grimma
17.06.07, 21:39
jakis czas temu kupilismy fajna spacerowke (droga dosc jak na nasza kieszen)
wojtus ostatnio glownie jezdzi w chuscie
moja mama rozpoczela akcje edukacyjna Wojciszka:
na spacerze (w chuscie) pokazuje mu wszystkie dzieci w wozkach i mowi: zobacz,
jedzie w wozku i nic mu sie nie dzieje ..
poniewaz akcja kwitowana jest ze strony wojtusia promiennym usmiechem, moja
mama edukuje mnie z kolei kazac mi odkryc w sobie handlowca:
- sprzedaj ten wozek!
nas noosila w nosidelku materialowym ;> ale my (czyt ja, moj brat i moja
siostra) jezdzilismy w wozku...
moj maz za to jezdzil na rekach..