Dodaj do ulubionych

pytanie o zmiękczanie chusty

03.01.08, 21:17
Planuje zakup kolejnej chusty :-) Zdecydowałam się na storchenwiege,
ale kilka razy czytałam, ze nówki są strasznie sztywne.
Jak długo trwa zmiękczanie? Niestety nie mam suszarki. Czytałam o
zaplataniu itd.
Ile trzeba czekać na efekty tych "zabiegów"?
Obserwuj wątek
    • donkaczka Re: pytanie o zmiękczanie chusty 03.01.08, 21:33
      a ktora kupujesz?
      inka mieknie szybciej, z tego co widze, niz inne storczyki

      zalezy jak sie przylozysz :) dobrze dziala zrobienie z chusty hustawki, hamaka,
      wkladanie pod przescieradlo, prasowanie z para
      suszarka ok, ale wiadomo ze nie kazdy ma
      i dosypuj sody do prania, tez zmiekcza wode i chuste przy okazji
      • agamamaani soda 03.01.08, 21:40
        co z tą sodą?? nie wybiela?? nie rozjaśnia?? ostatnio wyczytałam, ze może
        zniszczyć kolory.. ja ją do białego prania dodaję..
        choć ostatnio wraz z orzechami do prania dostałam instrukcję ( zmieniłam sklep w
        którym kupuję), że należy dodawać proszek do pieczenia lub sodę do zmiękczenia
        wody właśnie..
    • lidkamamakuby Re: pytanie o zmiękczanie chusty 03.01.08, 21:36
      Moja szybko się zmiękczyła... po kilku praniach. Nie robiłam z nią nic extra
      ;)mam Inkę - może taka jej zaleta:)
    • petisu Re: pytanie o zmiękczanie chusty 03.01.08, 21:52
      Może to kwestia braku doświadczenia z innymi, ale Storche -nówki
      baaardzo miękkie w porównaniu z chustami Didymosa.
    • budzik11 Re: pytanie o zmiękczanie chusty 04.01.08, 11:39
      A ja mam pytanie o zaplatanie - czy chusta mięknie od wielokrotnego zaplatania i
      rozplatania, czy wystarczy ją zapleść i pozwolić poleżeć? Domyślam się, że
      chodzi o "pracę" chusty, czyli zaplatanie i rozplatanie, ale chciałam się
      upewnić :-)
      • agamamaani Re: pytanie o zmiękczanie chusty 04.01.08, 11:59
        moim zdaniem chodzi o zaplatanie i rozplatanie :) ja noszę dosc często ( choc
        ostatnio rzadziej )Ankę do przedszkola w krótkiej NAti.
        poniewaz w pracy czasem siedzę i nie wiem co z rekoma zrobic zaplatam chustę w
        warkocz a potem rozplatam ( w ramach odstresowania).
        nie wiem czy to jest powodem ale fakt, ze w bardzo krókim czasie zrobiła sie
        miękka :)
        z długimi chustami tak nie robię, bo mi się niechce :)
        • primamama Re: pytanie o zmiękczanie chusty 04.01.08, 18:59
          zaplatanie, miętoszenie i wszystko co Ci przyjdzie do głowy żeby zmęczyć chustę, a prędzej czy później doczekasz się efektów :))). Ja po wielkich bojach zmiękczyłam mojego sztywniaka(hoppa paris) i teeeraz jest milusiński :). Oczywiście czas zmiękczania zależy do danej chusty, wody w której pierzesz, jak suszysz i pewnie jeszcze wielu innych czynników, ale cierpliwość popłaca :)).
          Jeśli to Twoja kolejna chusta, to zrezygnuj z noszenia w poprzedniej(tylko do zmiękczenia nowej rzecz jasna;) ), żeby tą nową jak najdłużej męczyć i maltretować :)).
    • bonkreta Re: pytanie o zmiękczanie chusty 04.01.08, 21:04
      A uzywacie chemicznych zmiękczaczy albo płynów do płukania? Jakich?
      • budzik11 Re: pytanie o zmiękczanie chusty 04.01.08, 23:24
        Ja nie używam, bo piorę chustę z innymi rzeczami synka w Loveli i nie używam
        zmiękczacza do jego prania, ograniczam chemię (nawet płuczę dwukrotnie), a
        chustę on intensywnie wącha, ssie, więc na razie mu tego oszczędzę ;-)
      • primamama Re: pytanie o zmiękczanie chusty 04.01.08, 23:57
        ja używam(mały chustą się już nie interesuje, więc się nie obawiam) silan sensitive- ładnie pachnie i coś tam zmiękcza...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka