19.06.06, 03:25
Dziewczyny moze ktoras z was wie.
Co to moze byc czego nie widac w usg a lekarz wyczuwa przy badaniu na jajniku
zgrubienie, ktore boli... (mialam wczesniej cyste,najpierw 3-cm, potem sie
zmniejszyla i w koncu zginela po analogach). Boli caly czas, nawet przy
kaszlaniu a o badaniu nie wspomne nie moge potem usiasc na dupsko pol dnia :(
Czy to moze byc duzy zrost? I co sie z nim robi?
Zostala mi jeszcze jedna konsultacja gastrologiczna przed laparo (ganiaja
mnie od jednego specjalisty do drugiego, zeby to niby wszystko inne
wykluczyc ) no i nie wiem czy jesli to jest zrost, ktory ciagle boli to mozna
go usunac i nie bedzie tak bolalo? Lekarka mnie nastraszyla ze jak sa zrosty
z innymi narzadami to moga mi rozkroic caly brzuch....
Moze ktoras z Was ma cos podobnego albo wie cos na ten temat.

Pozdrowienia dla wszystkich
Obserwuj wątek
    • olka981 Re: Zrosty? 19.06.06, 05:11
      ja mialam jajnik zrosniety z macica i jak usuwal cyste to rozlanczyl i tylko
      laporoskopowo wszystko tez zalezy jak dobry jest specjalista bo do tego musi
      byc dobry fachowiec
      • kasiaa2020 Re: Zrosty? 19.06.06, 06:49
        Olka,
        A jakie mialas objawy przy tym zrosnieciu?
    • olka981 Re: Zrosty? 19.06.06, 08:41
      nic mnie bolalo i nawet nie wiedzialam ze mam endometrioze dopiero jak mi cyste
      usuwali to pozniej mi powiedzieli teraz mnie wiecej pobolewa
      • ap77 Re: Zrosty? 19.06.06, 09:57
        mnie zrosty bolaly, ciagnelo jak cholera, tak jak piszesz, przy siadania,
        kichaniu, czasem wyproznianiu (ale delikatnie na szczescie), potem jak mialam
        cos tam zrosniete to bolala mnei cala nerka!!!! Mialam niezly bajzel w brzuchu.
        Teraz mam troche spokoju.
        • kasiaa2020 Re: Zrosty? 19.06.06, 21:08
          Hej Ap77,

          Dzieki za wyjasnienia :) To chyba mam podobnie ja Ty. Tez mnie boli przy
          wyproznianiu :( i promieniuje bol az do nerki, jakby wbita "szpila" na wylot.
          Czy mialas bolesne stosunki? Ja niestety tak...
          Jutro mam ostatnia konsultacje i mam nadzieje ze w koncu po 10 latach bolu i
          wmawianiu mi przez lekarzy hipochondrii i bolow na tle nerwowym zrobia mi w
          brzuchu porzadek. Mam nadzieje, ze moj lekarz sie myli i nie mam ednometriozy a
          torbiel ktora mialam byla nie ednometrialna .
          Jestem juz tym bolem zmeczona i fizycznie i psychicznie.

          Pozdrawiam,
          Kasia
          • ap77 Re: Zrosty? 20.06.06, 09:39
            jelsi to trwa tak dlugo, i daje takie bole, to niestety moze byc enod. :(( A
            lekarze to konowaly i malo ktory zn asie na endo. Musisz zrobic laparao.
            Ps. Mnie przy sexie na szczescie nie bolalo (poza jedna pozycja)
            • kasiaa2020 Re: Zrosty? 22.06.06, 06:26
              No i zanim laparo musza mi zrobic kolonoskopie. Lekarz gastrolog nie mysli ze
              to cos z jelitami ale jednak moze byc.Taka jest glupia procedura zeby wszystko
              wykluczyc .... Tu wszyscy sadza lekarzy o ewentualne bledy, wiec pewnie dlatego
              kazda operacja to ostatecznosc.
              Teraz to boje sie badania. Wiem ze jest bolesne a na dodatek jesli mam jajnik
              zrosniety z jelitem to co wtedy? umre z bolu? Czy ktoras z was miala te
              nieszczesna kolonoskopie i co myslicie moze sie stac jak wziernik dojdzie do
              ewentualnego zrostu?
              Jestem wsciekla na lekarza ze mnie tak gania bo bylam bojowo nastawiona na
              laparo a tu nastepne 3 tygodnie w plecy :(

              Dziewczyny ktore mialy badanie, opowiedzcie jak bylo...

              Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka