Dodaj do ulubionych

rak żołądka

24.04.06, 13:46
Witam wszystkich forumowiczów,

cieszę się z tego forum bo zawsze jest szansa, że czegoś ważnego się dowiem,
wyczytam, może komuś będę mogła też pomóc.
Moja mama ma raka żołądka. Jest po resekcji żołądka ale okazało się, że
operacja nie była radykalna. Nie wspomnę o tym, że mimo regularnych wizyt u
lekarza dopiero na stole operacyjnym okazało się na co naprawdę jest chora
(była operowana z diagnozą zupełnie inną). Nikt wcześniej nie pomyślał o
zrobieniu mamie USG…..
Mama jest obecnie po chemio i radioterapii z rozmiaru 46 spadła do 34/36.
Cały czas szukam środków, diety czy czegokolwiek żeby wspomóc jej organizm.
Cały czas ma jeszcze biegunkę i do przedwczoraj potworne bóle jelit. Lekarze
nie mają pomysłu jak jej pomóc, ciekawe czy faktycznie nie ma lekarstw czy
oni po prostu nie odrobili lekcji :-\.
Dopiero wczoraj Pani doktor przepisała mamie leki na biegunkę, które są
zalecane po biegunce wynikającej z chemioterapii bądź radioterapii.
wcześniejsze lekarstwa nie działały za dobrze.
Na razie mama zakończyła 5 kurs chemii i ma odczekać miesiąc przed
zgłoszeniem się na badania. Mam pytanie jakie badania mam powinna mieć
wykonane aby wykluczyć przerzuty. Istnieje podejrzenie o trzustkę.
Nie wiem dlaczego ale mama miała robione markery przed leczeniem a w trakcie
nie.

Pozdrawiam
Monika

Obserwuj wątek
    • liina Re: rak żołądka 24.04.06, 14:14

      Witaj!

      Markery powinna miec zrobione takze w czasie leczenia, aby zobaczyc czy chemia
      cos daje. Bywa, ze nic nie daje,a sprawe tylko pogarsza, na szczecie rzadko.
      Ale jesli po 3 kursie chemii marker nie spada lub co gorsza jest jeszce wyzszy
      niz przed leczeniem, powinno sie zrezygnowac z chemii, gdyz oznacza to, ze
      chemia nie zabija raka, a oslabiajac organizm i jego odpornosc daje rakowi pole
      do popisu i ten mnozy sie duzo szybciej wtedy.
      Zadajcie skierowania na markery!
      Biegunke moze miec na skutek chemii jako efekt uboczny. Jesli biegunka trwa
      dluzej niz 3 dni i jest mocno nasilona, mama powinna trafic do szpitala na
      kroplowki, gdyz moze sie odwodnic, co jest grozne dla zycia.
      Jesli chodzi trzustke, to pozostaje tylko USG no i cukier ewentualnie. Czesto
      jak ktos ma przerzuty na trzustke albo raka trzustki, to cukier idzie w gore,
      ale to nie jest regula.Zdarza sie, ze ktos nagle dostaje podwyzszonego cukru,
      choc nigdy nie mial tego typu problemu i jest zaskoczony skad to sie wzielo, a
      to czasem wlasnie jest pierwszy objaw raka trzustki, ale tak jak mowie, to nie
      jest zadne badanie, ktore by jednoznacznie na cos wskazywalo powaznego. Trzustka
      moze tez zle pracowac na skutek chemii i z tego tytulu zle wydzielac rozne
      hormony, wiec tutaj tym cukrem sie kierowac absolutnie nie nalezy.
      Jesli chodzi o USG, to poszukajcie dobrego lekarza i takiego, ktory ma taki
      aparat na ktorym widac ukrwienie, bo rak tworzy sobie gesta nic naczyn
      krwionosnych, po nich min. mozna szybciej sie domyslec, ze zmiana ma charakter
      rakowy.
      No i wymusic na lekarzu skierowanie na marker!
      Powinna miec tez tomografie zrobiona, ale to po zakonczeniu leczenia, a w miedzy
      czasie na pewno USG i markery.
      Na bole brzucha moze niech jeszcze wezmie nospe forte i tramal.Biegunki to nie
      zatrzyma, ale moze troche bol zlagodzi.
      Przyszlo mi do glowy, ze moze jakas bakteria tam jest w tych jelitach i moze
      trzeba by wziac kał na badanie bakterilogiczne? A mama ma goraczke?
      • monique_1 Re: rak żołądka 25.04.06, 14:30
        Dziękuje Ci serdecznie za odpowiedź .

        Mama nie ma gorączki i po tym ostatnim leku biegunka ustąpiła,
        a trwała ponad tydzień.
        Razem z biegunką ustąpiły te ściskające bóle.
        Mama prawie cały czas brała nospę forte trochę pomagało,
        ale jak przychodził ten ścisk to tak jakby „metalową szczotkę włożyć do
        środka”.
        Na szczęście wczoraj i dzisiaj jest już lepiej.
        Cukier mama ma w normie, a wręcz spada.
        Ale tak jak pisałaś to o niczym nie przesądza.
        jeżeli chodzi o markery to też czytałam,
        że w trakcie chemii powinny być robione, ale onkolog z którym rozmawiałyśmy,
        (na oknonecie też nam tak mówiono) że w niektórych przypadkach nie robi się
        markerów.
        Dlaczego nie wiem???
        Chyba zrobimy mamie te markery chociaż teraz w zasadzie chemia
        i naświetlania na razie są skończone i za miesiąc mają robić mamie badania
        sprawdzające.
        Boję się, że coś przeoczymy.
        Piszesz, że trzeba poszukać lekarza z dobrym USG, jak sprawdzić czy USG jest
        dobre o co się pytać?
        Może masz namiar na jakiegoś sprawdzonego lekarza?
        Ja szukam cały czas dla mamy dobrego lekarza i jak na razie nie bardzo.
        Jeżeli chodzi o odwodnienie to myślę, że nie nastąpiło bo mama starała się pić
        dużo i teraz jest już mocniejsza.
        Nie wiesz czy jeżeli działoby się coś z trzustką to czy po operacji żołądka
        można jeszcze operować trzustkę?

        Pozdrawiam
        Monika
        • liina Re: rak żołądka 25.04.06, 14:55
          Trzustke mozna oprowac, ale to ciezka sprawa, bo przez trzustke przechodzi taka
          glowna zyla i jesli komorki rakowe na tej zyle sie znajda, to nie da sie tej
          zyly usunac z tymi komorkami.Ale sa miejsca na trzustce, ktore wyciac takze
          mozna. Zalezy w którym miejscu sie umiejscowi, ale badz dobrej mysli, moze nie
          bedzie tak zle.
          Jesli chodzi o USG, to szukajcie USG z kolorowym Dopplerem, tak to sie fachowo
          nazywa. Ten kolorowy doppler pokazuje przeplyw krwi w poszczegolnych naczyniach,
          a rak lubi budowac sobie wokol siebie gesta siatke naczyn i po tym na takim USG
          mozna go szybciej zlokalizowac.
          Z jakiego wojewodztwa jestes?
          Markery sluza glownie monitorowaniu leczenia, to jest ich glowna rola, wiec jak
          najbardziej powinno sie robic je przed leczeniem, co jakis czas w trakcie i po
          leczeniu co jakis czas aby sprawdzac czy nie rosna.Nie jest az tak wazne czy sa
          w normie czy poza norma, wazne jest zeby nie rosly. Moga byc nawet nieco poza
          norme albo nawet sporawo poza norme, ale wazne, aby sie trzymaly na tym samym
          poziomie.
          Dopytaj sie wiec w jakich dokladnie przypadkach sie nie robi markerow?
          Z tego co wiem sa takie przypadki, ale to tylko u ludzi, gdzie wiadomo, ze oni
          na te markery nie reaguja- zle to teraz ujelam , ale wiadomo o co chodzi.
          Sa ludzie, ktorzy maja np. ogromnego guza, a marker w normie, wiec wiadomo, ze
          ten marker u nich mimo choroby nie rosnie, wtedy nie ma sensu tego badania
          robic, bo ono u takich ludzi nic nie wnosi do monitorowania leczenia.

          Dobrze, ze mama lepiej sie czuje i z jelitami lepiej. Kupcie lacidofil- to sa
          dobre bakterie, ktore przywroca mamie prawidlowa flore bakteryjna.
          Niech duzo je jogurtow i maslanek plus ten lacidofil. To jej pomoze na jelita i
          przywroci szybciej odpornosc.

          Pozdrawiam.



          • ewaw1022 Re: rak żołądka 25.04.06, 15:48
            Witaj Moniko
            Jeśli mama miała tak długo biegunkę, to warto sprawdzić ilość elektolitów we
            krwi, czy nie spadły za bardzo. Moja mama po tak długiej biegunce leżała w
            szpitalu pod kroplówkami w celu uzupełnienia ich.
            Od Linny, kiedyś dostałam na onkonecie zestaw ziół na silne biegunki, to
            działa, mama sprawdziła. Jeśli chcesz szybko to poszukaj na onkonecie, a jeśli
            możesz poczekać, to znajdę i wyślę jutro.
            Pozdrawiam, Ewa
            • monique_1 Re: rak żołądka 25.04.06, 16:17
              Witaj,
              byłabym wdzięczna gdybyś mogła poszukac tego przepisu.

              Pozdrawiam
              Monika
              • ewaw1022 Re: rak żołądka 26.04.06, 09:21
                Witaj, podaje ziółka :)
                Po 50 g:
                kora wierzby
                liść maliny
                liść borówki czernicy
                kora dębu
                liść szłwii
                liść podbiału
                ziele poziomki
                kłącze pięciornika
                liść mięty pieprzowej
                ziele przywrotnika
                2 razy dziennie po szklance przed śniadaniem i przed kolacją.
                Trzymajcie się, Ewa
                • monique_1 Re: rak żołądka 27.04.06, 12:39
                  Ewa dziękuje Ci serdecznie,
                  teraz mama bierze lek resec i biegunka jej sie zatrzymała,
                  ale z kolei ten lek chyba zatrzymuje wodę w organizmie i
                  spuchły mamie nogi.
                  Mam nadzieje, ze to nie nerki chcę mamę wysłac na badania.
                  Pozdrówka
                  Monika
          • monique_1 Re: rak żołądka 25.04.06, 16:14
            Dzięki za poradę i informacje.
            Jestem z Warszawy, ale mimo iz jest tutaj mnóstwo lekarzy, przychodni itp.
            naprawdę ciężko znaleźć kogoś z sercem i wiedzą.
            Strasznie się cieszę, że mama poczuła się lepiej i zaczęła mieć apetyt.
            Lacidofil mama bierze, mam nadzieję że nabłonek jelit juz sie troche odnowil.
            Jeszcze raz dziekuje i pozdrawiam
            • liina Re: rak żołądka 26.04.06, 11:28
              lacidolfil trzeba trzymac w lodowce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka