Dodaj do ulubionych

Co z hormonami?

16.07.07, 15:40
Kto mi odpowie na pytanie:Jestem po operacji usunięcia macicy i przydatków-
miałam raka jajnika/18lat temu/.Wiem,że kilka lat po operacji nie wolno było
mi stosować hormonów. Kiedyś ginekolog przepisała mi plastry, twierdząc że
będę szybko się starzeć,/chroniła mnie podobno tkanka tłuszczowa/-jednak
zaprzestałam stosowania, bo bolały mnie piersi.Od kilku lat niczego nie
stosuję. Jak to jest-może stosować preparaty zawierające soję? Pozdrawiam i
dzięki!
Obserwuj wątek
      • b_a_l_b_i_n_k_a Re: Co z hormonami? 16.07.07, 17:07
        To wspaniale, ze udalo Ci sie wygrac z choroba :-)))
        Zagladaj do nas czasami, tak bardzo tu potrzeba tych, ktorym sie udalo :-))

        PS. Jesli jestes z Warszawy, napisz, to podam ci namiary na sprawdzonego,
        chociaz niestety drogiego :-( endokrynologa.
    • emgoro Re: Co z hormonami? 30.07.07, 17:28
      Zdania ginekologów w sprawie stosowania hormonów po przebtym raku jajnika są
      podzielone i różnie lekarze podchodzą do hormonów, chociaż większośc uważa, że
      w jakieś formie nalezy jest stosować. Wszystko zapewne jest uzależnione od
      wieku i poziomów hormownów w organizmie.
      Wklejam fragmenty artykułów:
      Hormony menopauzy a ryzyko raka jajnika.
      W celu określenia związku pomiędzy hormonami menopauzy a rakiem jajnika
      przeprowadzono analizę przypadków tego nowotworu wśród kobiet zamieszkujących
      północną Karolinę.
      Przypadki raka jajnika były nieco częstsze przy długoterminowym stosowaniu
      leków hormonalnych związanych z terapią substytucyjną.
      Zastępcza terapia hormonalna zgodnie z obecnym stanem wiedzy nie powinna
      powodować wzrostu ryzyka zachorowań na raka jajnika. Jednakże lekarze powinni
      brać pod nieznaczny wzrost ryzyka zachorowania na raka jajnika wśród kobiet
      długo stosujących estrogenową terapie substytucyjną.

      Hormonalna terapia zastępcza, stosowana głównie w leczeniu menopauzalnych
      objawów wypadowych, zwiększa u kobiet ryzyko powstawania raka piersi i trzonu
      macicy, natomiast jej wpływ na rozwój raka jajnika nie jest dokładnie poznany.
      W badaniach epidemiologicznych stwierdza się, że steroidy płciowe, zwłaszcza
      estrogeny i progesteron mają znaczenie w kancerogenezie raka jajnika. Niedawno
      opublikowane dane wskazują, że zwłaszcza estrogeny mają znaczący wpływ na
      transformację nowotworową komórek nabłonkowych jajnika. Stwierdza się istotne
      statystycznie różnice w ekspresji receptorów estrogenowego alfa i beta w
      trakcie kancerogenezy raka jajnika. Utrata ekspresji receptora ER-beta może być
      ważnym czynnikiem prowadzącym do rozwoju raka jajnika. ER-beta wpływa na
      regulację procesów proliferacji i ruchliwości komórek nowotworowych raka
      jajnika. I przeciwnie – wysoki poziom progesteronu wykazuje działanie
      protekcyjne przed rozwojem raka jajnika, a nadekspresja receptora
      progesteronowego jest korzystnym czynnikiem prognostycznym u chorych na raka
      jajnika. Ostatnio opublikowane prospektywne badania wskazują, że hormonalna
      terapia zastępcza stosowana u kobiet w wieku pomenopauzalnym może zwiększać
      ryzyko wystąpienia raka jajnika oraz śmiertelności związanej z tą chorobą,
      szczególnie u pacjentek leczonych dłużej niż 10 lat. Lekarze zalecający
      pacjentkom hormonalną terapię zastępczą powinni szczegółowo omawiać zgłaszane
      przez nie dolegliwości oraz wspólnie rozważać spodziewane korzyści i możliwe
      zagrożenia takiego leczenia.
      pozdrawiam Robert

      • mzgosia Re: Co z hormonami? 30.07.07, 17:56
        to czyli stosować?, czy niestosować?...bo też się borykam...niby po za
        przeogromną potliwością niedokucza mi bardzo menopauza, ale może trzeba coś
        brać,by np: niezwariować(?)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka