07.12.06, 23:02
Okazuje się bardzo ważnym słowem. Proponuję zbadać jego znaczenie. Metoda
badawcza, która nasuwa się jako pierwsza to zdania, w których rzeczone słowo
występuje. Pierwsze co mi się jarzy to:

Niestety, zaraz muszę wyłączyć komputer - jutro wstaję bardzo wcześnie.
Obserwuj wątek
    • lillalu Re: NIESTETY 07.12.06, 23:27
      Niestety-nie mam kasy.
      Niestety-nie jestem szczupła jak Kate Moss.
      Niestety- a może stety- jestem już zajęta.
      Hej hej hej,inni mają jescze gorzej.
      • sinclair109 Re: NIESTETY 08.12.06, 09:47
        Niestety nie jestem tam gdzie mnie nie ma , a gdzie bardzo chcialbym byc.
        Niestety, a moze stety równiez jestem zajety.

    • anu_anu Re: NIESTETY 08.12.06, 11:48
      Autentyczne:
      Z przyjemnością zawiadamiam, że sprawami (tu opis) zajmujemy się niestety my.
      • eddie_5 Re: NIESTETY 08.12.06, 11:58
        ...niestety wczoraj sie za mocno spilam...znowu...ech
        • sztuk6mistrz Re: NIESTETY 08.12.06, 12:32
          - wyraz o charakterze ekspresywnym; coś nie jest po myśli - ale co jest nie po
          myśli, jeśli myśli swobodne krążą nieskrępowanie a ja im się tylko przyglądam?
          • napoj.chmielowy Re: NIESTETY 08.12.06, 13:42
            sztuk6mistrz napisał:

            > - wyraz o charakterze ekspresywnym; coś nie jest po myśli - ale co jest nie po
            > myśli, jeśli myśli swobodne krążą nieskrępowanie a ja im się tylko przyglądam?

            Niestety, w Twojej, jakże rozsądnej, wypowiedzi nie pojawiło się.
            • sztuk6mistrz Re: NIESTETY 08.12.06, 14:10
              "Niestety" pojawiło się niestety już tutaj,
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35645&w=53520284&a=53594944
              ponieważ niestety nie chciałem aby ktoś zarzucił mi nadużywanie słowa "niestety"
              • rita78 Re: NIESTETY 08.12.06, 15:56
                niestety okazalo sie ze jestem bezrefleksyjna...znaczy sie niestety głupia...
                ech niestety nie wszyscy na tym swiecie sa fajni...
                • sztuk6mistrz Re: NIESTETY 08.12.06, 16:36
                  rita78 napisała:

                  > niestety okazalo sie ze jestem bezrefleksyjna...znaczy sie niestety głupia...
                  > ech niestety nie wszyscy na tym swiecie sa fajni...
                  >

                  Myślisz o ryku? On tylko ryczy, a krowa która ryczy mało mleka daje.
                  • rita78 Re: NIESTETY 08.12.06, 16:48
                    nie tylko o nim ale powiedzenie pasuje doskonale..smile
                    ...niestety smile
                    • sztuk6mistrz Re: NIESTETY 08.12.06, 17:06
                      Powiedz tylko który jeszcze to ja go do rozpaczy niestety doprowadzę.
                      • rita78 Re: NIESTETY 08.12.06, 17:11
                        hehehe..rozbrajasz mniesmile))
                        z tym innym to sobie poradze sama...
                        otoz dzisiaj moj osmioletni uczen ktoremu poswiecam wiekszosc swojego czasu,
                        od ktorego wiekszosc ludzikow sie odwrocila, ktoremu probuje pomoc ( bez
                        szczegolow bo sprawa jest trudna) powiedzial mi dzisiaj ze ma mnie w
                        dupie...masakra..poczulam sie jakbym dostala w ryja od osmiolatka...
                        wydawalo mi sie ze dotarlam do chlopaczka, ze terapia idzie dobrze a tu kicha...
                        nie lubie takich momentow...
    • rita78 Re: NIESTETY 08.12.06, 17:12
      niestety widze ze wzielo mnie na zwierzenia i niestety nie lubie tego dlatego
      znikamsmile
      • eddie_5 Re: NIESTETY 08.12.06, 22:20
        stety jestem szczesliwa skonczylam jedna prace...niestety musze sie zabrac do
        kolejnej;-\
        • rita78 Re: NIESTETY 10.12.06, 17:49
          niestety niedziela sie konczy...zastanawiam sie czy moglabym zostac " kura
          domowa"...czuje ze po 3 tygodniach mialabym dosc ale poki co marzy mi sie...jak
          bylam na zwolnieniu dluzszym w zeszlym roku to po 3 miesiacach dostawalam juz
          bzika ale teraz posiedzialabym sobie....tym bardziej ze jutro penie czeka mnie
          ciezka rozmowa i ogolnie ciezki dzien...niestetysad
          • eddie_5 Re: NIESTETY 10.12.06, 18:02
            niestety konczy sie weekend i drugi dzien z rzedu mam nieprzespana noc z powodu
            wrazen towarzyskich i spotkan z bliskimi...dzis w planach calonocne
            ogladanie 'stawki wiekszej niz zycie' a rano ekstremalny powrot na zajecia
            rano....no ale do czegos trzeba ta mlodosc wykorzystac...
    • rita78 Re: NIESTETY 11.12.06, 19:38
      niestety znow mam chore gardlo...za duzo koled z dziecmi dzis wyspiewalam...
      • sztuk6mistrz Re: NIESTETY 11.12.06, 23:19
        Niestety lepsze są kastaniety
    • napoj.chmielowy Re: NIESTETY 13.12.06, 15:50
      Niestety są tacy ludzie jak ryko, z którymi rozmawiać nie sposób. Niestety nie
      umieją czytać ze zrozumieniem, a ja niestety nie chcę przelewać z pustego w próżne.
      • sztuk6mistrz Re: NIESTETY 13.12.06, 16:03
        Rozmowa może być prowadzona jesli interlokutorzy różnią się poglądami, ale nie
        językiem, i gdy chcą rozmawiać, argumentować, a nie wtedy gdy chcą narzucić
        swoje poglądy - to jest totalitaryzm, z takimi ludźmi nigdy nie chciałem mieć
        nic wspólnego. Z takimi można jedynie prowadzić pyskówkę, albo ignorować.
        Niestety ryko, mówię niestety - ponieważ liczyłem, że zwolennik tej władzy
        wyjaśni mi dlaczego PIS się tak zachowuje. Ale on nie odpowiedział na zadne
        twoje pytanie!
        • lillalu Re: NIESTETY 13.12.06, 16:22
          Niestety tęsknię.
          Niestety nie mogę myśleć o niczym innym. Cały czas tak samo.
          • sztuk6mistrz Re: NIESTETY 16.12.06, 08:20
            lillalu napisała:

            > Niestety tęsknię.
            > Niestety nie mogę myśleć o niczym innym. Cały czas tak samo.

            Niestety nie tęsknie.
            I niestety znowu dzisiaj rano nie miałem aparatu.
    • napoj.chmielowy Re: NIESTETY 19.12.06, 14:26
      Niestety, są opóźnienia na Placu Grunwaldzkim i jak to oóźnienia mogą się
      zwiększyć bo, niestety, zima nadciąga (jak to moje stawy mówią).
      • rita78 Re: NIESTETY 19.12.06, 21:36
        niestety to bylo do przewidzenia

        ...od dziś będę miała wyłącznie bardzo COOLturalne sygnaturki...
        • sztuk6mistrz Re: NIESTETY 20.12.06, 12:56
          Opóźnienia, które mają przewidzenia nie powinny mieć nic do powiedzenia. Niestety.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka