olemka 20.12.06, 23:26 Czy w Anglii stomatolodzy lapisuja dzieciom zeby zaatakowane przez prochnice? I jeszcze jedno pytanie, czy dentysta dzieciecy jest platny? pozdrawiam Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
basiak6 Re: Lapisowanie zebow 20.12.06, 23:41 Nie slyszalam o tym od nikogo, zadne z dzieci znajomych nie ma prochnicy i nie mialo leczonych zebow bo maja zdrowe (dzieci wiek 3-6 lat). Ale to chyba glownie dlatego ze od poczatku nas uczulano na profilaktyke prochnicy (woda do picia zamiast slodkich soczkow, slodycze jesli juz to po jedzeniu, etc). Odpowiedz Link
jaleo Re: Lapisowanie zebow 21.12.06, 10:41 Nie wiem, czy to o to samo chodzi, ale u mojego Stefka kiedy mu wyszly mleczaki trzonowe, dentysta je pokryl fluoride varnish, bo stwierdzil ze powierzchnie gryzace tych trzonowych byly u niego bardzo "wyrzezbione" tzn. mialy duze zaglebienia, a w takich przypadkach latwo o prochnice. Ale z tego co sie orientuje, takie lakierowanie sie robi zapobiegawczo, a nie w celu leczenia zebow juz zaatakowanych przez prochnice. Jesli uda Ci sie zapisac do dentysty w ramach NHS, to za opieke dentystyczna nad dziecmi sie nie placi. Moj dentysta jest prywatny, ale udziela uslug w ramach NHS tylko dla dzieci rodzicow zarejestrowanych u niego. "Zarejestrowanych" znaczy chodzacych na kontrole oraz scale&polish co najmniej 2 razy w roku. Tak wiec spradz tez u prywatnych dentystow. Odpowiedz Link
jaleo Re: Lapisowanie zebow 21.12.06, 10:42 Zapomnialam jeszcze dodac, ze z dziecmi zaleca sie chodzic na kontrole co 6 miesiecy od wyjscia mleczakow, im wczesniej sie zacznie tym lepiej. Odpowiedz Link
dorotus76 Re: Lapisowanie zebow 21.12.06, 12:25 > Nie wiem, czy to o to samo chodzi, ale u mojego Stefka kiedy mu wyszly mleczaki > > trzonowe, dentysta je pokryl fluoride varnish, bo stwierdzil ze powierzchnie > gryzace tych trzonowych byly u niego bardzo "wyrzezbione" tzn. mialy duze > zaglebienia, a w takich przypadkach latwo o prochnice. Ale z tego co sie > orientuje, takie lakierowanie sie robi zapobiegawczo, a nie w celu leczenia > zebow juz zaatakowanych przez prochnice. Zgadzam się w 100%. Mniej "wyrzeźbionych" mleczaków dentysta czesto nie polakieruje, bo sie nie bedzie trzymało na powierzchni zeba. Jest to profilaktyka, zeby musza byc do tego wyleczone. Starszej córce zrobiłam w to w PL, prywatnie oczywiście. pzdr Odpowiedz Link
mama5plus Re: Lapisowanie zebow 21.12.06, 17:11 jaleo napisała: > Nie wiem, czy to o to samo chodzi, ale u mojego Stefka kiedy mu wyszly mleczaki > > trzonowe, dentysta je pokryl fluoride varnish, Nie, z lapisowaniem to chyba chodzi o pokrycie zebow takim czyms czarnym gdy juz sie wdala prochnica i by zapobiec dalszemu jej rozwojowi. To o czym mowisz to lakierowanie i wlasnie profilaktycznie. Moj dentysta jest prywatny, ale udziela uslug w > ramach NHS tylko dla dzieci rodzicow zarejestrowanych u > niego. "Zarejestrowanych" znaczy chodzacych na kontrole oraz scale&polish co > najmniej 2 razy w roku. z tego co czytalam na stronie nhs to od kwietnia tego roku gabinety juz nie moga stawiac takich warunkow czyli przyjmowac w ramach nhs jedynie dzieci rodzicow zarejestrowanych. Nie trzeba sie juz nawet rejestrowac u konkretnego dentysty ani nawet nie moga skreslic z listy pacjentow jesli sie nie zaliczy wizyt konkrolnych 2x/rok acz nie zmienia to faktu, ze te wizyty sa bardzo rozsadne. Odpowiedz Link