT8kL5A
        moze jeszcze:
        pl.youtube.com/watch?v=jPINn7S1gPk
        dodatkowo:
        pl.youtube.com/watch?v=xrYNBASjuw8...
        ewentualne fakanie na Gregora

        kultura wyrżnęła niegdyś o totalne dno i tak niech już w tej dziurze pozostanie.
        • grzegorz1948 Re: luveroz 06.09.08, 12:34
          Fajnie zes sie odezwal.Masz ty problemy z dojazdem na jakas operetke
          czy inny spektakl?Co moze by bylo wskazane to jakies pojedyncze
          wystepy artystow ale powiedz gdzie i kto to ma organizowac?Czy
          prezydent ma otworzyc kawiarnie z jakas scena i zapraszac tych
          artystow .
          • kapioh1 Re:Wszystko LEŻY 06.09.08, 12:57
            Czy
            > prezydent ma otworzyc kawiarnie z jakas scena i zapraszac tych
            > artystow .

            Ależ brak logiki, Gregor. Pan Pryzidynt JUŻ OTWORZYŁ, za moje między
            innymi pieniądze, różnego rodzaju przybytki pseudo, niestety,
            kultury. Efekty działania tych, khe, khe, instytucji są absolutnie
            niewidoczne. Koronnym przykładem g..noróbstwa jest Miejskie Centrum
            Kultury, drogi Gregor. Tak jak już pisałem, wystarczy przejrzeć
            Rudzki Informator Kulturalny. Żeby drukować taki szajs, to lasów
            normalnie szkoda. Tam się nie dzieje poprostu NIC. Za to zmieniają
            się jak w kalejdoskopie dyrektorzy, sowicie opłacani z kasy
            zarobionej przez mieszkańców. Do tego armia dłubaczy w nosie i
            zbijaczy bąków. Gabinety, komputerki, komóreczki....Ubiegnę Twoje
            wynurzenia i przypomnę, że wystarczy spojrzeć na ofertę miast
            sąsiednich. Czy w Rudzie Śląskiej mieszkają głąby ? A może tak uważa
            Pryzidynt. Natomiast kultura plebejska, jarmarczna, odpustowa, którą
            Wódz wielbi na klęczkach i honorowo jej patronuje FINANSUJE SIĘ
            WSZĘDZIE SAMA. Proszę zatem Pana Wodza o likwidację tych
            kosztownych, nie działających instysucji i przekazanie pieniedzy na
            oświatę, która jak wiemy również LEŻY. A wystarczy popatrzeć na
            miasta sąsiednie, jak zwykle, Wodzu i Gregor, hrhe he he.
            • barbi30-56 Re:Wszystko LEŻY 06.09.08, 14:42
              20 września 2008 r., godz. 17.00- dom kultury w Bielszowicach
              Rudzki Festiwal Tradycji „Wieczór z wodzionkom”.
              Patronat honorowy Prezydenta Rudy Śląskiej Andrzeja Stani.
              Patronat medialny: Radio Piekary. Program imprezy: Prowadzenie
              Andrzej Miś, wystąpią: DUO FENIX, CLAUDIA , Mirosław Szołtysek
              i Wesołe Trio, zespół akordeonistów.
              Wstęp: 30 zł - opłata obejmuje koncert na sali widowiskowej,
              degustację potraw oraz pamiątkowe książeczki z przepisami.

              no za 25 zł to ja obejrzę bardzo dobre występy aktorów z teatru
              Rozrywki ( ktorych zreszta uwielbiam). Radia Piekary to moge sluchąc
              codziennie i to za dramo, ale tego nei robię, bo szkoda czasu),
              degustacja wodzionki za 30 zŁ - no to przesada, nawet z
              załacznikiem - czyli przepisami na tę potrawę. Kto jeszcze nei wie
              jak się gotuje wodzionke odsyłąm do postu Luveroza na yotube mozna
              się szybko nauczycc i to w takt muzyki, przy okzaji posmiac. Ale
              przynajmniej się dzieje coś w tym domu kultury. tam przynajmniej
              dzaiałją sekcje dla mlodzieży a naweti doroslych. A MCK - Centrum -
              w nazwie - do czegoś zobowiązuje. No chyba, że jest to tylko jakies
              centrum dowodzenia. Tam wlasniemożna posłuchąc jak bawią sie dzieci
              ze SriLanki ( a mogło się odbywac w przedszkolach). Dyr pozbyła się
              różnych sekcji, grup, ktore od lat tam działały. I to jest
              najsutniejzew tym wszsytkim a potem narzekamy, ze nasza młodziesz
              się nudzi. Och - jeszcze mamy wstęp wolny na targowisko wireckie -
              wydz kultury organizuje - i pomijam zespoły ale kabaretu Rak mam już
              naprawde dośc. Ale wydział kultury dobrze wie, komu ma dac zarobić,
              nie każdy zaspół ma w Rudzie takei szczęście.
              • barbi30-56 Re:Wszystko LEŻY 06.09.08, 14:49
                przepraszam za "literówki" i za wyraz " młodziesz" - to
                najzwyklejsza pomyłka - "MŁODZIEŻ. To wyjaśniam tak na wszelki
                wypadek, jakby się tak odezwał Gregor. Bo do HAIMU się doczepił,
                może lepiej by brzmiało HAJM???. Nie chę uwierzyć, że nei wiesz o co
                chodzi. Gregor nie mieszkam w Niemczech i akurat ten język jest mi
                do niczego niepotrzeby w przeciwieństwie do polskich Niemców.
              • kapioh1 Re:Wszystko LEŻY 06.09.08, 17:08
                20 września 2008 r., godz. 17.00- dom kultury w Bielszowicach
                Rudzki Festiwal Tradycji „Wieczór z wodzionkom”.
                Patronat honorowy Prezydenta Rudy Śląskiej Andrzeja Stani.
                No właśnie !! To sie bydzie Pryzidynt bawioł, taki wieczów to
                rychtik maszket we rudzkiyj kurtulce, czy jak tam sie to uobce słowo
                pisze i godo, he he. Ino co by ftoś go potym przykludzioł do dom, bo
                jak się człowiek nasłepie tyj wodzionki.....
          • zoro333 Re: luveroz 06.09.08, 18:23
            Prezydent /zgodnie z ustawą/ jest odpowiedzialny jednoosobowo za
            działalność wszystkich miejskich instytucji i podmiotów. Jeżeli to
            on mianuje dupę wołową na stołek np. w kulturze to on i tylko on
            odpowiada za sytuację w tej kulturze.
            Jeżeli nie potrafi dobierać sobie podwładnych, to niech sam za nich
            robi lub zrezygnuje ze stołka prezia.
            Kopiowanie wydz. Kultury i MCK /dla debila G. - to jest Casino/
            jest tylko tworzeniem stołków dla kumpli .
            Casino zostało przejęte przez Miasto w 1995 roku, w następnych
            latach przeprowadzono tam generalny remont i rozwijano m.in. ilość.
            zespołów w których uczestniczyło setki dzieciaków. Od objęcia władzy
            przez Stanię Casino zaczęło upadać. Zespoły były wyrzucane,
            ograniczano ilość dzieci biorących udział w zajęciach o programie
            kulturalnym nie wspominając.
            Później z Casina zrobiono biurowiec. Mam nadzieję, że kiedyś
            rozliczą prezia za zniszczenie mCK.

          • luveroz Re: luveroz 06.09.08, 22:06
            grzegorz1948 napisał:

            > Fajnie zes sie odezwal.Masz ty problemy z dojazdem na jakas operetke
            > czy inny spektakl?Co moze by bylo wskazane to jakies pojedyncze
            > wystepy artystow ale powiedz gdzie i kto to ma organizowac?Czy
            > prezydent ma otworzyc kawiarnie z jakas scena i zapraszac tych
            > artystow .

            btw.. tak się stawia "dinksy" (>), a nie ręcznie >-D (roftl)

            Na operetki ani do opery nie łażę, co nie znaczy że nie byłem. Niegdyś w MOKU za
            lepszych czasów była wystawiona "Zorba", więc nieomieszkałem i było całkiem w
            porządku. Z kolei na rudzkiej jesieni kulturalnej cholernie się wynudzilem. żenada.
            Obecnie przeglądam repertuar i kompletnie nie dzieje się nic. Ewentualnie dla
            koneserów coraz bardziej niedostępna impreza na dni rudy śl.
            Greg, masz z tego co widzę rzeczywiście inny tok rozumowania.
            Nikt nie każe preziowi otwierać knajp, ani kolejnych broń Boże pubów z trunkiem
            bogów bo przynajmniej większą połowę z tego syfu powinni pozamykać (choćby i z
            powodu sprzedaży alkoholu nietrzeźwym, czego odpowiednie służby wolą nie widzieć).
            Pokaż mi w rudzie jakiś jazz-club, czy techno party, czy może jakiś festival
            muzyki alternatywnej.
    • bertadwa Re: Kulturka wyrżnęła o dno. BUM ! 04.09.08, 09:55
      Wydaje się, że inwencja twórcza i rodzenie się nowych, dobrych
      pomysłów potrzebują spokoju i sprzyjającej atmosfery. Tam gdzie
      strach i niepewność, tam obawa, blokada i być może tu jest pies
      pogrzebany. Bo przecież mądrych ludzi, z głowami pełnymi nowych,
      dobrych pomysłów u nas nie brakuje. Tylko być może grunt nie
      trafiony?
      • jozefosmenda Re: Kulturka wyrżnęła o dno. BUM ! 04.09.08, 14:31
        >>>bertadwa napisała:
        >..... Bo przecież mądrych ludzi, z głowami pełnymi nowych,
        > dobrych pomysłów u nas nie brakuje....<<<

        Niestety ci najlepsi "uzdrowiciele" siedzą na zachodzie czego Gregor jest najlepszym przykładem!
        • grzegorz1948 Re: Kulturka wyrżnęła o dno. BUM !-Jozek 04.09.08, 17:41
          Niestety ci najlepsi "uzdrowiciele" siedzą na zachodzie czego
          Gregor jest najle
          > pszym przykładem!
          No wlasnie! A ci chorzy ale ambitni pozostali bezradnymi.
          Zaraz zamjme sie kultura.
          • grzegorz1948 Re:"Wielka" kultura w Rudzie Slaskiej 04.09.08, 19:24
            Z pewnoscia kazdy by chcial zeby dwa kroki od jego mieszkania mogl
            zobaczyc cos co mu by sie podobalo.powiedzmy sobie jednak szczerze
            ile jeszcze Rudzian interesuje sie ta wielka sztuka?Ile Rudzian
            byloby w stanie /lub chcialo by/ zaplacic za bilet na operetke czy
            opere 40PZL od osoby.
            cojestgrane.pl/wydarzenia/miasto/Chorzów/strona/2/
            www.gliwickiteatrmuzyczny.pl/1,45,Ceny_biletow.html
            Powiedzmy sobie ze to sa ceny wielkich sal gdzie jeszcze dochodza
            koszty transportu artystow,dekoracji itd.
            W ktorym miejscu mozna by bylo taki spektakl w Rudzie Slaskiej
            urzadzic?kiedys to bylo Kasyno przy Hucie"Pokoj" czy kino-
            teatr "Lech" a gdzie teraz?
            Cieszy mnie ze dzieki nizej podanemu wystepowi prostego czlowieka
            mlodzi ludzie znow zainteresowali sie dobra muzyka(co bylo widac w
            Berlinie w czasie jego wystepow.
            www.youtube.com/watch?v=NLF9iEXnBRo
            A tak nawiasem mowiac czy teraz jest naprawde tak ciezko przejechac
            sie do Gliwic ,Zabrza czy Chorzowa wlasnym pojazdem zeby w salach do
            tego przeznaczonych posluchac dobrej muzyki.Kiedys nie zaleznie od
            pogody jezdzilismy autobusami WPK a teraz prawie kazdy ma swoj
            samochod to mozna jeszcze zabrac swoja oma zeby tez cos jeszcze
            miala z zycia.
            Moze jeszcze w okresie letnim np na Strzelnicy urzadzac koncerty
            pojedynczych spiewakow operowych aby przyblizyc troche ta muzyke.
            To musze ci Jozek przyznac byly fajne czasy jak z Wirku deptalo sie
            piechty calymi klikami na takie koncerty z dziolchami pod reka.
            • kapioh1 Re:"Wielka" kultura w Rudzie Slaskiej 04.09.08, 20:25
              "A tak nawiasem mowiac czy teraz jest naprawde tak ciezko przejechac
              sie do Gliwic ,Zabrza czy Chorzowa wlasnym pojazdem zeby w salach do
              tego przeznaczonych posluchac dobrej muzyki."
              Gregor, ty myślisz tak jak ja ! Ja się z Tobą całkowicie zgadzam !
              Czy Pan, Pryzidyncie to czyta ?? Proszę natychmiast zwolnić
              nieroboli z Miejskiego Centrum Kultury. Skoro tak łatwo można
              dojechać do Chorzowa czy Gliwic i obejrzeć KULTURĘ w dobrym wydaniu,
              to po co, do cholery, płacić za utrzymanie budynku i stołka, dla,
              khe, khe, dyrektora ? Natomiast w pustym budyneczku można zrobić
              kiermasz obuwia i dywanów, albo...no...całodobowy bar piwny ! I
              nazwać go "Centrum wodzionki i krupnioka". Pod honorowym patronatem
              Prezydenta miasta, naturalnie.
              • grzegorz1948 Re:"Wielka" kultura w Rudzie Slaskiej 04.09.08, 21:06
                Byla gadka o wielkiej kulturze dlatego podalem operetke ale mala
                kultura to tez rzecz ktora mozna zrobic bez wiekszej gotowki i to z
                pewnoscia zrobie bo jak wiesz jestem mianowany przez Jozka jako
                kierownik muzeum i Jozka wezme na krotkiej smyczy jako eksponat psa
                milicyjnego.Ale zarty na bok.Kiedys za PRL bylo
                wszystko"nasze"(wiezienia i milicja tez) a teraz sa pytania :czyja
                jest "strzelnica",czyj jest dworek Donesmarckow(trudno mi powiedziec
                w jakim jest teraz stanie).Ale mamy chyba jeszcze dosc hal
                produkcyjnych z ktorych mozna zrobic wspaniale sale widowiskowe
                www.colosseumtheater.de/galerien.html
                moze sie w tym powtarzam?!Ale w czasie musikolu nie przeszkadza ci
                ze hak z kranu wisi ci nad glowa(przejdz do galeri)ale wystawione
                tam sztuki sa wystawiane latami a o cenach biletow to lepiej nie
                gadac ale sa wykupione pare miesiecy do przodu a na widowni jest
                spora czesc mlodych ludzi.Aby niektorzy zrozumieli ze kultura nie
                jest za darmo to tu karty wstepu na byle co do colosseum
                www.germanticketoffice.com/preisinfo.php?ID=286092&LANG=de
                www.mehr-als-musical.de/mamma-mia-musical-berlin/mamma-mia-berlin-musical-karten-tickets.html
                to tylko tak orientacyjnie.Jezeli ktos z was bedzie sie krecil kolo
                Essen to moze wieczorem tam wejsc i zobaczyc sobie foyer i moze
                przyjda jakies idee.
                www.gastronomie-zeche-hannover.de/
                Drugi link to to co mozna zrobic z budynkow starej kopalni.
                Tak!Tak syncy nie tylko lotac lod Aldi do Lidie ale tez poogladac
                zabytki.
                • jozefinna Re:"Wielka" kultura w Rudzie Slaskiej 04.09.08, 21:19
                  Och Grzesiu, jak widzę jesteś obeznany w świecie kultury wysokiej.
                  No widzisz, a w Rudzie takiej nie uraczysz, bo wbrew temu co może Ci
                  się wydawać, w Rudzie są ludzie którzy zapłacili by sporo gdyby
                  mieli za co. Jeżeli chodzi o kulturę niższą albo całkiem płyciutką
                  to wiesz, wystarczy że jeden market albo drugi zorganizuje festyn z
                  piwskiem i starymi kiełbachami z rusztu - wielbiciele tego typu
                  rozrywki nie mogą narzekać na brak imprez.
                  Pokazujesz piękne zdjęcia zabytków, co można z nimi zrobić. Zgadzam
                  się z Tobą - można, ale trzeba mieć kim to zrobić, a z tego co już
                  na tym forum powiedziano - jego ekscelencja Prezydent, sprzedał
                  swojego konserwatora zabytków do Chorzowa, a z tego co pamiętam z
                  wycieczek w ramach Dni Dziedzictwa, to wszystko wskazywało na to, że
                  facet ma bzika na punkcie obiektów poprzemysłowych - i co teraz?
                  • grzegorz1948 ReDroga jozefino! 04.09.08, 21:36
                    Najpierw w zwiazku z poprzednim twoim wpisem chcialem ci zlozyc
                    wyrazu zalu z nieudanego aktu obrzezania.Partacz wycial ci wiecej
                    niz powinien a zostawil nie chciany IP adres.
                    Och Grzesiu, jak widzę jesteś obeznany w świecie kultury wysokiej.
                    > No widzisz, a w Rudzie takiej nie uraczysz, bo wbrew temu co może
                    Ci
                    > się wydawać, w Rudzie są ludzie którzy zapłacili by sporo gdyby
                    > mieli za co.
                    Nie twierdze ze nie ma tylko ilu?100,200? to troche za malo a z
                    drugiej strony ty wydasz na Ksiezniczke Czardasza a inny na Orfeusza.
                    No i druga rzecz GDZIE?Nowa sale wybudowac? To te forumowe klachule
                    cie podgryza./widzisz brak tego meskiego odpowiednika/.
                    A ze teraz ludzie poleca wiecej na stary woszt niz na stare melodie
                    no coz najpierw zoladek a potem uszy.A o obiektach poprzemyslowych
                    to dalem przyklad od sasiadow,mozna z tym tez rozpoczac.A jeszcze
                    jedno ponizej podane przyklady to nie finansjera miasta ale
                    prywatnych inwestorow.
                    • jozefinna Re: Gregor poszukiwacz 05.09.08, 19:25
                      Panie Grzegorzu nie sądzę aby mógł się Panu wyświetlić mój adres IP.
                      A nawet jeśli się Panu wyświetlił to informuję Pana, że wszelkie
                      próby identyfikowania mnie po tym właśnie adresie stanowią bezprawne
                      pozyskanie danych osobowych. Gwarantuję Panu, że jeżeli zostanie to
                      w jakikolwiek sposób wykorzystane do ustalenia moich personaliów to
                      spotkamy się w sądzie.
                      Poza tym chciałam zauważyć, że forum ma służyć swobodnej anonimowej
                      wypowiedzi a nie próbom SB-ckich metod pozyskiwania informacji, tyle
                      że przeniesionych do współczesności. Wrogów politycznych niech Pan i
                      Pański przyjaciel szuka w realu a nie na forum. No chyba że w swojej
                      paranoi nie rozumiecie Panowie do czego służy narzędzie zwane
                      INTERNETEM.
                      • grzegorz1948 Re: rykoszet dla jozka 05.09.08, 19:33
                        Panie Grzegorzu nie sądzę aby mógł się Panu wyświetlić mój adres IP.
                        > A nawet jeśli się Panu wyświetlił to informuję Pana, że wszelkie
                        > próby identyfikowania mnie po tym właśnie adresie stanowią
                        bezprawne
                        > pozyskanie danych osobowych. Gwarantuję Panu, że jeżeli zostanie
                        to
                        > w jakikolwiek sposób wykorzystane do ustalenia moich personaliów
                        to
                        > spotkamy się w sądzie.
                        > Poza tym chciałam zauważyć, że forum ma służyć swobodnej
                        anonimowej
                        > wypowiedzi a nie próbom SB-ckich metod pozyskiwania informacji,
                        tyle
                        > że przeniesionych do współczesności. Wrogów politycznych niech Pan
                        i
                        > Pański przyjaciel szuka w realu a nie na forum. No chyba że w
                        swojej
                        > paranoi nie rozumiecie Panowie do czego służy narzędzie zwane
                        > INTERNETEM.
                        Przepraszam cie Jozefinko ze okradlem cie z praw autorskich,ale
                        twoja wypowiedz jest adekwatna do intryg Jozka.Dziekuje i
                        przepraszam za naruszenie praw autorskich.
    • grzegorz1948 Re: Kulturka wyrżnęła o dno. BUM ! 05.09.08, 13:42
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,5662948,Nie_zyje_jedna_z_bohaterek__afery_Rywina_.html
      No jak tacy ludzie bedazdeterminowanie"odchodzic "od nas to kultura
      calkiem upadnie!Czy widze tutaj dobrze powiazania z Barbara Blida?
      No krzykacze do BOJU!
      • barbi30-56 Re: Kulturka wyrżnęła o dno. BUM ! 05.09.08, 14:12
        Gregor - nie wiem kim jesteś i nie chę wiedziec, ale jęlsi to
        prawda, co napisał p. Osmenda, że siedzisz "na zachodzie" - to siedx
        tam i zajmuje się tym zachodem a nie wtrącaj się do naszego miasta.
        Fajnie sie wtrącać do cudzych "interesów". Przyjedź i zrób coś, a
        nie fujel to takich głupot. Nos nie ciągnie do Essen, nasza mała
        ojczyzna jest tu i tu chcemy, żeby było lepiej. Nie chemy - tak jak
        Ty uciekać stąd. Tu jest nasz HAIM.
        • grzegorz1948 Re: Kulturka wyrżnęła o dno. BUM ! 05.09.08, 16:11
          Gregor - nie wiem kim jesteś i nie chę wiedziec, ale jęlsi to
          > prawda, co napisał p. Osmenda, że siedzisz "na zachodzie
          Osmendy/tu z tego forum/ to sa tylko intryganci bo czegos innego w
          zyciu sie nie nauczyli.
          Fajnie sie wtrącać do cudzych "interesów". Przyjedź i zrób coś, a
          > nie fujel to takich głupot.
          I siedziec z takimi jak Osmendy przy jednym stole i gadac o dupie
          maryny DZIEKUJE NIE SKORZYSTAM.A tu masz odpowiedz co robili ci
          krzykacze jak mogli cos zrobic:
          Takie założenia obejmował również program wyborczy stowarzyszenia
          Nasze Miasto
          > Ruda Śląska.
          No takie zalozenie bylo ale jak to normalne z Lewusami sie
          spiepszylo.
          www.naszemiasto.rsl.pl/page_1149770513122.html
          Kaj wsadzisz lapy to spiepszysz,ale fanzolic umiesz.

          Zaloguj się Załóż konto »LoginHasło
          Forum
          Regionalne
          Śląskie
          Będzin
          Bytom
          Chorzów
          Cieszyn
          Dąbrowa Górnicza
          Ruda Śląska
          Sosnowiec
          Tarnowskie Góry
          Tychy
          Zabrze
          ... więcej »

          Boksy Gazeta.pl
          www.express.pl


          Poczuj swobodę, podróżuj!
          Pojedź na wakacje camperem i spędź je jak nigdy dotąd.
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=261&w=84168472&v=2&s=0
          nasza mała
          > ojczyzna jest tu i tu chcemy, żeby było lepiej. Nie chemy - tak
          jak
          > Ty uciekać stąd. Tu jest nasz HAIM.-Pisownia z nieba wzieta.

          • w36 Re: Kulturka wyrżnęła o dno. BUM ! 06.09.08, 15:55
            grzegorz1948 napisał:

            > Poczuj swobodę, podróżuj!
            > Pojedź na wakacje camperem i spędź je jak nigdy dotąd.

            Grzegorzu. Muszę się przyznać że Twoje wypowiedzi osiągają czasami poziom
            niedostępny dla mojego skromnego intelektu. Ale może jednak uprościł byś nieco
            styl a przede wszystkim jakoś wyróżnił części własne wypowiedzi od cytowanych
            (te takie dinksy >).
            • rudy107 Re: Kulturka wyrżnęła o dno. BUM ! 06.09.08, 20:45
              popieram apel.
              • kapioh1 Re: Gdzie Wódz nie bywa... 06.09.08, 22:07
                Zapomniałem dodać, że mój kolega filatelista doniósł mi uprzejmie,
                iż był wczoraj w rudzkim muzeum. Otwierano tam z pompą i zadęciem
                wystawę maniaka znaczków pocztowych, co to miyszko we Niymcach. Z
                tej okazji na sali zjawił się nawet sam niemiecki Konsul.
                Tylko....Pryzidynta nie było ! Ponoć nawet zastępcy żadnego nie
                było. Fakt, kolega przyznał, że nie podawano wodzionki ani krupnioka
                a po dalszym wypytywaniu dodał, że skocznego umpa- umpa też nie
                słyszał. Czyli nieobecność w zasadzie usprawiedliwiona.
                • w36 Re: Gdzie Wódz nie bywa... 07.09.08, 07:59
                  kapioh1 napisał:

                  > Tylko....Pryzidynta nie było !

                  Racjonalnie. Przecież konsul nie głosuje na Stanię ani ten od znaczków. Ale na
                  "wodzionce" to obecność obowiązkowa. Jak też:

                  fotoforum.gazeta.pl/3,0,1443001,2,3.html
                  fotoforum.gazeta.pl/3,0,1443000,2,2.html
                  fotoforum.gazeta.pl/3,0,1442999,2,1.html
                  • bertadwa Re: Gdzie Wódz nie bywa... 07.09.08, 14:47
                    Widać po tych zdjeciach, że imprezy są przygotowywane nie tylko dla
                    Pana Prezydenta, jak twierdzisz, ale również dla tych wszystkich
                    ludzi, którzy się na tej formie rozrywki pojawili. Krytykować można
                    tylko czy samemu coś się robi? Myślę, że ci, którzy byli nie
                    narzekali. Cały czas tylko krytyka. Czy naprawdę nie można inaczej?
                    Wodzionka, piwo, krupniok... I znowu będą ludzie zadowoleni i ci,
                    którzy z wdzięcznością swój wolny czas spędzą w ten sposób. Chyba o
                    to chodzi w tym wszystkim. Aby byli zadowoleni ludzie. Jakby nie
                    chcieli, pewnie by nie przychodzili.
                    • w36 Re: Gdzie Wódz nie bywa... 07.09.08, 20:27
                      bertadwa napisała:


                      > Wodzionka, piwo, krupniok... I znowu będą ludzie zadowoleni i ci,
                      > którzy z wdzięcznością swój wolny czas spędzą w ten sposób. Chyba o
                      > to chodzi w tym wszystkim. Aby byli zadowoleni ludzie.

                      Tu Ci przyznam całkowitą rację. Takiego rodzaju imprezy cieszą się dużym
                      powodzeniem. Wiem widziałem.
                      Ale jest pytanie czy na tym poziomie ma się kończyć cała kultura na którą stać
                      nasz samorząd? Czy w ogóle jest potrzeba byśmy wszyscy współfinansowali imprezy
                      tego typu, tylko dlatego że nasz Prezydent chce się na nich pokazać jako sponsor
                      czy patron?
                      Przecież wiele takich imprez potrafi się całkowicie jakoś sfinansować, choćby w
                      tej właśnie chwili na wireckim targu, czy zeszłoroczne festyny na dachu Plazy.
                      Czy nie lepiej wydać nasze publiczne pieniądze na przykład na zajęcia dla
                      uzdolnionych dzieci, czy pomóc licznym amatorskim zespołom które nie mają gdzie
                      w naszym mieście przeprowadzać prób i koncertów?
                    • kapioh1 Re: Gdzie Wódz bywa i co lubi... 07.09.08, 20:27
                      Po pierwsze, kulturka o której piszesz wszędzie finansuje się sama.
                      Ludzie są oczywiście zadowoleni i nie potrzebują honorowego
                      patronatu Prezydenta. Obejmowanie tego typu imprez czymś tak
                      bombastycznie- pompatycznym jak "honorowy patronat" ma natomiast tą
                      zaletę, że patrona ośmiesza. Chociaż trudno się śmiać i równocześnie
                      jeść krupnioka, czyli było, nie było głównego bohatera wydarzenia.
                      Nie mam oczywiście za złe Panu Prezydentowi, że chodzi na to co lubi
                      i rozumie. Ale, jeśli jest Prezydentem wszystkich rudzian, to
                      chodzenie również do muzeum jest jego obowiązkiem. No i to pytanie,
                      ponownie, na koniec, dlaczego w miastach sąsiednich jest lepiej ?
                      Czyżby potrafili tam mądrze wydawać publiczną kasę ?
                    • zoro333 Re: Gdzie Wódz nie bywa... 07.09.08, 21:27
                      Rozumiem kochana Berto /Gruba?/, że ponieważ nasze społeczeństwo
                      lubu gorzałę to też prezio będzie ambitnie ją promował?
                      Po co się ograniczać do krupnioka i wodzionki.
                      Ale takiego rodzaju ma poparcie jak na tych zdjęciach, jeden tam
                      zjeżdża akurat ze stołka, być może chce na kolanach podziękować
                      wodzowi za wkład w ukulturalnianiu narodu.
                      Tak troszeczkę przypomina mi to karczmę u szlachcica, w której chłop
                      mógł trochę kultury sobie wypić.
                      • bertadwa Re: Gdzie Wódz nie bywa... 07.09.08, 22:15
                        Mój Drogi Zoro:) Po pierwsze nie jestem gruba:)co bardzo mnie
                        cieszy, po drugie przypatruję się mocno tym zdjęciom i nijak nie
                        potrafię się dopatrzyć żadnego człowieka "zjeżdzającego akurat ze
                        stołka":) Przypatrz się proszę, bo jak widzisz było tam wielu ludzi
                        (ja z rodziną moją też)i chyba byłoby im przykro gdyby czytali Twoją
                        wypowiedź na temat tego zdjęcia. Pozdrawiam serdecznie i życzę
                        dobrego wzroku:)
                        • jozefinna Re: Gdzie Wódz nie bywa... 07.09.08, 22:39
                          Wielce szanowna Bertodwa!

                          Fajnie, że lubisz takie imprezy. Fajnie, że ktoś je m.in. dla Ciebie
                          i Twojej rodziny organizuje. Cieszy mnie to, że możesz za TO wielbić
                          swego Prezydenta. Ale widzisz, w Rudzie mieszkają też ludzie, którzy
                          mają trochę inne potrzeby z zakresu kultury - jak zapewne zauważyłaś
                          czytając posty. Ja np. ze swoją rodziną, chciałabym się wybrać na
                          dobry koncert. Bardzo bym się cieszyła, gdyby choć raz w miesiącu na
                          scenie Rudzkiego MCK można by zobaczyć dobrą sztukę, albo
                          uczestniczyć w dobrym recitalu obiektywnie wybitnego wykonawcy.
                          Ostatnim przypadkiem dobrego kawałka kultury w tym mieście był
                          gościnny występ Teatru KOREZ z Katowic. Zagrali w
                          Bielszowicach "Cholonka". Hi hi tylko widzisz to było o ile dobrze
                          pamiętam to w listopadzie 2007 r. i w DK w Bielszowicach, a nie w
                          Nowym Bytomiu. Bilety z tego co pamiętam rozeszły się błyskawicznie.
                          Sala była pełna. I wbrew temu co sugeruje Gregor, na sztukę przyszły
                          nie tylko osoby w tzw. establishmentu.
                          I w tym cała rzecz - Prezydent dba tylko o pewną grupę społeczności
                          rudzkiej - i nie chcę tu nikogo obrażać - ale ta grupa nie ma zbyt
                          wygórowanych wymagań. Dlatego go wybrała i obawiam się, że wybierze
                          go ponownie.
                          • bertadwa Re: Gdzie Wódz nie bywa... 07.09.08, 23:11
                            Zgadzam się ze zdaniem o braku kultury tej z wyższej półki, jednak
                            przez krytykowanie tej, którą lubią ci prości niczego tu nie
                            zmienimy. Potrzeba zmiany sposobu myślenia u góry, tam gdzie planują
                            i decydują." Cieszy mnie to, że możesz za TO wielbić
                            swego Prezydenta..."- Nikogo nigdy nie wielbiłam, a tu w tym
                            przypadku to już zupełnie kula w płot. Ale nieważne. Może kiedyś
                            doczekamy u nas takich wydarzeń kulturalnych, które zaspokoją
                            bardziej wyrafinowane gusta. Może ktoś tu zerknie z tych, którzy
                            decydują i wyciągnie ospowiednie wnioski. Byłoby im łatwiej wyjść na
                            przeciw oczekiwaniom mieszkańców.
                            • w36 Re: Gdzie Wódz nie bywa... 08.09.08, 07:08
                              bertadwa napisała:

                              > Byłoby im łatwiej wyjść na
                              > przeciw oczekiwaniom mieszkańców.

                              No fajnie. Ale też nasuwa się pytanie czy w ogóle te nasze Rudzian oczekiwania
                              mają cokolwiek do rzeczy w robieniu u nas tzw. kultury ze środków samorządowych.
                              Odnoszę wrażenie że raczej chodzi tu o odfajkowanie tematu. Byle wydać
                              pieniądze, wpisać w sprawozdania że tyle imprez zrobiono, tyle patronowano, tyle
                              wydano na kulturę itp. . No i ewentualnie ile to dało możliwości wystąpienia
                              publicznego Prezydentowi czy innym wybranym osobom szczególnie przed wyborami.
                              Pisałaś tu powyżej że może nie ma klimatu dla osób zdolnych z pomysłami i
                              uwzględniając sposób rządzenia w Rudzie, tą karuzelę stanowisk, może masz tu rację.
                              Dlatego chyba nikt w tym układzie specjalnie nie będzie się wysilał na
                              ambitniejsze ale też wymagające więcej wysiłku czy pomyślunku rzeczy, dopóki
                              rudzką kulturę można przdstawić korzystnie na papierze. A to właśnie, jak się
                              wydaje, liczy w naszym mieście najbardziej i to nie tylko w kulturze.
                              • bertadwa Re: Gdzie Wódz nie bywa... 08.09.08, 07:23
                                I właśnie o to chyba chodzi. Strach przed nowym, żeby nie walili po
                                głowie od góry, bo przecież i tak tego nikt nie doceni, a kłopotów
                                masa... W tym dziwnym paraliżu ci, którzy przy tym pracują mają
                                swoje wyarte tory, sprawdzone od lat i żeby nie z nich wypaść
                                nauważają na to by nie wjeżdżać tam, gdzie zakręt. Pomysłów pewnie
                                nie brakuje, brakuje ich zrozumienia przez tych, co rozumieć mają. A
                                poza tym, czy to ważne, by było coś nowego? Dla kogo? Masz rację,
                                zrobić, zanotować, odhaczyć. Wszystko co nowe wiąże się z ryzykiem,
                                bo jak nie wyjdzie? -, to przy tych zmiennych nastrojach może być
                                kiepsko, bo na zrozumienie chyba nie ma co liczyć. Więc dzieje się
                                to wszystko, co sprawdzone, bezpieczne, a że nie urozmaicone i
                                raczej monotematyczne, to już nie problem tych co zrobić cokolwiek
                                muszą. Ale kiedyś musi być lepiej. Jestem przekonana:)
                                • bertadwa błędy 08.09.08, 08:46
                                  I nie wiem skąd ten chochlik w moim tekście;) Przepraszam.
            • syn-syna Re:w36 06.09.08, 22:54
              grzegorz1948 napisał:
              >
              > > Poczuj swobodę, podróżuj!
              > > Pojedź na wakacje camperem i spędź je jak nigdy dotąd.
              >
              Gdzies to w moim poscie wyczytal?
              • w36 Re:w36 07.09.08, 01:04
                syn-syna napisał:

                > Gdzies to w moim poscie wyczytal?

                No zaraz.... W jakim Twoim poście?
                Fragment o camperze cytowałem z postu grzegorza1948 tu powyżej.
                Jeśli to Ty jesteś grzegorz1948 to raczej nie polecam Tobie używania nowych
                nicków bo i tak forumowicze szybko Cię rozpoznają po powiedzmy, niepowtarzalnym
                stylu.
                • grzegorz1948 Re:w36-i inni 07.09.08, 15:25
                  Masz racje pod nickem syn-syna chcialem sprawdzic tylko wasza-nie
                  tylko twoja-aktywnosc forumowa i umiescilem pod tym nickem jeden
                  watek zeby zobaczyc wasza reakcje.
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=261&w=84259239
                  Ot taki wypadek moze sie w kazdej chwili stac na rudzkich
                  kopalniach,ale wy do klachow na temat PREZYDENTA to stajecie w
                  pierwszych szeregach ale do rzeczowych spraw nie macie zadnych
                  interesow.Jest to debilizm pierwszego stopnia.Nie mysle korzystac na
                  tym forum z nowego nicka bo dobrze sie czuje pod moim starym
                  Grzegorz1948 a syn syna to byl przeznaczony tylko jako
                  eksperyment.Tu na tym forum wielu korzysta z innych nickow aby
                  podbijac swoje watki i dyskutowac samym z soba,ale to jest inna
                  inszosc.
                  A co do rodzinnej adoracji rodziny Osmendow to jeszcze jeden
                  rodzynek:
                  pl.wikipedia.org/w/index.php?
                  title=Dyskusja_wikipedysty:Osmenda.pl&action=edit§ion=1
                  Ot jak unkla chcial Krzysiu uwiecznic w encyklopedii.
                  • grzegorz1948 Re:w36-i inni 07.09.08, 15:40
                    Link nie wyszedl!
                    pl.wikipedia.org/w/index.php?
                    title=Dyskusja_wikipedysty:Osmenda.pl&action=edit§ion=1
                    nazwisko Kabała na tej stornie to jakieś nieporozumienie Michna tak
                    samo został skasowany przez jakiegoś jełopa który reklamuje partie
                    polityczne. wydaje mi sie że dostęp do wiedzy jest ponad podziałami -
                    ale chyba sie mylę..
                    w związku z powyższym proszę o przywrócenie informacji o p. Józefie
                    Osmenda który ma znaczący wkład w edukację tut. młodzieży zależy nam
                    na tym by pamięć o tej osobie nie przycmiły żadne partie polityczne
                    czy obecne układy - informacje były żetelne i prawdziwe. Wstyd że
                    nie zostały zweryfikowane a skasowane jak zwykły spam.
                    pozdrawiam i życzę refleksji
                    Krzysztof Osmenda

                    {{testnazwa}}
    • jozefinna Re: Niebezpieczny wątek... 07.09.08, 23:19
      Właśnie sobie zaglądam na forum i cóż ja widzę... Otóż po chwilowym
      uśpieniu uaktywnił się broneknotgeld. I co ja po tym mogę
      wywnioskować? A no nic innego jak dwie rzeczy:
      1. bronek podobnie jak gregor (wybacz nie wierzę, że mieszkasz w
      Niemczech, bo by Cię g... interesowało to co się dzieje w Rudzie
      Śląskiej) i jeszcze kilka innych osób jest najwyraźniej na usługach
      Wodza;
      2. wątek o kulturze w Rudzie chyba się Wodzowi nie podoba, staje się
      nazbyt niebezpieczny, pokazuje zbyt mocno to co inteligentnych
      mieszkańców miasta boli i co im doskwiera.
      Tak więc jedynym lekarstwem, na zbyt dużą popularność wątku jest
      nasłanie "zadymiacza". Trzeba podnieść stare zapomniane i nikogo nie
      interesujące wątki, żeby ludzie nie widzieli co się pisze na tych
      ważnych.
      Fajna polityka...
      • w36 Re: Niebezpieczny wątek... 08.09.08, 04:12
        jozefinna napisała:

        > jeszcze kilka innych osób jest najwyraźniej na usługach
        > Wodza;

        Eeeee.... Fałszywy alarm.
        Jak na prawdę przyjda tu ludzie Wodza to rozpoznasz ich bez problemu. Niestety
        nie mogę Ci pokazać przykładów z ich poprzednich wejść tu na forum, bo ich
        najbardziej reprezentatywne wypowiedzi skasowano z powodów "językowych".

        > Trzeba podnieść stare zapomniane i nikogo nie
        > interesujące wątki, żeby ludzie nie widzieli co się pisze na tych
        > ważnych.

        Wyjaśnienie jest bardziej prozaiczne. Po prostu notgeld kiedy uznaje że
        zainteresowanie jego osobą jest w jego ocenie za niskie wtedy bardzo cierpi i
        gada sam ze sobą albo dźwiga te wątki po to by uzyskać choć namiastkę
        zainteresowania ze strony innych osób, jak choćby w Twoim przypadku że Cię
        zdenerwuje i sprowokuje do reakcji. To go strasznie rajcuje.
        Najlepiej kliknąć w ten kosz przy takim podbijającym wpisie albo całkiem ignorować.
      • grzegorz1948 Re: Niebezpieczny wątek... 08.09.08, 13:49
        1. bronek podobnie jak gregor (wybacz nie wierzę, że mieszkasz w
        > Niemczech, bo by Cię g... interesowało to co się dzieje w Rudzie
        > Śląskiej) i jeszcze kilka innych osób jest najwyraźniej na
        usługach
        > Wodza;
        Jezeli kogos cos interesuje to nie musi byc na miesiaczku aby o tym
        pisac!
        A jezeli twierdzisz ze sluze tak dobrze wodzowi no to musze wystapic
        do wodza o honorarium.
        Chyba zescie zauwazyli ze jak na watkach podaje linki i z
        pytaniem "A cos ty zrobil jak byles u wladzy ?" to moj post idzie w
        zapomnienie.Taki zoro cieszy sie ze Jozek mianowal go tam na cos jak
        male dziecko tylko sie nie zapytal Jozka ile go to bedzie kosztowac.
        O rozliczaniu Wodza z krzeselkami dla rodziny to juz nie mowie bo ta
        sugestia/zaznaczam sugestia/ glupia odpowiedz "A gdzie maja robic u
        masarza" No pewnie Jozek jezeli bedziesz w tym resorcie maczal swoje
        paluchy to czemu nie!
        Ale wrocmy do kultury tej z gornej polki.Wiele was deklaruje zeby z
        checia cos zobaczylo w swoim miescie.Jeszcze raz czy wy sobie
        zdajecie ile kosztuje spektakl wyjazdowy?Tak zostal przerwany
        lancuch "wielkiej kultury" z czasow PRL gdzie z waszych zarobkow
        byly doplaty do tego resortu.Stalo sie to w okresie przeobrazen w
        polskiej gospodarce i jest to nieodwracalne(a szkoda).
        Dam wam moze przyklad znow z tego smierdzacego Zachodu: RWE gnebi
        odbiorcow pradu w NRW wysokimi cenami za kW/h ale pieniadze pompowal
        w odbudowe"Bursztynowej komnaty" w Petersburgu.Co ma teraz zrobic
        klient RWE drogo placic za prad zeby pojechac do Petersburga
        zobaczyc"Bursztynowa Komnate" (koszt wycieczki minimum 1500 Euro z
        sniadaniem).Czy chcecie taka kulture?
        I jeszcze raz czy jest naprawde takie trudne udac sie do sasiednich
        miast na "wielki spektakl"?Atmosfera np.opery bytomskiej czy teatru
        chorzowskiego to juz jest przezyciem.Pomyslcie tylko ile miejsc/
        dochodu/ ma taka sala D/ Domu muzyki i tanca w Zabrzu a ile salka w
        Kasynie na Nowym Bytomiu.Jezeli chcecie ogladac spektakle 7powiedzmy
        lepiej chaltury/ to prosze bardzo tylko czy ktos was namowi drugi
        raz na taka chalture to mam watpliwosci.A z tym ja bym poszedl ,my
        by poszli to tez znam "My bysmy poszli ale .....?!"np.kupilismy auto
        i kasa jest pusta,tez ludzkie.
        A jezeli by Wodz mial sie zajmowac takimi pyskowkami tu na forum to
        kiedy by wodzowal?!
        • kapioh1 Re: Niebezpieczny wątek... 08.09.08, 21:45
          > I jeszcze raz czy jest naprawde takie trudne udac sie do
          sasiednich
          > miast na "wielki spektakl"?Atmosfera np.opery bytomskiej czy
          teatru
          > chorzowskiego to juz jest przezyciem.Pomyslcie tylko ile miejsc/
          > dochodu/ ma taka sala D/ Domu muzyki i tanca w Zabrzu a ile salka
          w
          > Kasynie na Nowym Bytomiu.

          Hihi tym samym sugerujesz że Ruda to zadupie!? No w sumie skoro to
          taka zapyziała wiocha to może lepiej się wyprowadzić do Zabrza,
          Bytomia czy Chorzowa, nie mówiąc już o Katowicach czy Gliwicach.
          Myślę, że ta koncepcja najbardziej spodoba się specjalistom do
          miejskiego PR. Może z tego powstanie nowy pomysł na kampanię -
          "jesteś cham przyjedź sam".
          • grzegorz1948 Re:kapioh1 08.09.08, 22:13
            Hihi tym samym sugerujesz że Ruda to zadupie!? No w sumie skoro to
            > taka zapyziała wiocha to może lepiej się wyprowadzić do Zabrza,
            > Bytomia czy Chorzowa, nie mówiąc już o Katowicach czy Gliwicach.
            > Myślę, że ta koncepcja najbardziej spodoba się specjalistom do
            > miejskiego PR. Może z tego powstanie nowy pomysł na kampanię -
            > "jesteś cham przyjedź sam".
            No w koncu zaczales logicznie myslec.Takich malkotentow jak ty i ta
            cale przydupalskie Jozka to tylko skazac na banicje a Jozek z ciebie
            zrobi na banicji prezydenta swojego orszaku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka