zuza112
03.12.07, 15:22
Dziewczyny, ja już powoli odpadam. Potrzebuję porządnego kopa, bo
moja chusta coraz częściej ląduje w kącie.
Kuba ma 17 miesięcy, waży ponad 10 kg, a ja już nie daję rady go
dźwigać. Jeszcze pół biedy, gdy jestem w markecie i nie muszę motać
go ubranego w zimowe ciuchy, ale noszenie go w taką pogodę z "toną"
dodatkowych ubrań to już dla mnie za dużo. Dodam, że przeważnie
wiążę go w podwójnego X. Skąd Wy macie siłę, aby dźwigać Wasze
dzieciaki? Ja już opadam z sił. Czy to już koniec chustowania?