dorota022 Re: Już staję po numerek 03.01.11, 15:15 zajmij mi kolejkę to oczekując na otwarcie pogadamy Odpowiedz Link
grocholica Re: Już staję po numerek 03.01.11, 15:26 A może pomarzymy do jakich lekarzy byśmy chciały? Może np. jakies takie choć cykliczne "występy" specjalistów np. diabetolog albo alergolog? Raz w tygodniu, w miesiącu? Odpowiedz Link
dorota022 Re: Już staję po numerek 03.01.11, 15:35 i jeszcze kardiolog i ginekolog z usg Jeszcze przyda się okulista a może zaintalują rentgen Chirurg wystarczy raz w miesiącu Odpowiedz Link
konradzubko Re: Już staję po numerek 03.01.11, 16:44 I jeszcze endokrynologa, androloga i psychologa poproszę! A żeby ci specjaliści mogli pomóc, to powinni być co tydzień. Jakby byli co miesiąc i bysię numerka do nich nie dostało, to 2 miesiące przerwy, to zbyt dużo. Odpowiedz Link
maw01 Re: Już staję po numerek 04.01.11, 09:32 Jeśli chodzi o specjalistów to niewiele wiadomo, ale USG i RTG są przewidywane. Tutaj możecie poczytać o wytycznych do projektu. ladyinfo.blox.pl/2010/04/Przetarg-na-projekt-OSRODKA-ZDROWIA-W-RASZYNIE.html Odpowiedz Link
muszka61 Re: Już staję po numerek 04.01.11, 10:49 koniecznie laboratorium na miejscu, aby skończył się ten cyrk z wożeniem próbek, niewłaściwego i zbyt długiego ich przechowywania i w związku z tym zafałszowywaniem wyników badań. Odpowiedz Link
jasio1980 Re: Już staję po numerek 03.01.11, 16:57 A ja mam nadzieję że po tylu latach będzie można w raszynie dostać się do lekarza rodzinnego , wrócę z piaseczna z przychodni a może i dziecko tu zapiszę jak odejdzie na emeryturę p. Wardęcka ( irytują mnie pytania w stylu " to co przepisać ? " bo to nie ja kończyłem medycynę ) . Może coś drgnie w naszym skostniałym ośrodku bo nawet w małej gminie koło Grójca ( Pniewy ) można się od dłuższego czasu zapisać przez telefon a w budynku był remont. Panie w recepcji są miłe ( i nie narzekają że muszą pracować - takie doświadczenia mam z naszym ośrodkiem ) . z nadzieją pozdrawiam Odpowiedz Link
grocholica Re: Już staję po numerek 03.01.11, 23:41 no właśnie, skąd się tacy lekarze biorą Moja mama 1,5 roku temu musiała wybrać lekarza rodzinnego, bo poprzedni odszedł. Chciała wybrac jedyną lekarkę, która się tu nia kiedykolwiek zainteresowała, ale nie można, bo ona jest na pół etatu. kazano wybrać jej inną (wskazano jej ją). Nigdy nie udało jej się dostac do tej lekarki (najczęściej jest na zwolnieniu) i w rezulatacie chodzi do tej co nie mogła się zapisać> I gdzie tu sens? Ale ja to tak z marzeniami poszłam dalej, bo założyłam,że rodzinni to będą oczywistością! Oby! Odpowiedz Link
agrabara Re: Już staję po numerek 04.01.11, 20:20 grocholica napisała: Tytuł intrygujący Odpowiedz Link