polimeraska
01.07.07, 17:53
czytałam wątki 'nasze historie' i natknęłam się na Twoją opowieść...pisałaś,
że wiozłaś wycinek guza do poznania, gdzie za 3 doby miałaś wynik
histopatologiczny, czekamy teraz z tatą na biopsje i wynik, które mają zająć
aż 4tyg. próbowałam pytać o prywatne- odpłatne zbadanie wycinka, ale
wszędzie mi mówią, że są strajki, urlopy i duzo pacjentów, a mało ludzi do
pracy i nie ma szans, jeśli to czytasz, proszę z całego serca o informacje
jak to załatwiałaś? gdzie dokładnie wiozłaś wycinek do poznania?ile to
kosztuje?czy bez problemu wydadzą mi w COI pobraną tkankę(chodzi o guz
trzustki i BAC),zrobię wszystko by przyspieszyc wyniki i jak najszybciej
podac juz tatusiowi chemię...czy lekarze chcą później zajmować się pacjentem
jeśli na własną rękę zrobi się taką analizę?(z nie posłusznie wykonuje ich
zalecenie)no i czy tam w poznaniu są specjaliści, którym mozna naprawdę
zaufać?(zdarzają się błędne diagnozy patomorfologa)
z góry dziekuję za informację
ciepła wiele życzę i wiary dużo