Dodaj do ulubionych

ROPOMACICZE

02.07.13, 16:28
Hmm cóż, przyznaje rację tym, którzy przestarzegali przed hormonami... W marcu nie podalam kolejnej dawki i mamy... ropomacicze, tzn. mieliśmy. Już jest po operacji wszytsko się kończy szcęśliwie, ale ile krwi strachu i w ogóle... masakra. Dziś jest już misiaczek mały w domu i odpoczywa. Serdecznie pozdrawiamy i cóż chylę czoła i grzecznie dołączam do przeciwników stosowania hormonów u zwierząt.
Obserwuj wątek
    • 9czarna Re: ROPOMACICZE 02.07.13, 16:37
      Moja poprzednia sunia tez miala ropomacicze,ciesze sie ze Twoja jest juz po zabiegu i ze wszystko jest w porzadku;)
      • nikjar Re: ROPOMACICZE 03.07.13, 11:37
        mojego taty psina ,innej rasy ale jakie to ma znaczenie ,niestety nie przezyła ,tak wiec super ,że Wam sie udało:)
        • an3czka2 Re: ROPOMACICZE 03.07.13, 12:31
          Ada najważniejsze że w porę zauważyłaś że coś jest nie tak, i szybko zareagowałaś. Nie chciałaś źle, więc to nie twoja wina. To się może zdarzyć u każdej suni, i bez hormonów. Dzięki bogu malutka już po zabiegu i w3szystko się dobrze skończyło. Teraz niech wraca do zdrowia i ty też odsapnij kochanie.
          Pozdrawiamy z dziewczynami, Ania.
          Ps: Uściskaj małe słoneczko.
          • an3czka2 Re: ROPOMACICZE 11.07.13, 19:58
            Ada napisz jak malutka, wszystko już okey?
            Ania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka