Dodaj do ulubionych

rakus piersiakus

29.10.06, 23:09
To już jutro-operacja mamy. Usuną albo sam guz albo całą pierś. Trochę się
denerwuję, ale z drugiej strony jestem dziwnie spokojna....wierzę,że będzie
dobrze i narazie żadnych złych opcji nie biorę pod uwagę. Najgorsze jest to
czekanie, a potem czekanie na wyniki histopat....Czy zawsze po usunięciu
piersi jest chemia ???
Obserwuj wątek
    • b_a_l_b_i_n_k_a Re: rakus piersiakus 30.10.06, 10:36
      Nie zawsze, jesli nowotwór był bardzo mały i jego typ na to pozwala, wtedy nie
      uzupełnia sie leczenia chemią.
      Trudny czas przed wami, bądźcie silne dziewczynki :-)
      • winner2006 Re: rakus piersiakus 30.10.06, 12:28
        A ja słyszałam, że zawsze się ma chemię - to po to, aby zabezpieczyć organizm
        na wypadek gdyby jakieś komórki zdąrzyły się już przedostać do organizmu (a
        tego nigdy nie wiadomo). Ale tylko tak słyszałam, na 100% nie wiem.
        • b_a_l_b_i_n_k_a Re: rakus piersiakus 30.10.06, 12:57
          Hej, hej Zajrzyj jeszcze tutaj www.puo.pl/pdf/rak_piersi.pdf
          Tu jest wszystko o leczeniu.
          • tekla222 Re: rakus piersiakus 30.10.06, 14:02
            no i operacji nie było i nie będzie....wszystko przez katar mamy.....i znowu
            czekanie. Mam tylko nadzieję,że to paskudztwo nie rozwinie się tak szybko, bo
            od oststniego badania minął już mmiesiąc....najgorsze jest to czekanie
            • liina Re: rakus piersiakus 30.10.06, 15:58
              Przez katar nie operuja? A mama ma goraczke?
              • tekla222 Re: rakus piersiakus 30.10.06, 17:30
                wczoraj miała stan podgorączkowy 37,3, dziś rano nie wiem, ale ma chrypkę i
                woda cieknie jej z nosa. Lekarz przepisał leki-i kazał zgłosić się do szpitala
                jak tylko wyzdrowieje, czyli najpewniej za tydzień.
                • gontcha Re: rakus piersiakus 30.10.06, 22:01
                  No tak...jak to się mówi 'katar nieleczony trwa tydzień, a leczony 7 dni' :)
                  Będzie oki, tydzień szybko zleci, a zabieg podczas przeziębienia jest
                  niewskazany. Trzymam kciuki i życzę powodzenia,
                  Pozdrawiam ciepło,
                  Anka
    • ewa_mama_jasia Re: rakus piersiakus 31.10.06, 09:19
      Jestem myślami z Tobą i Twoją mamą. Daj znać, co i jak - oczywiście, jak już
      będzie po operacji.
      Moja mama jest już po badaniu rezonansem magnetycznym, wyniki będą dzisiaj. I
      pewnie też będziemy czekać na operację. Nawet bioenergoterapeuta powiedział, że
      on zrobił wszystko, co mógł, a teraz trzeba się operować. Tylko u mojej mamy
      nie ma mowy o wycięciu samego guza - będzie cała pierś i węzły albo i druga też
      (okaże się po dzisiejszym wyniku).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka