pytanie do noszących

25.09.09, 09:17
noszę się z zamiarem kupna chusty. szukam w sieci, ogladam różne. trafilam na allegro i tam ceny znacząco niższe. czy warto kupic tam chustę? taka za ok. 70-80 zł? interesuje mnie elastyczna. czy jednak warto zainwestowac stówkę wiecej i kupic nati?
    • kkasia_lublin Re: pytanie do noszących 25.09.09, 10:01
      ja nie ekspert :)
      ale kilka miesiecy temu stałam przed podobnym dylematem
      wybralam Nati i nie załuj ę
      chusta elastyczna jest fajna dla nowonarodzonego dzieccka, bo idealnie otula,
      jest ciepła i podobno łatwiej sie wiąże... ale przy ciezszym dziecku (od 10 kg)
      juz osiada, i za jakies 6 msc zmienisz na tkaną (o ile pokochacie noszenie:))a
      wiazanie tkanej wcale nie jest straszne:)
      lepiej zainwestowac i miec na dłuzej
      • pawerka Re: pytanie do noszących 25.09.09, 10:08
        Zgadzam się. Ja sama niedawno pytałam o chusty. Warto kupić dobrą
        chustę. Uwierz, a 100zł więcej w przeliczeniu na czas noszenia to
        nie jest dużo. Kupiłam Nati i jestem zadowolona. Pozdrawiam.
        • roneczka Re: pytanie do noszących 25.09.09, 10:22
          Jeżeli nie masz dylematów finansowych, to kup elastyczną, dla
          maleństwa jest naprawdę idealna. Potem sprzedasz kupisz tkaną:-)))
          Podlinkuj tą za 60 zł. to powiem czy warto.
          Pozdrawiam
          • roneczka Re: pytanie do noszących 25.09.09, 10:24
            No właśnie, a w jakim wieku masz dziecko, bo jakimś cudem wydawało
            mi sie, że chusta dla przyszłego dziecka. A poprostu nie piszesz nic
            o dziecku.
            • misiabela20 Re: pytanie do noszących 25.09.09, 11:03
              maluch aktualnie ma 6 tygodni. wazy 4700 g. jak na razie :)
            • misiabela20 Re: pytanie do noszących 25.09.09, 11:05
              przykładowa:

              allegro.pl/item727935785_pentelka_chusta_elastyczna_cytrynka_tanio.html
          • agnzimka Re: pytanie do noszących 25.09.09, 10:27
            My kupiliśmy elastyka na allegro za 40 zł i jestem bardzo zadowolona, tyle że
            Młody w wieku 4 miesięcy osiągnął 9 kg i trzeba będzie się pożegnać... Kto by
            się spodziewał, że to tak szybko nastąpi;) A poza tym do elastyka nadaje się
            właściwie jedno wiązanie, bo dziecię odmawiało noszenia poziomo.
            • karolinka251 Re: pytanie do noszących 25.09.09, 11:52
              elastyka kup tylko ja jesnak kupiłabym firmowego. wiesz wtedy że ma
              atesty dla dziecka.a potem tkaną:-)
              • roneczka Re: pytanie do noszących 25.09.09, 14:30
                karolinka251 napisała:

                > elastyka kup tylko ja jesnak kupiłabym firmowego.

                Bez przesady. Jakie atesty?
                Jeżeli kolor się podoba i cena odpowiada, to kupuj śmiało.
                To jest dzianiana bawełniana z malutkim dodatkiem elastanu, który
                powoduję większą rozciągliwość materiału.
                Jedynie czego bym się obawiała jak bym była taka mocno
                przewraxliwiona to barwników, ale generalnie możesz zapytać w mailu
                czy te chusty są bezpieczne dla dzieci. Chodzi głównie o cinmkanie
                chusty, możesz podłożyć pieluszkę dziecku i po sprawie.
                Mi kolor się podoba i spokojnie bym kupiła, byle nie na lato:-)))
                Jak cię stać to kupuj "firmowego" :-)
                Pozdrawiam
                • morepig Re: pytanie do noszących 26.09.09, 20:39

                  roneczka napisała:

                  > karolinka251 napisała:
                  >
                  > > elastyka kup tylko ja jesnak kupiłabym firmowego.
                  >
                  > Bez przesady. Jakie atesty?

                  atest materialu, farby, pochodzenia przedzy....
                  dzieci to jednak ciumkają...
                  • roneczka Re: pytanie do noszących 26.09.09, 20:56
                    Tak jak napisałm najbardziej obawaim sie ciamkania:-)
                    Jakie elstyki mają według Ciebie wszystkie te atesty?
                    • morepig Re: pytanie do noszących 26.09.09, 21:14
                      a nie wiem, w sumie nosilam w elastyku chyba 2tygodnie, miałam 3
                      rozne- polekonta, hoppka i gabi na goscinnych wystepach w kopalni
                      soli...
                      stawialabym na niemieckie bo oni maja zawsze atesty wszelakie bo są
                      zboczeni, ale sądzę że nasze polskie też je mają.
                      żeby nie było, jedyny elastyk jaki mi został jest polski :P
                      • morepig Re: pytanie do noszących 26.09.09, 21:34
                        oo i pewnie amerykanie maja bo oni zawsze maja wszystko przebadane i
                        przeanalizowane od gory do dolu.

                        mnie osobisci wystarcza jakikolwiek certyfikat na material i
                        informacja o skladzie. a jesli mialabym kupic cos "niefirmowego"
                        albo szyc sama to kupilabym biale (naturalne) i ew sama farbowala..
                        ale to juz wcale nei wychodzi taniej niz uzywany firmowy...
                      • roneczka Re: pytanie do noszących 26.09.09, 22:01
                        morepig napisała:

                        > a nie wiem, w sumie nosilam w elastyku chyba 2tygodnie, miałam 3
                        > rozne- polekonta, hoppka i gabi na goscinnych wystepach w kopalni
                        > soli...
                        > stawialabym na niemieckie bo oni maja zawsze atesty wszelakie bo

                        > zboczeni, ale sądzę że nasze polskie też je mają.
                        > żeby nie było, jedyny elastyk jaki mi został jest polski :P


                        I tu Cię mam, mosiłaś w Polekoncie i Gabi nie mając zielonego
                        pojęcia czy te chusty mają jakikolwiek atest z wyżej wymienionych
                        przez Ciebie. Z góry założyłaś że takowe posiadają, bo "markowe".
                        No bo faktycznie w głowie nam sie nie mieści że można sprzedawać coś
                        co jest tak naprawdę mało przydatne do użytku (jak np. pseudochusty
                        torby)a rzekomo "markowe".
                        A poza tym jakby ową chustę szyła i sprzedawała oppamama czy np.
                        Ania z tulikowa czy jaks inna dobrze znana na tym czy innym forum
                        osoba to też były by takie reakcje, bo nie markowa, bo bez atestów,
                        bo bla, bla bla.....
                        A tak swoją drogą, czy bardzo popularne i cieszące sie dobrą opinią
                        chusty kółkowe oppamamy, czy też wszelkie mei taiki sprzedawane
                        przez mamy szyjące masowo mają jakieś atesty?

                        bla bla bla bla....
                        ....................

                        Długo by jeszcze można gadać i mnożyć przykłady.
                        Pozdrawiam
                        • morepig Re: pytanie do noszących 27.09.09, 08:37
                          no, pewnie masz racje :)
                          pewna bylam jedynie atestow hoppkowych a i tak lepiej nosilo mi sie
                          w polekoncie :D
                          ale taki elastyk ze sciagacza nie wiadomo jak farbowanego to chyba
                          jednak nei moja bajka :) musialabym wiedziec czym farbowane :)
                          • roneczka Re: pytanie do noszących 27.09.09, 13:34
                            a czym jest farbowany Polekont?
                            Wiesz ta chusta z linka powyżej to akurat nie ściągacz a dzianina
                            (bardziej dzersej) z dodatkiem odrobiny szcztucznego i napewno nie
                            farbowana ręcznie a przy produkcji. Jest to typowo odzieżowa tkanina
                            a takowa powinna mieć atest że nie zagraża zdrowiu czy życiu
                            człowieka. Chodzi o kontak z ciałem, jak to jest ze "spozyciem" to
                            nie mam wiedzy na ten temat.
                            A tak przy okazji to wydaje mi się, że noworodki i niemowlęta do 3-4
                            miesiąca nie ciamkają jeszcze, no i typowe wiązanie w elastycznej
                            znacznie nie sprzyja ciamkaniu. W 2X za to jest duże pole do popisu
                            i niezła powierzchnia do ciamkania.
                            No i poza tym jak się okazuje markowe nie znaczy lepsze.
                            A tak pytanie z innej beczki: masz(miałaś) zielonego Polekonta?
                            • morepig Re: pytanie do noszących 27.09.09, 15:08
                              to zaczne od konca :D
                              polekonta mialam/mam czerwonego :)
                              zielona mialam chwilowo Gabi

                              mnie sie wydaje wlasnie ze jezeli chodzi o barwniki do chust to one
                              musza byc takie bardziej do spozycia..
                              aczkolwiek w sumie pewnie masz racje i maluchy nie ssają chusty tak
                              jak 4-5miesieczniaki. ale powiem szczerze ze widzialam 6
                              miesieczniaki w elastykach :) a i wczesniej zaslinione elastyki.

                              co do aukcji- mnie w tej aukcji w zasadzie tylko nezwa zniecheca ale
                              pewnie sie czepiam :)
                              moja sasiadka ma chyba jakas Jej chuste :) (tej babki znaczy sie)
                              • roneczka Re: pytanie do noszących 27.09.09, 22:50
                                morepig napisała:
                                > mnie sie wydaje wlasnie ze jezeli chodzi o barwniki do chust to
                                one
                                > musza byc takie bardziej do spozycia..

                                Owszem i temu nie zaprzeczam, dlatego sugerowałam w swojej
                                wcześniejszej wypowiedzi, że gdyby byłay jakies wątpliwości w tym
                                zakresie można podłożyć dziecku pieluszkę. Żałuję, że tego patentu
                                nie znałąm wcześniej bo ciamkanie chusty było porażką - strasznie
                                sie moczyła i przewiązywała, i przewiązywałąm, żeby synek miał suchą
                                połę, aż w koncu jeden ogon był długaśny a drugi tyci, tyci:-((((



                                Jeżeli ktoś ma ogranmiczone fundusze i nie stać go na wypasiony
                                elastyk to zakup takiej chusty nie jest przestępstwem wobec dziecka.
                                W końcu to tylko kawałek szmaty - dokładnie taki jaki wystarczy by
                                zamotać ukochane dziecko i cieszyć sie bliskośćią.
                                Ja akutat znam sie na materiałach i potrafię oszacować czy materiał
                                bedzie dobry do chustonoszenia, nie mam nic przeciwko samoróbkom,
                                ale za Chiny nie kupię chusty od ludzi, którzy ewidentnie nie umieją
                                wiązać prawidłowo dziecka i takie byle jakie, z rażącymi błędami
                                wiązania prezentują na aukcji coby zareklamować towar.
                                Jak ktoś nie umie prawidłowo zawiązać dziecka w chuście pojęcia nie
                                ma o prawdziwym chustonoszeniu, a jest kilku takich na allegro,
                                buuuuu......
                                • morepig Re: pytanie do noszących 27.09.09, 23:30
                                  ja to rozpoznam tylko czy to bawelna czy z domieszka bo mnie od razy
                                  gryzie :)
                                  mnie mokra chusta nie przeszkadza tyle ze teraz jest cieplo...
                                  ciekawe co bede mowic w zimie :)
    • budzik11 Re: pytanie do noszących 25.09.09, 14:11
      Kupiłabym elastyka na początek, a z czasem zamieniłabym na tkaną. Sama nosiłam
      od początku w tkanej Nati, myślałam, że to będzie jedna jedyna, ale z czasem
      przestałam bać się wymian - sprzedawałam, kupowałam - nikt nie mówi, że wolno ci
      mieć tylko te jedną chustę. Kup sobie jakiegoś elastyka, zresztą wiele osób
      przestaje nosić jak np. dziecko zaczyna samo siadać, nie trzeba też nosić 2-3
      latka, Może się okazać, że elastyczna starczy ci do końca noszenia. A czy z
      allegro - mniej ma znaczenie gdzie kupujesz, a bardziej - jaką chustę. Możesz
      kupić jakąś anonimową samoróbkę, możesz kupić nówkę firmową, a możesz też kupić
      używaną firmówkę. to jest ważniejsze. Osobiście polecam chusty firmowe,
      "oryginalne" zamiast samoróbek za które nikt nie ponosi odpowiedzialności, nie
      wiadomo z czego są, jak sie trzymają, czy np. cie nie obwiśnie dziecko do kolan.
      • gyokuro Re: pytanie do noszących 26.09.09, 17:26
        Ja kupiłam elastyka używanego, z tych lepszych (znaczy mniej rozciągliwych) i
        teraz, jak mi dziecko ponad 8 kilo waży, właśnie zmieniam na tkaną Nati. W moim
        Moby bardzo fajnie mi się nosiło.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja