Dodaj do ulubionych

chusta a problemy z zasypianiem

09.07.07, 10:34
Czy widzicie zwiazek miedzy noszeniem dziecka w chuscie a problemem z
normalnym zasypianiem w lozeczku? my mamy taki problem a tesciowa mi wmawia,
ze to przez chuste. Juz sama nie wiem...
Obserwuj wątek
    • agamamaani Re: chusta a problemy z zasypianiem 09.07.07, 10:53
      my nie mamy problemu..
      moje dzieci po prostu nie zasypiają w łóżku tylko przytulone..
      dobrze nam tak :)

      a na serio.. pomimo noszenia teściowa( która sama nosi) usypia Franka w
      łóżeczku. Ja usypiam w chuście albo przy cycku :) starszej śpiewam i przytulam
      ją.. Fajnie nam tak razem blisko :)
      i wcale nie uważam, że krzywdzę dzieci bo same nie umieją zasnąć.. jak chcą to
      umieją.. a jak mama jest to fajnie się do niej poprzytulać - wiec się przytulamy :)
    • benitaa2 Re: chusta a problemy z zasypianiem 09.07.07, 11:00
      No właśnie czy to problem?
      Kinia noszona jest juz 4 miesiace.Zawsze zasyiała w łóżeczku.Ostatnio byla
      chora ikatar nie dawal jej spac.Zaczelam usypiac ja w chuscie;kołyska
      przechodzi u nas reaktywacje.Nie zastanawiam sie czy sie przyzwyczai
      itp.Widocznie tego potrzebuje.
      • buns Re: chusta a problemy z zasypianiem 09.07.07, 11:03
        Aga różnie, czasem w chuście, czasem przy piersi...po kąpieli zawsze zasypia w
        łóżeczku, ale w nocy na karmienie bierzemy ją do naszego łóżka (budzi się koło
        4) i śpi z nami:)
    • lidkamamakuby Re: chusta a problemy z zasypianiem 09.07.07, 11:42
      Bartek lubi zasypiać w łóżeczku, ale od ok 2 mies. musi ktoś przy nim stać.
      Głaszczę go po policzku, śpiewam, on przytula się do mojej ręki. Gdy się nachylę
      łapie moją bluzkę lub sukienkę i "okrywa" nią sobie twarz (kiedyś służyła mu do
      tego pieluszka - teraz pieluszka jest "be"). Wczoraj nie chciał puścić mojej
      sukienki a już drzemał... powyginałam się i jakoś ją zdjęłam i spał z nią przez
      pewien czas :)
      A po pierwszej pobudce na karmienie ok 23.00 śpi już w naszym łóżku, bo kilka
      razy "karmi się" w nocy.
      W chuście usypia na dłuższych wyjściach lub jak jest chory.
      Na rękach nie lubi zasypiać... wierci się, wygina, widzę, że jest mu niewygodnie.

      Starszego "niechustowego" usypiałam na rękach i ze śpiewaniem. Kręgosłup mnie
      bolał okrutnie...
      Wg mnie noszenie w chuście a preferencje sposobu zasypiania mają się nijak do
      siebie :)
      Trzymaj się i nie przejmuj... za jakiś czas będziemy marzyć, żeby dzieciaki
      chciały się do nas poprzytulać ;)do osiemnastki na pewno się nauczy zasypiać sam ;)
      Pozdrawiam
    • kakot Re: chusta a problemy z zasypianiem 09.07.07, 13:00
      Moja (16 mies) jeszcze nigdy nie zasnęła sama, uczciwie mówiąc, mam tego dość, ale nie walczę zbyt ostro, bo nie o zastąpienie usypiającego lulania wielkim rykiem samotnego dziecka w łóżeczku chodzi. Zresztą łóżeczka jako takiego tez już nie ma, więc nie ma jak zamknąć paszczaka w klatce... ;)
      W tej chwili walczę o zasypianie od samego lulania (plus ewentualne efekty dźwiękowe - kołysanka, pozytywka itp), bez cyca. Jak się odstawimy całkiem od cyca, to pomyślę, co (i czy) dalej.
      A co było pierwsze? u nas zdecydowanie potrzeba wiszenia na mamie non-stop Dobre cztery pierwsze miesiące tak przewisiała. Jak ja bym wyglądała bez chusty, to wolę nawet nie myśleć.
      • scharon Re: chusta a problemy z zasypianiem 09.07.07, 14:27
        my niemamy problemu
        Junior najczesciej zasypia sam w lozeczku,smoczek kawalek pieluszki i jest w
        raju :))
        a chustowany jest od 1.5miesiaca i na spacerach zawsze spi w chuscie
        od czasu jak ja zakupilismy tylko raz byl w wozku a tak to eksploatujemy ja
        dzien w dzien
        nieprzejmuj sie -a kazde dziecko jest inne
    • michalkowa1 Re: chusta a problemy z zasypianiem 09.07.07, 14:37
      Na wszelkie problemy z zasypianiem dziecka polecam książkę "Każde dziecko może
      nauczyć się spać". Książka ta zrewolucjonizowała (w znaczeniu pozytywnym)
      wszelkie nasze problemy z zasypianiem Michałka.
      • aniuki Re: chusta a problemy z zasypianiem 09.07.07, 15:53
        to prawda, ta ksiazka jest b.pomocna
        tylko ze ta metoda wymaga samozaparcia i konsekwencji...i duuzo pracy..
        ja probuje sie do niej stosowac (dopoki dziecko male,ze niby latwiej)
        ale idzie mi tak sobie przez to ze czesto sobie odpuszczamy - no bo nie mam
        serca dziecka zostawic w tym lozeczku, bo to takie cudowne uczucie tulic do snu
        malenka ciepla kluseczke, bo jest 4.30 rano i nie mam sily....

        w sumie to spanie z dzieckiem jest takie naturalne:)
        czlowiek to podobno jedyny gatunek, ktory wyrzuca swoje mlode z gniazda na noc

        więc czasem mysle, ze ta ksiazka jest bezlitosna..
        ale staram sie chociaz troche stosowac, zeby w przyszlosci nie musiec dziecka
        usypiac godzinami:/
        i tak juz dziecko zasmoczkowalam, to wystarczy

        a w chuscie moje male usypia zawsze, jeszce sie nie zdarzylo zeby nie.
        stosuje tylko w dzień, żeby nie popaść w nocne uzaleznienie :)
        w dzien tez traktuje ja tylko jako ostatecznosc: gdy zawodzi samodzielne
        zasniecie, nastepnie lulanie, nastepnie chodzenie i smoczkowanie - to dopiero
        chusta - i wtedy 100% zasypialnosći ;)
    • hanti Re: chusta a problemy z zasypianiem 09.07.07, 16:47
      Każde dziecko usypiałam najpierw na rękach, potem leżąc przy nim (przeważnie
      przy piersi) i jak na razie dwoje starszych zrezygnowało z tego ok 2-3 lat, mam
      nadzieję że Kinia też nie będzie ze mną spała do 18-stki ;))))))
      • kakot Re: chusta a problemy z zasypianiem 09.07.07, 17:41
        Hanti, to brzmi jak balsam na moje znużone uszy... Ja właściwie nie mam problemów z usypianiem - sporadycznie zajmuje mi to więcej niż 15-20 minut, ale jak już się zdarzy taki dzień, że Młoda nie chce zasnąć, to ja się nadaję wyłącznie do pokoju bez klamek. Nie wiem, czemu mnie to tak rozstraja, ale rozstraja.
      • ebielo Re: chusta a problemy z zasypianiem 09.07.07, 20:31
        Tak samo jest u nas i wlasnie mobawiam sie, ze nasz syn "wprowadzi sie" do
        naszego lozka na pare lat. Tesciowa juz teraz sie dziwi ( syn ma 4 miesiace),
        ze my do nich bez ekstra lozeczka dla malego przyjezdzamy.
        • kakot Re: chusta a problemy z zasypianiem 09.07.07, 20:38
          zawsze można dostawić do dorosłego łóżka dziecinne z wyjętą boczną barierką - tak jest u nas i dzięki temu przynajmniej miejsca nie brak, a Młoda śpi w zasadzie u siebie (no, przez większą część nocy...), ale na wyciągnięcie ręki - czysta wygoda dla mnie
          • buns Re: chusta a problemy z zasypianiem 09.07.07, 20:50
            My mamy tak mały pokój w którym jest i nasze łóżko i łóżeczko Agi, że na
            początku w nocy jak się budziła to je przysuwaliśmy do naszego i ta osoba która
            spała na brzegu trzymała Małą za rączkę:)A teraz jak się budzi (tylko raz)
            karmię w naszym łóżku (tak słodko się wtedy wtula:))
          • ebielo Re: chusta a problemy z zasypianiem 10.07.07, 10:11
            My mamy takie lozeczko przykrecane do lozka rodzicow- baby bay. I co z tego.
            Mlody nie chce w nim spac, spi tylko przy mojej piersi. I wlansie tesciowa
            twierdzi, ze to przez noszenie w chuscie, bo sie tak maly przyzwyczail do
            lezenia przy ciele doroslego.
    • nekokoneko Re: chusta a problemy z zasypianiem 09.07.07, 17:49
      podziwiam Was.
      Zuzia ma prawie 6 miesięcy i ja mam dość jej problemów z usypianiem. Spała
      ładnie, przesypiała noce a od 2 tygodni budzi sie około północy i nie chce sama
      spać..koncert jest na cale gardło. wytrzymałam tak tylko 2 godziny i gdy zasnęła
      już myślałam ze będzie ok,...pół godziny później mnie obudziła..myślałam, że ją
      wyrzucę przez okno na balkon. a wieczorem jak koncertuje to uszy więdną:(
      kocham ją i uwielbiam ją przytulać, ale odkąd uwolniłam się od usypiania przy
      cycku nie chcę do tego wracać. nie chcę by zasypiała na rękach, bo nei mam już
      siły a co by było później..
      i w ogóle jestem wykończona
    • kruszynka301 Re: chusta a problemy z zasypianiem 09.07.07, 18:01
      W ciągu dnia moja 2-miesięczna Iza uwielbia przytulać się i zasypiać w pozycji pionowej (tak, jak jest noszona w chuście - noszę w podwójnym X). Nie wiem, czy to ma jakikolwiek związek z chustą - w takiej pozycji po prostu czuje mnie całym swoim ciałkiem;)).
      Wieczorem (pomiędzy 20 a 22), w łóżeczku (a raczej w naszym łóżku, bo śpi z nami) zasypia jednak sama, tylko musi być położona na brzuszku.
      • guruburu Re: chusta a problemy z zasypianiem 10.07.07, 01:01
        Sczezrze - to nigdy mnie to nie nurtowało. Córka na ogół dobrze zasypia
        wieczorem (jak już chce of kors, ale zadko po 21.00 więc luz), ale od początku
        spaliśmy sami. W którymś momencie, jak zaczeła się wywiajać, gdzieś ok 15
        miesiecy to dostawiłam łóżeczko w spadku do naszego i materace są dokłądnie na
        tym samym poziomie, żeby nie spała nogami na podłodze. Dzięki temu mogła spać w
        poprzek. Z czasem spała coraz więcej na 'swoim' łóku, ale ono jest nadal
        dostawione. Dziś w Warszawie kupiłam łóżko w Ikei, bo na 120 cm łózka, które
        mamy tutaj to już było nam we trójkę rzeczywiście za ciasno. A jak tylko
        skręciliśmy małe łóżko i przystawiliśmy do naszego to mała do niego wskoczyła ;)
        A usypia od zawsze przy piersi, choc ostatnio głównie najpierw zje, a potem
        sobie razem poleżymy i zasypia. Myślę, że to dużo zależy od podejścia - dla
        wielu osób moje dziecko, które np. przespało noc pierwszy raz po 20 miesiącu i
        nie zasypia 'samo' byłoby utrapieniem. Dla mnie 20 minut poswięcone na uśpienie
        nie jest problemem. A jak długo będziemy spać razem też mnie jakoś jeszcze nie
        martwi ;).
        • ebielo Re: chusta a problemy z zasypianiem 10.07.07, 10:14
          20 minut to bylby dla mnie luksus. Nasz maly, zanim kimnie na dobre potrafi sie
          przyssac do mie na 2 godziny.
          • guruburu Re: chusta a problemy z zasypianiem 10.07.07, 10:21
            W takiej sytuacji to ja bym zapakowała do chusty i coś tam sobie robiła
            (forum ;), jak ssie, albo np. zasiadła przed telewizorem, zeby obejrzeć film
            lub położyła się z nim do łóżka i sobie czytała w tym samym czasie.
    • agawikk Re: chusta a problemy z zasypianiem 10.07.07, 10:37
      Wydaje mi się to logiczne, że jeśli dziecko w ciągu dnia dużo śpi w chuście i
      to najczęściej w pozycji pionowej będzie miał problemy z zasypianiem w
      łóżeczku. Zaobserwowałam jednak odwrotną zależność. Od początku uczyłam moją 5
      miesięczną córeczkę usypiać samodzielnie. Ostatecznie wystarczyło ją włożyć do
      łóżeczka, trochę poleżała sama i zasnęła. Ostatnio jednak miała problemy z
      zasypianiem w dzień. Jak wkładałam ją do łóżeczka zaczynała płakać i przez
      około pół godziny nosiłam ją płaczącą na rękach. Po tygodniu takich awantur
      łóżeczkowych wyjechaliśmy w góry, gdzie mała spała głównie w chuście albo w
      foteliku samochodowym. Po powrocie do domu, ku nszemu ogromnemu zdziwieniu
      okazało się że znowu wystarczy włożyć ją do łożeczka. Malutka ładuje paluszki
      do buzi , odwraca główkę, zamyka oczy i już śpi. Możliwe, że noszenie i
      delikatne kołysanie w chuście zbudowało pozytywne skojarzenia ze spaniem i
      nauczyło małą samodzielnego wyciszania się i usypiania. Podobna sytuacja była
      kiedy miała 2 miesiące. Też miała problemy z zaśnięciem w dzień. Musiałyśmy
      wtedy 3 dni spędzić w szpitalu, gdzie dużo nosiłam ją na rękach i po powrocie
      też ładnie sama zasypiała w łóżeczku.
      • anggie2 Re: chusta a problemy z zasypianiem 10.07.07, 11:12
        moj Młody sam zasypia na noc, w dzien róznie to bywa, czasem w chuscie i Go odkładam, czasem w łózeczku ale sie troch eawanturuje. Wogóle to on z tych co musi pojęczec przed zasnieciem choc chwile. Przed chwila tez wył w chuscie bo nie mógł zasnąć i go w koncu wyjełam i zasnął w łózeczku.

        A przy cycku to on tylko w nocy zaśnie, w dzień bardzo rzadko, w zasadzie jak jest zmeczony to nie chce cycka - taki paradoks
    • utka2 Re: chusta a problemy z zasypianiem 10.07.07, 11:09
      co do pomysłów i teorii teściowych to mam bardzo negatywne podejscie
      ale co do usypiania - moje dzieciaki śpią z nami, tzn. chłopaki razem i
      dziewczyny razem. paweł ma ponad 4 lata i zawsze uspiał ze mną albpo z mężem. I
      nie wiedzw tym nic strasznego
      Ala miała pewien etap, ze usypiała sam, kładłam ją na boczek, dawałam smoka i
      odlatywała. Ten etap trwał co prawda tylko 2 tyg, ale to było coś. Teraz nigdy
      nie zasypia sama, przytula się do mnie, albo ją bujam na kolanach, albo nosze.
      Spi potem w łóżeczku 3-4 godziny, ale ponieważ łóżeczko jest winnym pokoju niż
      moje łózko, to ją potem zabieram.
      Czy naprawde to taki horror jeśli dziecko samo nie zasypia, tylko musi
      poprzytulać się do mamy? Chyba demonizują co niektórzy to noszenie, przytualnie
      i spanie z dzieckiem.

      Czekam właśnie na chuste. I jestem na 100% pewna, ze często bedzie w niej zasypiać.
      • ebielo Re: chusta a problemy z zasypianiem 10.07.07, 11:19
        Ja nie chce demonizowac i tez lubie sobie poprzytulac sie do synka. Tyle, ze on
        beze mnie w ogole nie zasnie a to zasypianie trwa godzinami. Musi czuc moja
        obecnosc. I prawde mowiac bywa to czasem meczace, bo ja nie klade sie spac o 21.
        • utka2 Re: chusta a problemy z zasypianiem 10.07.07, 11:41
          jak trwa godzinami, to faktycznie, masz przekichane. A moze po prostu spróbuj
          usypiać go później? Jak będzie bardziej zmęczony. A moze4 daj mu herbatkę z
          melisy przed usypianiem. Na pewno wtedy wyciszy się i łatwiej mu będzie zasnąć.
          Ogólnie powinno wyciszac się dzieciaki przed usypianiem. wiem, ze to nie zawsze
          jest możliwe, ale próbować warto.
          • ebielo Re: chusta a problemy z zasypianiem 10.07.07, 19:09
            a mozna takiemu malemu dziecku herbatke z melisy podac? W sumie dobry pomysl. Z
            kladzeniem pozniej jest problem, bo mlody o 21 jest juz zmeczony ale nie umie
            sam z siebie zasnac; oczy czerwone, geba sie drze i kweka, a nie zasnie.
            • buns szeptanki na sen:) 10.07.07, 19:46
              Jak Aga nie potrafi zasnąć wieczorem, wtedy nachylam się nad nią i szepczę (nie
              śpiewam) do uszka jakieś wierszyki/kołysanki, tak żeby czuła też mój policzek na
              swoim. Nie zawsze działa ale bardzo często:)
              pozdrawiam
    • ka_katka Re: chusta a problemy z zasypianiem 11.07.07, 00:05
      też się o to martwiłam przed kupieniem chusty. Nina zaczęła być noszona gdzieś
      po 2 miesiącu życia więc nawyki związane z zasypianiem już miała wyrobione. W
      dzień zasypia sama na naszym łóżku patrząc w kolorowe zasłonki, na noc cycuś,
      chwila przytulania i odkładanie do łóżeczka takiej półśpiącej. Chusty używamy
      najczęściej podczas spacerów jak nie może zasnąć w wózku albo gdy jej się już
      znudzi otoczenie no i gdy bywa marudna. Po ponad miesiącu z chustą nie widzę
      żadnych zmian na gorsze związanych z samodzielnym zasypianiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka