Dodaj do ulubionych

Koszty zachcianek naszej władzy

08.09.09, 09:58
Rozpoczynam nowy wątek, bo już nie chodzi o mniemanie, gdybanie,
tylko o fakt: Park Oti przechodzi do historii. Ktoś tu przytoczył
artykuł gdzie autor napisał: "Przedstawiciele samorządu tłumaczą, że
wycofanie się z inwestycji na tym etapie umożliwi takie
wykorzystanie już poniesionych na ten cel wydatków, by nie zostały
one zmarnowane".
Pytam: jak konkretnie wykorzystane zostaną środki i w jakiej są
wysokości? Obawiam się, że szanowni Radni nie potrafią dokonać
żadnych podsumowań. My oczywiście mamy mniejsze możliwości, ale może
spróbujemy? Może zestawimy tu koszty najdroższej dotąd zachcianki
naszego "gospodarza"? ja zacznę od linku do kosztów osobowych:
www.rudaslaska.bip.info.pl/dokument.php?
iddok=19122&idmp=1232&r=r. Szukam oczywiście kolejnych kosztów
członków zarządu i Rady Nadzorczej. Nawiasem - przydałby się
dokładny skład tych władz.
Obserwuj wątek
    • amarian2 Re: Koszty zachcianek naszej władzy 08.09.09, 11:01
      Koszty tej „zachcianki” są praktycznie nie wyliczalne. Nigdy nie
      dowiemy się kosztów sporządzenie poszczególnych koncepcji i
      projektów. Pamiętajmy, że zmieniały się one w czasie. Koszt zakupu
      ziemi, która mogła być przejęta bezpłatnie to ponad milion złotych.
      Przez kilka lat zatrudniany był pełnomocnik ds. sportu, którego
      jedynym zadaniem była budowa Aquaparku. Jego oświadczenia nie ma w
      Internecie. Oprócz kosztów założenia i działania dwóch spółek
      basenowych, których koszty trudne są do oszacowania (poza kosztami
      osobowymi)jest jeszcze koszt pracowników UM, którzy od przynajmniej
      7 lat na różnych etapach zajmowali się tą inwestycją. Koszty
      ogrodzenia, ochrony można zaleźć.
      Największym jednak kosztem jakie poniosło Miasto jest zatrzymanie
      innych inwestycji, pilnych i niezbędnych. Np. przejazdu pod torami
      kolejowymi przy ul. 1 Maja. Inwestycja OTTI blokowała wszelkie inne
      wielkie inwestycje Miejskie przez wiele lat i to się już nie da
      nadrobić.
      Mam ogromną satysfakcję z zatrzymania tej inwestycji. Od początku
      byłem jej przeciwny. Szkoda tylko, że tak późno podjęto tą decyzję.
      • kapioh1 Re: Koszty zachcianek naszej władzy 08.09.09, 11:54
        Ja będę dążył do ujawnienia kosztów najbardziej surrealistycznych.
        Takich jak chociażby słynny srebrzysty płot, będący ogrodzeniem
        placu budowy na którym.....nic nie budowano! Ciekawe są też koszty
        wynajmu, remontu i urządzenia biura tej operetkowej spółeczki
        (mieści się przy ul. Niedurnego 36, III piętro). W biurze tym w
        zasadzie nigdy nikogo nie było. To oczywiste, biorąc pod uwagę fakt,
        że Pani Naczelnik Wydziału Spadających Balkonów nie rozerwie się
        przecież, a daru bilokacji nie ma. No i przypuszczam, że była jakaś
        promesa kredytowa, czyżby za darmo?
        I tak powstała największa rudzka inwestycja, w literaturze science
        fiction, oczywiście. Realne są jedynie wydane pieniądze.
        • lswaczyna Re: Koszty zachcianek naszej władzy 08.09.09, 21:17
          kapioh1 napisał:


          > I tak powstała największa rudzka inwestycja, w literaturze science
          > fiction, oczywiście. Realne są jedynie wydane pieniądze.

          Twoje, moje, nasze - czyli niczyje - duże pieniądze.
          • jozefosmenda Re: Koszty zachcianek naszej władzy 08.09.09, 22:02
            Podano, że samorząd Rudy Śląskiej.....!
            Jaki samorząd? Wyłącznie organ wykonawczy a więc tylko pewna część samorządu!
            Była ósemka odważnych radnych,którzy nie dali się omamić i nie chcieli mieć z tą hipokryzją nic wspólnego (pomimo różnych "propozycji"). Teraz tym bardziej mogą chodzić z głową podniesioną do góry !
            • zoro333 Re: Koszty zachcianek naszej władzy 09.09.09, 09:26
              Jak donoszą wiewiórki nad tematem Aquaparku w UM zapadła cmentarna
              cisza.
              Tylko wśród radnych koalicyjnych wystawionych na pośmiewisko narasta
              oburzenie.
              Wydaje się, że temat dla prezia jest zamknięty, służby prasowe mają
              jednak wykazać jak to prezio dba o kasę Miasta i na wszelki wypadek
              mają szukać winnych. WR dostało polecenie wyjaśnienia mieszkańcom
              tej decyzji.

              • rudy107 Re: Koszty zachcianek naszej władzy 09.09.09, 10:09
                W odpowiedzi tylko my możemy wykazać jak dba o tę kasę. Apeluję o
                zbieranie konkretów. mam świadomośc, że to będzie tylko wierchołek
                góry lodowej, ale pokazmy przynajmniej jak ona jest wielka. POdałem
                już linka do wynagrodzenia pani prezes - cłonka RN, teraz to:
                parkwodny-rudaslaska.pl/PDF/PW-do-MIGO1-wybor-oferty-
                najkorzysniejszej-z-dnia-23-07-2009.pdf. Marne 8300 zł. Ale to tylko
                zapewne do biura Zarządu. Tu koszt przeglądu ksiąg rachunkowych za
                2008 r. - kolejne grosze - (zaokrąglam) 5tys. A tu "większa
                drobnostka: zparkwodny-Rudaslaska.pl/PDF/Zawiadomienie_30-03-
                09.pdf - niespełna 120tys. zł.
                parkwodny-rudaslaska.pl/PDF/PW291208.pdf
                pewnie trzeba tez doliczyć kapitał zakładowy - prawie 773 tys.
                parkwodny-rudaslaska.pl/
                teraz druga spółka: kapitał 706 tys. www.spolkacelowa-
                rudaslaska.pl/
                Z powyższego wynika, że kapitały pochłonęły nam 1mln.480tys.,
                wskazane "wydateczki" to tylko 133 tys.
                I mamy tez takie linki: To, czego już na pewno nie odzyska się
                (zgodnie z orzeczeniem "strata; do pokrycia z zysków...":
                www.rudaslaska.bip.info.pl/dokument.php?iddok=6924&idmp=14&r=o
                W sumie strat ok. 426tys. Ale to pewnie trzeba ujmować w tych
                kapitałach. Byłbym wdzieczny, gdyby tu Pan Józef pomógł w ocenie
                tych zestawień i dołączył się do wyliczeń. Na pracowitego pana
                Pierończyka chyba nie mamy tu co liczyć - przecież nam wyjasniał, że
                miał wątpliwości, "ale" - może to "ale" i teraz jest ważne...?
                • amarian2 rudy 09.09.09, 11:09
                  Te wszystkie linki warto zapisać, bo za chwilę strony znikną. W
                  żaden sposób jednak nie będziemy w stanie policzyć faktycznych
                  kosztów zachcianki władzy. Nawet gdyby powołano specjalny komisję to
                  i tak nie jest ona w stanie dotrzeć do wszystkich wydatków. Choć
                  powinna spróbować i o to powinniśmy walczyć. Jeden radny nic tu nie
                  pomoże.
                  Wszystkie dotychczasowe wydatki dwóch spółek basenowych ( o których
                  piszesz) powinny być pokrywane z kapitału założycielskiego. Wiemy
                  jednak, że spółki były dofinansowywane. Dane podawane na stronach są
                  już dawno nieaktualne. Trzeba by było przejrzeć wszystkie uchwały
                  dot. zmian w budżecie Miasta od 4 lat.
                  Nie ma żadnych możliwości znaleźć kosztów poniesionych bezpośrednio
                  przez Miasto, oprócz zakupu gruntu za ponad milion złotych. Koszty
                  badań gruntu, koszty powstawania różnych koncepcji, koszty pracy
                  urzędników, wyjazdów służbowych itd. są ukryte w kosztach utrzymania
                  urzędu i to od roku 2003.
                  Możemy jednak śmiało przyjąć, że wydatki na tą idiotyczną inwestycję
                  wynoszą KILKA milionów złotych, i ktoś powinien tą sprawę rozliczyć.
                  To możemy nagłaśniać.


                  • w36 Re: rudy 09.09.09, 11:40
                    amarian2 napisał:>


                    Możemy jednak śmiało przyjąć, że wydatki na tą idiotyczną inwestycję
                    > wynoszą KILKA milionów złotych, i ktoś powinien tą sprawę rozliczyć.
                    > To możemy nagłaśniać.

                    Niestety to było zbyt piękne.
                    Jak podejrzewałem, Stania swoim podpisem załatwił nasze miasto porządnie i
                    liczenie wydatków zmarnowanych na koszty spółek to drobniaki.
                    Już mamy duże konkretne liczby, 12 milionów już straconych. 120 milionów w
                    niepotrzebnie i pewnie niekorzystnie wziętym kredycie, którego sama obsługa to
                    będzie znacznym obciążeniem na długi czas dla Rudzian.
                    No i przecież pozostałe z kredytu pieniądze dalej da się wyrzucić prosto w
                    błoto. Nasi potrafią.

                    rudaslaska.naszemiasto.pl/wydarzenia/1045447.html

                    • amarian2 Skandal!?! 09.09.09, 11:56
                      To oznacza, że faktyczne koszty utrzymania spółek, zakupu terenu i
                      koszty już zaciągniętego kredytu mogą być bliskie 20 mln zł. Nawet
                      jak spóła odda resztę kredytu, to miasto musi spłacić zgodnie z
                      przyjętą uchwałą o poręczeniu te 12 mln plus odsetki i raczej nie
                      może liczyć na rozłożenie w czasie.
                      Jak czują się radni, którzy ten interes poręczyli?
                      Co powiedzą mieszkańcom, którzy czekają na inne niezbędne inwestycje?
                      • amarian2 Re: Skandal!?! 09.09.09, 12:18
                        I jakie to roboty, bez wyłonienia wykonawcy, zrobiona za 12 mln. To
                        jest ponad 10% kosztów całej inwestycji.
                        Patrząc realnie, obawiam się, że decyzja o zatrzymaniu inwestycji
                        nie jest jeszcze ostateczna!!!

    • rudy107 Re: Koszty zachcianek naszej władzy 09.09.09, 12:23
      Co powiedza Radni, którzy poręczyli kredyt? Już to jeden nam tu
      wyjaśniał. Mówił coś w rodzaju: "Nie bez wątpliwości zgodziłem
      się...", "rozważałem" itp. Czyli mamy wiedziec, że była to bolesna
      decyzja, ryzykowna, ale przecież oparta o wizję wielkich zysków. Nie
      ich wina, że jakoś nie mieli tej jasności w oglądzie sprawy, która
      dziwnie my tu mieliśmy od poczatku. Można postawić pytanie: co im tę
      jasność zamazywało, skoro kilku radnych ją zachowało? Może trzeba
      zaanalizować miejsca w komisjach RM albo zatrudnienie np. czlonka
      rodziny?
      • w336 Re: Koszty zachcianek naszej władzy 09.09.09, 12:31
        Do Waszej dyskusji dodam jeszcze koszty związane z uzbrojeniem
        terenu, z dokonanymi przekładkami instalacji ciepłowniczych,
        wodociągowych, energetycznych licząc na okrągło to koszty rzędu 17
        milionów złoty. Dodać rozgrzebany teren. Nikt nie wspomina tu o
        przejętym MKG i kosztach, jakie powstaną również z tego tytułu. A
        przecież przejecie MKG było powiązane z powstaniem OTI. Dwie spółki
        kilkakrotnie dekapitalizowane przez miasto każda z Zarządem i Radą
        Nadzorczą za ładną kasę. Kilkanaście przetargów na różne sprawy –
        ostatni na meble. Jest to tylko mała kropla tego, co dopiero
        wyjdzie, bo chyba nikt nie wątpi, że Stania w tak prosty sposób
        wykpi się z tej sprawy. Mam wrażenie, że polecą głowy i niejedna
        kariera się zakończy. Niewykluczone jest również referendum o
        odwołanie Stani i jego zastępców. A możliwe, że i odpowiednie organa
        się całą sprawa w odpowiednim czasie zainteresują.
        • amarian2 Re: Koszty zachcianek naszej władzy 09.09.09, 12:40
          Właśnie dlatego mam wątpliwości czy faktycznie decyzja o zatrzymaniu
          inwestycji jest ostateczna. Wszystkie problemy dla władz zaczną się
          kiedy istotnie kredyt zostanie zwrócony. Możliwa jest próba
          przeciągnięcia w czasie całej tej afery.
          • w336 Re: Koszty zachcianek naszej władzy 09.09.09, 13:07
            Więcej wiary w ludzi temat staje się medialny. Wczoraj gazety,
            dzisiaj radio, a jutro telewizja np. TVS. Mleko się rozlało. Afera
            towarzyszyła od samego początku tej inwestycji teraz tylko ujrzy
            światło dzienne. A dla Stani to polityczny koniec. Przecież w
            trakcie dwóch kolejnych kadencji obiecywał przed wyborami
            ludziom „szklane domy” – OTI.
            • rudy107 Re: Koszty zachcianek naszej władzy 09.09.09, 14:58
              tu chyba jesteś zbytnim optymistą. Przecież obietnice Stani nuie
              zostały zweryfokowane dopiero teraz. Przypomniej sobie kiedy
              obiecywane były piętrowe (czy też: podziemne) garaże w każdej
              dzielnicy, osrodek sportów zimowych czy mieszkania, mieszkania,
              mieszkania, w tym koncepcja habitatu. A tylu wyborców uznało, że
              jednak... Nie od dziś tez znane sa fakty co do liczby zatrudnienia w
              UM czy afera z nepotyzmem - a jakoś cichutko na razie. Dlatego
              trzeba działać. Może rzeczywiście potrzeba nam referendum?
              • jankolodziej Re: Koszty zachcianek naszej władzy 09.09.09, 17:27
                Kiedy p.Józef prosił o opinie przed głosowaniem - napisałem, że przy takiej
                inwestycji należy brać pod uwagę nawet najgorszy scenariusz. Ale Stania
                roztoczył wizję pomocy lokalnym przedsiębiorcom poprzez tą budowę, stwierdził
                też że w 95% będzie realizowana z pieniędzy prywatnych. Oponentów potraktował
                jak nieznośne muchy. Postulowałem też zabezpieczenie kredytu wekslami
                prywatnymi. Ale by teraz było!

                Jeżeli policzyć wyniki wszystkich spółek, w których stołki obsadził nasz
                wszechwładny, to straty dla miasta są już niewyobrażalne dla normalnych ludzi.
                Referendum by się rzeczywiście przydało. Nie tylko w sprawie prezia, ale całej
                rady. Jeżeli ktoś podejmie się organizacji, dostarczę dokumenty mogące
                zaprowadzić prezydenta za kratki. A przynajmniej wstydu mu narobią.
                Teraz Satała coś gada o sprzedaży tej działki lub budowy na niej osiedla. To już
                totalna głupota. Po co nam nowi mieszkańcy, skoro aktualni mają jeszcze haźle na
                dworze? czy ma to być kolejne blokowisko, z którego ścieki wylewać się będzie
                wprost do rzeki? A Halemba jest już wystarczająco zatłoczona, jak na aktualny
                układ komunikacyjny. Ludzie nie mają miejsca na grillowanie, leżenie na trawce,
                na garaże. Socjalistyczny styl budownictwa.
                Należy domagać się przywrócenia dolince dawnej funkcji - ma służyć wypoczynkowi,
                być zieloną i niewybetonowaną.
                • zoro333 Re: Koszty zachcianek naszej władzy 09.09.09, 17:45
                  Tylko ten kawałek gruntu jest teraz wartości kilkanaście milionów
                  czyli więcej niż grunt na medal. Kto kupi tak drogi grunt pod
                  jakąkolwiek zabudowę? Miasto nie może taniej go sprzedać. Byłby to
                  wzorcowy przykład niegospodarności i łamania prawa. Prędzej
                  dopuszczą do całkowitego zarośnięcia tego terenu..
                  • jozefosmenda Re: Koszty zachcianek naszej władzy 09.09.09, 18:55
                    W zasadzie to można by się zastanowić jeszcze inaczej nad tym co się stało!
                    Po to ta cała zadyma by ewentualni wykonawcy jednak zeszli z owej kwoty 40 mln.zł i "szafa gra"(w myśl powiedzenia lepszy rydz niż nic)?
                    No i wtedy wracamy do początku.
                    • lswaczyna Re: Koszty zachcianek naszej władzy 09.09.09, 19:59
                      jozefosmenda napisał:

                      > W zasadzie to można by się zastanowić jeszcze inaczej nad tym co się stało!
                      > Po to ta cała zadyma by ewentualni wykonawcy jednak zeszli z owej kwoty 40 mln.
                      > zł i "szafa gra"(w myśl powiedzenia lepszy rydz niż nic)?
                      > No i wtedy wracamy do początku.

                      A jak myślisz skąd przedsiębiorcy wezmą na "smarowanie"
                  • rudy107 Re: Koszty zachcianek naszej władzy 09.09.09, 22:48
                    Nie jest "wart" - "wartość" została, (tu słowo oznaczające czynność przed
                    spuszczeniem wody)..... Tej wartości nie ma, bo nie ma tak drogich gruntów i
                    deklaracje pana Satały są przepraszam, ale zwyczajnym pieprzeniem.
                    A'propos pieprzenia: jak to jest, że tak ważne wydarzenie, a na stronie UM same
                    "kulturalia"; nawet w relacji z sesji RM - same pierdoły; strony obu spółek w
                    "aktualnościach" świecą golizną. Strach przed słowem pisanym zapanował, czy jak?
                    Prezydencie, zamiast teraz sterować ręcznie informacją, trzeba było wcześniej
                    dopuścić do świadomości pełną prawdę. A teraz najwyraźniej brak odwagi, co? Albo
                    tego o czym Pan tak chętnie mówi...
                    • kapioh1 Re: Andrzej Pinokio Stania 10.09.09, 07:46
                      Tak w temacie gruntu, to jakie on ma przeznaczenie w miejscowym
                      planie zagospodarowania przestrzennego? Znajome Wiewióry twierdzą,
                      że są tam zapisane usługi, he he, sportu. To jak Satała chce tam
                      umieścic budownictwo mieszkaniowe? Zmiana planu to czas i kolejne
                      koszty. Na dzień dzisiejszy nie widzę też zainteresowania tym
                      zapyziałym miastem ze strony inwestorów. A może Panie Stania
                      wybudować tam salę koncertową dla Maestro Folkerta? To on miał tu
                      Panu ściągnąć gigantyczne inwestycje z USA i Pan tam latał za naszą
                      kasę. Dla mnie ma Pan od dziś ma zaszczytny tytuł: Andrzej PINOKIO
                      Stania. A fe!
                    • johan-4 Re: Koszty zachcianek naszej władzy 10.09.09, 10:33
                      Podobno Miasto Ruda Śląska a właściwie Prezydent Stania zamierza
                      jednak za wszelką cenę kontynuować budowę kompleksu OTI, czyli jak
                      władca ma zachcianki to muszą być spełnione, nieważne jakie
                      poniesiemy a właściwie ponosimy koszty. To dla Ciebie "ukochany"
                      wyborco POpierający obecnych i przyszłych prezydentów!!??
                      • lswaczyna Re: Koszty zachcianek naszej władzy 10.09.09, 16:47
                        W dyskusji przy rodzinnym stole mój syn zadał mi pytanie. Co wy (RAŚ) zrobicie
                        jeśli ( w co on nie wierzy )wygracie wybory i wasz kandydat na prezydent na
                        drugi dzień stwierdzi, iż miasto jest bankrutem i wymaga zarzadu komisarycznego.
                        A znając polskie realia komisarzem na wniosek premiera z PO zostanie nim Andrzej
                        Stania z uwagi na długoletnie doświadczenie w zarządzaniu miastem. Co mu
                        odpowiedziałem niech pozostanie moją a właściwie rodzinna tajemnica.
                        • g-48 Re: Koszty zachcianek naszej władzy 10.09.09, 18:12
                          A znając polskie realia komisarzem na wniosek premiera z PO zostanie
                          nim Andrze
                          > j
                          > Stania z uwagi na długoletnie doświadczenie w zarządzaniu miastem.
                          Co mu
                          > odpowiedziałem niech pozostanie moją a właściwie rodzinna
                          tajemnica.
                          Ja ci odpowiem:Bedziecie dalej stali na bacznosc przed nim aby nie
                          popasc w nielaske polityczna.
                      • w36 Re: Koszty zachcianek naszej władzy 11.09.09, 04:37
                        johan-4 napisał:

                        > Podobno Miasto Ruda Śląska a właściwie Prezydent Stania zamierza
                        > jednak za wszelką cenę kontynuować budowę kompleksu OTI

                        Weż nie strasz ludzi;)

                        Ale faktycznie bym się nie zdziwił gdyby taki wątek się oficjalnie pojawił, bo
                        to wstrzymanie teraz to raczej nie wygląda by chodziło te 40 mln a raczej to
                        jest element jakieś gry. Bo troskę o miasto i mieszkańców, znając dotychczasowe
                        postępowanie Stani i ekipy w temacie Oti, można spokojnie wykluczyć.
                        A Stania wyrażnie w WR przedstawia siebie jako ofiarę nacisków RM, która chciała
                        tego aquaparku a Stania tylko "wykonywał rozkazy". I jakoś tam możliwe że
                        Stania, pod pretekstem ratowania wydanych już wielkich pieniędzy, faktycznie
                        mógłby teraz obrać sobie politykę "nie chcę ale muszę" i nawet jeszcze
                        powiększyć straty.

                        Ale z drugiej strony, trzeba przyznać, Stania wycofał się w najoptymalniejszym
                        dla siebie momencie bo później mogło być już gorzej. A najgorzej by było gdyby
                        Oti zbudowano i tak samo jek z Nemo w Dąbrowie, bardzo szybko okazałoby się że
                        bajki o samofinansowaniu były z premedytacją wciskaną bzdurą. Tu już Stania nie
                        mógłby liczyć że się to po kościach rozejdzie. Gorzej, bo wyszłaby sprawa że
                        poręczając kredyt miał pełną świadomość o jego niespłacalności, bazując choćby
                        na ogólnie dostępnych danych z Dąbrowy czy Tarnowskich Gór. A to już na pewno
                        nie było by miłą rzeczą dla Stani i jego basenowej ekipy.

                        Dodatkowo, zauważ że teraz w tej sytuacji nie ma praktycznie żadnych winnych za
                        znarnotrawiony majątek miasta. To tylko pazerność wykonawców, ale im przecież
                        wolno bo jest wolność gospodarcza. Czyli, jak by nie było, siła wyższa.
                        Kasy nie ma, winnych nie ma. No super jest.
                        A jeszcze wciąż dochodzi kwestia tych ogromnych pozostałych pieniędzy wziętego
                        kredytu, o których się mało mówi, ale których nie ma w miejskiej kasie a mogą
                        jeszcze w czyiś planach odegrać jakąś znaczną rolę w tej całej sprawie.

                        Tak że, z budową Oti to już chyba finał. Choć nie koniec sprawy jako takiej.
                        • amarian2 Re: Koszty zachcianek naszej władzy 11.09.09, 07:42
                          Prezydent będzie przeciągał w czasie bo tak jest bezpieczniej. A
                          winni są!
                          Prezydent odpowiada karnie za niegospodarność. Wydawanie złych
                          decyzji a w szczególności bez dokładnej analizy, biznesplanu itd.
                          jest zwykłem przestępstwem. Ale dopiero, kiedy faktycznie i
                          ostatecznie temat zostanie zamknięty. Było wielu przeciwników i
                          wiele wątpliwości przy tym „interesie” aby dzisiaj zasłaniać się
                          dobrem Miasta. Sami prezesi spółę będą się bronić. Jak sprawa
                          zacznie się rozwijać to szybko odstąpią prezydenta ratując własną
                          skórę.
                          Faktem jest, że afera będzie zrzucana na radnych, jednak w tym
                          wypadku są sobie sami winni.
    • mytumieszkamy Re: Koszty zachcianek naszej władzy 10.09.09, 21:34
      1. Każdy kto zajmuje sie biznesem a rozpoczyna inwestycję, (robi
      biznesplan, powołuje spółke, itd), wie jakie bedą wydatki, jeżeli
      pomyłka in minus wynosi 30%, to znaczy że zostało to źle
      skalkulowane, mówienie o niedobrych wykonawcach, którzy zawyżaja
      oferty bo chcą zysku, to za przeproszeniem jak mówi młodzież
      żenada.pl, gość po prostu się nie nadaje, jego jedynym celem miało
      być wybudowanie obiektu X za Y pieniedzy.

      2. Jezeli kompleks OTI miał sie bilansować, póżniejsze wpływy z
      wydatkami, to gratuluję, nikomu sie to nie udało, gdyby biznes był
      opłacalny, juz dawno inwestorzy prywatni zakładaliby aqua parki, ale
      jakoś nie robią tego, dziwne, a forsa leży na ziemi (w Rudzie).

      3. Inwestycja taka Ok, ale, np. wspólna Ruda, Katowice, Chorzów,
      Ja, My jako mieszkańcy chcemy zwykłego basenu, lodowiska, boiska.

      4. A może teraz znajdzie sie Hipermarket, który "akurat" kupi ten
      teren, a miasto by nie tracic kasy wtopionej w projekt, pozwoli na
      budowe hipermarketu?

      5. Z tego co pamietam juz raz pare milionów wydano na "wieżę
      reklamową" (taka rudzka wieża Eifla,) we Wirku, a teraz kolejne
      pieniądze, które mogą być stracone.
      • kris-8 Re: Koszty zachcianek naszej władzy 10.09.09, 22:14
        owszem: każdy, kto zajmuje się biznesem. Ale tam nie ma myślących ludzi, bo
        każdy kto śmiał myśleć był wywalany - najpierw przez samego prezydenta, a potem
        przez grupę - jak ktoś tu powiedział - "trzymającą Stanię". Popatrzeć na obsady
        spółek, wydziały czy wreszcie samych zastępców prezydenta - przecież to takie
        dziwne "osobistości", które nic w sumie nie potrafią, a jak odnoszą się do
        innych - najlepiej wiedza ich podwładni. Sama buta i zadufanie, które jak widać
        - popłacają. To kto miałby tam spojrzeć na projekt z głową? Lepiej było bić
        brawo i mówić - ależ cudowny pomysł!
        • osi-ris Grzesiu przyłączysz się do piosenki? 10.09.09, 22:35
          mały biznes zrób, szybki biznes zrób, potem...
          (co?-co będzie potem?)

          masz jakiś gorący cytat? w sumie to ktoś z nowej epoki nie komunista nie
          czerwony- człowiek prawy, wierzący, po KUL'u znaczy widziano go tam, może nie
          widziano -w sumie kto to wie...
          • zawsze_eda Re: Grzesiu przyłączysz się do piosenki? 12.07.10, 14:36
            facet smolisz farmazony jak niejaki jozefosmenda ,spytaj się mamy czy nie była
            na jakiś walny sesji PZPR w młodości może cie w przerwie Józek uwaloł na proba i
            zapomnioł w muszli utopić
    • w336 Re: Koszty zachcianek naszej władzy 11.09.09, 08:40
      Czy ktoś wspominał o zaciągniętym kredycie?
      rudaslaska.naszemiasto.pl/wydarzenia/885828.html
      Ktoś pytał o ogrodzenie?
      picasaweb.google.pl/ahepik/POt#
      Ktoś pytał o plac budowy?
      picasaweb.google.pl/ahepik/AquaparkImAndrzejaStaniII
      Kolejni nabici w butelkę.
      www.ruda-sl.pl/default.aspx?docId=529&newsId=1666&templId=4
      Było i pranie mózgu.
      www.tvs.pl/informacje/9030/
      Szkoda że koszty policzono tak późno.
      rudaslaska.naszemiasto.pl/wydarzenia/18573,aquapark-za-drogi-dla-miasta-mistrzyni,id,t.html
      Koniec marzeń?
      www.sferatv.pl/index.php?
      option=com_content&view=article&id=382:koniec-
      marze&catid=1:wiadomoci-lokalne
      Czy raczej początek końca Andrzeja Stani!!!
      • marynik Re: Koszty zachcianek naszej władzy 11.09.09, 12:10
        Bardzo ciekawa lektura z tych poniższych linków. Ogladając ostatni
        material - tv sfera - włos się jezył na głowie. Panie Dożalski- jak
        widac jest panu weseoło, że "przepie... tyle naszych pieniedzy. Nie
        ma pan pomysłu co dalej - to niech pan zrezygnuje z rady, takich
        radnych bezradnych nikt nie chce. Wypowiedzi p. Hnake i Satały i
        prezesów spółek są równie idiotyczne i żenujące. Zacznijcie ruszac
        głową, nie siedcie na niej - sięgnijcie po pieniądze,ale nie z kasy
        miasta - tylko te, ktore "leżą" u waszych stóp, i duzo , dużo
        mniejsze pieniadze budujcie basen kryty, który aż sie prosi w tej
        częsci miasta, a nie kolejne bloki. Halemba to i tak juz
        wystarczające blokowisko. Uczniowie 3 gimnazjów, 2 szkoł
        podstawowych, 1 ponadgimnazjalnej oraz przedszkolaki - to za mało,
        by dla nich wybudowac ten basen? No i dla mieszkańców, któzy teraz
        muszą dojeżdzac do innych dzielnic. Ruszcie głową i do dzieła. Może
        w ten sposób uratujecie przynajmniej w części swoją 'twarz', bo
        honoru i tak już dawno nie macie. Jakby na to nie spojrzec - to i
        tak wy jesteście temu winni, bez waszej zgody prezydent by
        nie "ruszył" tego od początku "śmierdzącego gówna".
        Byc może "na wszelki wypadek" prezydent już w sowim oświadczeniu
        majątkowym podał. że nie posiada ani domu ani żadnego mieszkania,
        jakby tak sie 'wyższe sfery" tym zainteresowaly. A to ciekawe???
        • amarian2 Re: Koszty zachcianek naszej władzy 11.09.09, 12:55
          „E.Tru...: To prawda. Finansowanie odbywa się z kredytu bankowego,
          jaki spółka zaciągnęła w grudniu 2007 r. (na 25 lat), dla którego
          poręczenia udzieliło miasto (kwota poręczenia to ponad 174 mln zł -
          przyp. red).”
          Z tej wypowiedzi, rozumiem, że spółka wzięła pieniądze przed decyzją
          o poręczeni uprze RM. Jak jej się to udało? Jeżeli w umowie pomiędzy
          bankiem a spółką jest wyraźny zapis, że poręczenia kredytu dokonuje
          Miasto Ruda Śląska. Czyżby na 3 miesiące przed sesją, ktoś z władz
          Miasta podpisał poręczenie?
          Szanowna Komisja Rewizyjna. Może by tak ruszyć cztery litery i wyjść
          poza salkę posiedzeń i to i inne sprawy sprawdzić?
          • zoro333 Odpowiedzialni 14.09.09, 09:24
            forum.gazeta.pl/forum/w,261,88501932,92308560,Re_Aqua_Park_cia
            g_dalszy_ale_nie_koniec_.html

            A tak pisała Martyniuk:
            „A oto 16 WSPANIAŁYCH, którzy "uwalili" miejski budżet na ćwierć
            wieku.

            Radni którzy byli ZA uchwałą od samego początku
            1.Gładysz Cecylia,
            2.Jarocki Jacek,
            3.Kansy Bogusława,
            4.Kucharski Władysław,
            5.Kołada Joanna,
            7.Mucha Jan,
            8.Dryja Władysław,
            9.Pytlok Andrzej,
            10.Wyciślik Jakub,
            11.Wyżgoł Jan.
            Po burzy "mózgu" dołączyli :
            12. Pierończyk (wcześniej wstrzymał się od głosu)
            13. Piórkowski (wcześniej wstrzymał się od głosu)
            14. Domżalski ( wcześniej był przeciw)
            15. Kania ( wcześniej był przeciw)
            16. Myszur(wcześniej był przeciw)
            A mieli reprezentować wyborców - mieszkańców miasta i wsłuchiwać
            się w ich głosy. Jak widać - ogłuchli a być może "prywatny" interes
            wziął górę. Ale pożyjemy zobaczymy.”
            • g-48 Re: Odpowiedzialni 14.09.09, 11:56
              A mieli reprezentować wyborców - mieszkańców miasta i wsłuchiwać
              > się w ich głosy. Jak widać - ogłuchli a być może "prywatny"
              interes
              > wziął górę. Ale pożyjemy zobaczymy.”
              Wos pinczerkow nie slychac a widziec tyz nie idzie.Jak Stania wos
              spotko pod murkiem to moze Chappi wom do.
            • rudy107 Re: Odpowiedzialni 14.09.09, 14:05
              Może należałoby tu tez wypisać tych, którzy w tej sprawie nie dali z
              siebie zrobić głupola. A zatem:
              ]ózef Osmenda
              Jerzy Drażyk
              Antoni Bubała
              Pejas Marek
              Teodor Howaniec
              Józef Skudlik
              Witold Hanke
              ... uzupełnijcie. A może komuś dodałem splendoru za nieobecność?
              proszę o korektę.
              • w336 Re: Odpowiedzialni 14.09.09, 20:40
                Po prawdzie to brak mi w Twojej wyliczance jednego radnego który był
                za i jednego który był przeciw.
                Żle odrobiona lekcja.
                Nie poprawiam ale odsyłam do BIP-u tam wszystko jest ładnie napisane
                • zoro333 Re: Odpowiedzialni 15.09.09, 07:49
                  W BIP niewiele jest bo głosowanie marcowe nie było imienne, czyli
                  tak po prawdzie tajne. Niekturzy radni tylko do protokołu zgłaszali
                  swój sprzeciw.
                  Lista 16 ZA się zgadza. Lista 8 PRZECIW i jednego nieobecnego jest
                  tutaj:
                  forum.gazeta.pl/forum/w,261,88501932,92284576,Aqua_Park_ciag_dalszy_ale_nie_koniec_.html
                  Niezależnie od wszystkiego. Ci ZA są winni utopieniu potężnej kwoty
                  jak na miasto w błocie. I w istocie było to głosowanie polityczne,
                  poparcia pomysłów prezia. Usprawiedliwienia jakie już daje się
                  słyszeć są dość żałosne i idiotyczne. Nawet laik widział, że od
                  początku ta inwestycja zagrażała finansom miasta i była czysto
                  propagandowa.
                  • zoro333 Re: Odpowiedzialni 16.09.09, 10:31
                    Czyżby kochani radni nabici w butelkę przez prezia postanowili
                    milczeniem przeczekać ?
                    A może klakierzy jak nazwano Komisję Rewizyjną już ciężko pracują
                    nad dokumentami OTTI i wnioskiem o referendum?
                    Kochani ,milczenie nic nie da!
                    • kapioh1 Re: Odpowiedzialni 16.09.09, 10:52
                      Referendum?! Ach, jakie straszliwe słowo....Brrrrr...To przecież
                      taka siekiera, co to może odrąbać większości towarzycha stołki od
                      zadów. To może być bolesne, albowiem zady silnie przyrosły.
                      Szczególnie te spasione na wirtualnej, wodnej inwestycji, po której
                      nawet nie pozostał srebrzysty płot. Płot jak z kosmosu.
                      Znajoma Wiewióra powiedziała mi na uszko, że blisko było do
                      realizacji specjalnej platformy widokowej ponad tym płotem, gdzie
                      mieszkańcy mogliby spogladać na plac budowy i porównywać postęp
                      robót z makietą zamówioną na tą okazję :)) Biorąc pod uwagę płot, to
                      brzmi całkiem realnie. A tak, pozostała nam platforma....
                      obywatelska, bu, he he.
    • w36 Re: Koszty zachcianek naszej władzy 23.09.09, 05:14
      rudy107 napisał:

      > Rozpoczynam nowy wątek, bo już nie chodzi o mniemanie, gdybanie,
      > tylko o fakt: Park Oti przechodzi do historii. Ktoś tu przytoczył
      > artykuł gdzie autor napisał: "Przedstawiciele samorządu tłumaczą, że
      > wycofanie się z inwestycji na tym etapie umożliwi takie
      > wykorzystanie już poniesionych na ten cel wydatków, by nie zostały
      > one zmarnowane".

      Widzisz rudy jak zrobiono Ciebie i nas w balona. Ty liczysz jakieś drobniaki a
      prawdziwa zabawa za nasze pieniądze dopiero się rozkręca:

      rudaslaska.naszemiasto.pl/wydarzenia/27965,kasa,id,t.html

      Stania i jego klub basenowy w RM tak ustawili miasto w tym interesie, że pomimo
      tego że jest jedyne ponoszące pełne ryzyko finansowe, to jeszcze nie ma nic tu
      do gadania. A my mamy patrzeć jak ktoś sobie bezczelnie wydaje nasze publiczne
      pieniądze, które będziemy spłacać latami.
      • rudy107 Nie wie lewica co czyni prawica 23.09.09, 08:24
        Tak wyglądają rządy naszej władzy. Nie wie lewica co czyni prawica
        Zasada wprawdzie biblijna, ale nie wiem czy chodziło nam o tego
        typu "porządek". Nie wiem tylko na ile jest w tym wola naszego
        wodza, a na ile jego nieudolność. Jedno i drugie jest możlowie, bo w
        końcu bałagan jest idelnym porządkiem dla pewnych spraw.
        • jankolodziej Re: Nie wie lewica co czyni prawica 23.09.09, 16:44
          Cała historyjka, a raczej jej obecna kontynuacja rzuca nowe światło na to dość
          dziwne "odchudzenie" oświadczenia majątkowego prezydenta.
          • zoro333 Re: Nie wie lewica co czyni prawica 23.09.09, 18:30
            Jako żart można potraktować fakt, że to Pani prezes zgłosiła wniosek
            do prokuratury.
            Ciekawe czy napisała tam kto rzeczywiście odpowiada za straty spółek
            i Miasta. Afera więc się rozkręca a nasz prezio-behapowiec nabrał
            wody w usta.
            Ciekawe czy był też takim „pomysłowym” behapowcem na kopalni?
            • rudy107 dane znikają 08.10.09, 13:15
              No i dane nam znikają. zparkwodny-Rudaslaska.pl/PDF/Zawiadomienie_30-
              03- 09.pdf
              Ktoś tu radził kopiować w porę - święta racja!
              • von-cymbergaj Re: dane znikają 08.10.09, 23:34
                To ile w końcu milionów zmarnowano? Bo słyszałem różne cyfry czyli:12,15,17 a nawet 20 mln?
                Może pan Józef nam podpowie?
                • lswaczyna Re: dane znikają 09.10.09, 07:39
                  von-cymbergaj napisał:

                  > To ile w końcu milionów zmarnowano? Bo słyszałem różne cyfry czyli:12,15,17 a n
                  > awet 20 mln?
                  > Może pan Józef nam podpowie?

                  Nie istotne ile zmarnotrawiono, istotne jest to czy którykolwiek radny miał tyle
                  odwagi by złożyć stosowne doniesienie do prokuratury o przejawach
                  niegospodarności w naszym mieście ??? W końcu za coś biorą diety ?
                  • jankolodziej Re: dane znikają 09.10.09, 16:05
                    Wygląda na to, że dieta przyczynia się do pogorszenia ostrości wzroku i jasności
                    umysłu. A może jest ... za niska?
                  • konstantyk Re: dane znikają 11.10.09, 00:28
                    Cytat: Nie istotne ile zmarnotrawiono, istotne jest to czy
                    którykolwiek radny miał tyle
                    odwagi by złożyć stosowne doniesienie do prokuratury o przejawach
                    niegospodarności w naszym mieście ??? W końcu za coś biorą diety ?

                    O ile mnie mój babski rozumek nie zawodzi to prawo powiadamiania
                    prokuratury o przestepstwie przysluguje każdemy obywatelowi.art 304
                    par. 1 kpk. No, gdzie sa ci odwazni z tego forum?
                    Dla dodania odwagi jeszce jeden cytat:
                    Do złożenia zawiadomienia o przestępstwie uprawniona jest każda
                    osoba, która posiada taką informację, bez względu na wiek, płeć,
                    rasę, narodowość itp.
                    Jeżeli zawiadamiający nie włada językiem polskim – protokół z tej
                    czynności zostanie sporządzony z udziałem tłumacza. Jeżeli
                    zawiadamiającym jest osoba głucha lub niema, czynność zostanie
                    przeprowadzona
                    z udziałem biegłego sądowego o odpowiedniej specjalności (dotyczy to
                    sytuacji, gdy zawiadomienie jest składane w formie ustnej).
                    O popełnieniu przestępstwa może również zawiadomić jego sprawca.
                    • jozefosmenda Re: dane znikają 11.10.09, 21:38
                      Brawa dla Konstantyka za "ową" wskazówkę dla obywateli!
                      W końcu każdy ma swój rozum i wie co czyni. Ja też wiem a swoje stanowisko jako radny w każdej niejednoznacznej sprawie prezentuję na sali sesyjnej(co można zresztą obejrzeć w TV Sfera. I nigdy nie pękam ani nie ma dla mnie tematów tabu.Ale RM podejmując uchwałę w głosowaniu zobowiązuje tym samym organ wykonawczy do jej wykonania.Więc jak już to do organów do tego odpowiednich należało by zgłosić o wiele więcej osób?
                      Gdyby było to niezgodne z prawem to tak ale ani RIO ani wojewoda tego nie negują a od innych działań są słynne już CBA,CBŚ,ABW itd oraz pewna pani minister.
                      Gregor też może to zgłosić a jak!
                      • g-48 Re: dane znikają 11.10.09, 22:54
                        Gregor też może to zgłosić a jak!
                        A wiec na wezwanie glosze! Jakie byly uklady miedzy Stania a Toba w
                        sprawie zatrudnienia Bozenki?
                        • insectia Re: dane znikają 12.10.09, 10:02
                          g-48 napisał:

                          > Jakie byly uklady miedzy Stania a Toba ...

                          Podobno partnerskie a miasto zbierało nagrody za jakość administrowania nim.
                          > sprawie zatrudnienia Bozenki?

                          Był to rok 2001 więc jest coś takiego jak instytucja przedawnienia (5 lat).
                          > A wiec na wezwanie glosze!
                          Panie G-48 będzie pan naszym "koniem trojańskim".
                          • g-48 Re: dane znikają 12.10.09, 12:01
                            Panie G-48 będzie pan naszym "koniem trojańskim".
                            Ja sie polityka nie zajmuje ale sie interesuje.Bajeczki lewusow
                            sluchalem 35lat i konfrontowalem je z tym co mnie w szkole uczyli i
                            dlatego politykom nie wierze.Przed 1989 w glosowaniach udzialu nie
                            bralem a po 1989 daje krzyzyk wszystkim partia jeden i bardzo duzy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka