ela38 14.06.11, 13:01 Mam pytanie: czy wszczepy oznaczają przerzuty? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mama.rozy Re: Pilne pytanie 14.06.11, 15:36 a jak brzmi cała diagnoza?bo z czymś taki się jeszcze nie spotkałam Odpowiedz Link
ela38 Re: Pilne pytanie 14.06.11, 16:03 To częśc opisu CT. Liczne wszczepy w jamie brzusznej - to m.in. jest napisane. generalnie opis bardzo zły, dziś go tłumaczyłam na angielski i już nie mam siły o tym myśleć. Jest bardzo źle. Odpowiedz Link
mama.rozy Re: Pilne pytanie 14.06.11, 18:38 znalazłam określenie "wszczepy" odnoszące się do endometriozy,patrz w diagnozowaniu www.chorobykobiece.pl/?diagnostyka-i-metody-leczenia-endometriozy.,86 to może byc coś wspólnego? co jest złego w opicie CT? Odpowiedz Link
ela38 Re: Pilne pytanie 15.06.11, 13:50 Cały opis generalnie. Wiemy już od dawna, że przerzuty w całej jamie brzusznej. Tu już ne chcą leczyć, po kilku cyklach chemii. Lekarze nie widzą żadnej szansy na poprawę, chemia nie przynosi żadnego efektu. Te wszczepy były mi potrzebne do tlumaczenia, które robiłam na angielski. Nie jestem lekarzem, więc musiałam najpierw ustalić, co to jest, żeby przetłumaczyć... Odpowiedz Link
ela38 Re: Pilne pytanie 16.06.11, 11:49 Tak, kilka już. I chemia, też kilka cykli. I już niewiele mają do zaproponowania, może ew. terapia hormonalna. Odpowiedz Link
ela38 Re: Pilne pytanie 16.06.11, 15:06 Dlatego szukamy innych opcji leczenia, stąd pomysł z Chinami. Sama nie wiem, co o tym myśleć. Znacie kogoś, kto ma doswidczenia z leczeniem w Chinach? Z kim by mozna się skonsultować? Odpowiedz Link
mama.rozy Re: Pilne pytanie 16.06.11, 16:42 a co te Chiny proponują? podróż będzie warta tego(nie piszę o życiu,o zwyczajnym zmęczeniu) co na to chora? Odpowiedz Link
ela38 Re: Pilne pytanie 17.06.11, 09:24 Chora chce, to jasne, inaczej bym nie szukała takich opcji:) Oni proponują terapię HIFU (jeszcze nie doczytałam, co to takiego), brachyterapię czylinic nowego oraz bioterapię. Przsyłali mi całą masę załączników na temat tego leczenia, mam zamiar przegryźć się przez nie w weekend. Ale opadają mnie też wątpliwości. Czy to nie szarlataneria jakaś? Nie znam nikogo, kto bym się tam leczył. Odpowiedz Link
mama.rozy Re: Pilne pytanie 17.06.11, 12:04 szczerze-nie ufałabym daleka droga,nie wiecie,co będzie na miejscu zmiana klimatu jest w czasie leczenia niewskazana i to w takich "małych" nowotworach,jak ziarnica(piszę o sobie) wiem,że każda nadzieja jest pożądana niestety,musicie sami podjąc decyzję postaram się poszukac czegos na ten temat,wtedy podrzucę Odpowiedz Link
mama.rozy Re: Pilne pytanie 17.06.11, 12:09 znalazłam coś takiego,ale jeszcze się nie przekopałam przez całośc,to się nie wypowiem;) www.polimery.am.wroc.pl/2007/305.pdf Odpowiedz Link
ela38 Re: Pilne pytanie 17.06.11, 14:21 A ja niestety dostałam dziś taki link... Dokładnie tego się obawiałam. I tak jak mówi ktoś w tym reportażu, my tez byliśmy umówieni na konferencję na skype z chińskim chirurgiem i on na nią nie dotarł, bo operował. Kolejny termin ma być jutro, ale na razie nic więcej nie wiem. Generalnie, to chyba wielka ściema... Odpowiedz Link
ela38 Re: Pilne pytanie 17.06.11, 15:12 Zapomniałam o linku: wyborcza.pl/1,76842,7676302,Chinski_cud.html Odpowiedz Link
mama.rozy Re: Pilne pytanie 17.06.11, 16:18 nie wiem,nie mam o tym pojęcia.. ale ja w ogóle nie lubię nowinek,szczególnie tam,gdzie chodzi o życie chorego,bo wiem,ze ludzie wydadzą każde pieniądze,żeby ratowac siebie/rodzinę... to jest trudna decyzja a co mówią u nas? Odpowiedz Link
ela38 Re: Pilne pytanie 17.06.11, 16:27 Ja jeszcze z onkologiem na ten temat nie rozmawiałam. Jedyne opinie onkologów, jakie znam, to te z tego artykułu w DF. Na pewno będziemy się konsultować. Ale para ze mnie zeszła, jak przeczytałam dzis ten art... Odpowiedz Link
mama.rozy Re: Pilne pytanie 17.06.11, 19:24 Elu,bo to tak niestety ma działac-żeby człowiek nie szukał,nie dowiadywał się,nie czytał,tylko zaufał im... pracowałam wiele lat w hospicjum i mogę powiedziec,że co drugi pacjent czegoś tam próbował.bez skutku,oczywiście.i co najśmieszniejsze,większośc chorych miała ten jedyny,wspaniały lek-oczywiście,każdy inny... to nie jest tak,że każda alternatywna metoda to szarlataneria,ale wiele,niestety,jest.bo tam,gdzie chodzi o grube pieniądze,tam ludzie pozbywają się wszelkich zasad... dopytaj,doczytaj,tyle zyskasz porozmawiaj z kimś,kto się o to otarł,wtedy to będzie wiarygodne Odpowiedz Link
dr_pitcher Re: Pilne pytanie 20.06.11, 06:51 nie podalas jaki rodzaj raka. HIFU - to leczenie ultrasoundem (takie troche gotowanie, troche mechanicznie). Stosowane od mniej wiecej pieciu lat. W Chinach bym tego kategorycznie nie robil. Jesli juz to FInlandia albo Holandia. Odpowiedz Link
ela38 Re: Pilne pytanie 20.06.11, 14:32 No właśnie wszystkie terapie, jakie oni zaproponowali mojej przyjaciółce, to nic nowego... Dokłądnie tak, jak piszą w tym artykule w DF. HIFU, brachyterapia - to się u nas robi. Poza tym proponują też terapię genową (nikt tego nigdzie nie robi) i bioterapię, cokolwiek to znaczy. Ona ma raka jajnika, zaczęło się od III st., teraz IV z przerzutami do wątroby, otrzewnej, wezłów w jamie b. Odpowiedz Link