Dodaj do ulubionych

wegetarianka

11.07.11, 22:03
Od 5 miesiecy jestem wegetarianka i ciagle odczuwam brak wsparcia ze strony rodziny i znajomych mama specialnie kupuje kilogramy zabitych zwierzat w postaci szynek i zmielonych czesci ciala ... czy jest na tym forum osoby ktore nie zyja dzieki zabijaniu i przechodzily kiedys przez to co ja teraz??
Obserwuj wątek
    • eziek11 Re: wegetarianka 12.07.11, 10:26
      Jestem wegetarianką od około 5 lat. Na początku teżmi było ciężko, ale moi rodzice szybko się przyzwyczaili i co więcej, nakłoniłam ich do tego,aby zostali wege. Udałomi się big_grin Moi rodzice też nie jedzą mięsa,więc jest nam łatwiej.Alemoja pozostała rodzina (mieszkam w domu wielorodzinnym z nimi wszystkimi), babcia,ciocia,wujek, dziadek,kuzyn - oni wszyscy co chwila mnie krytykują sad To smutne. A szkoła,znajomi ?! To już wg totalny brak akceptacji,ciągle każdy mi to wypomina, uważa za nienormalną,specjalnie mówi o mięsie lub nakłania do zjedzenia zachęcając,że to przecież dobre i potrzebne żeby rosnąć.. To bardzo boli,wiem co przeżywasz,ale będzie lepiej. DASZ SOBIE RADĘ. Powodzenia kiss
    • pattrysia Re: wegetarianka 12.07.11, 10:37
      nawet nie wiesz jak strasznie nie lubię mięsa ale muszę jeść raz na jakiś czas bo kazał mi lekarz ;/
      • domelciaxdd trzymam kciuki za ciebie... 12.07.11, 10:44
        ja nie jestem wegetarianka, ale nie zamierzam cię krytykowacwink
        mam nadzieję ze rodzina zacznie cie wspierac, masz przeciez prawo do podjęcia takiej decyzji by zostac wegetariankąwink powodzenia i trzymam kciuki.
    • kokoss_ Re: wegetarianka 12.07.11, 10:45
      ja bardzo chciałam zostać wegetarianka, bo uważam, że to nie jest w porządku zabijanie zwierząt żeby je później zjeść, ale po pierwsze - moja mama zawsze gotuje potrawy, gdzie jest dużo mięsa, po drugie - nie mam chyba wystarczająco silnej woli. a jeśli chodzi o wsparcie ze strony rodziny, to na pewno nie miałabym na co liczyć i uznaliby mnie za wariatkę.
      • biedronka983 Re: wegetarianka 13.07.11, 12:01
        mnie rodzice zmuszają do jedzenia mięsa ;/
    • estera102 Re: wegetarianka 12.07.11, 11:14
      a moja rodzina nie wie że nie jem mięsa smile powiem więcej - ukrywanie tego nie sprawia mi większych trudności . jest mięso na obiad ? po prostu go nie biorę ( najczęściej nawet tego nie zauważają ) . jak to nie działa to idę zjeśc do mojego pokoju a tam zawijam kotleta czy coś papierek a potem ukradkiem do kosza . mama mi kanapek nie robi do szkoły więc jeden problem mniej . nie stosuję jakiejś specjalnej diety . u mnie w domu przeważnie jest mięso i ser więc to drugie stało się podstawowym składnikiem moich kanapek.
      powodzenia w byciu wegetarianką smile
    • gumis114 Re: wegetarianka 12.07.11, 12:58
      >kliknij< wink
    • yvonne15 Re: wegetarianka 12.07.11, 19:45
      A ja jestem wegetarianką od ponad 2 lat. Na początku rodzice nie chcieli się na to zgodzić, ale dzięki mojemu uporowi jakoś ich do tego przekonałam i teraz nie mają już nic przeciwko. A mama nawet gotuje mi wegetariańskie dania na obiad. A co do znajomych: nie spotkałam się jeszcze z krytyką tego co robię. Niektórzy nawet uważają, że to jest "fajne" i podziwiają mnie za moją silną wolę (chociaż to nie do końca prawda, bo nigdy nie lubiłam jest mięsa).
      Rada ode mnie: Nie przejmuj się innymi, tylko rób to co uważasz za słuszne smile
      • klaudia_25 Re: wegetarianka 12.07.11, 20:33
        Zastanawiam się czy nie zostać wegetarianką...
        ostatnio wgl. nie jem mięsa, no chyba, że muszę ;o
    • hito Re: tak, i... 12.07.11, 19:47
      później miałam poważne problemy zdrowotne. niedobór magnezu i inne, mniej lub bardziej ważne. myślę, że to zależy od odporności organizmu, ale no... po 5 latach znowu musiałam zacząć jeść mięso >< bleh.
      • song Re: tak, i... 12.07.11, 19:50
        Ogólnie też nie lubię mięsa. Kiedyś nawet nie jadłam przez 2 lata,ale rodzice zaczęli na mnie narzekać,a w szkole wgl. tego nie rozumieli i brali za dziwaka. Teraz chociaż nie chcę to muszę coś tam zjeść,ale i tak rzadko. tongue_out
    • sims Re: wegetarianka 13.07.11, 11:53
      myślę , ze mama się o ciebie martwi . Ludzie zawsze słuchają tylko o negatywnych rzeczach związanych z wegettarianizmem . Np , że bedziesz mieć anemię itp . Wytłumacz mamie , ze np żelazo znajduje się w wielu warzywach , i dzięki niejedzeniu mięsa będziesz zdrowsza , że wegetarianie żyją dłużej itp . może podziała .
      • kotek.bieberka Re: wegetarianka 22.07.11, 20:34
        ja chce zostać wege, nie to, że to jest mój wymysł od tak, po prostu już chyba od dwóch lat marzę o tym, żeby przejść na wegetariaństwo, ale to nie jest łatwe z moją wspaniałą rodzinką, ale mam nadzieje, że uda mi się to : )

        + mi też jest szkoda tych wszystkich zabijanych zwierząt ; ((
        • kotek.bieberka Re: wegetarianka 22.07.11, 20:39
          ++ nie wiem czy tylko ja taka jestem, ale za cholere nie zjem samego mięsa np. fileta w panierce z kurczaka, no za cholere nikt mnie nie zmusi, zawsze pakuje sobie do ust jeszcze np. ziemniaki, albo surówkę, bo ja po prostu nie cierpie smaku samego mięsa.
          Albo np. jak ide do sklepu mięsnego po surówke, to mam ochote wymiotować na widok tych wszystkich kawałek ciał, albo zmielonych organów, to jest okropne : ( -.-*
    • nickiminaj Re: wegetarianka 22.07.11, 20:47
      ja jestem również wegetarianką i wcale nie jest tak źle jak ludzie mówią. jakoś anemii nie mam ... nie mogę patrzeć na martwe zwierzątka, a tym bardziej ich zjeść. za bardzo je kocham. wszyscy praktycznie mówią mi, że to dziwne itd. ale mnie to nie obchodzi. ogólnie mam gdzieś zdanie innych.
    • loveboy. jestem wegetarianką. 25.07.11, 13:44
      od około 7lat nie jem mięsa. tatuś pracuje we włoszech i niestety je mięso, ale nie w jakichś dużych ilościach, bo w samych włochach dużo mięsa się nie je. a jeśli chodzi o mamę to je mięso w śladowych ilościach(jedynie czasem coś do kanapek,np.szynka). a ty błagam cię nie poddawaj się tylko przez rodzinę i znajomych, którzy nie rozumieją twojego myślenia. jeżeli chcesz pomóc zwierzętom musisz poradzić sobie sama.
    • ramzesik Re: wegetarianka 27.07.11, 15:33
      Ja pierwszy raz przestałam jeść mięso gdy miałam 11 lat i po kilku tygodniach miałam anemię, więc znów jadłam, ale teraz od kilku miesięcy nie jem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka