zapetlona-online
23.03.12, 22:10
Może tytuł postu wydaje się oderwany od ogólnej tematyki,ale jestem strasznie ciekawa czy ktoś z tu piszących zmaga się z takowymi,a jeśli tak to jak się to przejawia i czy waszym zdaniem ma to jakiś związek z BPD? Ja na przykład walczę, a raczej regularnie przegrywam z jak je roboczo nazwałam "obsesyjnym poszukiwaniem"-dotyczy to wszystkich rzeczy od ubrań ,poprzez dokumenty,biżuterię etc... I bynajmniej nie ma to nic wspólnego z bałaganiarstwem po prostu często ni stąd ni zowąd zaczyna mi się w głowie rodzić myśl pt. "Gdzie jest dana rzecz" a potem reakcja rusza lawinowo zaczynam szukać- a w przypadku gdy nie mogę znaleźć wpadam w panikę, zaczynają się bóle brzucha , ogólne roztrzęsienie,drgawki o tym ,że nie spocznę do póki nie znajdę wstyd pisać...czasem trwa to wiele godzin albo budzi mnie w nocy. Zapanowanie nad tym jest chyba dla mnie niewykonalne.... strasznie się za to "dziwactwo" nie lubię...