Dodaj do ulubionych

WD pralka, a może pralko-suszarka?

26.06.10, 16:26
Dziękuję za wszysktkie uwagi o pralkach.
A może ktoras z Was uzywa pralko-suszarki (dwa w jednym -
dwa oddzielne urzadzenia zajmuja chyba za duzo miejsca).

Może to warto kupić zamiast samej pralki?
Jeżeli da się oddzielić funkcje, tzn. w zależności
od potrzeb robić albo samo pranie, albo pranie
z suszeniem, to właściwie tylko cena byłaby (być może)
przeciwko takiemu rozwiązaniu.
Obserwuj wątek
    • kamw1807 Re: WD pralka, a może pralko-suszarka? 26.06.10, 17:35
      Z tego co wiem opinie użytkowników pralko-suszarek nie są najlepsze,
      dwóch moich znajomych ma i też narzekają.
      Podobno nie da się wysuszyć pełnego załadunku, przykładowo pralka
      ładowana jest na 6kg, a wysuszyć można tylko 3.
      bezsens, bo co z resztą ciuchów? suszyć na dwa razy?
      i podobno baardzo gniotą.
      Ja osobiście miałem suszarkę kondensacyjną osobno, z racji tego, że
      mieszkanie było małe i nie było wystarczająco dużo miejsca by te dwa
      urządzenia stały osobno to suszarkę ustawiłem na pralce (można w tym
      celu zakupić specjalny łącznik, u mnie stały bez łącznika, tylko na
      gumowych nóżkach, pamiętaj tylko by pralka była głęsza niż suszarka,
      inaczej nie postawisz.
      Suszarka była bardzo fajnym rozwiązaniem w mieszkaniu bez CO, gdzie
      rzeczy długo schły, zwłaszcza zimą i wiecznie stała w pokoju suszarka
      balkonowa.
      Super jest do suszenia pościeli, ręczników, jeansów, niektóre rzeczy
      się kurczyły, przede wszystkim pidżamy i bluzy.
      Jednak po wprowadzeniu do bloków została sprzedana, bo tu pranie
      schnie baaardzo szybko i była niepotrzebna.
      • misself OT 30.06.10, 13:20
        kamw1807 napisał:
        > Ja osobiście miałem
        > ustawiłem

        To literówki czy jesteś Panem Domu? smile
        • kamw1807 Re: OT 30.06.10, 16:22
          Szybka spostrzegawczość Misself smile
          już kiedyś o tym pisałEM;d
          • misself Re: OT 01.07.10, 15:23
            kamw1807 napisał:

            > Szybka spostrzegawczość Misself smile
            > już kiedyś o tym pisałEM;d

            Jeśli sądzisz, że będę teraz przekopywać się przez Twoje 600 postów w
            poszukiwaniu tego, w którym pisałEś, to jesteś w wielkim błędzie big_grin
    • ann.k Re: WD pralka, a może pralko-suszarka? 26.06.10, 21:47
      Ja mam pralko-suszarkę Ariston. Ma 8kg prania i 6 kg suszenia. Moim
      zdaniem wystarczająco, bo szczerze to jeszcze nigdy mi się nie
      zdarzyło zebrać 8kg brudów. 6 też nie, więc nie mam problemu co
      robić z połową prania wink
      Natomiast miałam wcześniej oddzielnie pralkę i suszarkę
      kondensacyjna i gdyby nie wymagania nowego mieszkania, teraz bym też
      się zdecydowała na dwa urządzenia.

      Co do gniecenia... Gniotą wszystkie suszarki, z prostego powodu.
      Pranie się gniecie naturalnie w praniu. Jeśli wyjmiemy mokre i
      rozwiesimy, możemy jeszcze je strzepać, lekko rozprostować rękami.
      Natomiast suszarka wysuszy nam w takim stanie, w jakim zostawiła
      pralka. Sama z siebie suszarka nie ma co gnieść.
    • loola_kr Re: WD pralka, a może pralko-suszarka? 26.06.10, 22:14
      ja mam taką pralko-suszarkę:
      www.ceneo.pl/2741100
      i bardzo ja lubię. jest cicha, ma odpowiednie dla mnie programy. Można wyprać,
      albo wysuszyć albo wyprać i wysuszyć w jednym programie.
      często suszę, jest kilka programów do suszenia.
    • hela6 Re: WD pralka, a może pralko-suszarka? 27.06.10, 22:59
      Jeśli miałabym możliwość swobodnego suszenia prania na sznurze, nie inwestowała
      bym w suszarkę.
      Nie lubię zużywać energii tam gdzie nie muszę. To nie żadne eco ale chytrość smile
      • marta_pl69 Re: WD pralka, a może pralko-suszarka? 30.06.10, 17:31
        Ja mam pralko-suszarke Siemensa i susze tylko jak cos potrzebuje
        miec suche na szybko,pozatym suszenia prawie wcale nie uzywam.
        Teraz do nowego domu kupilam jak do tej pory pralke (wczoraj) ale
        mysle o oddzielnej suszarce zeby nie prasowac. Musze tylko poszukac
        niezbyt glebokiej,bo pralke mam waska a chcialabym postawic jedna na
        drugiej i pytanie czy sa takie wogole ???
    • ninkowamaminka Re: WD pralka, a może pralko-suszarka? 30.06.10, 21:55
      Ja mam też Indesida (tego 8 kg prania i 6 kg suszenia) i jestem b.
      zadowolona. Fakt, że suszarki używam tylko w sytuacjach awaryjnych
      (ale tych w moim życiu nie brakuje wink)))). Dobrze że ją mam i nie
      zamieniłabym na inną. Pozdrawiam.
      • zielony_listek Re: WD pralka, a może pralko-suszarka? 01.07.10, 14:02
        Jesli nie bierzesz pod uwage zakupu oddzielnej suszarki, a
        zastanawiasz sie tylko czy pralka czy pralko suszarka - to bierz
        pralko-suszarkę!

        A może potrezbujesz oddozielnej suszarki?
        Chyba kluczem jest jak czesto i do czego jej potrzebujesz.
        Czy masz miejsce do wieszania prania czy wszystko musisz
        suszyc "sztucznie"?
        Czy musisz mieć pranie wysuszone szybko, czy może sobie schnąc na
        suszarce?
        Czy masz duzo prania i wygodniej jest od razu wysuszyć, a w pralce
        sie pierze kolejny ładunek (np. duża rodzina).
        Czy masz miejsce na oddzielna pralke i suszarkę?
        No i kwestia finansowa oczywiscie...

        Ja mam pralko-suszarke Indesita od ponad 10 lat. Susze w niej
        głównie bielizne, zwykłych ciuchów prawie wcale. Tez mi sie
        wydawało, że gniecie, az ktoś gdzies napisał że ręczniki z suszarki
        sa takie puszyste. Faktycznie!

        Ale nie ma się co oszukiwać - suszarka jest skonstruowana do
        suszenia, a w pralko-suszarce cos za coś, więc ma prawo działać nie
        tak dobrze. Mniejszy ładunek, bardziej pogniecione (choc tego nie
        miałam okazji sprawdzić). Zreszta w suszarce sa różne programy
        suszenia (do delikatnych taknin czy takie że zostaje lekko
        wilgotne), a w pralko-suszarce tylko jeden - to juz ma wpływ.

        Pamiętaj, że na suszenie poza prądem zuzywana jest też woda (na
        chłodzenie bębna).

        Poczytaj na forum Muratora, tam co jakis czas pojawia sie podobny
        wątek iz zawsze zdania sa podzielone (zazwyczaj pół na pół) smile

        Pozdr
        zielony_listek




        • clas_sic Re: WD pralka, a może pralko-suszarka? 03.07.10, 00:45
          mam pralko-suszarkę indesita. Dziś skończyła 10 lat smile Działa i ma się dobrze.
          Przy dwójce dzieci i sezonach jesienno zimowych sprawdzała się w 100%. Wypraną
          partię suszyłam czasem na 2 razy, ale i tak się sprawdzała. Poza tym (jeśli
          chodzi o mięcie), można wysuszyć trochę i rozwiesić do dosuszenia.
          • hela6 Czekajcie bo nie nadazam 04.07.10, 10:48
            Dwa sygnały do mnie dotarły, co prawda z 2 wątków ale o suszarkach.

            1. odkąd mam suszarkę nie wiem co to żelazko
            2. jeśli chodzi o mięcie to można podsuszyć i rozwiesić na sznurze.

            Domagam się wyjaśnień!
            • misself Re: Czekajcie bo nie nadazam 04.07.10, 11:08
              hela6 napisała:
              > 1. odkąd mam suszarkę nie wiem co to żelazko

              Jak suszysz w suszarce, to nie trzeba prasować.
              (Mam pewne wątpliwości co do tego stwierdzenia, bo chyba nie wszystko można
              suszyć w suszarce, a co za tym idzie - te ciuchy trzeba prasować.)

              > 2. jeśli chodzi o mięcie to można podsuszyć i rozwiesić na sznurze.

              Jeśli suszarka mnie, to nie suszysz do końca, tylko lekko podsuszasz, a do
              doschnięcia rozwieszasz i voila!
              • hela6 Re: Czekajcie bo nie nadazam 04.07.10, 11:14
                Czy to mięcie poza rodzajem suszonej materii jest zależne również od zdolności
                suszarki? Jeśli tak to jak je rozróżnić?
              • zielony_listek Re: Czekajcie bo nie nadazam 05.07.10, 08:25
                misself napisała:

                > hela6 napisała:
                > > 1. odkąd mam suszarkę nie wiem co to żelazko
                >
                > Jak suszysz w suszarce, to nie trzeba prasować.

                Aha, i kanty tez zaprasowuje wink
                • misself Re: Czekajcie bo nie nadazam 05.07.10, 09:03
                  zielony_listek napisała:

                  > misself napisała:
                  >
                  > > hela6 napisała:
                  > > > 1. odkąd mam suszarkę nie wiem co to żelazko
                  > >
                  > > Jak suszysz w suszarce, to nie trzeba prasować.
                  >
                  > Aha, i kanty tez zaprasowuje wink

                  Listku, przeczytaj wątek o nieprasowaniu - wielokrotnie na tym forum widziałam,
                  że posiadaczki suszarek nie muszą prasować np. koszulek. A ciuchów z kantami
                  raczej nie suszy się w suszarce, tylko pierze chemicznie, przynajmniej na moich
                  tak napisali.
    • johana75 Re: WD pralka, a może pralko-suszarka? 04.07.10, 12:10
      Jak byłam Au-Pair to musisłam prasowac sterty ubrań suszonych w
      pralko-suszarkach...dostawałam szału wszystko wyjęte jak psu z gardła.Sama sie
      zastanawiałam nad tym niedawno, ale stwierdziłam że jednak nie.Wole juz żeby mi
      pranie schło w zime na strychu 3 dni i tak mi sie nie spieszy bo mam więcej
      ubrań,więc sobie podarowałam.
      • zott36 Re: WD pralka, a może pralko-suszarka? 04.07.10, 17:03
        Ja mam suszarkę , stoi na pralce.
        Suszę w niej prawie wszystko , rowniez rzeczy , których teoretycznie
        suszyć nie można.
        Rzeczywiście nie prasuję , chyba , ze koszule i spodnie w kant .
        ( Muszę jednak wypróbować wreszcie , te programy parowe , do
        rozprostowywania).
        Cała reszta rzeczywiscie , wychodzi jak spod żelazka.
        Duzo zalezy od proporcji ładowności pralki i suszarki.
        Ja mam 5,5 pralka oraz 8 suszarka . Suszę tylko 1 pralkę , dzięki
        temu , ubrania się nie gniotą.
        Pilnuję również , aby zaraz po suszeniu , ubrania wyjąć , wtedy nie
        mają prawa się pognieść.
        Duzo się naczytałam o kurczeniu ubrań lub o niszczeniu .
        Nie miałam jeszcze takiego przypadku , nawet z ubraniami , gdzie na
        metce jest wyraźnie napisane , ze suszyć nie mozna.
        Ja już bez suszarki nie mogłabym żyć , mimo , ze mam ogromny balkon.
        Po 1,2h mam uprane i wysuszone rzeczy . U mnie cykl suszenia(1200
        obrotów wirowania pralki ) trwa 40 min.


        • kamw1807 Re: WD pralka, a może pralko-suszarka? 04.07.10, 18:07
          serio suszy Ci się 40min??
          i jest takie, że można schować do szafy?
          mój whirlpool suszył grubo ponad 2h,
          najpierw pralka 800obr, specjalnie wymieniona na 1200, dużej róźnicy
          nie było, no i pranie pokurczone i pogniecione, chyba to skłoniło mnie
          do jej pozbycia się i sprzedania.
          żelazko w moim domu dopiero zaczęło być używane gdy suszarkę kupiliśmy.
          jedyne czego mi brakuje to miękkich ręczników
        • misself Re: WD pralka, a może pralko-suszarka? 04.07.10, 18:46
          Zott, a jak z rachunkami za prąd?
          To pytanie kieruję też do posiadaczek pralko-suszarek. Bardzo rośnie zużycie prądu?
          • johana75 Re: WD pralka, a może pralko-suszarka? 04.07.10, 19:58
            jeśli wszystko suszysz to spodziewaj w zalezności od ilości prania 150-250 zł
            wiecej,tyle płaci moja koleżanka, wiec zaczeła suszyc tylko to co potrzebuje i
            tylko zimą wink
            • misself Re: WD pralka, a może pralko-suszarka? 05.07.10, 09:04
              johana75 napisała:

              > jeśli wszystko suszysz to spodziewaj w zalezności od ilości prania 150-250 zł
              > wiecej,tyle płaci moja koleżanka, wiec zaczeła suszyc tylko to co potrzebuje i
              > tylko zimą wink

              Łojoj. 100% wyższe rachunki sad
              Tyle że ja mam pralkę klasy energetycznej Z-.
            • loola_kr Re: WD pralka, a może pralko-suszarka? 05.07.10, 09:10
              ja jeszcze nie płace rachunków (dopiero przepisaliśmy prąd po przeprowadzce)
              więc nie wiem ile drożnej, coś na pewno skoro suszy 2 godziny. Ale pewnie tego
              nie zauważę bo i tak rachunek byłby wyższy niż w starym mieszkaniu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka