Dodaj do ulubionych

moja mama i chusta

17.06.07, 21:39
jakis czas temu kupilismy fajna spacerowke (droga dosc jak na nasza kieszen)
wojtus ostatnio glownie jezdzi w chuscie
moja mama rozpoczela akcje edukacyjna Wojciszka:
na spacerze (w chuscie) pokazuje mu wszystkie dzieci w wozkach i mowi: zobacz,
jedzie w wozku i nic mu sie nie dzieje ..
poniewaz akcja kwitowana jest ze strony wojtusia promiennym usmiechem, moja
mama edukuje mnie z kolei kazac mi odkryc w sobie handlowca:
- sprzedaj ten wozek!

nas noosila w nosidelku materialowym ;> ale my (czyt ja, moj brat i moja
siostra) jezdzilismy w wozku...
moj maz za to jezdzil na rekach..
Obserwuj wątek
    • solidna Re: moja mama i chusta 17.06.07, 22:30
      grimma napisała:
      > nas noosila w nosidelku materialowym ;> ale my (czyt ja, moj brat i moja
      > siostra) jezdzilismy w wozku...
      > moj maz za to jezdzil na rekach..

      tego nie rozumiem:-)

      a Wojciszka babcia nosi w chuscie, bo tez nie zalapalam?

      Grimma, bedziesz na spacerze na polach we wtorek? przyjdz to sie plecaczka nauczysz;0
      • mysia125 Re: moja mama i chusta 17.06.07, 22:34
        solidna w plecaczkach jest solidna, a najbardziej solidny jest jej maz!
        solidna, masz maila na gazecie.

        --
        Kasia & Felix 23/01/2005
        Felix for beginners
      • grimma Re: moja mama i chusta 18.06.07, 07:25
        nieco nosila mnie i moje rodzenstwo. ale wozkiem jezdzilismy zdecydowanie wiecej
        wlasciwie nosila nas tylko po gorach
        co do wtorku pewnie bede na polach:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka