24.10.07, 15:02
sprawdze jak bedzie Ggigus i ten drugi pan...brumburak chyba ,
a wiec sprawdze jak beda cwierkali przed Wielkanoca, i jakie przepisy
przygotuja na wielkanocne sniadanko.

Ludzie ! Tutaj zaglada tez czasem glodzaca sie na sile mlodziesz, spasujcie
odrobine.
Obserwuj wątek
      • brumbak Re:Nie licz tutaj na przepisy. 26.10.07, 22:45
        ba_nita napisał:

        > To forum w wykonaniu brumbaka i giggusiowatej (najprawdopodobniej to ta sama
        > osoba bo pieją jednym głosem) słuzy fanatycznym wypowiedziom a nie wymianą
        > przepisów.
        .................
        bład- do wymiany przpisow służy e-mail- podaj zaintersowanym osobom adres i
        wymieniajcie sie przepsiami do woli :))
        w kuchni rozmawia się na rozne tematy
        na tym forum jest co najmniej kilkanascie grup tematycznych akceptowanych
        przez moderacje bo dlaczegóż by nie
        a to ze wymienie choćby:
        - Kosmetyki.
        - Kto z kim studiował
        - Plotki
        - Niechciana ciąża
        - Religie świata
        -Imprezy
        - Prawa zwierząt .. i nie
        - O psach
        - Papierosy
        i inne

        posty nate i inne tematy sa na tym forum
        a więc tak szeroka tematyka prezentacji pogladów jest zaakceptowana
        bo niby- Dlaczego nie ?

        Co do fanatykow anty-vege nawiedzajacych to forum od lat to zgadzam sie -
        jest to pewien problem .

    • martvica Re: jajko 24.10.07, 21:43
      Ale do Wielkanocy to jeszcze hohoho przecież... :) I jeszcze jakieś rożne inne
      święta po drodze :o)
      A głodząca się na siłę młodzież jest, za przeproszeniem, durna jak stołowa noga,
      bardziej nie zgłupieje.
    • seth.destructor Nie widze problemu 27.10.07, 18:52
      Wegetarianizm nie wywodzi sie z tradycji chrzescijanskiej albo
      polskiej, wiec niezjedzenie jaja na Wielkanoc to dla nich nie
      problem. Zaden z moich znajomych wegetarian nie obchodzi Wielkanocy
      w ten sposob.
      • brumbak Re: Nie widze problemu 27.10.07, 23:37
        seth.destructor napisał:

        > Wegetarianizm nie wywodzi sie z tradycji chrzescijanskiej
        ....................
        wegetarianizm nie jest religia ani wyznaniem- co ma piernik do wiatraka "?

        albo
        > polskiej,
        .........
        hm ? wegetarianizm nie ma nic wspolnego zadna tradycja narodową
        - to bardziej indywidualna refleksja niezależna od tradycji takiego czy innego
        narodu czy społecznosci
        np. wegetarianizm nie ma nic wspolnego - niewątpliwie - z tradycja górniczą -
        ale sa i byli gornicy wegetarianie

        wiec niezjedzenie jaja na Wielkanoc to dla nich nie
        > problem.

        Zaden z moich znajomych wegetarian nie obchodzi Wielkanocy
        > w ten sposob.
        ........
        a akurat z moich obchodzi - i co z tego ?
        • seth.destructor Re: Nie widze problemu 29.10.07, 19:39
          tradycja chrzescijanska nie ma nic wspolnego z religia - wiec co ma
          piernik do wiatraka?

          wegetarianizm nie ma nic wspolnego zadna tradycja narodową

          Ma. Jest to narodowa tradycja Gujarati oraz innych narodowosci
          indyjskich. Podstawa wegetarianizmu - niekrzywdzenie zwierzat - tez
          wywodzi sie z tradycji indyjskich.

          a akurat z moich obchodzi - i co z tego ?

          ... niedzielenie sie jajkiem trudno nazwac obchodzeniem Wielkanocy.
          Owszem, mozesz uczcic ten dzien inaczej, ale bez jajka to nie to
          samo. Spytaj sie ludzi jak zareagowali na wprowadzona mozliwosc
          jedzenia miesa w Wigilie. Tak czy owak wiekszosc je potrawy postne.
          • brumbak Re: Nie widze problemu 29.10.07, 19:48
            seth.destructor napisał:

            > tradycja chrzescijanska nie ma nic wspolnego z religia - wiec co ma
            > piernik do wiatraka?
            >
            > wegetarianizm nie ma nic wspolnego zadna tradycja narodową
            >
            > Ma. Jest to narodowa tradycja Gujarati oraz innych narodowosci
            > indyjskich. Podstawa wegetarianizmu - niekrzywdzenie zwierzat - tez
            > wywodzi sie z tradycji indyjskich.
            ..........................
            pierwsze słyszę - dla większosci współczesnych wegetarian jest to coś zupełnie
            nieznanego i nie ma znaczenia dla ich postawy wegetariańskiej
            także dla starozytnych z kregów kultury greckiej ich wegetarianizm był
            efektem indywidualnej refleksji etycznej a nie jakiejś tradycji narodowej czy
            wyznaniowej
            np.
            Żył w Krotonie mąż z Samos. On pierwszy na stoły bronił dawać zwierzęta, choć
            nie zyskał wiar`y, prawdę w uszy słuchaczy tymi słowy ciskał: przestańcie
            niecnym ścierwem kazić wasze ciała śmiertelni, zbóż obfitość natura wam dała.
            Wam pod ciężarem jabłek zginają się drzewa, Wam w nabrzmiałej jagodzie winny sok
            dojrzewa, macie smaczne warzywa, te wam ziemia słodzi, tamte ciepło i woda
            miękczy i łagodzi, dla was pełne wymiona zdrowe mleko ronią.. Wam pszczoły
            znoszą miody tchnące kwiatów wonią, szczodra ziemia łagodne dając potrawy bez
            rzezi bankiet sama zastawia nie krwawy.
            Owidiusz (43r. p.n.e.)

            - wspołczesne hasło Brytyjskiego Stowarzyszenia Wegetarian brzmi:
            " Vegetarianism is just common sense and compassion>
            - wegetarianizm to po prostu zdrowy rozsądek i współczucie ( dla zwierząt)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka