Po świętach..

28.12.10, 15:18
Jak tam u Was po świętach z codziennymi obowiązkami, wróciło wszystko do normy?smile
U mnie jeszcze wczoraj byli goście,
gotowaliście już obiad, czy macie pozostałości po świętach jeszcze? u mnie na dzisiaj jeszcze starczy świątecznego, dobrze bez gotowania kilka dni, czyli warto na święta się narobić wink

a jak z praniem/sprzątaniem? nazbierało się przez święta?
katujecie już sprzęt agd?smile
u mnie jak na razie odkurzacz tylko i ściereczki do kurzu poszły w ruchwink
pralka pełna, ale jakoś nie ma chęci na jej włączeniesmile

    • qpiska Re: Po świętach.. 28.12.10, 15:32
      U mnie wróciło. .. Normalnie od wczoraj obiad gotowany i sprzątanie - odkurzanie, mycie podłóg, ścieranie kurzy.... Normalka...
      i czwartee pranie się pierze...
    • poziomka001 Re: Po świętach.. 28.12.10, 15:35
      U mnie jedzenia wystarczy jeszcze spokojnie na 2 dni smile
      Pranie może poczekać jeszcze do jutra smile
      Lenię się.
    • dolmadakia Re: Po świętach.. 28.12.10, 15:40
      U nas aż tak duzo jedzenia na Święta nie bywa,więc już wczoraj normalny obiad.Juz wczoraj odkurzanie i pranie.Dzis byłam na zakupach /Kaufland i Lidl/. i najgorsze: odśnieżanie.Choć mam do tego trzech panów,to śnieg na ulicach,za oknem,padający i leżący mnie brzydzisad( ja chcę wiosnę,słonko,długie dnie,pantofelki na obcach,dekolty i tulipany......
    • budzik11 Re: Po świętach.. 28.12.10, 18:21
      Ej, to nie były 2-tygodniowy wyjazd pod namiot, tylko normalny, jak każdy, wolny weekend. U mnie życie toczy się normalnym torem.
      • mama.rozy Re: Po świętach.. 28.12.10, 19:19
        normalka,ino ozdoby jeszcze wisząsmile
        pranie nigdy się nie kończy,ja chyba w ten sposób odpokutuję na tym świecie wszystkie swoje grzechywink
        • misself Re: Po świętach.. 29.12.10, 19:43
          mama.rozy napisała:

          > pranie nigdy się nie kończy,ja chyba w ten sposób odpokutuję na tym świecie wsz
          > ystkie swoje grzechywink

          Ale pomyśl, jak Cię Mikołaj obsypie łaskami - prałaś cały rok i byłaś baaardzo grzeczna! wink
          (Ja tak mam z prasowaniem. Nie było mnie w domu przez ponad tydzień, a sterta urosła cichcem.)
    • hela6 Re: Po świętach.. 28.12.10, 20:53
      Nie lubię jedzenia sprzed 3 - 4 dni wiec nie robię na zapas i nawet w święta przyrządzam na bieżąco.
      Pranie już szło nie raz, odkurzanie, mycie podłóg i ścieranie kurzy po świętach też.
      Z rzeczy ekstra to ciasto dziś jadłam.
      • lisia312 Re: Po świętach.. 28.12.10, 21:11
        odgruzowałam dzisiaj kuchnię poświątecznie... wink
    • ladyjm Re: Po świętach.. 29.12.10, 09:26
      nie kupowalismy groy jedzenia wiec nie mam zadnych pozostalosci po swietach. obiad gotowalismy normalny juz od pn. sprzatac mi sie nie chce ale dzis przysieglam sobie, ze zrobie pranie.
    • misself Re: Po świętach.. 29.12.10, 19:41
      Mimo ponurych przepowiedni Mamy - zjedliśmy wszystko.
      (Upiekłam 5 ciast i 3 rodzaje ciasteczek na 10 osób - wyszło akurat.)

      Wróciłam wczoraj do siebie smile
      Pranie już zrobione (ciuchy z tygodnia).
      Odkurzanie odwaliłam w domu w poniedziałek rano - po tych 10 osobach.
      Wracam powoli do normalności, ale jeszcze pojutrze Sylwester, którego spędzę w pracy, więc normalnie nie będzie wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja