Dodaj do ulubionych

Witam-mamy shih tzu

12.07.09, 23:16
Witam!Szukaliśmy z żoną psiaka do bloku dla naszej córki.Padło na shish
tzu.Mysleliśmy o jakimś "kanapowcu".Długo rozważaliśmy ten temat i padło na
naszą Fifi.Byłem sceptycznie nastawiony do psów lecz od parunastu godzin jest
z nami właśnie suczka tej rasy.Ma siedem tygodni,jest z każdą godziną coraz
piękniejsza i kochana(piszę to ja.Laik...)Piękny piesek lecz bardzo
wymagający.Jest po pierwszym szczepieniu i odrobaczeniu.Poradzcie nam proszę
co dalej.Kiedy grugie odrobaczenie i szczepienie?Coś tam "hodowca"mówił ale
niewiele pamiętam.Jeśli macie jakieś praktyczne rady to z chęcią zapoznam się
i wprowadzę je w życie.Z góry dziękuję!
Obserwuj wątek
    • tenshii Re: Witam-mamy shih tzu 12.07.09, 23:18
      "Coś nam hodowca mówił" - miło.
      Jutro najlepiej pomaszerujcie z psem do weterynarza i to on Wam wszystko powie.
      • kawa001 Re: Witam-mamy shih tzu 12.07.09, 23:21
        też to planowałem,ale może macie jakieś wartościowe wskazówki na początek?
        • tenshii Re: Witam-mamy shih tzu 13.07.09, 10:32
          Wskazówka jest taka, że z psem należy jak najszybciej udać się do weterynarza, bo należy przestrzegać kalendarza szczepień.
          A jeśli pies nie jest rodowodowy to macie 50% szans za to, że jest po jakimkolwiek szczepieniu.
          Psa MUSI zobaczyć weterynarz. Weterynarz w pierwszej kolejności. Potem forum.
          • kawa001 Re: Witam-mamy shih tzu 13.07.09, 21:37
            Dostaliśmy książeczkę zdrowia psiaka,w której wpisane jest szczepienie i
            odrobaczenie.Potwierdzone pieczątką lekarza z przychodni weterynaryjnej.Byliśmy
            dziś u "naszego"pana doktora ale akurat urlopowany.Zobaczymy jutro.
            • tenshii Re: Witam-mamy shih tzu 13.07.09, 21:40
              Książeczkę zdrowia z naklejkami i pieczątkami to również być może jeden wielki pic na wodę.
              Zdarzają się przypadki podrabiania pieczątek lekarzy, którzy realnie istnieją i nawet nic o tym procederze nie wiedzą.
              Cieszę się, że poszliście do weterynarza.
              Jeśliby jednak nie wrócił jutro czy pojutrze - należy udać się do innego gabinetu.
              Ze szczepieniami nie wolno czekać.
              • obywatel_korowiow Re: Witam-mamy shih tzu 13.07.09, 21:50
                Ważna sprawa (!!!), nie wychodźcie z pieskiem na spacery. Na razie niech się załatwia w domu. Tak długo jak długo nie nabędzie odporności (czyli po trzecim szczepieniu i kwarantannie) istnieje spore ryzyko zarażenia parwowirozą. Z wizyta u weta też ostrożnie, nie pozwólcie by wasz psiak kontaktował się z innymi psami. Bywa, że dorosły pies jest nosicielem parwowirusa i jeśli zarazi szczeniaka szanse jego przezycia są znikome. Jak juz Tenshii wspominała, istnieje prawdopodobienstwo fałszowania książeczki więc umówcie się jaknajprędzej z wetem, niech sam oceni wiarygodność książeczki zdrowia i stan zdrowia szczeniaka.
    • kawa001 Re: Witam-powizycie u weterynarza 14.07.09, 21:52
      Byliśmy dziś u pani doktor na konsultacji.Ogólnie sunia w dobrej
      kondycji.Okazało się jednak,że ma małą przepuklinę ale podobno niegroźna i może
      się zasklepić.Dodatkowo została odrobaczona a drugie szczepienie na 23.07.Martwi
      mnie jednak ta przepuklina.Czy rzeczywiście jest chwilowo niegroźna?
      • tenshii Re: Witam-powizycie u weterynarza 14.07.09, 22:40
        Przepuklinę ma bardzo wiele piesków.
        Mój pies też ją ma.
        Nie powiększa się - nie stwarza zagrożenia.
        Po prostu obserwujcie.
        Niezasklepioną przepuklinę można szybko naprawić np podczas zabiegu sterylizacji.
        • kawa001 Re: Witam-powizycie u weterynarza 14.07.09, 22:50
          z podziękowaniem.podbudowałaś mnie cudnie!pozdrawiam!
          • tenshii Re: Witam-powizycie u weterynarza 14.07.09, 22:52
            Proszę :)
            • aniaawf1 Re: Witam-powizycie u weterynarza 15.07.09, 15:49
              Ja poszłam na pierwszą wizyte do weterynarza też dowiedziałam się że psiak ma
              przepuklinę. Teraz ma 10 miesięcy jak narazie jest wszystko dobrze -nawet się
              zmniejszyła... ale ja mam pieska weterynarz mówił mi że u suni trzeba zachować
              szczególną ostrożność.
              Nic tylko OBSERWOWAĆ :) a jakby się powiększała wtedy szukać innego wyjścia..
              Pozdrawiam
              • kawa001 Re: Witam-powizycie u weterynarza 15.07.09, 20:57
                ok z podziękowaniem ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka