nikoru 06.01.11, 12:26 Polar, akryl, mikrofibra - czym się różnią? Szukam sobie koca na All... Na zdjęciach nie widzę specjalnej różnicy. Może ktoś umie mi wyjaśnić? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
misself Re: Polar, akryl, mikrofibra 06.01.11, 12:38 Różnica tkwi w surowcu i grubości włókien Wszystkie trzy te tkaniny są sztuczne, przy czym najlepsze właściwości cieplne ma chyba polar. Z kolei mikrofibra jest bardzo mięciutka i miła w dotyku, bo włókna, które ją tworzą, są niezmiernie cienkie, cieńsze nawet niż jedwab. Ja bym kupiła polarowy, mam kilka polarowych kocyków i jestem z nich zadowolona. Dobrze grzeją, mimo że są bardzo cienkie i lekkie. Odpowiedz Link
nikoru Re: Polar, akryl, mikrofibra 06.01.11, 13:01 A ja właśnie szukam jakiegoś grubego, żeby się opatulić Mam jeden taki, kupiłam rok temu, tez na All... i używam jako narzutę na łóżko. Jest super. Oczywiście nie pamiętam od kogo i z czego jest zrobiony. Na metce poliester... Odpowiedz Link
misself Re: Polar, akryl, mikrofibra 06.01.11, 13:18 nikoru napisała: > A ja właśnie szukam jakiegoś grubego, żeby się opatulić Grube polary też są Mam z takiego kurtkę zimową. > Na metce poliester... Ja unikam poliestru, bo to najtańsze i najbardziej syfiaste włókno. Ale to moje odczucia Proponuję zatem, żebyś nie szukała po włóknach, tylko po grubości Odpowiedz Link
valla-maldoran Re: Polar, akryl, mikrofibra 07.01.11, 09:23 misself napisała: > nikoru napisała: > > > A ja właśnie szukam jakiegoś grubego, żeby się opatulić > > Grube polary też są Mam z takiego kurtkę zimową. > > > Na metce poliester... > > Ja unikam poliestru, bo to najtańsze i najbardziej syfiaste włókno. > Ale to moje odczucia Proponuję zatem, żebyś nie szukała po włóknach, tylko > po grubości A te Twoje polarowe koce i kurtka to z czego są? 100% poliester Poliester jest genialnym włóknem, które niesamowicie udoskonalono w ostatnich latach. Radzę uważnie oglądać metki, bo dziś bardzo wiele rzeczy jest robionych z tego włókna. Trzeba uważać, bo rodzajów i technologii wytwarzania tego materiału jest wiele i można trafić na coś obrzydliwie sztucznego i plastikowego, ale można też trafić na rewelacyjne, miękkie, ciepłe, oddychające, trwałe tkaniny. Odpowiedz Link
misself Re: Polar, akryl, mikrofibra 07.01.11, 10:04 valla-maldoran napisała: > A te Twoje polarowe koce i kurtka to z czego są? 100% poliester Kurtka to nie wiem, bo już dawno wyrzuciłam z niej metkę, ale faktycznie, koce są z poliestru... A byłam przekonana, że polar to jest osobne włókno - a wychodzi na to, że raczej splot Dzięki Odpowiedz Link
balbins Re: Polar, akryl, mikrofibra 06.01.11, 13:18 Moim zdaniem najcieplejszy jest akryl.Nie tak lekki jak polar,ale naprawdę cieplutki(kupiłam tydzień temu) Odpowiedz Link
maria10344 Re: Polar, akryl, mikrofibra 06.01.11, 13:30 Ja czegoś tu nie rozumiem,Podałaś 3 surowce,które,w/g mnie są wyborem między dżumą a cholerą.Zgodnie z modą dostałam różne sztuczne "koce".Czułam się pod nimi jak pod plandeką.W/g mnie koc musi być wełniamy.Mam takie i nigdy się ich nie pozbędę.Mam też koc mieszany,wełniano akrylowy i od razu czuję różnicę.Fakt,są droższe,więcej zachodu wymaga ich pielęgnacja,ale jakiż komfort. Odpowiedz Link
plecha1 Re: Polar, akryl, mikrofibra 06.01.11, 16:32 Jak dla mnie sztuczne włókna mają same zalety. Wygodnie się je pierze, a w przeciwieństwie do wełny nie uczulają. Niestety, nie dla każdego to, co naturalne, jest najlepsze, toteż nie ma sensu mówić, że zawsze dana rzecz jest lepsza od innej, bo w moim przypadku ciepły, naturalny wełniany koc sprawiłby, że na ciele miałabym rany. Może autorka wątku ma podobnie? Odpowiedz Link
alex_k Re: Polar, akryl, mikrofibra 06.01.11, 15:13 Jest dokladnie tak, jak piszą ci dziewczyny wyżej. Ja mam gruby koc wełniany, który doskonale się sprawdza, jesli człowiek przemarźnie, albo na grypowe dreszcze. Mam też koc z mikrowłókna, i ten jest niezastąpiony, kiedy człowiek potrzebuje nie tyle dogrzania (chociaż też jest w miarę ciepły), ale takiego miziastego przytulnego opatulenia. Koc z mikrowłókna jest tak miękki i miły w dotyku, ze człowiek ma ochotę cały się w niego owinąć. Kupiłam 1 sztukę, lecz wśród domowników zyskał taką popularność, że każdy zarządał egzemplarza do osobistego użytku, mimo, że w domu kocy nie brakuje Odpowiedz Link
nikoru Re: Polar, akryl, mikrofibra 06.01.11, 17:33 Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Nie wiem jeszcze, co wybiorę. Myślę, że napiszę do osób, które ostatnio takie koce kupiły i zapytam o wrażenia. Stosuję czasami tę metodę i się jeszcze nie zawiodłam Wątek założyłam z czystej ciekawości, czym te tkaniny się różnią. Podejrzewałam, że niczym... misself mnie trochę oświeciła, za co zasłużyła na szczególne podziękowania Co do wełny, to faktycznie jestem uczulona. Odpowiedz Link
alex_k Re: Polar, akryl, mikrofibra 06.01.11, 17:50 Jeśli chcesz napisać do uzytkownikłw Allegro, teraz jest to niemożliwe, ich nazwy i tym samym dostęp do poczty są ukryte. Jeśli nie wełna, ja polecam mikrowłókno. Mam i poliester (bardzo szybko schnie po praniu, średnio miły, praktyczny np jako kocyk piknikowy), i wełnę (pisałam wyżej) i polar (strasznie się elektryzuje, do przykrywania się - jak ktoś lubi polar - ok, u mnie nie sprawdziły się za bardzo). Jak masz np Jysk pod ręką, radzę iść i pomacać to mikrowłókno, albo w bieliźniaku szlafrok albo skarpetki z takiego mikrowłókna, wtedy najłatwiej ci będzie zdecydować Odpowiedz Link
misself Re: Polar, akryl, mikrofibra 06.01.11, 17:56 Ja mam trzy polarowe koce i nie zauważyłam, żeby się przesadnie elektryzowały. Tyle że ja nie noszę prawie w ogóle sztucznych ubrań i chodzę po drewnie, może to ma znaczenie Odpowiedz Link
alex_k Re: Polar, akryl, mikrofibra 06.01.11, 18:26 Pewnie tak, bo najbardziej elektryzuje się polarowa narzuta na łóżko w pokoju mojego syna, a on jako zdeklarowany alergik (wełna, pierze) w pokoju ma dużo poliestru i silikonu Odpowiedz Link
nikoru Re: Polar, akryl, mikrofibra 07.01.11, 13:00 > Jeśli chcesz napisać do uzytkownikłw Allegro, teraz jest to niemożliwe, ich naz > wy i tym samym dostęp do poczty są ukryte. Możliwe, możliwe Nawet przed chwilą dostałam jedną odpowiedź . Wchodzi się w komentarze osoby, od której chce się coś kupić, szuka po nr aukcji rzeczy, które nas interesują i do tych osób się pisze. Odpowiedz Link
ladyjm Re: Polar, akryl, mikrofibra 07.01.11, 09:58 ja mam koc polarowy kupiony wlasnie na allegro. ba sobie chwale. cieplutki i dobrze sie pierze. Odpowiedz Link
ertyla Re: Polar, akryl, mikrofibra 07.01.11, 12:17 nie wiem jak innych ale mnie koce wełniane niemożebnie gryzą i drapią mam dwa z najprawdziwszej wełny, porządne , nawet drogie były leża i pachną na dnie szafy polar jak dla mnie musi być gruby, bo te cieniutkie o kant stołu potłuc mikrofibra milutka a najcieplejsze z grubego puchatego akrylu, na dodatek łaczą w sobie cechę "milutkości" Odpowiedz Link
ookaa Re: Polar, akryl, mikrofibra 07.01.11, 22:57 Mam koce i z polaru, i z akrylu, i z mikrofibry, i z wełny. Najbardziej lubię ten z mikrofibry. Jest nieprawdopodobnie lekki i milusi. Do tego ciepły, a po praniach ciągle wygląda jak nowy. Z akrylu, owszem ciepły, dość lekki, ale prania odciskają na nim swoje piętno. No i elektryzuje się trochę. Podobnie jest z kocem polarowym, tyle że jest trochę bardziej szorstki w dotyku. Koc wełniany jest ciepły i to koniec jego zalet. Jest ciężki, gryzie i do prania targam go do pralni, bo wełna wiadomo, wody nie lubi. Odpowiedz Link
kr_ka_11 Re: Polar, akryl, mikrofibra 14.04.11, 09:42 ostatnio nabyłam taki kocyk z mikrofibry i jest bardzo milutki i ciepły, tylko cholerstwo się dość elektryzuje. nie prałam jeszcze więc nie wiem jak to zniesie ale jak narazie zakup udany i w bardzo dobrej cenie. Odpowiedz Link
claratrueba Re: Polar, akryl, mikrofibra 14.04.11, 10:01 Szczerze polecam gruby polar. ja po prostu kupiłam polar na metry i obrobiłam (chodziło o kolory). Kosztowało to kompletne grosze bodajże 30 zł. Polar jest miękki i nie robią się kulki, nie mechaci się. Pierze się rewelacyjnie, nie traci miękkości i schnie błyskawicznie- zdecydowana przewaga nad wełną i akrylem. U mnie o "polarowości" koca zdecydowała inna jego zaleta- nie chłonie zapachów. Przy palaczach i psie sypiającym na kanapie (na kocu rzecz jasna- na skórze nie pasuje) koc wełniany śmierdział jak zbiorowa mogiła, po praniu też nie pachniał. Odpowiedz Link