01.11.13, 11:13
Hej, proszę napisz co u Elmo? My nadal mamy problem z zostawaniem, pomimo wielu ćwiczeń. Oli ma jutro 6 miesięcy, a ja ( a jeszcze bardziej mój mąż) tracimy cierpliwość. Ciekawa jestem co u Was? Nie zaglądasz już na forum? Mam nadzieję, że napiszesz. Pozdrawiam. Inka
Obserwuj wątek
    • qqqq33 Re: do Bandzi 09.11.13, 11:44
      Widać niektóre osoby nie zaglądają już na forum... Szkoda. Ja jestem załamana, nie ma zupełnie żadnej poprawy. A ostatni tydzień był fatalny, cały tydzień mały piszczał, a wcześniej zdarzały się dni ciszy. Koszmar. Czy to już tak zostanie? Pozdrawiam. Inka
      • kasiak37 Re: do Bandzi 09.11.13, 16:12
        a jestes pewna ze lamentuje caly czas?Moja gdy wychodzimy z domu ma powiedziane "pies zostaje",zadnego zegnania sie czy glaskania.Po naszym wyjsciu szczeknie pare razy a dalej jest spokoj.Wiem, bo czesto robie cos na zewnatrz i pies sie ucisza.Ma 7 miesiecy.
        • qqqq33 Re: do Bandzi 09.11.13, 16:46
          No, niestety mamy pewność, że cały czas, bo nagrywamy go na dyktafon :( . Próbowałam już wszystkiego- ćwiczenia, zabawki, konga, wędzone uszy, penisy...Nie żegnamy się czule, nie witamy. Nie działa zupełnie nic, jak wychodzimy świat się dla niego nie liczy. Naprawdę jestem załamana, myślałam, że z czasem będzie lepiej, że to minie. Przeczytałam już chyba wszystkie strony na internecie na temat lęku separacyjnego, ale nic się nie sprawdza w naszym przypadku. Poza tym piesio jest super- grzeczny, nie załatwia się w domu, nie niszczy, ale to zostawanie to koszmar! Brakuje mi już pomysłów. Inka
        • emersee Re: do Bandzi 12.11.13, 07:20
          Gdy wyjdziesz...odczekaj chwilę za drzwiami. Wytrzymaj tak z 20 minut co najmniej. Nie stój też za bardzo blisko drzwi, bo pies z łatwością wyczuje Twoją obecność i będzie skomlał. Moja, gdy wychodzę o zwyczajnej porze do pracy, to wie, że ma czekać i jest grzeczniutka jak aniołeczek przez cały czas mojego pobytu poza domem. Gdy wychodzę np. za dnia na zakupy...a godziny popołudniowe nie są normalną porą na rozstawanie się, to też daje popalić wszystkim :)
    • bandziaa Re: do Bandzi 12.11.13, 11:05
      hej hej. Przepraszam już dawno mnie tu nie było. Co do Elma to niestety ale jeszcze całkowicie nie uporaliśmy się z problemem. Co prawda mały przestał płakać już dawno ale nadal się ślini pod drzwiami. Za każdym razem mam kałużę w wejściu, a Elmo nadaje się tylko do kąpieli. Niestety u mnie zadziałał tylko czas i kary niestety. Po każdym "brudnym" powrocie do domu Elmo miał zakaz wychodzenia ze swojej budki. Czasami siedział tam nawet z godzinę. I wydaje mi się, że to poskutkowało. Wie, że źle robi i jakby mniej się ślini. Mały dzisiaj kończy 9 miesięcy, a jeszcze jest trochę pracy przed nami. Ja też już nerwowo wymiękałam i nadal czasami tak mam. Wrzeszczę że go oddam bo mam dość ścierania śliny z kanapy ale po chwili mi przechodzi i żyjemy dalej. Spróbuj może czegoś na uspokojenie dla psa oczywiście :-) Ja zamówiłam właśnie jakieś feromony w sprayu zobaczymy czy to coś da.
      • qqqq33 Re: do Bandzi 12.11.13, 17:31
        Witaj, super, że odpisałaś, bo naprawdę byłam ciekawa co u Was:) .Feromony mamy- nie ma przynajmniej u nas efektów, a na uspokojenie też podawałam mu środek Calm vet oczywiście w porozumieniu z weterynarzem, ale niestety też bez efektów. Może na Twojego psiaka dobrze zadziała. I tego Ci życzę. U nas jest tylko piszczenie i szczekanie a poza tym żadnych dodatkowych "atrakcji". Nasz Oli skończył 6 m-cy. A kiedy i po czym Twój Elmo przestał urządzać orkiestrę? Pozdrawiam. Inka
        • bandziaa Re: do Bandzi 12.11.13, 22:33
          Ja zastosowałam terapię szokową. Zostawiłam go samego na pół dnia dosłownie, sąsiedzi mówili, że piszczał i przestawał, gdy się zmęczył(chyba). Potem znowu i tak na zmianę. Po kilku razach przestał. Tzn. piszczy i szczeka przez minute potem tylko się ślini ;-)
          • qqqq33 Re: do Bandzi 13.11.13, 18:20
            Dzięki Bandzia za odpisanie, trochę mnie pocieszyłaś, więc czekam , że i u nas kiedyś skończy się orkiestra. Ćwiczymy dalej. Pozdrawiam. Inka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka