Dodaj do ulubionych

Pensjonat w Rowach "Michałek"

22.06.11, 09:41
Witajcie smile Serdecznie proszę o wszelkie opinie o tym pensjonacie jak również o samej miejscowości. Wybieramy się tam z mężem i przyjaciółmi w sierpniu. W internecie trochę skąpo z opiniami na w/w temat, ale może któraś z szanownych koleżanek tam była smile . Jak długo idzie się na plażę? Jaki jest standard pokoju 2osob? Co podają na śniadania i czy można na nie zejść tak np. ok 9-10 (mąż lubi na urlopie dłużej pospać smile ) uff, w sumie to piszcie co wiecie. Dziękuję bardzo.
Obserwuj wątek
    • kol.3 Re: Pensjonat w Rowach "Michałek" 22.06.11, 17:55
      Na forum Morze jakaś wczasowiczka w ubiegłym roku wypowiadała się z entuzjazmem i dość szczegółowo o "Michałku". Poszukaj tych wątków. Do morza jest daleko, bo Michałek leży w nowej części Rowów. Niby można się przespacerować, ale jak się czegoś z domu zapomni to już gorzej.
      Generalnie, miejscowość wg mnie jest jedną z lepszych nad morzem Bałtyckim, choć w poprzednich sezonach bywało czyściej niż w ostatnim roku.
    • kol.3 Re: Pensjonat w Rowach "Michałek" 22.06.11, 17:58
      forum.gazeta.pl/forum/w,195,121553175,121897669,Re_Michalek_w_Rowach_byl_ktos_.html
    • kol.3 Re: Pensjonat w Rowach "Michałek" 22.06.11, 18:01
      forum.gazeta.pl/forum/w,195,96204294,,Super_wypoczynek_nad_morzem.html?v=2
    • marcelina4 Re: Pensjonat w Rowach "Michałek" 23.06.11, 10:39
      witaj
      ja byłam w Michałku jakieś trzy lata temu, nie mam zbyt dobrego zdania o tym pensjonacie, po pierwsze za każdą dodatkową rzecz typu kołdra trzeba zapłacić, my mieliśmy łóżko podwójne, a kołdra była wielkości mikroskopijnej, więc poszłam poprosić o dodatkowe okrycie, niestety musiałam zapłacić za to 20, 00 zł, to samo z papierem toaletowym, w końcu kupiliśmy sobie sami w sklepie smile pokój malutki, w środku wydzielona łazienka, przez cały pobyt ( 1 tydzień ) ani razu nikt nie posprzątał pokoju, śmieci sobie sami wyrzucaliśmy
      śniadania były mega monotonne, codziennie to samo i szczegółowo wydzielone, jakieś dokładki były niemile widziane, nawet dolewka herbaty była robiona z kwaśną miną
      jezeli lubicie pospać dłużej to zapomnij, ściany mają z papieru i wszystko słychać, dodatkowo wszystkie odgłosy z korytarza słychać było tak, jakby działy się w naszym pokoju
      jeżeli mielibyście okna na stronę frontową budynku, to na dole jest bar, dostępny również dla ludzi spoza pensjonatu, więc do późnej nocy siedzą tam ludzie na piwku i gadają na cały regulator, często tez muzyka, a zaraz obok jest wiata z grillem, więc zapachy i odgłosy imprezy murowane
      do morza jest daleko, żadne tam 300 m, tylko około 1000 m, idzie się takim długim deptakiem przez cale Rowy, my jeździliśmy samochodem ( kolo kościoła jest parking ), bo ja byłam akurat w ciąży i ciężko mi było łazić
      generalnie nie polecam
      • hela6 Re: Pensjonat w Rowach "Michałek" 24.06.11, 17:52
        Ło matko, ja od 3 lat sypiam pod kołdrą za 19 zł big_grin
      • ela1450 Re: Pensjonat w Rowach "Michałek" 20.07.15, 14:38
        Szczerze nie polecam pensjonatu.
        Daleko do morza i centrum około 2 km (ofercie odległość od morza 800 m). Pokoje malutkie, często nieprzyjemny zapach, łazienka koszmar, mała niewygodna i pamięta czasy PRLu. Jak na takie warunki cena wygórowana.
        Właścicielka niby miła, ale ze wszystkim jest problem. Na posiłki należy się \"meldować\" dopiero wtedy usadzą, a po papier toaletowy prosić i uśmiechać. Jedzenie koszmarne, śniadania wyliczone po 3 przeźroczyste plasterki wędliny (z gatunku tej najtańszej np. konserwowej) i 3 plasterki sera i pomidora na osobę do tego przerobione resztki z dania poprzedniego w formie np. pasty, jajecznicy, zasmażanej kiełbasy z cebulą (miska cebuli i 3 plasterki kiełbaski). Obiady można wykupić ale szczerze odradzam. W ciągu 10 dniowego pobytu 4 razy podano dania z mięsa mielonego (za 20 zł za osobę?), (nie wiadomo co w tym jest) w tym jedno w formie ruloników z sosem - bardzo nieapetycze i jeszcze mniej smaczne. Goście wprost zadawali pytanie co to jest? Każda zupa podana z ziemniakami nawet krupnik ryżowy! - chyba żeby zapchać gości bo porcje mięsne małe ale ziemniaków nie żałują.
        W Polsce jest wiele pensjonatów o podobnej ofercie cenowej a dużo lepszym standardzie. Już chyba nigdzie nie spotkamy się ze śniadaniami podawanymi wprost do stolika. Cena 70zł/ nocleg ze śniadaniem to przesada w tym wypadku (cena podanego śniadania na osobę nie przekraczała 10 zł). Śniadanie w formie bufetu szwedzkiego to już raczej standard, jak widać nie w tym przypadku.
        Właściciele ostro oszczędzają na gościach. Jedyny plus to basen dla dzieci ale woda chyba nie jest wymieniana cały sezon a sam basen i tak z reguły jest zamknięty i trzeba się prosić o otwarcie.
        Najgorsze wakacje w moim życiu, szczerze odradzam!
        • squirk Re: Pensjonat w Rowach "Michałek" 20.07.15, 15:32
          ela1450 napisał(a):

          > Szczerze nie polecam pensjonatu.

          Zgłaszałaś zastrzeżenia gospodarzom?
          Napisałaś do nich po powrocie skoro zdecydowałaś się podczas pobytu godzić na takie traktowanie?
          • bratek001 Re: Pensjonat w Rowach "Michałek" 21.07.15, 10:27
            Piszę to z przykrością, ale zgadzam się z wszystkimi negatywnymi informacjami jakie o pensjonacie Michałek znalazłam w sieci, na różnych forach. Sama miejscowość piękna i chętnie tam wrócimy, ale Michałka odradzam zdecydowanie. Właściciele mili do momentu wpłacenia pieniędzy, w rzeczywistości skąpi i roszczeniowi, śniadania tylko pozornie ok, kromki wyliczone, plasterki wręcz przezroczyste , dzbanek herbaty dla czterech osób (wyliczone co do szklanki) z 1 saszetki,niby człowiek nie był głodny, ale.... za stłuczenie szklanki przez dziecko wielkie pretensje jakie to straty ponieśli i chcieli obciążać rodziców (nie nas) opłatami, wielka pretensja i okazywana niechęć że nie chcemy jadać posiłków u nich. Negatywnych przykładów niestety pamiętam więcej, cóż..... . Na szczęście w miejscowości można znaleźć miejsca z pyszną kuchnią i serdeczną lub przynajmniej uprzejmą obsługą, na prawdę chętnie wrócimy kiedyś do Rowów. Jako ciekawostka,po powrocie z Rowów, kiedy poszukiwałam w internecie informacji o Michałku to ktoś na jednym z forów słusznie zauważył, że praktycznie jedyne pozytywne komentarze są pisane z tego samego adresu ip, ale różnych nicków.....
            • squirk Re: Pensjonat w Rowach "Michałek" 21.07.15, 14:22
              bratek001 napisała:

              Ponownie - czy zgłosiliście zastrzeżenia gospodarzom? Czy domagaliście się uczciwego traktowania w trakcie pobytu? Czy przynajmniej napisaliście do nich z uwagami już po powrocie do domu?
              Oczywiście dobrze, że ostrzegacie, bo inni nie zmarnują pieniędzy na pobyt w beznadziejnym najwyraźniej miejscu ale nie rozumiem czemu nie zrobiliście niczego i pozwoliliście żeby psuto Wam wyjazd. Co się stało z "płacę i wymagam"?
              • pavvka Re: Pensjonat w Rowach "Michałek" 17.08.15, 15:45
                squirk napisała:

                > Ponownie - czy zgłosiliście zastrzeżenia gospodarzom? Czy domagaliście się uczc
                > iwego traktowania w trakcie pobytu? Czy przynajmniej napisaliście do nich z uwa
                > gami już po powrocie do domu?

                Przy takim podejściu właścicielki mało prawdopodobne żeby rozmowa z nią pomogła - zapewne nie robi niczego nielegalnego czy niezgodnego z umową - a jeszcze dodatkowo zwarzyłaby atmosferę, co już zupełnie popsułoby wakacje. A pisanie do niej po powrocie byłoby już z mojego punktu widzenia zupełnie pozbawione sensu. Po prostu nigdy więcej bym do tego pensjonatu nie wrócił. Prędzej już zamieściłbym negatywną opinię na odpowiednich stronach w necie.
                • squirk Re: Pensjonat w Rowach "Michałek" 17.08.15, 16:19
                  pavvka napisał:

                  > Przy takim podejściu właścicielki mało prawdopodobne żeby rozmowa z nią pomogła
                  > - zapewne nie robi niczego nielegalnego czy niezgodnego z umową - a jeszcze do
                  > datkowo zwarzyłaby atmosferę, co już zupełnie popsułoby wakacje. A pisanie do n
                  > iej po powrocie byłoby już z mojego punktu widzenia zupełnie pozbawione sensu.

                  A ja napisałabym - niech wie, co się ludziom nie podoba. Jeśli ma rozum będzie wiedziała nad czym popracować i co zmienić.
                  Tak czy siak miejsce jest imho "spalone" - nigdy nie jeżdżę (i radzę to samo innym) w miejsca wokół których jest, pardon my klatchian, smród.
            • notebook93 Re: Pensjonat w Rowach "Michałek" 20.10.15, 00:06
              Hejtuję obiekt Michałek.Naprawdę odradzam wypoczynek w tym miejscu !Właściciele oszuści,nie liczą się z człowiekiem, dla nich najważniejsze są pieniądze.Fałszywi i obłudni.Nie raz zdarzało się ,że szefostwo obgadywało do pracowników swoich gości, wyśmiewało się itp.Goście często są okłamywani,właściciele oszczędzają na czym się da.Co do jedzenia...unikać tej kuchni.Osobiście nie pracowałam na kuchni tylko w sklepie obok pensjonatu ale często zaglądałam tam..koszmar.Produkty najtańsze, najgorszej jakości, jeśli wg można tu mówić o jakiejś jakości...Pizza z serem? Zapomnij, to wyrób seropodobny. Jako pracownik posiłki miałam darmowe ale zrezygnowałam z obiadów i zostałam przy samych śniadaniach, uznałam,że tak bezpieczniej a jak sie okazało po powrocie z sezonu-chory żołądek, wykryto jakieś bakterie..tydz w szpitalu.Jako była pracownica poznałam ich od podszewki.Najgorsze wakacje(praca sezonowa) mojego życia...Im to by się przydała kontrola z sanepidu i skarbówki!
        • kubalaaaa Re: Pensjonat w Rowach "Michałek" 15.08.15, 22:59
          Witam

          Ja również przyłączam się do negatywnej opinii o pensjonacie MICHAŁEK w ROWACH.
          Po 1. Do morza jest co najmniej 1050m ( zmierzyłam) przez las i jest to plaża dla osób z psami ( nie każdemu to pasuje), drugim wejsciem ( wygodniejszym dla wózków obok ośrodka Columbus) jest 1500m. Do miasta 2km.

          Jeżeli chodzi o sam ośrodek:
          - WI FI działa tylko w recepcji
          - TV non stop przerywa - ciągły brak sygnału
          - rano brak ciepłej wody
          - pokoje MASAKARYCZNIE małe, właścicielki nie informują ze są to w większości pokoje na poddaszu z oknem w dachu, w których można nabawić się klaustrofobii. W upalne dni nie ma czym oddychać... Łazienka mała, brzydka, brudna. Brak jakiejkolwiek szmatki czy czegoś żeby sobie przemyć podłogę w łazience bo o sprzątaniu przez obsługę pensjonatu można zapomnieć. O wszystko trzeba się prosić. O worek na śmieci, o papier toaletowy. W pokoju 4 osobowym są 2 kanapy na których normalnie to wyspać mogłyby się dzieci a nie dorośli. W tym samym pokoju 2 kołdry !!! ( na 4 osoby) !!!!
          - śniadania pod godzinę, non stop to samo, jakieś pasty z rzeczy z poprzedniego dnia... bleee
          - pizze które oferują też wiele mają do życzenia - chociażby fakt że w pizzy z kurczakiem znajdujemy kurczaka ...panierowanego !! Wow! Już nie wspomnę o sensacjach żołądkowych...
          - na korytarzu śmierdzi starością
          - oświetlenie w pokoju żałosne, na cały pokój jedna żarówka 11W -tak, tak sprawdziłam i wymieniłam na czas pobytu !!!

          Ogółem nie podobało mi się tam W OGÓLE. Ciasno, brudno i fałszywie.
          I co najważniejsze. Proszę się nie sugerować zdjęciami zamieszczanymi przez pensjonat MICHAŁEK. Zdjęcia te są specjalnie zrobione w apartamencie i dwóch pokojach z balkonem. Ja się pytam gdzie są zdjęcia z pokoi na poddaszu i bez balkonów które stanowią 90 % pokoi ????. Nie pokażą bo nikt by nie chciał...

          Na sam już koniec dodam, że podczas mojego pobytu w tymże pensjonacie, był to jedyny ośrodek który posiadał wolne pokoje, w innych było wszystko pozajmowane. To chyba o czymś świadczy...

          NIE POLECAM !
    • bratek001 Re: Pensjonat w Rowach "Michałek" 29.06.11, 13:38
      Dziękuję koleżankom za dotychczasowe opinie smile a może ktoś jeszcze był w "Michałku" , może w ubiegłym lub w tym roku? Każda opinia lub ostrzeżenie będzie bardzo istotne dla mnie smile
    • hela6 Re: Pensjonat w Rowach "Michałek" 29.06.11, 16:09
      Hm, napisze tak.
      Nie ważen czy kołdra była za mała czy nie, zresztą cieżarna nie jest grubsza od ludzi otyłych, ale nie w tym rzecz.
      Nie sypiam z małżonkiem pod jedną kołdra bo ni elubię ale raczej nie spotykam pensjonatów zmuszających mnie do spania pod wspólną kołdra a jesli poproszę o dodatkowy koc, kołdrę itp. To nikt nie każe mi dopłacać. No chyba że to pole biwakowe a nie pensjonat.
    • 22pagoda Re: Pensjonat w Rowach "Michałek" 17.08.15, 09:24
      bratek
      sprawdź sobie, kto jest autorem odpowiedzi na Twoje zapytanie,
      dwoje autorów wątków po raz pierwszy wypowiada się w ogóle na forum.gazeta.pl, nie tylko na naszym forum
      i proponuję po prostu zadzwonić do pensjonatu i zweryfikować część opinii - tych które się oczywiście da zweryfikować telefonicznie

      • kaga9 Wątek z 2011...;-) n/t 17.08.15, 10:11
        • angazetka Re: Wątek z 2011...;-) n/t 17.08.15, 11:57
          Ale ostatnio znów aktywny (wpisy z lipca).
          • kaga9 Zgadza się:) 17.08.15, 12:17
            Tyle że z tegorocznego wpisu Bratka wynika jednoznacznie, że sama już zweryfikowała opinie, a porady 22pagody, jakkolwiek trafne i pożyteczne, odnoszą się do problemu sprzed 4 lat.
          • 22pagoda Re: Wątek z 2011...;-) n/t 17.08.15, 19:26
            ależ ja jestem czujna,
            smile
            • kaga9 Re: Wątek z 2011...;-) n/t 17.08.15, 21:18
              Dobre rady zawsze w ceniesmilewink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka