aniuki
09.08.07, 14:49
co prawda może nie wszystkie piętnastowieczne ubogie żony rycerzy nosiły swe
dzieci w kolorowych ogniscie barwionych zamorskich tkaninach..... ale
przynajmniej jedna.....hehe
www.chustomania.pl/online/webshop.nsf/0/09B71F2F2E190E4AC12572FB004492FA?OpenDocument
początkowo chciałam zrobić sobie na tę okazję coś z lnu, ale po pierwsze
wszyscy zgodnie potwierdzili, że średniowieczne chusty wyglądały na pewno
właśnie tak jak delhi ;), po drugie rzecz dotyczyła noszenia non stop przez
dwa dni, więc bałam się niewypróbowanej chusty... a po trzecie.. to jakoś nie
znalazłam czasu :)
i tym sposobem delhi wylądowała w XV wieku lub okolicach.
chcę również nadmienić, że dzięki owemu wynalazkowi dane mi było wziąć udział
w turnieju konnym (hehe i wygrać go, nie chwalący się).
Gdy mama wsiadała na konia, chusta z dzieckiem wędrowała na tatę.
Zafundowałam małej maraton chustowo-turniejowy, ale zniosła to cudownie. Nawet
na rozdaniu nagród, gdzie wszyscy się darli i ja raze m z nimi, Pola obudziła
się dopiero pod koniec, z powodu burzy oklasków...
he ale robiłyśmy średniowieczny lans :)
ponoć coś ma być nawet w m-czniku "Pani" o nas, dam znać :)
Vivat Gniew, Vivat Turniej, Vivat chusty ;P