Dodaj do ulubionych

O WSZYSTKIM

    • mayka00 chwila rozrywki:))) 25.09.07, 14:13
      www.humor.netbus.pl/s/gadajace-koty.html
    • myalgan Re: O WSZYSTKIM 29.09.07, 03:39
      czesc
      jestem
      oswoje sie z kompem i wracam na moje kochane forum
      • boncia1 Re: O WSZYSTKIM 29.09.07, 17:25
        Nooooo nareszcie Cie widac . Opowiadaj czy cię wybadali wszędzie i wszystko?
        Tęskniłyśmy za tobą a czy przynajmniej jakis przystojny lekarz tam był?
        opowiadaj...
    • gosia_biedrona Re: O WSZYSTKIM 29.09.07, 09:14
      witamy witamy
      • mayka00 Re: O WSZYSTKIM 29.09.07, 10:57
        Witaj Aniu!!...nareszcie jesteś:))...opowiadaj co sie
        działo...bardzo jestesmy ciekawe:))
    • myalgan Re: O WSZYSTKIM 30.09.07, 03:58
      dziekuje za serdeczne powitanie
      oj ale tesknilam
      zaraz cos tam naskubie
      troszke moze sie zdziwicie hm chociaz
      nic nie bylo tak jak myslalam sobie ja
      • boncia1 Re: O WSZYSTKIM 30.09.07, 20:27
        A to na pokrzepienie jak wam będzie cięzko i smutno -
        sarcia666.wrzuta.pl/audio/7b5kDYbRPs/dzem-do_kolyski_slicznepozdr
        • mayka00 Re: O WSZYSTKIM 30.09.07, 23:40
          Boncia...widzę,że tez lubisz dżem...piękna ta kołysanka:))
          • jolac171 Re: O WSZYSTKIM 03.10.07, 20:27
            Kurcze, komp mi fiksuje i nie mogę mieć pewności, czy to co piszę
            nie zniknie za chwilę. Jestem z Wami co jakiś czas, bo większość
            czasu pochłania mi opo\ieka nad teściową chorą, niechodząco i już
            niestety z demencją starczą. Mówię Wam jakie to jest okropne patrzeć
            jak człowiek po mału się kończy w dodatku traci świadomość, nie wie
            gdzie jest i widzi rzeczy, których nie ma. Ona się męczy chociaż
            nieświadomie, a my ze szwagierką po mału tracimy siły , zdrowie
            fizyczne i co najgorsze psychika siadać zaczyna. Nie życzę nikomu
            czegoś takiego. To już lepiej się zabrać wcześniej z tego świata niż
            żyć długo( babcia ma 85 lat) i męczyć siebie i innych.
            Przepraszam,że same smuty piszę. Tak jakoś gdzieś się chciałam
            wyżalić. Bądźcie zdrowe!
            • myalgan Re: O WSZYSTKIM 06.10.07, 06:29
              jolac171 napisała:

              > Kurcze, komp mi fiksuje i nie mogę mieć pewności, czy to co piszę
              > nie zniknie za chwilę. Jestem z Wami co jakiś czas, bo większość
              > czasu pochłania mi opo\ieka nad teściową chorą, niechodząco i już
              > niestety z demencją starczą. Mówię Wam jakie to jest okropne
              patrzeć
              > jak człowiek po mału się kończy w dodatku traci świadomość, nie
              wie
              > gdzie jest i widzi rzeczy, których nie ma. Ona się męczy chociaż
              > nieświadomie, a my ze szwagierką po mału tracimy siły , zdrowie
              > fizyczne i co najgorsze psychika siadać zaczyna. Nie życzę nikomu
              > czegoś takiego. To już lepiej się zabrać wcześniej z tego świata
              niż
              > żyć długo( babcia ma 85 lat) i męczyć siebie i innych.
              > Przepraszam,że same smuty piszę. Tak jakoś gdzieś się chciałam
              > wyżalić. Bądźcie zdrowe!
              =====================================================================
              bardzo mi przykro z powodu zdrowia babci niestety niekiedy tak bywa
              ze trzeba wlozyc duzo wysilku zeby opiekowac sie kims i pomagac mu
              dotrwac godnie do konca(podziwiam ludzi ktorzy to potrafia)wiele
              trzeba zniesc i poswiecic zeby to zrobic
              coz moge radzic nic ty musisz sama to przejsc my mozemy tylko dobrym
              slowem cie wspomagac
              jestesmy tu jesli ci ciezko pisz moze ktos zlagodzi twoj smutek i zal
              trzymaj sie i nie zalamuj
              jak pisalam gdzie tam
              czlowiek potrafi naprawde wiele zniesc a po burzy wychodzi zawsze
              slonce
    • myalgan Re: O WSZYSTKIM 06.10.07, 06:49
      witam serdecznie
      forum opanowane
      jestem
      juz na dosc dlugo bo narazie lecze sie w domku i narazie tak bedzie
      pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie i ciesze sie ze wrocilam
      mam nadzieje ze wy tez sie cieszycie tak jak ja
      wiec ruszamy
      piszmy co boli co jest lepiej
      juz jesien to czasu macie chyba wiecej
      czeam
    • myalgan Re: O WSZYSTKIM 09.10.07, 04:12
      dzis po prawie miesiacu ide na dzialke zobaczyc co sie tam dzieje
      juz sobie wyobrazam te zgnite jablka pod drzewami trawa po pas i
      lisci od cholery bo przeciez jeca jak zwariowane a jeszcze za pltem
      40 letnie deby ktore tez sciela swoje listeczki na naszej
      posiadlosci ale bedzie ognicho uwielbiam kupki palacych sie lisci i
      ten jesienny wspanialy zapach dymu
      to takie wspomnienie dziecinstwa i kielbaski na patyku i ziemniaka w
      ognisku oj juz sie nie moge doczekac switu
      moze dam rade cos zrobic moze uda sie zgrabic te liscie i miec sile
      wrocic do domu
      troszke slabieńka jestem od tych lekow ale nie az tak zeby siedziec
      w tak piekny jesienny dzien w domu zjem cos na wzmocnienie na bol i
      do dziela
      pozdrawiam
      milego dnia wam zycze
    • myalgan Re: O WSZYSTKIM 10.10.07, 03:32
      moze by tak reszta chorowitek dala znac o sobie
      jest nas tu przeciez troszke wiecej niz
      jagoda85
      baska192
      boncia i
      ja
      czekamy na wiesci co u was sie dzieje co slychac i jak zdrowko
      pozdrawiam wszystkich
      • boncia1 Re: O WSZYSTKIM 11.10.07, 12:37
        no właśnie tak jakby wątek swojej choroby był jedyny w forum albo tylko czytanie
        a brak wpisów , Nie uwierze że nie ma czasu ale może sił brak? - to spróbujemy
        Was rozruszać.
        Proponujemy z liderkami forum różne wątki by choć na chwilę wyrwać was z
        błędnego koła bólu i obowiązków itd. Na chwilkę dla siebie samych - zaglądajcie
        tu bo Forum i " może nie wirtualni" przyjaciele z daleka mogą ci czasami gdy
        cierpisz dużo pomóc bezinteresownie.
        Jeżeli o mnie chodzi to też mam obowiązki duży do dzieci / dorosłe/ ale żyjemy
        razem i problemy są większe, sama . starsza mama pod opieką i nie pomagająca
        psychicznie. A fibromialgia była i jest . ale gdyby nie parę minut DLA SIEBIE to
        bym zwariowała sama,
        ZAPRASZAM jeszcze raz do aktywności jesienią by się nie poddać deszczom i chandrze.
        pozdr
        • boncia1 Re: MEDIA 11.10.07, 23:25
          Kochani dostałam dzis pocztę tej treści więc przedstawiam na naszym forum
          napiszcie co wy na to??

          2007-10-02 10:57
          Do:
          Boncia1@gazeta.pl
          Temat:ZPZ i FM
          Droga Bonciu!

          Myslalam dzisiaj co zrobic zeby sie dostac to telewizji, jak wracalam samochodem
          z Sochaczewa z
          choromy kotami w transporterkach.

          1. Trzeba utwozyc grupe pacjentow ktorzy by chcieli wystepowac w telewizji.

          a) To nie moze byc tylko jeden wystep w telewizji ogolnopolskiej. Tych wystepow
          powinno byc jak
          najwiecej na roznych kanalach i panstwowych, i regionalnych i komercyjnych. Czym
          wiecej bedzie o
          naszych chorobach informacji w mediach tym szybciej bedzie reagowac na nas
          sluzba zdrowia i w koncu
          bedziemy jako grupa nie tylko leczeni, ale szanowani ze jestesmy choromi ludzmi
          na choroby systemu
          odpornosciowego a nie grupa chorych psychicznie.

          b) Najlepiej gdyby taka grupa byla zlozona z ludzi z calej Polski, dlatego ze
          nie kazdy z nas
          dojedzie do innego miasta na wystep.

          c) W czasie wystepu musimy sie na wzajem wspierac, tzn. nie mowic ze osoba ktora
          wlasnie cos
          powiedziala nie ma racji, a ja mam inna teorie dlaczego jestemy chorzy.

          d) Musimy byc przygotowani przed kazdym wystepem o czym bedziemy mowic. To
          trzeba nawed cwiczyc w
          domu domyslajac sie jakie moga byc pytania zadawane i miec przygotowane z gory
          na nie odpowiedzi.

          e) Musimy dobrze sie nauczyc opowiadac zwiezle o naszych chorobach, dlatego ze w
          telewizji liczy sie
          czas ktory sie zapelnia jak najwieksza iloscia informacji w najszybszym czasie.

          f) W razie wystepu w innych czesciach Polski, trzeba bedzie gdzies przenocowac.
          Wiec moze inni
          pacjenci nas wezma pod dach na jedna lub dwie noce.

          g) Transport jest tez do zalatwienia. Musimy sie nawzajem wozic samochodami
          jezeli jest to mozliwe
          azeby dojechac na wystep. Ja moge w moim zamochodzie pomiescic siebie i szesc
          osob. Mozemy sie
          zkladac na paliwo jezeli jest to mozliwe.

          h) Jak ktos przyjezdza pociagiem to trzeba ta osoba odebrac z dworca i zawiesc
          do siebie na nocleg.

          2. Musimy jako grupa szukac jak najwiecej miejsc gdzie by mozna bylo mowic o
          naszych chorobach tzn.
          rozmawiac z reporterami z telewizji ale rowniez z gazet, czasopism i tych ktorzy
          pisza dla
          internetu.



          Moja prozba do Ciebie: podaj mi osoby ktore myslisz bede tym zaiteresowane. Do
          tej grupy trzeba
          napisac mail z tym pomyslem. Ja bede szykac miejsca gdzie mozemy wystapic. Musze
          miec od kazdej
          osoby tekst z opisem choroby. Ja te teksty bede wysylac po roznych programach.
          Napewno ktos sie
          nami zainteresuje i zaczniemy dzialac.

          Mira
    • myalgan Re: O WSZYSTKIM 13.10.07, 03:57
      chcialam zapytac co myslicie o tych naszych dziewczynach co nic juz
      tu nie pisza od kilku dni
      ozdrowialy czy co
      jak tak to dobrze ale przynajmniej moglyby sie pochwalic ze im
      lepiej a tu jajco nic
      wiem ze czytacie to odpowiedzcie co u was slychac
      przeciez co sie musi u was dziac
      pozdrawiam wszystkich nawet tych co tylko czytaja i dobrze sie maja
      milego dnia
    • boncia1 Re: O WSZYSTKIM 13.10.07, 16:41
      Słuchajcie słuchajcie! Gocha_Biedrona kończy dziś około 17-tej 30 tat!!!!!!!!!
      Więc Biedroneczko życzę ci w imieniu forowiczów i osobno życia w szczęściu i
      zgodzie z twoim wspaniałym usposobieniem . Życze ci także radości z każdego dnia
      i jak najmniej bólu albo tak całkiem od zaraz wcale.
      STO LAT i jescze dzień dłużej!!!!!!!!
      • gosia_biedrona Re: O WSZYSTKIM 13.10.07, 19:23
        dzieki dzieki buzka
        • myalgan Re: O WSZYSTKIM 14.10.07, 03:27
          biedroneczko
          ja zycze ci tez wszystkiego dobrego duzo szczescia pomyslnosci
          zdrowka o ktore tak ciezko walczysz oby ci zczelo sluzyc jak
          najszybciej i pomyslnosci na ten caly nastepny rok
          buziaki
          cmok
          cmok
          cmok
          • gosia_biedrona Re: O WSZYSTKIM 14.10.07, 12:23
            dzieki Aniu
    • myalgan Re: O WSZYSTKIM 17.10.07, 03:21
      czesc
      jejuniu
      ja mam klopty z tymi watkami jak cos odpisujecie na watek z przed 3-
      4 dni
      zlitujcie sie i wpisujcie do cytatow bo sie niekiedy gubie i musze
      cofac sie zeby pokumac o co chodzi
      a potem to juz sama nie wiem co pisalam
      pozdrawiam
      an
      • boncia1 Re: O WSZYSTKIM 17.10.07, 15:48
        myalgan pomóz mi jak sie odpowiada do cytatów bo ja sie pogubiła i nie wiem jak
        odpisac cytujac?
        pozdr
        • myalgan boncia-kosaciec 18.10.07, 03:44
          powinno sie udac to stronka o irysach
          to bylina zostaje w ziemi na zime
          pozdrawiam
          • myalgan Re: boncia-kosaciec 18.10.07, 03:46
            myalgan napisała:

            > powinno sie udac to stronka o irysach
            > to bylina zostaje w ziemi na zime
            > pozdrawiam
            =====================================================================
            www.swiatkwiatow.pl/kosaciec-zylkowany-8211-iris-reticulata-id335.html
        • myalgan Re: O WSZYSTKIM 18.10.07, 03:48
          boncia1 napisała:

          > myalgan pomóz mi jak sie odpowiada do cytatów bo ja sie pogubiła i
          nie wiem jak
          > odpisac cytujac?
          > pozdr
          =====================================================================
          =
          w watku na ktory chcesz odpowiedziec kursor na odpowiedz cytujac
          i juz
          potem podkreslasz zdanie na ktore odpowiadasz
          reszte kasujesz
          tak ja to robie
          pozdrawiam
          an
    • myalgan Re: O WSZYSTKIM 20.10.07, 04:13
      czesc
      przyszedl dzien podsumowania minionego tygodnia
      no nawet duzo nas sie tu udzielalo w tm minionym
      chociaz niektore dziewczynki wpadaja poczytac no niby ok ale jak cos
      tam skrobniecie to nan bedzie jeszcze milej
      tworczosc sie rozwija wiersze bonci daja duzo do myslenia i sa
      ukojeniem naszych dusz
      tydziem zlecial nam nawet dosc wesolo i spokojnie nadszedl weekend i
      znowu bedzie malutko wpisow bo zawsze se cos wymyslimy na sobote i
      niedziele ale to dobrze bedzie o czym pisac w przyszlym tygodniu
      pozdrawiam was serdecznie zucze spokojnego malo bolacego weekendu
      an
    • myalgan Re: O WSZYSTKIM 21.10.07, 03:48
      znowu cosik cienko z wpisami co za luki w watkach
      a mi juz brakuje tematow do potrzymywania tego co tu tworzymy
      chyba ze nareszcie macie spokoj ob mojego beblania
      mimo to jestem ibede
      pozdrawiam
      milej niedzieli
      an
      • ewax100 Re: O WSZYSTKIM 21.10.07, 11:19
        Witam Was w niedzielę.Jak tam idziecie na wybory ?
        zrobiło się juz bardzo zimno,pochmurnie i
        nieprzyjemnie.
        Chciałam Was zapytać czy na pewno dalie trzeba na zimę
        wykopać bo zmarzną?Dostałam od znajomej i wsadziłam
        niepotrzebnie chyba.To dziwne bo np. lilii nie
        wykopuję i nic sie nie dzieje z nimi.
        Aniu cieszę się że jesteś i będziesz pomimo nawet
        coraz lepszego samopoczucia.Pozdrawiam i życzę mniej
        bólu Wam wszystkim
        • jolanta534 Re: O WSZYSTKIM 21.10.07, 12:19

          Witam Was!No własnie jak to jest z tymi cebulkami,tulipany,lilie i
          rózne małe zostaja w ziemi na zime a dalie i mieczyki nie
          mogą,dlaczego? Jesli chodzi o mnie to stara bieda,łykam na noc
          Neurontin i jakos śpię,bóle raz wieksze,raz mniejsze ale to standart
          (nie wiem czy dobrze napisałam ;))mimo zimna idżcie dziewczyny na
          wybory i miłego popołudnia,pozdrawiam Jola.
          • myalgan Re: O WSZYSTKIM 21.10.07, 14:43
            jolanta534 napisała:

            >
            > Witam Was!No własnie jak to jest z tymi cebulkami,tulipany,lilie
            i
            > rózne małe zostaja w ziemi na zime a dalie i mieczyki nie
            =====================================================================
            tulipany moga zostac w ziemii na kilka lat w tym samym miejscu potem
            sie je wykopuje po przekwitnieciu suszy i wkopuje z powrotem chyba w
            lipcu przesadza sie je bo cebulki po czasie wlaza do ziemi i sie
            gubia a tak wykopujemy i w ten sposob zwiekrzamy ich wielkosc(to
            wiem tak od sasiadow)
            co do mieczykow tez myslalam ze trzeba je wykopywac ale przez
            ostatnie dwa lata moj len byl silniejszy i nie pozwolil mi na
            wykopanie cebulek o dziwo w tym roku znowu zakwitly (nie zmarzly w
            ziemi ale tez zima byla lagodna to nie wiem jak to bedzie w tym roku
            dalam im szanse na przetrwanie w tym roku tez)
            pozdrawiam
            an
        • myalgan Re: O WSZYSTKIM 21.10.07, 14:32
          ewax100 napisała:

          > Witam Was w niedzielę.Jak tam idziecie na wybory ?
          > zrobiło się juz bardzo zimno,pochmurnie i
          > nieprzyjemnie.
          > Chciałam Was zapytać czy na pewno dalie trzeba na zimę
          > wykopać bo zmarzną?Dostałam od znajomej i wsadziłam
          > niepotrzebnie chyba.To dziwne bo np. lilii nie
          > wykopuję i nic sie nie dzieje z nimi.
          > Aniu cieszę się że jesteś i będziesz pomimo nawet
          > coraz lepszego samopoczucia.Pozdrawiam i życzę mniej
          > bólu Wam wszystkim
          =====================================================================
          ewcia
          dalie napewno sie wykopuje na zime bo szlag je trafi
          maja delikatne korzonki bardzo wodniste i nie przetrzymaja w ziem
          tak jeszcze napewno musisz skoczyc na ogrod i je wykopac zeby w
          nastepnym roku cieszyc sie znowu ich pieknym kwitnieciem
          pozdrawiam
          milej niedzieli
          an
    • myalgan Re: O WSZYSTKIM 21.10.07, 14:52
      bardzo cieniutko tu z wpisami
      dajcie czadu
      dziewczyny co ja bede czytac jutro rano
      spac sie nie da a tu marniutko
      a mogala bym sie jutro rano zdziwic nie
      to czekam na wpisy najlepiej we wszystkich watkach
      pozdrawiam
      milej niedzieli
      an
      • jolac171 Re: O WSZYSTKIM 21.10.07, 19:16
        Dalie wykopujemy na po pierwszych przymrozkach i z całą karpą ziemii
        przechowujemy w chłodnej ale nie zimnej piwnicy. Obcinamy lodygi
        zostawiając tak z 10cm nad ziemią, wkładamy calą karpę do skrzynki i
        do piwnicy. Na wiosnę otrzepujemy z ziemii i dzielimy karpę na kilka
        potrząsając i lekko rozciągając(sama sie rozpadnie na części).
        Mieczyki są delikatne i nie przetrwają zimy w ziemii ,a już jeśli ,
        to są zdziczałe, niewielkie. Cebulki przechowywać z ok. 10cm łodygą,
        a na wiosnę odciąć przybyszowe i łodygę.Tulipanów nie trzeba
        wykopywać co roku ale wskazane jest co 2 lata, gdyż cebulki idą w
        głąb i zanikają lub dziczeją.W sierpniu cebulki wykopujemy, suszymy
        i na przełomie wrzesień-pazdziernik wysadzamy do gruntu.Aby cebulki
        były duże , po przekwitnięciu należy obcinać kwiaty, a po całkowitym
        przekwitnięciu pozostawić w ziemii około m-ca, gdyż chociaż już są
        brzydkie łodygi, to jeszcze cebula sie wzmacnia.Jest to nauka
        starej, dobrej ogrodniczki, mojej sąsiadki, która co roku ma
        przepiękny ogród ale i serca i casu bardzo wiele w to wkłada.A ja
        mam przynajmniej przykład i piękny widok uspokajający zszarganą
        psyche.
        • myalgan Re: O WSZYSTKIM 22.10.07, 03:42
          jolac171 napisała:

          > Dalie wykopujemy na po pierwszych przymrozkach i z całą karpą
          ziemii
          > przechowujemy w chłodnej ale nie zimnej piwnicy. Obcinamy lodygi
          > zostawiając tak z 10cm nad ziemią, wkładamy calą karpę do skrzynki
          i
          > do piwnicy. Na wiosnę otrzepujemy z ziemii i dzielimy karpę na
          kilka
          > potrząsając i lekko rozciągając(sama sie rozpadnie na części).
          > Mieczyki są delikatne i nie przetrwają zimy w ziemii ,a już
          jeśli ,
          > to są zdziczałe, niewielkie. Cebulki przechowywać z ok. 10cm
          łodygą,
          > a na wiosnę odciąć przybyszowe i łodygę.Tulipanów nie trzeba
          > wykopywać co roku ale wskazane jest co 2 lata, gdyż cebulki idą w
          > głąb i zanikają lub dziczeją.W sierpniu cebulki wykopujemy,
          suszymy
          > i na przełomie wrzesień-pazdziernik wysadzamy do gruntu.Aby
          cebulki
          > były duże , po przekwitnięciu należy obcinać kwiaty, a po
          całkowitym
          > przekwitnięciu pozostawić w ziemii około m-ca, gdyż chociaż już są
          > brzydkie łodygi, to jeszcze cebula sie wzmacnia.Jest to nauka
          > starej, dobrej ogrodniczki, mojej sąsiadki, która co roku ma
          > przepiękny ogród ale i serca i casu bardzo wiele w to wkłada.A ja
          > mam przynajmniej przykład i piękny widok uspokajający zszarganą
          > psyche.
          =====================================================================
          =
          tak
          ten opis jest wyczerpijacy
          fajnie opisany
          dzieki tez skorzystam bo ja to tak powierzchownie sie wypowiedzialam
          ale chyba tez wiadomo o co chodzi
          pozdrawiam
          an
          • ewax100 Re: O WSZYSTKIM 22.10.07, 10:52
            Dzięki za informacje.:))No cóz ?nie jest to za wygodne
            tak co roku wykowpywać ale jesli tak trzeba i chce sie
            mieć piękne kwiaty? A wiem że kwiaty sa piękne takie
            rózowo białe,igiełkowe i bordowe i fiolet jasny.
            A znacie inne kwiaty ciekawe których się nie wykopuje
            na zimę?Ostatnio wsadziłam chryzantemy do ziemi na
            cmentarzu i tak ładnie się trzymają -lepiej niz w
            doniczkach.Mam nadzieję że na nastepny rok zakwitną :))
            tylko nie wiem czy zdążą do przymrozków.Mam tam też
            hortensje i ładnie rosła -grube ,zielone liscie ale
            nie wiem dlaczego nie kwitła? czy je ścinacie? bo ja
            juz ścięłam bo zmarzła i była brązowa ale czy to nie
            zaszkdzi kwitnieniu w nastepnym roku to nie wiem.Lubie
            też wrzosy ale ostatnio taki piekny wsadziłam który
            potem zmarniał i wykopałam- a może by odrósł? w tym
            roku posadziłam inny gatunek w kolorze rózowym i
            białym połaczone- zobaczymy jak ten długo wyżyje?
            Pozdrawiam
            • ewax100 Re: O WSZYSTKIM 22.10.07, 11:24
              Chciałam Was zapytać jaki macie szybki internet.Tu
              jest stronka sprawdzająca prędkość
              www.speedtest.pl/
              Pytam bo u mnie ta predkość bardzo skacze raz jest np
              756 kb, 116 ,277 to znów 952 czy 1304 Nigdy nie jest 2
              MB a taka niby powinnam mieć w umowie na 3 lata za
              39zł.Czy u Was ta prędkośc też jest tak rózna raz mało
              raz duzo w ciagu np. 15 min?
    • myalgan Re: O WSZYSTKIM 22.10.07, 15:46
      Qrwa rodzina mi sie sypie
      przywiozlam siostre z drugiego cyklu chemi ok
      za godzine telefon brat niezyje i co gdzie to szczescie gdzie ta
      radosc z mojej poprawy zdrowia co teraz
      zaczynaja sie pogrzeby a myslalam ze to ja jestem najbardziej chora
      jest mi smutno i przykro
      co teraz co dalej tracimy sie z tego swiata
      siostra sama cierpi w domu ja tu z wami ale smutek jest ogromny
      plakac
      dusic to w sobie
      co teraz sie robi
      jak dlugo ja pozyje traci sie moje pokolenie i to dosc szybko
      tyle zlych wiadomosci
      co robic
      • mayka00 Re: O WSZYSTKIM 22.10.07, 16:23
        Aniu...bardzo Ci współczuje
      • gosia_biedrona Re: O WSZYSTKIM 22.10.07, 17:53
        Aniu bardzo ci wspolczuje bo wiem co to chemia i wiem co to znaczy
        pogrzeb w rodzinie (mialam w tym roku 4)
        Aniu przede wszystkim uwierz w swoje mozliwosci ze dasz rade przez
        to wszystko przejsc,no coz takie zycie ze jeden odchodzi a drugi sie
        rodzi ale popatrz dookola ze nie jestes sama masz nas a ja bardzo
        bym chciala abys przyjechala do mnie z Boncia w listopadzie bo
        uwazam ze taka odskocznia jest tobie potrzebna i powinnas sie
        oderwac od tego wszystkiego.
        Aniu pamietaj ze masz nas a my mamy ciebie i razem damy rade,kurcze
        tak bym chciala napisac ci kilka slow otuchy ale jakos mi nie
        wychodzi i tak bardzo chcialabym cie pocieszyc aby ulzyc ci w
        cierpieniu.
        Aniu skoro ja dalam rade przejsc przez to wszystko co ty,to ty tez
        dasz rade a ja jestem troche szurnieta i szalona ale powiem ci ze
        tez mi bylo ciezko ale zycie ciagnie sie dalej jakie by nie bylo.
        kochana glowa do gory
        zla passa kiedys sie konczy
        buzka
        pa
        • myalgan Re: O WSZYSTKIM 23.10.07, 02:11
          dziekuje ze jestescie
          tu przetrwam
          • jolanta534 Re: O WSZYSTKIM 23.10.07, 11:56

            Bardzo gorąco cię pozdrawiam isciskam moooocno!!!Jola
            • myalgan Re: O WSZYSTKIM 23.10.07, 14:28
              jolanta534 napisała:

              >
              > Bardzo gorąco cię pozdrawiam isciskam moooocno!!!Jola
              =====================================================================
              =
              dziekuje
              miejsce juz zaklepoane polezy razem z ojcem
              mial dopiero 58 lat i raka zoladka
              • ewax100 Re: O WSZYSTKIM 24.10.07, 14:08
                Aniu -współczuje Ci bardzo.Wiem co to znaczy bo sama
                to przezywam nadal choć to już 1,5 roku -odejście
                mojej mamy.Wiem że każdy takie sprawy przeżywa ale
                jeszcze bardziej Ci którzy mają taki charakter że
                wszystko przeżywają za bardzo emocjonalnie i za bardzo
                kochają ,sa za bardzo przywiązani a potem jak kogoś
                zabraknie to świat się kończy.Jednak kazdy musi sobie
                to przetłumaczyć bo w to nic nie da a sobie tylko
                szkodzimy.Trzymaj się...pozdrawiam
    • myalgan Re: O WSZYSTKIM 26.10.07, 03:32
      czesc
      wrocilam juz na forum
      jestem i bede

      wy tez wracajcie
      dziekuje za wszystko co zrobilyscie dla mnie
      dziekuje za chwile ciszy
      ale juz jestem
      ta sama ania
      pozdrawiam
    • myalgan Re: O WSZYSTKIM 26.10.07, 04:17

    • myalgan Re: O WSZYSTKIM 27.10.07, 02:58
      tak moje drogie
      dzis w nocy przestawiamy godzine
      chyba z 3/32 ale pewnosci to jakos nie mam bo wczoraj w tv slyszalam
      dwie wersje a jak w wiadomosciach tak mieszaja to jak ja mam
      wiedziec z ktorej na ktora sie przestawia
      opanuje te nasze watki i poszukam dokladnie w necie zeby bylo na
      100% wiadomo
    • myalgan Re: O WSZYSTKIM 27.10.07, 03:25
      halloween.friko.net/zmiana_czasu.html
    • myalgan Re: O WSZYSTKIM 27.10.07, 03:29
      no to mam z buta jescze wczesniej mi przyjdzie wstawac nie dla tego
      ze sie nie da przestawili mi godzine niedosc ze juz prawie wcale nie
      spie wstaje o 2 to teraz bede o 1 toz horror
      ale niech bedzie mi tam wszystko jedno
      ale jak przydzie rachunek za prad to chyba oko mi zbieleje
      w domu zawsze slusze ze w nocy sie spi
      hm ale jak sie nie da to co tylko moj przyjaciek komp mi zostaje
      dobrze ze to ja sie na nim znam bo by mi zalozylo kontrole
      rodzicielska ha ha ha i o 7 dopiero by byl dostep do niego
      dobra kto potrafi to od niedzieli spi dluzej
      ale sie fajnie macie
      zycze jak najwiecej tej przyjemnosci bo to ona pozwala odpoczac od
      bolu
      pozdrawiam
    • myalgan do boncia1 27.10.07, 04:16
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=36118&w=54884700&a=70685680
    • myalgan Re: O WSZYSTKIM 28.10.07, 03:21
      aaa tam pochwale sie kupilam se aparat cyfrowy nie tam jakie cudo
      ale jest ok chyba
      lezy juz na barku 3 dzien i nie moge sie zabrac za obczytanie
      instrukcji obslugi bo cholera nic nie kumam
      kazde slowo to czarna magia i w dodatku cos mi siadlo na wzrok i
      literki sie zlewaja a prze lupke czytac to mnie smieszy
      poczekam jeszcze kilka dni i wezme sie za to cudowne pudeleczko
      ponoc cuda robi jak poczytam to sie okaze co jest warty
      to tka sie pochwalilam zeby wam tez bylo wesolo ze cos se mam nowego
      i fajowego(nie nie odbija mi wiem co pisze) chwalipieta jestem nie
      =====================================================================
      a przy okazji wezcie cos piszcie bo widzicie przybyla mi jedna
      godzina a czytac nie ma co a chwalic sie narazie juztez nie bedzie
      pozdrawiam

      MILEJ NIEDZIELI
      • ezuza1 Re: O WSZYSTKIM 28.10.07, 12:55
        witam Was drogie fibrówki po prawie 4 tygodniach przerwy,byłam z córcią w
        sanatorium w Kołobrzegu,użyłam jak pies w studni,tyle mojego co się nawdychałam
        jodku.Musiałam przeprosić laskę ,tak mi kolana dały do wiwatu,wilgoć i
        wietrzysko-brr-nie dla mnie ten mikroklimacik.-ale pojechałam przecież dla
        dziecka.Mała w ostatnim tygodniu złapała zap. oskrzeli,a od wczoraj jest w
        jakieś czerwone centki o różnej średnicy ,nie swędzą ,temp. brak ,humor dobry ,i
        cholera wie co to ,bo nie znalazłam takiej wysypki ani w książkach ,ani w
        necie.jutro rano idziemy do przychodni-to się okaże,ja po południu mam wizytę w
        szpitalnej por. fizykoterapii-ciekawe jakie zabiegi mi dadzą?
        Aniu ,jak rozszyfrujesz to cudo to wrzuć kilka fotek ,pozdrawiam,Ela
    • myalgan Re: O WSZYSTKIM 30.10.07, 02:10
      czesc
      chce sie przywitac
      to nie jest godzina ze ja jeszcze nie spie
      to jest godzina ze ja juz nie spie
      juz sie wyspalam i coraz czesciej uwazam ze to nie jest tak calkiem
      normalne a wieczorem juz o 20 jestem tak spiaca ze zasypiam w fotelu
      teraz juz prosze o ewentualne rady jak zmienic dzien w noc a noc w
      dzien bo nawt mnie to juz nie cieszy
      w dodatku kaloryfer sie popsul i zimno tu jak cholera jasna
      pozdrawiam
      • ezuza1 Re: O WSZYSTKIM 31.10.07, 16:48
        cześć,jak wstaję około 1 w nocy to robię dzbanek mocnej słodkiej herbaty z
        cytrynką i czytam coś "monotonnego"ostatnio -chemię leków-nuda i zawsze byłam z
        chemii noga.,słownik polsko-łaciński itp.Tak mnie to morduje ,że w końcu
        zasypiam-oczywiście w głowie nic z tego czytania nie zostaje.
        na zimno też polecam herbatkę ,zrób w termos ,to dłużej będzie gorąca,rusz kogos
        ,zeby zreperował ten kaloryfer ,a na razie się opatulaj cieplutko.3 maj się.
        • myalgan Re: O WSZYSTKIM 01.11.07, 02:43
          czesc
          jhuz se jestem no normalnie 1;50
          jestem oczywiscie wyspana oczy jak cebule
          kaloryfer dalej nie grzeje przyjda naprawic po niedzieli
          moze nie zamarzne do tej pory
          pije ciepla kawusie
          herbatki nie pije bo slodkiej nie moge gorzka mi jakos nie podchodzi
          jest jesdnak ok
          kiedys sie to napewno zmieni i dzien stanie sie noca a noc dniem
          pozdrawiam was
    • myalgan Re: O WSZYSTKIM 03.11.07, 04:26
      czesc
      musze cos popisac bo jakos smutnawo sie tu robi
      co ta jesien nas tak zbija z radosci jaka jeszcze posiadamy
      dziewczynki przyszedl 3 listopad alez to leci nie
      dzis jest miesiac jak mylam te moje nieszczesne okna juz nie widac
      czy to mgla za oknem czy to szybki brudne ale przeciaglam paluszkiem
      to jednak szyby
      powolutku do 8 godz dojde z kosciami do siebie i biore sie za mycie
      zasiedzialam sie znowu cholera ja zauwazylam ze nic konkretnego nie
      robie wszystko odkladam na potem na te brzydkie pochmurne dni ale
      zauwazylam ze one juz sa za oknem trzeba sie brac za te sufity
      pranie dywnow i te polki w piwnicy bo zima zleci i trzeba ruszac na
      dzialke do pracy(hihihihi)jeszcze kartofli nie pieklam w ognisku a
      juz o wiosnie marze no ale wiosna to jednak najpiekniejsze miesiace
      roku (a juz bede zdrowa wtedy)to se odwale dzialeczke
      zimno mamy w mieszkaniu bo kaloryfer w pokoju grzeje do 20 stopni a
      w kuchni zimny jak nieboszczki d...a musze to zglosic w poniedzialek
      zama bym tu pogrzebala w tych pokretlach ale jakas elektronika tam
      podobno jest a bna tym to sie nie znam a i tym co naprawiaja trzeba
      dac szanse zarobic forse na swieta
      wszystko musze poprzestawiac bo kaloryfer zastawiony i kompem i
      stolem no co bede pisac zawalone to i trzepa poocuwac
      dziewczynki dzis to tak pisze bez ladu i skladu ale mysle ze nie
      sprawi wam przykrosci poczytanie moich pierdol bo to przeciez ja
      myalgan wasz forumowy pierdola
      teraz puszcze sobie jakis miuzik i nakrece fajek na sobote bo mi sie
      skonczyly
      pozdrawiam
      dzieki ze dotarlas do konca tych moich wypocin
      an
    • myalgan Re: O WSZYSTKIM DO WSZYSTKICH 03.11.07, 05:01
      milej spokojnej soboty
      an
    • myalgan Re: O WSZYSTKIM 04.11.07, 02:46
      moje biedne smutasy nie mam nic na rozweselenie tego towarzystwa
      a to dopiero poczatek jesieni oj cos sie niedobrego z wami dzieje
      nie moze tu tak smutkiem powiewac bo cholender to nas doluje jeszcze
      bardziej
      zaraz cosik poszukam w necie na jesienne podle dni
      mi tez nie jest wesolo ale zyc trzeba i to chapac go jak tylko sie
      da zeby nam bylo jako tako wesolo i dobrze w tych dolegliwosciach
      an
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka