Dodaj do ulubionych

yago997 co u ciebie???

12.06.08, 19:13
Wiem, ze podobnie jak moja mama walczycie z tym cholernym rakiem trzustki.
Jeżeli możesz napisz co słychać.
Obserwuj wątek
    • yago997 Re: yago997 co u ciebie??? 13.06.08, 21:40
      Witaj Bianco, to nie jest walka, to odwlekanie nieuniknionego, tu
      nie ma szans na wygraną, w koncu ile ludzi przeżyło na świecie z
      rakiem trzustki.....?
      wpadłam w odrętwienie, opusciły mnie siły
      bardzo Wam współczuję
      jak czytam -choroba Twojej mamy postępuje bardzo szybko..
      Nam było dane więcej czasu, mija już rok od diagnozy.To i tak dużo
      na tego raka, ale ja miałam wciąz miałam nadzieję ze tych lat będzie
      więcej
      mama co tydzien przyjmuje chemię, na razie jakos ją znosi, i tak
      mija dzien za dniem
      przytulam cie ciepło

      • ewam1959 Re: yago997 co u ciebie??? 13.06.08, 22:26
        Yago, trzymaj się i walcz, mimo, że z tym cholernym raczyskiem
        trudno jest wygrac. Nam niestety nie udało się, pocieszeniem jest
        dla mnie tylko to, że Mamusia nie miała bóli, ale dwa dni przed
        odejściem miała operację - perforacja jelit, pęknięcie esicy i ropne
        zapalenie otrzewnej. To wszystko udało się opanować ale niestety
        układ krążenia nie wytrzymał. Trzymam za was kciuki, nie poddawaj
        się. Ewa

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka