19.05.09, 22:16
Nastąpiła mała reaktywacja wątku z zagadkami, z czego bardzo się
cieszę, i niniejszym zakładam nowy, świeżutki wątek, żeby się
łatwiej zgadywało :)
Pytanko bardzo proste: proszę wymienić jak najwięcej par, w których
partnerzy znali sie od dawna, mężczyzna kochał kobietę również od
dawna, ale kobieta pokochała męzczyznę dopiero pod wpływem jakiegoś
dramatycznego wydarzenia.
Obserwuj wątek
    • jhbsk Re: Zagadki 21.05.09, 11:44
      Ania I Gilbert jako pierwsza para.
      Pat i...pustka w głowie, nie pomnę imienia (dopiero pożar ją otrzeźwił).
      Więcej chwilowo nie wymienię, bo nie mam "pomocy naukowych" w postaci książek
      pod ręką.
      • hemeczka Re: Zagadki 21.05.09, 19:03
        Mi też do głowy tylko przychodzi Pat i Ania. Czy autorka pytania
        miała na myśli jeszcze jedna osobę?
        • jadwiga1350 Re: Zagadki 21.05.09, 19:22
          Jest takie opowiadanie "Wielbiciel ciotki Oliwii" Tytułowa ciotka
          Oliwia zerwała zaręczyny ze swym narzeczonym Malcolmem. Potem
          dowiedziała się od siostrzenic, że niedoszły mąż wyjeżdża daleko.
          Wtedy zdała sobie sprawę że kocha swego Malcolma. Popędziła powozem
          na stację,tam padła Malcolmowi w ramiona i błagała go żeby do niej
          wrócił.

          Można by podciągnąć pod to także Edwarda i Joannę z Błękitnego
          zamku. Edward zrozumiał, że kocha Joannę, gdy tej o mało co nie
          przejechał pociąg.

          Joscelyn zdała sobie sprawę,że kocha Hugona, kiedy zobaczyła jaki
          Franek zrobił się brzydki. Ale to raczej trudno uznać za dramatyczne
          wydarzenie.
          Gaja zrozumiała,że kocha Rogera gdy podły charakter Noela Gibsona
          objawił się jej w całej krasie. Ale to chyba też nic dramatycznego.
          • sowca Re: Zagadki 21.05.09, 23:11
            Ha, mi chodziło własnie o Gay i Rogera (to zresztą moja ulubiona
            para z książek LMM) oraz o Anię i Gilberta, ale inne pary wymienione
            przez Jadwigę tez pasują, więc w jej ręce oddaję zadanie zagadki :)
            • jadwiga1350 Re: Zagadki 24.05.09, 19:42
              No to coś podobnego. Proszę wymienić jak najwięcej kobiet, pieknych
              w młodości, które na stare lata bardzo zbrzydły(też częsty motyw u
              LMM)
              • mmaupa Re: Zagadki 25.05.09, 12:21
                Ciotki Franciszka i Honorata z Wybrzeża Zatoki w "Pat", ciotka Józefina Barry?
                • pontecorvo Re: Zagadki 25.05.09, 12:45
                  Krystyna (nie wiem, czy strasznie zbrzydła, ale na pewno mocno utyła:))
              • yo-a-ko Re: Zagadki 27.05.09, 21:01
                nie jestem pewna...
                w "Błękitnym Zamku" któraś z krewniaczek J/V za młodu była uważana za
                najładniejszą dziewczynę na Wyspie (?) i "miała cerę jak krew z mlekiem" ... ale
                - czy była to kuzynka Stickles(Tekla?), z włochatą brodawką na twarzy? (byłby to
                wtedy dokłądnie ten przypadek "piękniej - szpeniejącej")... ale jeśłi nie
                Stickles... to - nie pamiętam kto! (i - czy bardzo szpetny, czy tyklo - po
                prostu, już nie taki młody...)
                A ciotka Emilki, Nancy?
                Chyba by się łapała do kategorii "piękna - szpetniejąca"?
    • pontecorvo Re: Zagadki 01.05.11, 23:06
      do góry
      • pani.filifionka Re: Zagadki 04.05.11, 13:55
        Jeśli chodzi o te piękne kobiety, które zbrzydły na starość, to była taka panna Emilia w którymś z tomików opowiadań o Avonlea. Ta, która miała wyjść za artystę, ale zerwała z nim na prośbę wytwornej rodziny, która uważała, że mezalians zrujnuje artyście karierę. Była też matka Nan z "Dzbana ciotki Becky", podobno bardzo piękna w młodości. I pani Binnie - Pat albo Judysia zastanawiała się, czy Sid patrząc na teściową nie zdaje sobie sprawy, że tak będzie za jakiś czas wyglądała Maja.
    • pontecorvo Re: Zagadki 03.05.12, 20:43
      up
    • invisse Re: Zagadki 08.05.12, 18:16
      Nikt nie zadaje, a ja tak lubię ten temat, więc się wproszę :>

      W których powieściach śmierć jest wpuszczana przez drzwi? (Przy czym w jednym przypadku faktycznie otwarcie drzwi przynosi śmierć, w drugim jest tylko wspomniane z obawą.)
      • yo-a-ko Re: Zagadki 08.05.12, 22:10
        Ja też lubię temat, więc odpowiem, choć przychodzi mi do głowy tylko część odpowiedzi na tę zagadkę... a i nie wiem, czy dobra ;-)
        Mianowicie - śmierć pana Carpentera... czy właśnie ona się nie zbiegła z otwarciem drzwi?
        • invisse Re: Zagadki 12.05.12, 21:57
          Dokładnie, o nią mi chodziło :> A co do drugiej, może ktoś inny odpowie :>
          • jadwiga1350 Re: Zagadki 12.05.12, 22:16
            Rilla boi się, że wpuściła śmierć do Jasia, a to była tylko Mary Vance.
            • invisse Re: Zagadki 14.05.12, 18:20
              Dokładnie! Która z was chce zadawać następną zagadkę?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka