anna910
07.08.08, 13:30
moj Tatus ma raka żołądka (adenocarcinoma ventriculi), schudl juz 20 kg. Je
mało bo potem go boli i dodatkowo ma wielkie problemy z wyproznianiem. Macie
może jakies rady co podac do jedzenia najbardziej pozywnego a nieobciazajacego
zoładka? Moze jakies preparaty, albo kroplowki? Prosze o wszelkie rady, moze
ktos mial podobne problemy i wie jak zaradzic.
Bardzo sie martwie, ze Tata po prostu zaslabnie przez niedozywienie, a nie
chce jesc wiecej przez te bole i problem z wyproznianiem :(