Dodaj do ulubionych

15 mies dziecko nie potrafi pic i nie znosi jesc

26.08.07, 21:02
witam. prosze Was o pomoc i rade. moj 15 mies. syn od zawsze nie
znosił jesc. juz jako niemowle pił z piersi niechetnie i w czwartym
miesiacu musialam zaczac go dokarmiac. dokarmialam karmiąc ŁYZECZKĄ
poniewaz nie umiał pic z butelki czy z niekapka. do tej pory nie
potrafi napic sie czegokolwiek z butelki ze smokiem - po prostu nie
potrafi ssac, pije tylko z niekapka ktory ma zdjęty zaworek, tyle co
mu spłynie, bo karmie go na półleżąco w wózku. pomijam fakt ze
ostatnio pije jedynie przed telewizorem gdy są reklamy, nigdy na
siedząco czy np. u mnie na kolanach, sam też nie potrafi trzymać
butelki czy kubka i samodzielnie sie napic. maciuś ma tez częste
infekcje dróg moczowych i mamy nakaz od urologa i nefrologa by go
często poić i by wypijał na dobe min. ok litra płynu. tylko jak tego
dokonać gdy mały wogóle nie potrafi ssać? Maciuś nie lubi też jeść,
do niedawna co nieco zjadał w krzesełku do karmienia, a ostatnio
(był chory) nie chce jeść nawet w krzesełku, wiec karmimy go w wozku
w takiej półleżacej pozycji. tzn. mąż zabawia podając mu zabawki czy
inne rzeczy a ja wykorzystując jego nieuwagę go karmię. Ale jest to
jeden wielki koszmar, wygląda to okropnie, jeden wielki bałagan w
kuchni i do tego nieszczęsliwe dziecko bojące się wózka że znowu go
tam wsadzimy i bedziemy karmic. nie daję już rady psychicznie i nie
wiem co zrobić, lekarze z którymi rozmawialismy bagatelizują problem
i mówią widocznie to dziecko tak ma, wyrośnie z tego itd. prosze was
o pomoc i radę, może któraś z Was miała podobny problem, może wiecie
jak sobie z tym poradzić, jak przekonać to moje dzieciątko do picia,
do jedzenia? dla mnie już nie sam fakt niejedzenia jest teraz
problemem, tylko kwestia niepicia. zwłaszcza gdy na zewnątrz upały
albo gdy dziecko ma goraczke co naszej małej gwieździe zdarza się
często bo jest chorowitkiem. A! dodam jeszcze że mały ma obniżone
napięcie mięśniowe i jest rehabilitowany, ponieważ jest trochę
opóźniony w rozwoju ruchowym, może to ma jakiś wpływ na tą
nieumiejętność ssania?
Obserwuj wątek
    • monika701 Re: 15 mies dziecko nie potrafi pic i nie znosi j 27.08.07, 10:27
      Pamietam jeden dlugi i bardzo interesujacy post na temat problemow z
      jedzeniem u dziecka, ktore mialy powiazanie wlasnie z napieciem
      miesniowym ale rozwiazanie uzyskano za pomoca diety jednak (z tego
      co pamietam).
      Ja natomiast mam rowniez dziecko, ktore nie chcialo ssac piersi i
      moje proby kamienia konczyly sie koszmarnym wyciem. Zreszta polozna
      juz w szpitalu zwrocila uwage na to, ze zle ssie. Jednak
      rozwiazaniem okazala sie butelka, ktora moje 2 miesieczne dziecko
      oproznilo jakby sie urodzil z butelka. Oczywiscie niejadkiem jest do
      dzisiaj.
      Poza tym jezeli chodzi o chorobe to moje dziecko rowniez jest
      chorowite i szczerze mowiac juz sie nauczylam, ze proby karmienia go
      jak jest chory sa bezsensu. Czekam wiec jak sie lepiej poczuje a
      dokarmiam go butelka przez sen co tez nie zawsze dziala. Nie wiem
      moze sprobuj nakarmic go niekapkiem przez sen?
      Przede wszystkim nie martw sie i nie denerwuj zawsze znajduje sie
      jakies wyjscie (nawet jezeli nie jest idealne).
      Jezeli chodzi o picie to probuj podac mu rozne soczki, herbatki itd.
      moze cos w koncu polubi. Wazniejsze od tego co pije jest to zeby pil.
    • morelka_28 Re: 15 mies dziecko nie potrafi pic i nie znosi j 27.08.07, 14:11
      Obniżone napięcie na pewno ma wpływ na nieumiejętnosc ssania.
      Poszukaj w Archiwum tego forum, dziewczyny gdzies o tym pisały.
      Może powinniscie odwiedzic innego rehabilitanta? Moze inne ćwiczenia
      będą bardziej skuteczne?
      Co do picia, to pojenie łyzeczkąnie jest dobrym rozwiązaniem.
      Spróbuj zamienic to w zabawę, pojenie i karmienie lalek, misia itd.
      Moje dziecko nigdy nie zaakceptowało niekapka, natomiast swietnie
      sprawdził się bidon ze słomką. Próbuj róznycz rzeczy: zwykłego
      kubka, kieliszka, koreczka od butelki. Zawsze jakas nowosc i moze
      wzbudzic zainteresowanie.
      Co do karmienia z zabawianiem, to z własnego doświadczenia widzę, że
      to droga do nikąd. dziecko robi sięz kazdym dniem i tygodniem coraz
      bardziej świadome i zabawianie juz wkrótce nic nie da. Starajcie sie
      jak najczesciej zainteresowac czynnością jedzenia. Rózne kształty i
      kolory potraw mogą zaciekawic malucha i zechce chociaz trochę
      samodzielnie zjesc. Mnie bardziej cieszy 2 palsterki zjedzone
      samodzielnie niz wcisnieta miseczka z zabawianiem.
      • agnieszka752 Re: 15 mies dziecko nie potrafi pic i nie znosi j 28.08.07, 06:37
        Morelko_28
        Moja Ala nie jest niejadkiem, ale ze względu na swoją chorobę
        (hiperinsulinizm i co za tym idzie częste spadki cukru) musi być
        często karmiona i pojona. Najczęściej gdy nie jest jeszcze głodna
        ani gdy chce jej się pić, ale gdy cukry lecą w dół. W takich
        momentach nie sposób aby wypiła coś ze smoka. Pomimo,że ma 17
        miesięcy nie akceptuje też kupka niekapka. Je tylko z łyżeczki. Od
        początku właściwie dopajam ją strzykawką. Taką 2,5 ml. Musiałam
        wynależć jakąś metodę bo w przypadku tej choroby ona musi wypić
        określoną ilość płynu, aby mi nie zasłabła. Teraz po wielu
        miesiącach tak strzykawka przypadła jej do gustu, że potrafię w nią
        wlać nawet 40 ml jakiegoś napoju w minutkę. Jedna strzykawka to
        jeden łyczek. W szpitalu gdzie długo leżałyśmy dużo mam przestawiało
        się na strzykawki. Spróbój, może się u was sprawdzi.
    • ania_bielsko Re: 15 mies dziecko nie potrafi pic i nie znosi j 28.08.07, 15:31
      dziekuje za rady i za ciepłe przyjęcie na Waszym forum, spróbuję
      wszystkiego po kolei, może coś pomoże, aczkolwiek czasem już nie mam
      sił na próbowanie czegokolwiek przy tym moim małym uparciuszku...
      czasem to mi się marzy żeby Maciuś miał już tak 4 albo 5 latek i sam
      do mnie przyszedł i powiedział: mamo PIĆ! albo żeby sam podszedł do
      stołu i sobie wziął butelkę. Niestety Maciuś jeszcze nie chodzi
      tylko raczkuje więc może jak nauczy się chodzić to zainteresuje się
      butlą czy kubkiem? jak na razie butelki, kubki i niekapki służa
      jedynie do rozlewania wody czy soku po calym domu - dla Maciusia to
      najfajniejsza zabawa. Ciekawa jestem kiedy dzieci same sięgają po
      kubek gdy chce się im pić? 2,5 czy może 3 latki? jak to bylo w
      przypadku Waszych pociech?
      • morelka_28 Re: 15 mies dziecko nie potrafi pic i nie znosi j 29.08.07, 14:30
        wczesniej na pewno. Majka ma 1,5 roku i juz chyba po skonczeniu roku
        jak polubiła bidon to sama go brała, nosiła ze sobą i piła.
        • emilka74 Re: 15 mies dziecko nie potrafi pic i nie znosi j 29.08.07, 15:58
          Witam.Moja córeczka do 17 mies.piła mleko z piersi.Miała już grubo
          ponad rok i nadal nic nie jadła.Nie piła nic,prócz tego
          mleka.Karmiliśmy podobnie jak Wy "na siłę"-to był najgorszy okres i
          dziś żałuję że to robiliśmy.Emilka również była rehabilitowana z
          powodu wzmożonego napięcia mięsni.Chodziliśmy też do logopedy
          właśnie po to aby nauczyła się pić z butelki ze smoczkiem.Czy Wy
          byliscie u logopedy,jeśli nie może właśnie lekarz by jakos pomógł.
          pozdrawiam i życzę wytrwałości i cierpliwości.
          ps.dziś Emilka ma 3 latka i nie ma kłopotów z jedzeniem i piciem,za
          to z wagą i wzrostem nie może nadgonić rówieśników:(
    • ania_bielsko Re: 15 mies dziecko nie potrafi pic i nie znosi j 29.08.07, 18:31
      dzięki za rady, jak tylko Maciuś zupełnie wydobrzeje rozpoczniemy
      chyba wędrówkę po lekarzach. Do tej pory liczyłam na to że problem
      sam się rozwiąże jakimś cudem. Nie znoszę chodzić do lekarzy z
      małym - on tez tego nie lubi, wiadomo, i dlatego ograniczam jak mogę
      takie wizyty do naprawdę koniecznych. Zmienimy chyba rehabilitantkę
      i poszukamy neurologopedy, może oni coś pomogą. Próbowałam już
      bidonu ale mały raz pociągnie i juz go to nie interesuje, może z
      czasem sie zorientuje, że z tego można fajnie pić. myśle że w naszym
      przypadku czas bedzie naszym sojusznikiem, im Maciuś będzie starszy
      tym łatwiej i szybciej sięgnie po picie. Jeśli chodzi o jedzenie
      uparcie karmię go ostatnio w krzesełku, jesli ma ochotę zje i to
      ładnie. Ale jeśli nie ma ochoty i jest np. oderwany od zabawy,
      żadna siła go nie zmusi. Ale są też takie posiłki, gdy Maciuś zrobi
      jeden gryz albo zje dwie łyżki zupy i koniec. I wtedy ja się poddaję
      i znowu go karmię w tym nieszczęsnym wózku - no i z reguły wtedy
      nawet ładnie zje, pod warunkiem oczywiście że się czymś będzie
      bawił. Bez zabawek nie ma jedzenia, no chyba że jest super głodny
      albo je Danonka bo to jedyne danie które uwielbia. Niestety
      najgorszy problem mamy z kaszkami, których Maciuś nie znosi - może
      to kwestia konsystencji, może on ma już ochotę na dorosłe dania, bo
      chleb czy bułkę z masełkiem zje, a kaszki czy przetartej zupki nie.
      Ale jak w takim razie zapewnić dziecku odpowiednią ilosc mleka,
      skoro mleka z butelki nie pije a jedynie wmuszane przeze mnie
      kaszki. Przecież na samych Danonkach nie można jechac. To chyba
      najgorszy okres w karmieniu dzieci gdy one nie chcą niemowlęcych
      papek a ząbków za mało by zjeść kotleta czy kanapkę z szynką.
      Poradźcie mamy niejadków co dajecie lub dawałyście jeść w ciągu dnia
      rówieśnikom Maciusia (15mc). Pozdrawiam.
      • morelka_28 Re: 15 mies dziecko nie potrafi pic i nie znosi j 30.08.07, 13:56
        Aniu, skoro Twoj syn nie znosi kaszek to mu ich nie dawaj. jak
        będziesz wmuszała te kaszki to znienawidzi jedzenie i na widok
        łyzeczki z czymkolwiek innym będzie odwracał głowę. Moja córka nie
        pije mleka od kilku miesiecy (teraz ma prawie 19). i kaszek tez nie
        lubi. Był okres kiedy kaszki jeszcze jako tako jadła i to było
        jedyne źródło mleka. Teraz rano dostaje Sinlac albo "Przysmak na
        dobranoc", ale tez zje niewiele, wiec juz niedłgo i to zniknie z
        menu. Żeby zapewnic wapń, daje jej żółty ser, danio lub bakusia na
        podwieczorek, ale nie codziennie. Lubi tez mocarelle w małych
        kulkach (w innej formir nie chce)lub ser żółty faruk w takich
        frędzlach.
        Wiele dzieci w okolicach roku rezygnuje z mleka, kaszek i tym
        podobnych. Lekarz mi mówił, że jak nie chce, to nie trzeba wmuszac
        na siłę. Niech zje mięso,nawet parówkę, warzywa, makaron, cokolwiek
        co lubi i jest chociaż w częsci wartościowe. Twój syn ma 15
        miesięcy, zapewniam Cię, że przeżyje bez kaszek, a moze zamiast tego
        uda Ci się znależc cos co lubi zamiast tego- np. jogurt lub serek +
        trochę płatków kukurydzianych lub rodzynek?
        Pozdr,
        M
        • strzalka501 Re: 15 mies dziecko nie potrafi pic i nie znosi j 30.08.07, 20:55
          Witam.
          To ja pisałam o wiotkości układu centralnego.Taka przypadłość
          rozpoznała u mojej (wtedy 9m-cznej)córki rehabilitantka.
          Odrazu skierowała nas do neurologopedki,która pokazała nam,jak
          nauczyć dziecko jeść.
          Dziecko z wiotkością centralną nie potrafi jeść,ssać,ani nawet
          dobrze trawic:(
          Wiotkie sa usta,przełyk,język,krtań,jelita,brzuch.
          Potrzebne są oczywiście ćwiczenia pod okiem dobrego rehabilitanta i
          wizyta u neurologopedy,który uczy rodziców w jaki sposób podawac
          dziecku jedzenie.My dostaliśmy taki specjalny kupeczek,z którego
          mała uczyła się pic.
          Pokazano nam,jak podawać jedzenie,żeby malec brał je do buzi.Co w
          ogóle podawać.Jak nauczyć pić i gryźć.
          Po 2m-cach była znaczna poprawa.Teraz moja córka nie boi się juz
          jedzenia.Otwiera buzię chętnie.Niestety w dalszym ciągu je mało,ale
          przynajmniej ma chęci:)
          No i pieknie pije kompoty,mleko,herbatkę z butelki.Wcześniej tego
          nie potrafiła.
          Ma teraz 13m-cy i wazy 8300g.Niewiele,ale już się nie stresujemy tak
          tą wagą,bo w końcu chyba musiałabym oszaleć.
          Wszystkie badania (łącznie z genetycznymi)ma zrobione.Jest zdrowa.
          Tyle tylko,że bardzo późno rozpoznano u niej wiotkośc i stąd ten
          brak łaknienia.
          Pozdrawiam.
    • ania_bielsko Re: 15 mies dziecko nie potrafi pic i nie znosi j 30.08.07, 22:08
      Bardzo, bardzo dziękuję Wam za zainteresowanie i pomoc z Waszej
      strony. Naprawdę żałuję że nie trafiłam na to forum wczesniej, może
      nie denerwowałabym się tak bardzo i nie przeszłabym przez to przez
      co przeszłam. Dopiero teraz nie czuję się jak bezsilna i bezradna
      matka, która nawet nie potrafi dać pić czy jeść dziecku jak inne
      mamy. I dopiero teraz dotarło do mnie że nie jestem jedyna a mój
      Maciuś nie jest jakimś wyjątkowym małym uparciuchem. Maciuś miał
      dość wczesnie zdiagnozowane obniżone napięcie mięśniowe w osi głowa -
      tułów, więc również obejmuje to o czym pisała strzałka czyli język,
      krtań, jelitka, żołądek, tylko czemu do cholery nikt tego nie
      powiązał, ani neurolog do którego chodzimy ani rehabilitantka ani
      grono innych lekarzy którzy Maciusia znają. Ja tez kompletnie nie
      wiązałam nieumiejętności picia z butelki czy
      nieumiejętności "normalnego jedzenia" z obniżonym napięciem, aż do
      momentu kiedy nie przeczytałam Waszych postów, co teraz sobie
      wyrzucam. Teraz pytanie gdzie znaleźć dobrego neurologopedę, bo
      pewnie w Bielsku nie ma, jak na razie nie znalazłam. Zapewne
      Katowice, zapytam jutro naszego pediatry.
      Powtórze raz jeszcze że bardzo się cieszę, że odnalazłam to forum,
      jestem spokojniejsza i skorzystałam wiele z Waszych rad. wiadomo że
      od razu nie da sie wszystkiego zmienić na dobre i tak naprawdę to
      najtrudniej bedzie chyba ze mnie wykorzenić złe nawyki przy
      karmieniu. Ja od zawsze boję się że mój Maciuś (w końcu duży chłop
      bo 15 miesięczny) odwodni się. Zapisuję skrupulatnie ile mniej
      więcej wypił płynow wliczając w to kaszki, zupki, owoce. Zostało mi
      to z niemowlęcych czasów i jesli nie zrobię zapisków to jestem cała
      nerwowa a jak zrobie to o niebo spokojniejsza, nawet jeśli zje i
      wypije niewiele. Wydaje mi sie że coś mam pod kontrolą hi hi.
      Chciałam bym już nie pisać i nie martwić się o te płyny, ale to nie
      takie proste. Lekarz, który zna Maciusia mówi mi zawsze że to już
      nie malutki dzidziuś tak szybko się nie odwodni, ale ja i tak się
      denerwuję, szczególnie gdy na zewnątrz upał albo gdy Maciuś ma katar
      czy temperaturę. No i wyżaliłam się, teraz mi troszkę lżej, dobrze
      wiedzieć, że ktoś zrozumie i nie popatrzy głupio. Pozdrawiam Was
      cieplutko.
      • strzalka501 Neurologopeda 31.08.07, 08:02
        Najlepszym w Polsce logopedą(światowej klasy)jest p.dr.Aleksandra
        Łada.Trudno się do niej dostać,ponieważ bardzo rzadko przyjmuje w
        Polsce.I tylko w w-wie i chyba w katowicach(nie jestem tego pewna).
        Jak chcesz,to podaj maila,wyślę Ci namiary do niej.To super
        kobieta.Nam wystarczyła 1 wizyta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka