lucolb
16.12.08, 21:09
Do madrek76
Witaj, śledziłam Twoje posty dot. raka żołądka. Wspomagałyscie się
razem z Basią. Współczuję Wam z powodu utraty Waszych
najukochańszych bliskich. Ja walczę z nowotworem prostaty i
przerzutami do kosci u mojego męża. On ma teraz 55 lat. I nie mogę
się pogodzić ,że pomalutku przegrywamy. Lekarz prowadzący daje tylko
sterydy i plastry p.bólowe (obecnie 175 durogesicu) i niestety nic
więcej nie ma do zaproponowania. Na własną rękę mąż bierze selol od
1 marca. Niestety niby choroba nie szaleje ale wyniki są złe.
Głównie marker prostaty rośnie . Czy spotkałaś się z informacjami na
temat Helixiru A w połączeniu z korą vilcacory?