Dodaj do ulubionych

co zamiast łazienki

30.04.11, 09:34
Poradźcie proszę DWDPD smile

moja znajoma musi się przeprowadzić, dostała mieszkanie socjalne w którym ma tylko pokój z kuchnią. Toaletę ma piętro niżej niż mieszkanie. Chciałaby w kątku kuchni zrobić sobie coś a'la łazienka, taki kątek gdzie będzie mogła się umyć. Próbowałyśmy wymyślić ze powiesi zasłonkę, kątek ma jak wygospodarować. Tylko w czym się myć?? Czy są takie duże miednic, miski do której można nalać wodę i sie wykąpać? Jak z tego wylewać wodę?
szkoda mi jej bardzo, strasznie ją życie doświadczyło, do tego jeszcze ciągły brak pieniędzy i za tym idące same zmartwienia. Co zrobiłybyście , kupiłybyście na jej miejscu?
Obserwuj wątek
    • marionaud_1 Re: co zamiast łazienki 30.04.11, 09:50
      Szczerze współczuję i podpowiadam rozwiązanie, które kiedyś (ze 20 lat temu) stosowałam mieszkając bez łazienki za to z dwójką dzieci. W kuchni, za zasłonką stała duża kwardratowa miska, a nad nią na haku była zawieszona zwykła ogrodnicza konewka z sitkiem oraz sznurkiem, którym się ją przechylało. Można było stanąć w misce i metodą polewania z konewki się myć. Nie do wiary, z jak niewielkiej ilości wody można sobie zrobić taki prysznic. Brudną wodę z miski wylewało się ręcznie do zlewu - objętość jednej 5 litrowej konewki nie przekracza sił jednej osoby. Prymitywne, ale skuteczne.
      • mala_mujer Re: co zamiast łazienki 30.04.11, 10:04
        moja mama w domku letniskowym przysposobila do tego wanienke dla dzieci
        moze warto pomyslec tez o jakiejs skrzyni, szafce, gdzie te przybory bedzie mozna schowac - na pewno milsza jest taka kuchnia, po ktorej nie widac od razu, ze bywa tez lazienka
    • zmierzajaca Re: co zamiast łazienki 30.04.11, 11:28
      my kiedyś za czasów studenckich wynajmowaliśmy takie stare mieszkanie w którym wc było na półpietrze, a łazienki brak. Ale w kuchni wydzielony był kącik, tak w rogu mniej więcej i normalnie była wstawiona malutka wanna a jej odpływ podłączony był do zlewu, miała też swój kran i słuchawkę prysznicowa, ale jesli by się znajomej nie udało z kranem, to odpływ łatwo zrobić do zlewu kuchennego, do kolanka się podłącza taki rozdzielnik.
      Dobrze ze ma miejsce,reszte da rade ogarnacwink
    • asdaa Re: co zamiast łazienki 30.04.11, 13:36
      U mnie było tak: okrągła płytka miska o dużej średnicy stawiana przed kąpielą obok zlewu, plastykowy/gumowy wąż odpowiedniej długości zakończony plastikowym sitkiem z mozliwością ustawienia - prysznic lub strumień ciągły nakładany w razie potrzeby na kran, wylewanie wody ręcznie do zlewu, na podłodze wykładzina nieprzemakalna (trochę zawsze się nachlapało). Żadnych zasłonek.
    • agusiah Re: co zamiast łazienki 01.05.11, 09:14
      A czy nie ma szansy, żeby tam postawić kabinę prysznicową? Jeśli to kuchnia, to powinien byc odpływ wody?
      Kabina najtańsza z brodzikiem kosztuje około 200 zł, ktoś byłby w stanie jej to tanio zamontować? To jest bardzo duży komfort, móc się normalnie umyć.
    • hela6 Re: co zamiast łazienki 01.05.11, 10:21
      Coś w zastępstwie dużej miski można spróbować szukać w sklepach ze sprzętem ogrodowym czy budowlanym.
      • my_valenciana Re: co zamiast łazienki 01.05.11, 13:32
        Ja w dzieciństwie u koleżanki widziałam taki patent, że wanna w kuchni była obudowana - jakby były to szafki kuchenne. W dzień przykryta była taką płytą, która służyła za normalny blat kuchenny. Wszystko tworzyło jakby skrzynię, ale jak tam była woda podłączona to nie mam pojęcia.
    • anu_anu Re: co zamiast łazienki 01.05.11, 21:32
      Bym kupiła najtańszą kabinę z takim ciut głębszym brodzikiem, że jak będzie trzeba coś uprać - to też tam się da. Kabinę można okleić folią, tak aby przepuszczała światło a nie demonstrowała widoku osoby kąpiącej się, nie każdy taką prezentację lubi. Jak się podłączy taki przepływowy podgrzewacz wody - powinno być to w miare komfortowe rozwiązanie.
      • lirio Re: co zamiast łazienki 01.05.11, 21:58
        W poprzedni mieszkaniu miałam głęboki brodzik, właściciel mówił, że do prania. Dla mnie to był koszmar. Nigdy tam nic nie uprałam - nie będę lała 100 litrów wody, żeby uprać sweterek. Jeżeli coś prałam ręcznie to w dużo mniejszej misce i wtedy ten brodzik to był dopiero bez sensu. Nie wspomnę, że przy kąpieli był beznadziejny. Jeżeli to ma być dla starszej osoby, to głęboki brodzik jest niebezpieczny przy wchodzeniu i wychodzeniu.
    • klara551 Re: co zamiast łazienki 03.05.11, 02:28
      W tym przypadku prawdopodobnie chodzi o pieniądze. Jak znajomej nie stać na najtańszą kabinę,to zamontowałabym nad zmywakiem baterię łazienkową z prysznicem i kupiła dużą michę do mycia. Jak się trochę odkuje,to będzie ją stać na brodzik. A może znajomi panowie pomogą w montażu,bo najtańsze kabiny wymagają 2 lub 3 ścianek z glazurą i wspólnymi siłami pomożecie. Może każdy ze znajomych ma po kartonie płytek po remontach u was i jakoś uda się siłami przyjaciół kabinę zmontować?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka