Dodaj do ulubionych

kilka pytań

21.05.07, 18:52
Od kilku dni czytam, czytam, wypisuje, oglądam wykresy i znalazłam Wasze
forum, na którym bardzo podoba mi się to, że dyskutujecie i pomagacie. Chcemy
zainwestować 50.000 zł. Chciałam poprosić o kilka wyjaśnien. W waszych
postach pojawiają się sformułowania "inwestycja wieloletnia" - na ile to lat?
Rozumiem, że tylko przy inwestowaniu wieloletnim powinniśmy myśleć o
funduszach akcji. Mamy konto w MultiBanku i już aktywne Centrum Oszczędzania.
Funkcjonuje tam coś takiego jak asystent funduszy. Można tam ustawić sobie
własny profil lub skorzystać z gotowych. Na przykład:
profil zrównoważony to:
10% f. rynku pieniężnego, 25% - f. obligacji, 15% - f.hybrydowe, 10% -
f.akcji, 40% - śr. pieniężne.
Profil średnioagresywny: 30% - f.obligacji, 20% - f.hybrydowe, 20% - f.akcji,
30% - śr. pieniężne.
Rozumiem, że pofile te odnoszą się do wszystkich środków na rachunku, więc
stąd ten znaczny udział środków pieniężnych. Ale, zakładając, że chcemy
zainwestować całe 50.000 na ok. 3-4 lata do którego profilu powinny zbliżac
sie nasze inwestycje?
Dalej, nie moge znalezc konkretnych roznic miedzy f. stablinego wzrostu a f.
zrownowazonym, czym sie kierowac przy ich wyborze?
Kolejne pytanie, w ile róznych TFI inwestować? Czy wybierać różne fundusze w
ramach jednego TFI (tu myslalam nad AIG Stabilnego Wzrostu i AIG Obligacji)
czy łączyć TFI (AIG, IDEA, DWS Top 25 MS lub DWS TOP 50 MiŚS). Do tego kusi
mnie Skarbiec Nieruchomości - no bo wiadomo nieruchomości.
Bardziej techniczne pytanie - w informacjach o funduszach widzę wszędzie
wysokości prowizji - ok. 4% - piszecie, że zakup w Centrum Oszczedzania nie
jest obciążony prowizją - czy to znaczy, że tych 4% nie płacę?
Zakładając inwestycję na okres 3 lat - czy w trakcie trwania tego okresu
zmieniacie fundusze, stosujecie konwersje, czy zgodnie ze wstepnym zalozeniem
powinno sie cierpliwie czekac?
Dużo pytań, będę wdzięczna za choć kilka odpowiedzi. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • axel40 Re: kilka pytań 21.05.07, 19:46
      Odpowiem na kilka pytań,a na resztę później.Jaki profil wybrać zależy od ryzyka
      jakie jesteś w stanie podjąć.Musisz określic jakiej stopy zwrotu
      oczekujesz,jakie możesz podjąć ryzyko inwestycyjne i określic horyzont
      czasowy.Im większych zysków oczekujesz tym musisz podjąć większe ryzyko i
      zaangażować sie bardziej w FA.Można dużo zarobić ,ale i ponieść porażkę.Choć
      patrząc na dane historyczne ,pokazują ,że FA pomimo głębszych korekt i bessy
      prędzej czy później przynosiły pokaźne zyski.Dlatego to inwestycja
      długoterminowa.Zarządzający polecają inwestycje w FA na okres około
      5lat.Oczywiście można i krócej,ale trzeba mieć troche rozeznania w rynku kiedy
      zacząć inwestycję i równie ważne kiedy zakończyć,albo skorzystac z uczciwego
      doradcy.Budując portfel nie można zapomniec o tym czy to są wszystkie twoje
      pieniądze i czy mogą być ci potrzebne w każdej chwili.Jeśli możesz "zapomnieć "
      o tych pieniądzach na czas inwestycji to dodatkowy plus.Zapomnieć to nie znaczy
      nie śledzić co się z nimi dzieje i jak pracują,bo być może w tym czasie będą
      konieczne jakieś przetasowania w portfelu.
      Pytasz o różnice między FSW a FH.Róznią się zaangażowaniem w akcje.FSW mają w
      portfelu przeważnie dwukrotnie mniej akcji niż zrównoważony.Stąd FSW są
      stosunkowo dość bezpiecznymi fundami.Zyski można porównać w różnego rodzajach
      rankingach.
      Czy w ramach jednego TFI?Porzekadło mówi,że wszystkich jajek nie wkłada się do
      jednego koszyczka.Wg mnie dywersyfikacja jest jak najbardzie wskazana.Nie ma
      funduszu,który przez lata będzie najlepszy i w dodatku wtedy gdy ty inwestujesz.
      Ja mam kilka TFI inwestujących i w duże spółki i te średnie z małymi.
      Nieruchomości?Nic nie będzie w nieskończoność rosnąć.Była bańka
      internetowa,teraz jest nieruchomościowa.Ale jak długo?Nie wiem.Może długo
      jeszcze.W nieruchomościach tez działa spekuła.
      Te 4% o których piszesz to opłata za zarządzanie ,które pobiera fundusz.Jest to
      pobierane codziennie w zależności od wielkości aktywów.W skali roku to wynosi
      około 4-5% i jest uzależnione od funduszu jaki wybierzesz.Odnosi sie to do FA ,a
      bardziej bezpieczne fundusze(zrównoważone,stabilne,pieniężne,czy obligacjimają
      te opłaty są mniejsze).Wszystko jest opisane w prospektach informacyjnych funduszy.
      Opłaty te nie płacisz.Są wliczone w wartość jednostki podawanej codziennie.
      Czy czekać cierpliwie?Są różne metody zarządzania portfelem.Po wielu
      doświadczeniach i próbach z łapaniem górek i dołków doszedłem do wniosku ,że
      inwestując w fundusze czy akcje czynnikiem przyczyniającym się do sukcesu jest
      cierpliwość.Ale są to tylko moje przemyślenia.
      Wybór Multibanku jest bardzo rozsądny ze względu na brak opłat dystrybucyjnych
      i szeroką ofertę funduszy.Pozdrawiam
      • nefre.tete Re: kilka pytań 21.05.07, 20:48
        > Czy w ramach jednego TFI?Porzekadło mówi,że wszystkich jajek nie wkłada się do
        > jednego koszyczka.Wg mnie dywersyfikacja jest jak najbardzie wskazana.Nie ma
        > funduszu,który przez lata będzie najlepszy i w dodatku wtedy gdy ty inwestujesz

        Tak dla rozruszania rozmowy niezgodzę się z Twoją opinią w tym miejscu. (Czyli w odpowiedzi na to
        konkretne pytanie.) Nie jakoś fundamentalnie, ale jednak.

        Inwestycja w fundusze na 3 lata to albo loteria (FA) albo taka lepsza lokata (FO). Jeśli wybieramy to
        pierwsze, to właściwie dlaczego nie grać w tego totka na maksa? Oglądamy, jak sobie radzą fundusze
        na rynku. Wybieramy najlepiej, jak potrafimy i kupujemy. Po co kupować kilka funduszy - żeby średnio
        było dobrze? Po średnie wyniki nie wchodzi się na 3 lata w FA.

        Po drugie, zakładając że robimy coś średniego i składamy FA+FO, dlaczego nie w jednym
        Towarzystwie? Argument z jajkami w koszyku ma moim zdaniem sens tylko dla ryzyka bankructwa TFI.
        Jest natomiast bardzo istotna zaleta jednego koszyka - parasol. Jeśli ktoś ma ochotę zmieniać skład
        portfela, to zainwestowanie tylko w jedno Towarzystwo jest finansowo korzystniejsze od rozkładania
        pieniędzy pomiędzy kilka.

        Reasumując, na pytanie "co zrobić z 50k przez trzy lata" doradca finansowy może odpowiedzieć
        "włożyć w jedno TFI" i to nie będzie moim zdaniem nierozsądna odpowiedź.
        • axel40 Re: kilka pytań 21.05.07, 21:03
          Ja podałem tylko jedną z mozliwości i wyraziłem moją opinię,która niekoniecznie
          musi być poprawna.Masz racje z tym koszykiem.Można tak jak ty.Można równiez nie
          zastanawiać sie który fundusz akcyjny czy stabilny wybrać tylko zakupić fundusz
          funduszy.Tez rozwiązanie.Ale to wybór inwestora.A wybranie funduszu parasolowego
          też godna zastanowienia.
          Z tym doradcą też możesz mieć rację pod warunkiem natrafienia na jak pisałem
          uczciwego doradcy,który im nie zaproponuje Skandii na 3 czy 4 latasmile
          Pozdrawiam
    • gippo Re: kilka pytań 21.05.07, 20:07
      Witaj. Zacznę od końca. Opłata 4% jest wliczona w cenę jednostki. A konkretnie
      1/365 z 4% wink Po prostu o taki ułamek procenta kupujesz mniej jednostek niż
      wpłacasz $. Co do "inwestycji wieloletniej" to zazwyczaj mówi się to o
      okresach, 3, 5, 10 i więcej lat. Więc jeśli planujesz okres 3 lat, to swobodnie
      możesz wchodzić w fundusze. Widzę, że co do ryzyka to nastawiasz się w miarę
      bezpiecznie. Mogę Ci polecić zdywersyfikowanie portfela skrojonego w miarę
      bezpiecznie. Podziel np. w taki sposób. 40% kapitału wrzuć w Legg Mason Akcyjny,
      40% w Unikorona Obligacji oraz 20% w coś z rynku pieniężnego np. UniStoProcent Plus.

      Co do różnicy między funduszami stabilnego wzrostu a zrównoważonymi to jest
      między nimi dość niewielka różnica. W funduszach stabilnego wzrostu akcje
      stanowią mniej niż 50% całego portfela funduszu. Przeważają obligacje oraz bony
      skarbowe, natomiast w funduszach zrównoważonych jest proporcja 50%/50%.
      Pozdrawiam również
      • axel40 Re: kilka pytań 21.05.07, 20:52
        Musze się nie zgodzić z gippo na temat niewielkiej różnicy między fundami
        stabilnego wzrostu i zrównoważonymi.Otóż z założenia FŻ mają 50/50% akcji i
        obligacji,ale w rzeczywistości zaangażowanie wynosi dużo więcej i dochodzi
        niekiedy nawet do 70%.Natomiast FSW angażują się w wysokości około 25-40% w
        akcje.Gdyby nie znaczna różnica w portfelu akcji tych funduszy to skąd taka
        różnica w stopie wzrostu tych funduszy w czasie wzrostów?
        Nurtuje mnie jeszcze pytanie dlaczego gippo w każdym poście poleca te same
        fundusze.Można pomóc w wyborze rodzaju funduszu,lecz TFI powinien wybrać
        inwestor.To jego suwerenna decyzja.A podawanie nazwy konkretnego funduszu to
        takie jakby naganianie.Dlaczego Legg Masson akcji a nie np.AIG czy BPH DS.Równie
        dobre a może i lepsze.
        Odniosę sie jeszcze do portfeli tzw modelowych.Osobiście nie jestem zwolennikiem
        inwestowania w fundusze zrównoważone.W czasie korekty podobnie jak FA dość dużo
        tracą,a zyski osiągają mniejsze w czasie wzrostów od FA.Jeśli chcemy
        zabezpieczyć sie złą koniunkturą na giełdzie to jedną z metod jest podzielenie
        zainwestowanego kapitału pomiędzy fundusze akcji i np.obligacji w stosunku
        70/30/.W zależności od koniunktury giełdowej można środki przesuwać pomiędzy
        nimi.Stosując rózne metody inwestycji pamiętaj o przesuwaniu środków do bardziej
        bezpiecznych funduszy niż akcyjne pod koniec inwestycji.Trzeba chronić
        zyski.Pozdrawiam
      • nefre.tete Re: kilka pytań 21.05.07, 21:02
        > Opłata 4% jest wliczona w cenę jednostki. A konkretnie
        > 1/365 z 4% wink Po prostu o taki ułamek procenta kupujesz mniej jednostek niż
        > wpłacasz $

        Według mojej najlepszej wiedzy to wyjaśnienie jest nieprawdziwe. Wpłacając 100 złotych do TFI z
        dyspozycją zakupu jednostek funduszu X dostaję dokładnie 100/wycena-X jednostek, nie mniej.

        (Z pewnymi subtelnymi wyjątkami, które jednak nie mają nic wspólnego z opłatą za zarządzanie.)
        • axel40 Re: kilka pytań 21.05.07, 21:11
          Dla mnie opłata za zarządzanie nie ma tak wielkiego znaczenia,Jeśli fund
          przynosi zyski które mnie zadowalają jest ok.Choć mam zastrzeżenia co do tej
          opłaty.Uważam,że opłata powinna byc zależna od wyników funduszu,a teraz nie ma
          to żadnego znaczenia.Czy fund zarabia czy traci to i tak kasuje za zarządzanie.
          • nefre.tete Re: kilka pytań 21.05.07, 21:29
            Nie podoba mi się pomysł na success fee. Nie mówię, że nie wolałbym mieć niższych opłat za
            zarządzanie. (-; Ale chyba lepiej się czuję ze stałym %.

            Po pierwsze w jakim okresie to łapać dla funduszy otwartych? Rok kalendarzowy? Jak wejdę pod koniec,
            to płacę za fikcję - wyniki sprzed roku.

            Po drugie pojawi się czynnik wpływający na decyzje zarządzających w sposób, który nie musi być
            korzystny dla inwestorów. Jak się zbliża koniec roku, a wyniki są słabe, to jest wymierny powód, aby
            grać ryzykownie. Bo nie będzie na pensje. A jak jest dobrze, to lepiej inwestować zachowawczo, żeby
            nie popsuć premii.

            Pewnie i teraz "polityka" ma wpływ na decyzje zarządzających. Ale przynajmniej nie bezpośrednio na
            czuły punkt - wypłatę.
          • lee_a Re: kilka pytań 21.05.07, 21:30
            co do tych oplat - spojrzcie na wizytowke funduszu
            www.fundi.pl/index.php?action=funddetails&id=AIFA
            mamy tu prowizje i oplate za zarzadzanie - to wlasnie ta prowizja mnie ciekawi

            W trakcie pisania przeze mnie posta pojawilo sie kilka dodatkowych informacji -
            czy ulokowanie pieniedzy w jednym TFI ulatwia potem przesuwanie pieniedzy?
            Myslalam, ze jak bede chciala zmienic fundusz to zawsze musze sprzedac czesc
            jednostek i kupic nowe.
            • axel40 Re: kilka pytań 21.05.07, 21:46
              Opłata za zarządzania jest taka sama gdziekolwiek kupisz jednostki,natomiast
              opłata (prowizja) za zakup jednostek zależy od tego gdzie kupujesz.W przypadku
              Multibanku jesteś zwolniona z opłaty dystrybucyjnej.
              W drugiej częci pytania nie do końca rozumiem o co Ci chodzi,ale byc może ,że o
              to.Przenosić środki możesz pomiędzy funduszami w ramach jednego TFI.To konwersja
              i nie wymaga odkupowania środków.Przenosząc środki pomiędzy różne TFI musimy
              najpierw odkupić jednostki,a następnie zakupić w nowym TFI.
              • lee_a Re: kilka pytań 21.05.07, 22:03
                dzieki, o to mi chodzilo, teraz ide spac a jutro poszukam dalej, juz mi sie
                klaruje jakis pomysl na ulokowanie tych pieniedzy. Moje typy:
                hybrydy - AIG Stabilnego Wzrostu albo Idea Stabilnego Wzrostu
                Akcje - Legg Mason albo DWS TOP 25 Małych Spółek
                Obligacje - AIG Obligacji albo BPH Obligacji
                Nie chce grac na maksa w "totka" i dlatego caly czas biore pod uwage hybrydy.
                Jutro bede zastanawiac sie nad rozlozeniem tego w procentach i nad tym kiedy i
                w jakich odstepach czasu kupowac, bo wiem ze tu tez sa rozne strategie. Czy
                kupic jednostki jednorazowo, czy porozkladac te zakupy w czasie - jak wtedy
                ustalic sobie te odstepy czasu?
                • axel40 Re: kilka pytań 21.05.07, 22:53
                  Nie wszystkie fundusze przyjmują wpłaty.Tak jest w przypadku DWStop25.AIG mis
                  również.Statutowe max wielkość aktywów zostały przekroczone i fundy zawiesiły
                  zbywanie jednostek.Co do odstępów czasowych to już sprawa indywidualna.Jednak
                  przy wpłacie podczas korekty na giełdzie mozna zwiększyć wpłate środków.Można
                  wtedy nieźle zarobić.Bezpieczniej jest jednak rozłożyć wpłaty.Inaczej inwestuje
                  sie jednorazowo 5000,a inaczej 50000zł.Ja nie podjąbym ryzyka wpłaty
                  całości,chyba,że na głębszej korecie.Ale wtedy pojawia się pytanie.Czy nie
                  spadnie niżej?Odwieczne dylematysmileAle zadecydować musisz ty.Pozdrawiam
                  • axel40 Re: kilka pytań 21.05.07, 23:06
                    Może pomocna dla ciebie będzie informacja kiedy zainwestować.Zwróć uwagę,że w
                    trzeci piątek czerwca wygasają kontrakty terminowe na WIG20(Trzy wiedźmy).Może
                    to być dobry moment na zakupy.Posprawdzaj jak zachowywał sie indeks przy
                    wygasaniu porzednich kontraktów.
            • nefre.tete Re: kilka pytań 21.05.07, 21:57
              1. Jak kupujesz jednostkę funduszu, to płacisz opłatę za tę transakcję. Manipulacyjną. Dystrybucyjną.
              Prowizję. Jak by to nie było nazwane, "pani w okienku" bierze parę groszy. Coś jak opłata za przelew.
              W niektórych miejscach i/lub niektóre fundusze i/lub w niektórych schematach możesz kupić nie
              płacąc tej prowizji.

              Jak już masz jednostkę funduszu, to płacisz opłatę za zarządzanie. Płacisz TFI za to, że robią dla Ciebie
              zyski. Tych pieniędzy nie widzisz znikających Ci z żadnego konta. One są pobierane tak jakby na chwilę
              przed codzienną wyceną, ile są warte Twoje jednostki.

              2. Jeśli ulokujesz pieniądze w dwóch różnych funduszach (jedno lub dwa TFI, obojętne), to zawsze
              musisz sprzedać/kupić, żeby przenieść je z jednego funduszu do drugiego.

              Masz natomiast wpływ na to, ile taka operacja będzie Cię kosztowała. Głównie chodzi o to, że jeśli
              masz w jednym TFI, które zarejestrowało swoje fundusze jako parasol, to nie zapłacisz "belkowego" od
              sprzedaży. Nie będziesz też raczej płaciła prowizji od zakupu, choć to mniej istotne, bo trudniej trafić
              na sytuację, w której byś ją zapłaciła.
              • lee_a Re: kilka pytań 21.05.07, 22:05
                Dzięki, wlasnie, jeszcze ten belkowy - w momencie spzedazy jednostek nalicza te
                podatek i pobiera fundusz czy musze sama wypelniac PITa?
                Zaczynam to ogarniac ale dzis ide juz spac. Pozdrawiam wszystkich i zycze
                spokojnych snow i rosnacych portfeli wink
      • lee_a Re: kilka pytań 21.05.07, 21:24
        dzięki wielkie, no dobra:
        czytam, czytam dalej i faktycznie, nie zwrocilam w ogole uwagi na Legg Mason, a
        to rzeczywiscie jeden z najwiekszych funduszy, UniKorona Obligacje ładne
        stabilne wzrosty, a ja jakos tak odruchowo patrzylam na znane, czesto slyszane
        nazwy (AIG, BPH). A czy Uni StoProcent Plus to nie jest zrównowazony? Cos z
        runku pienieznego wybiore pewnie jeszcze z innego TFI, zebby juz to podzielic.
        Co do ryzyka, tak, chce pojsc w miare bezpiecznie, ale licze na jakies zyski.
        Mamy kredyt 3,5% w skali roku, dobrze jakby te 50.000 przynosilo chociaz 10%.
        A czemu ta prowizja (w niektorych funduszach 2 w innych nawet 4%) liczona jest
        jako 1/365? Zupelnie tego nie rozumiem. Co do oplat za zarzadzanie to wiem, ze
        wartosci jednostki juz je uwzgledniaja.
        podpowiedzcie jeszcze od czego zalezy to, ze w niektorych funduszach (np. AIG
        akcji) wartosc jednostki jest stosunkowo niska a w innych (Legg Mason Akcji)
        ponad 10 razy wyzsza?
        • nefre.tete Re: kilka pytań 21.05.07, 22:12
          > podpowiedzcie jeszcze od czego zalezy to, ze w niektorych funduszach (np. AIG
          > akcji) wartosc jednostki jest stosunkowo niska a w innych (Legg Mason Akcji)
          > ponad 10 razy wyzsza?

          Widzimisię Towarzystwa na początku pomnożone przez czas życia danego funduszu. (-;

          Jak TFI uruchamia fundusz, to mówi, że pierwszego dnia jego jednostki są warte 1 złoty. Albo 10
          złotych. Albo cokolwiek innego, co jest mniej lub bardziej wzięte z sufitu. A potem w miarę życia
          funduszu wycena rośnie. Albo spada... (-;

          Zauważ, że dla Ciebie nie ma to najmniejszego znaczenia. Nie musisz kupować całych jednostek. TFI
          przelicza Ci wpłaconą kwotę na jednostki z ilomaś miejscami po przecinku.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka