tomek854
21.03.06, 20:18
Już wszystko wydawało się zapięte na ostatni guzik, to urwała nam się i zgubiła czarna tablica rejestracyjna od jeepa, którym mamy jechać do Turcji. Chcieliśmy dorobić,
ale nikt już nie dorabia, bo wraz z wprowadzeniem białych tablic wszystkie tego typu zakłady zostały zdelegalizowane. Musimy
wymienić wszystkie dokumenty, wyrobić kartę pojazdu oraz zmienić blachy na białe. Co, pomijając fakt, że nas wyniesie z 1000
złotych co najmniej, ale i tak to trzeba zrobić potrwa. Bo auto kupione w Polsce, a diler już nie istnieje. Innymi słowy: nie
damy rady tego zrobić w trzy dni. Nie możemy też mieć tymczasowych, bo nie wyjedziemy na nich z kraju. Czyli innymi słowy przez
głupi kawałek blachy moze nam sie nie udac wyprawa.
Dla takiego porownania: w UK na kazdym rogu ulicy mozna sobie tablice dorobic. Jak ktos lubi to nawet z prosiaczkiem moze albo
Homerem Simpsonem - wazne, zeby bylo na bialym z przodu, na zoltym z tylu i znaki maja byc czytelnie z odpowiedniej odleglosci
Ale ja wiem, dlaczego u nas tak jest. Z tego samego powodu, dla ktorego jako jedyny nowy kraj unijny nie mamy jeszcze tablic z
gwiazdkami: dlatego, ze teraz wszyscy musza zmienic na biale i zaplacic ile trzeba. Wtedy wprowadza te unijne, i wtedy wszyscy
beda musieli zmieniac na te unijne przy byle okazji - i znowu kto trzeba to sobie zarobi.
Kurde!!!!!