Dodaj do ulubionych

od czego zacząć?

22.03.09, 21:51
Witam wszystkich, jako , że jest to mój pierwszy post na forum. Mam
na imie Ewa i jestem mamą dwuletniego niejadka. W porównaniu do
innych dzieci o których tu czytam nie jest tak źle - przynajmniej
jeśli chodzi o wzrost i wagę, bo dziecko mam na 10 centylu (choć
kiedyś był na 75)Synek nie był niejadkiem od urodzenia, był karmiony
piersią do 11 m-ca, od 6 m-ca dostawał nowe pokarmy i wszystko
chętnie zjadał - nie miałam problemów z pluciem, wybiórczością czy
wprowadzaniem nowych rzeczy. Owszem po roku miał swoje bardziej i
mniej lubiane potrawy, ale generalnie jadł ładnie. Kiedy synek miał
14 m-cy zachorował na ropną anginę i trzydniówkę (jednocześnie),
ponieważ nie mogliśmy zbić gorączki, mały odmawiał jedzenia i picia
i groziło odwodnienie dostaliśmy skierowanie do szpitala. W szpitalu
dostał antybiotyk dożylnie, po 2-3 dniach ustąpiła gorączka i synek
odzyskał apetyt, po kolejnych kilku dostaliśmy wypis z zaleceniem
kontynuowania antybiotyku doustnie. Było dobrze jeden dzień po czym
zaczęły się wymioty i biegunki, synek stracił apetyt. Lekarze
stwierdzili, że to reakcja na antybiotyk i kazali go odstawić, po
kilku dniach biegunka i wymioty ustały, ale apetyt nie wrócił. Synek
zaczął jeść najpierw tylko biszkopty, potem owoce, jogurt i stanęło.
Nawet rzeczy które wcześniej uwielbiał np. jajka, barszczyk, kaszki
poszły w zupełną odstawkę. Ponieważ zbiegło się to z początkiem
chodzenia i początkiem lata tłumaczyłam sobie słabszy apetyt synka
upałami i zwiększonym zainteresowaniem światem zewnętrznym. Potem
było kilka lepszych i gorszych okresów (ale nawet w tych lepszych
kiedy ilościowo jadł w normie miał bardzo ograniczone menu - owoce
świeże i suszone, jogurty, mleko, kanapki z serem lub dżemem plus
okresowo tylko np. naleśniki lub placki ziemniaczane czy kotleciki)
nie chciał próbować nic nowego i wciąż odmawiał rzeczy o określonej
konsystencji - np przestał zupełnie jeść zupy, kasze, sosy itp. Z
powodu tej niechęci do dań o danej konsystencji byłam skłonna
podejrzewać raczej jakiś uraz psychiczny, nigdy nie myślałam, że coś
fizycznie może mu dolegać. Ostatnie dni to znów okres niejedzenia -
dziś synek zjadł 1/4 naleśnika, jogurt i kilka kulek winogron.
Zaczęłam wgryzać się w temat i coraz poważniej myślę o zrobieniu
badań. Synek jest pogodnym, ruchliwym dzieckiem, nigdy (nawet jako
niemowlę) nie ulewał, nie wymiotował. Niemniej boję się refluxu,
zwłaszcza, że był stwierdzony u mnie (kiedy miałam 13 lat) - czy
reflux może przebiegać bez typowych objawów tj. wymiotów, ulewania?
Czy można stwierdzić reflux bez inwazyjnych badań takich jak
gastroskopia? Wolałabym szczerze mówiąc zostawić to badanie na sam
koniec, może okaże się zbędne... Co warto zrobić na własna rękę z
innych badań? Zamierzam zbadać mocz (wystarczy zwykłe badanie czy
jakieś specjalistyczne?), kał na obecność pasożytów (tu trzeba by
powtórzyć badanie kilka razy, prawda?) i krew (proszę tu o pomoc -
co poza zwykłą morfologią, żelazem?), zastanawiam się jeszcze nad
usg, może coś jeszcze? bardzo proszę o podpowiedzi..
Obserwuj wątek
    • ullena2 Re: od czego zacząć? 23.03.09, 09:36
      nie wiem zbyt wiele o refluxie ale jesli to wykluczysz i bedziesz
      walczyła z urazem do jedzenia to chetnie pomoge.

      stoczylam batalie z jadlowstetem u mojego dwuletniego wtedy synka,
      spowodowanym wlasnie choroba gardła.

    • 1majuszek Re: od czego zacząć? 24.03.09, 13:39
      Przede wszystkim podejdź do tematu spokojnie.
      Synek wygląda na zdrowego, poza tym - wybiórczo ale je i wciąż
      mieści się w siatce. Masz o tyle gorzej, że miałas dziecko na 75
      centylu - moja córka od zawsze pod/na granicy siatki więc dla mnie
      niejedzenie to stan, który towarzyszy mi od początku:)
      Napiszę Ci jakie badania z powodu "niejadztwa" ja robiłam:
      - mocz plus posiew (koniecznie)
      - kupa na pasozyty i krew utajoną
      - morfologia, żelazo, ferrytyna plus też krwi na hormony tarczycy,
      uczulenie na gluten
      - usg brzucha.
      Refluks może wystepować w postaci utajonej. USG robi się po jedzeniu
      żeby sprawdzić co się dzieje z pokarmem (czy "wpada" do brzucha czy
      nie zalega w przełyku) Takie badania miała moja córka kiedy miała
      roczek. U nas te badania wyszły w porządku więc więcej nie robiłam.
    • myszewa Re: od czego zacząć? 29.04.09, 15:16
      Dzięki dziewczyny za odpowiedzi, nie miałam dostępu do neta i nie
      pisałam wcześniej. Synek już po badaniach, które nic nie wykazały -
      aczkolwiek badania w kierunku refluxu sobie odpuściłam - w końcu
      objawów nie ma, a je - bardzo wybiórczo, ale je. Zastanawia mnie czy
      przyczyna nie leży w psychice, bo młody dobiera sobie rzeczy
      które "lubi" lub "nie lubi" na podstawie wyglądu i właściwości
      dotykowych potraw, poza tym jest bardzo niesamodzielny w jedzeniu -
      mimo skończonych dwóch lat nie używa sztućców, je tylko rączkami,
      albo domaga się karmienia przez nas. Ullena - bardzo proszę napisz o
      przypadku swojego dziecka, jak to wyglądało, jak wyglądała terapia,
      czy korzystałaś z pomocy psychologa?
      • strzalka501 Re: od czego zacząć? 29.04.09, 20:07
        iele razy poruszałam juz temat-dobrze wygladających niejadków.Miałam
        takiego w domu.
        Moja starsza córka-nic nie jadła,sporo piła,a przybierała na wadze
        bardzo ładnie.Nigdy nie była grubaskiem,ale mieściła sie w25-
        50centylu.
        I napisze jeszcze raz-minęło jej to bezpowrotnie.
        Wprawdzie zaczęłam jej systematycznie podawac leki na odrobaczenie(i
        pewnie to był dobry pomysł),ale i wiek zrobił swoje.
        Ma teraz prawie 6lat,waży 21kg i ma 122cm wzrostu.
        Za to mam tez młodsza córkę.
        Mimo,że je normalnie-nie przybiera na wade.
        Wprawdzie po wycofaniu z diety glutenu,skoczyła nam pięknie z wagą-
        tak teraz długoooo nic.Stoi w miejscu:(
        A je ładnie!
        I to jest moj prolem.Bo jeżeli je-to dlaczego nie przybiera na
        wadze....?????
        Nie zamartwiaj się,odpuść trochę to może synek to wyczuje i sam
        pofolguje i zacznie jeść.
        Pozdrawiam serdecznie i sukcesów zycze:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka