ola.42 06.12.10, 19:16 carcinoma ductale invasivum G3 wynik mojej teściowej ,co dalej Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mamadacja Re: proszę o interpretację 06.12.10, 21:08 Za forum amazonek: RAK PRZEWODOWY NACIEKAJĄCY (INWAZYJNY) CARCINOMA DUCTALE INFILTRANS (INVASIVUM) - nowotwór powstały w przewodach mlekowych, przenika przez ich ściany do tkanki tłuszczowej, naczyń krwionośnych oraz przenosi się na inne organy. Jak narządy odległe? wątroba, płuca? Są przerzuty? Tak czy inaczej prujcie teraz do onkologa z wynikiem. Odpowiedz Link
ola.42 Re: proszę o interpretację 16.12.10, 16:13 macie doświadczenie ,piszcie ,czego mam się spodziewać ,teściowa ma 75 lat Odpowiedz Link
debora1948 Re: proszę o interpretację 16.12.10, 17:19 Ola, zadałaś trochę dziwne pytanie "czego mam się spodziewać". pewnie Ci chodzi o statystyczne rokowania . Muszę Ci powiedzieć,ze też mam taki opis od 2 lat, jestem po leczeniu.....i mam się dobrze....jak długo tego nikt nie wie....przecież kiedyś trzeba umrzeć....nie koniecznie na raka. Znam też wiele kobiet, które mogą pochwalić się dłuższym "stażem" niż ja tzn 4...5..9..lat po leczeniu...to mnie trzyma. debora. amazonki.net Odpowiedz Link
ola.42 Re: proszę o interpretację 17.12.10, 15:05 wszystko się zgadza tylko ta osoba nie może poddać się żadnemu leczeniu ,wiek i choroby współistniejące wiem ,że leczenie przynosi dobre rezultaty znam kilka osób ,które zapomniały o chorobie dlatego zastanawiam się co będzie z chorobą pozostawioną bez odpowiedniego leczenia ? Odpowiedz Link
debora1948 Re: proszę o interpretację 17.12.10, 19:45 Olu, tok leczenia radzę pozostawić lekarzom,spotkałam takie panie po 70 tce, które też miały inne schorzenia i tez były leczone(była też pani 78 lat po mastektomii) bywa,że nie dostają chemii, naświetleń, a "po" mają do połykania przez jakiś czas tabletki. Najważniejsze wyrzucić gada. Pozdrawiam Odpowiedz Link
historyczka222 Re: proszę o interpretację 21.12.10, 17:33 Rak inwazyjny. Daje dalekie przezuty. Czego masz sie spodziewac???? nie wiem co mam Ci napisac ,mysle ze szybka konsultacja z onkologiem........... Odpowiedz Link
ola.42 receptory ujemne 22.12.10, 14:56 Her2 3+ mniej więcej wiem co to oznacza ,ale nie jestem pewna po wizycie u onkologa ;operacja nie ,chemia tez nie i naświetlanie też nie zlecono jakieś tabletki ,zapomniałam nazwę Odpowiedz Link
ola.42 Re: receptory ujemne 22.12.10, 16:25 ola.42 napisała: > Her2 3+ mniej więcej wiem co to oznacza ,ale nie jestem pewna > po wizycie u onkologa ;operacja nie ,chemia tez nie i naświetlanie też nie z > lecono jakieś tabletki ,zapomniałam nazwę Lametta,tak nazywa się ten lek Odpowiedz Link
ola.42 podpowiedzcie coś 21.12.10, 17:26 onkolog przepisał tabletki ,nie wiem jeszcze jakie czyli leczenie farmakologiczne podpowiedzcie coś Odpowiedz Link
al_la56 Re: podpowiedzcie coś 05.01.11, 16:12 Jeśli teściowa dostała Lamettę, to oznacza, że rak był hormonozależny. W leczeniu osób w starszym wieku, taki wynik jest bardzo korzystny. Dlaczego teściowa nie może mieć operacji? Są jakieś przeciwwskazania? Historyczko, napisałaś tak, jakby rak inwazyjny oznaczał koniec... To nieprawda. Wykryte raki piersi są głównie inwazyjne, a przecież wiele amazonek żyje i ma się dobrze. Wszystko zależy od dalszego leczenia i od reakcji organizmu na leczenie. Odpowiedz Link
ola.42 Re: podpowiedzcie coś 06.01.11, 15:22 właśnie dziwię się ,ponieważ z badań wynika ,że nowotwór nie jest hormonozależny guz nie operacyjny ze względu na choroby współistniejące ,choroba serca ,cukrzyca ,stan po wylewie ,dwóch udarach choroba Alzheimera, sredni stopień zaawansowania tak więc nie ma dobrego rozwiązania w sensie leczenia zastanawiam się,skoro nowotwór nie jest hormonozależny po co ten lek ,ma on swoje skutki uboczne ciągle boli brzuch teściową, wcześniej tego nie było Odpowiedz Link