neira87
07.11.09, 10:14
Witam,
u mojej babci [71 l.] zdiagnozowano po miesiącu badań DRP. Pierwsza
bronchoskopia nie dała złych wyników, przy drugiej w wycinku również nie
znaleziono komórek nowotworowych, za to szczoteczkowanie przyniosło nam wyrok :(
Babcia ma ognisko pierwotne jak i przerzuty w obrębie płuca lewego, usg jamy
brzusznej nie wykazało żadnych meta w tamte rejony, wczoraj byliśmy na CT
głowy i nerwowo czekamy do poniedziałku na wynik. W poniedziałek mamy też
wizytę w szpitalu i mam nadzieję, że natychmiastowo zostanie podjęta chemia
pierwszej linii [oczywiście przy braku meta do OUN]. Oprócz tego nie ma
żadnych typowych objawów typu kaszel, krwioplucie, teraz doszła jedynie chrypa
ale jest raczej rezultatem jakiejś bakteryjnej infekcji gardła.
Domyślam się, że nie zostało nam zbyt dużo czasu, ale tak bardzo bym chciała,
żeby wbrew rozsądkowi wszystko skończyło się dobrze... :(