I znów pytanie do TURPINA

14.04.08, 11:41
Witam,

za Pana wcześniejszą poradą udało mi się zdobyć numer bloczka z
guzem mamy sprzed 10 lat(rak piersi) i zrobili badanie na HER2.
Jutro odbieram wynik, Pani przez telefon odczytała mi wynik: Her2 w
nawiasie (+).
Pomijając opinie o rekomendacji niefinansowanie itd. herceptyny,
zupełnie to pomijając czy ten wynik to podstawa do podania
herceptyny? Rak piersi 10 lat temu, zajęte dwa węzły, od 2007
przerzuty do kości miednicy strona prawa, 2008 strona lewa.
Bardzo dziękuję za odpowiedź.
Dorota
    • turpin Re: I znów pytanie do TURPINA 14.04.08, 19:32
      Odpowiem tylko na pierwszą część pytania. Wynik Her2(+) praktycznie
      nic nie znaczy, jeśli istotnie właśnie tak brzmiał.

      Standardem jest oznaczanie nie tylko faktu ekspresji herceptyny na
      komórkach nowotworowych (czyli wynik typu TAK/NIE, lub jak kto woli
      +/-), ale i określanie intensywności tej ekspresji. Zdecydowana
      większość laboratoriów używa czterostopniowej skali opracowanej
      przez DAKO dla testu HercepTest (0, +1, +2, +3). Do oceny DAKO
      wydało podręcznik i powinny to robić raczej dwie osoby.

      Za wskazanie do terapii uważa się wynik +3. 0 i +1 to
      przeciwskazanie, +2 to wynik wątpliwy, wymagający sprawdzenia za
      pomocą metody molekularnej
      • dorotkabp Re: I znów pytanie do TURPINA 15.04.08, 08:39
        Bardzo dziękuję,
        dziś o 11 odbieram ten wynik więc zobaczę więcej i przepiszę cały
        wynik, może wtedy będzie wiadomo coś więcej.
        Proszę niech Pan rzuci okiem jak dopiszę ciąg dalszy....
        Badanie było robione w CO Ursynów z tego co rozmawiałam z Panią z
        laboratorium polegało na barwieniu o którym Pan pisze.
        No nic przeklepię później dokładny wynik i proszę o ponowną
        interpretację.
        Pozdrawiam serdecznie,
        Dorota
        • dorotkabp WYNIK HER2 (1+) 15.04.08, 13:44
          HER2 (1+) wg DAKO,

          tak jak Pan pisał.
          Dzięki jeszcze raz za wyjaśnienia.

          Dorota
Pełna wersja