17.05.12, 14:18
Witajcie, wiem, że to trochę nie to forum, ale na wszelkich forach kwiatkowych jakie widziałam,ruch jak na Antarktydzie, a tu - jak na odpuście smile Kupilam jakieś 3 tygodnie temu heliotrop w doniczce i - wobec fali upałów- wystawiłam na balkon, gdzie ma stać docelowo. Potem pogoda się pogorszyła,przymrozki, zimni ogrodnicy itd., więc wniosłam go na parapet. Wszystko świetnie, choć kot podgryza listki, nowe kwiatki się zawiązują, ale całość strasznie wyblakła - jak kupowalam, kwiaty były ciemnofioletowe,teraz to jakieś jaśniutkie lila. Czy to tylko kwestia (braku) słońca czy może coś się z nim dzieje niedobrego? Macie może jakieś pomysły?
Obserwuj wątek
    • kamunyak Re: heliotrop 17.05.12, 14:33
      Przede wszystkim zabierz kota od tego kwiatka, jest dla niego trujący. Tu możesz sprawdzić takze inne rośliny
      kwiaty szkodliwe dla kotów
      Kwiaty heliotropa, niestety, nie są trwałe i stosunkowo szybko przekwitają. Własnie wówczas bledną, później brązowieją i obumierają. Trzeba obcinać takie koszyczki wtedy wyrastają nowe. Nie czekaj aż całkiem przekwitną, im szybciej je obetniesz tym szybciej kwat bedzie miał nowe kwiaty.
      • kamunyak Re: heliotrop 17.05.12, 14:36
        > kwat bedzie miał nowe kwiaty

        heliotrop będzie miał nowe kwiaty - chciałam napisać.
        • ulkahanka Re: heliotrop 17.05.12, 15:12
          Dzięki,Kamunyak, zaraz oberwę kwiatki. Co do kota - łatwiej powiedzieć niż zrobić, alebędę się starać. Na razie po nadgryzieniu kilkunastu listków nie wykazuje żadnych objawów zatrucia,ale strzezonego...wink Inna rzecz, że gdzieś czytałam,że to mit, jakoby koty same rozpoznawały i omijały po prostu szkodliwe dla nich rośliny (oczywiście, koty trochę już podrośnięte, kociak wiadomo, pcha pyszczek wszędzie) - tymczasem moja kotka skrzętnie omija kroton, o który drżałam, w nosie ma obecnie wszystkie kwiatki balkonowe, natomiast w zeszłym roku skrzętnie wyżarła wszystkie floksy ze skrzynki - ominęła wszystkie pozostałe rośliny, tylko floksy zdziesiątkowała całkowicie. To może coś jednak jest na rzeczy z tym, że prawdziwej trucizny kot nie ruszy?
          • kamunyak Re: heliotrop 17.05.12, 15:59
            możliwe, mozlie, bo mój kot też żarł heliotropa zanim dowiedziałam się, że nie powinien tego robić. Obgryzał całe lato więc stozunkowo długo. Też nie wykazywał żadnych złych objawów. Może to kwiatki są trujace, nie listki? No ale teraz też przeniosłam donicę wyżej.
            Pozbyć się nie pozbędę bo zbyt pięknie pachną na moim balkonie.
            • asdaa Re: heliotrop 17.05.12, 20:36
              kotu najlepiej posiać trawkę lub zboże do podgryzania
              • kamunyak Re: heliotrop 17.05.12, 22:09
                naprawdę?
                • ulkahanka Re: heliotrop 17.05.12, 22:59
                  No to akurat mogę potwierdzić z doświadczenia - od kiedy posialiśmy owies w doniczce,śmiejemy się, ze kot wychodzi na pastwisko, wcina ten owies jak opętana smile Niestety, czasem wyżre wszystko i wtedy mija kilka dni, zanim nowy się zazieleni - obawiam się, że listki heliotropa padły jej ofiarą właśnie wtakim okresie przejściowym...
                  • kamunyak Re: heliotrop 18.05.12, 01:16
                    Nie, no, tamta moja odpowiedź to nie była całkiem serio, raczej trochę prowokacyjna.
                    Chyba każdy kto ma koty wie, że jest coś takiego jak trawa dla kota.
                    Powiem więcej, ja kupiłam dla moich kotów, sztuk 2, coś takiego jak "papirus dla kota". Sprzedawali to w sklepie zoo a ma tę przewagę nad tradycyjną trawką, że rośnie w doniczce, w ziemi, nie więdnie jesli kot jej nie pożre i nie trzeba hodować nowej co chwila.
                    Wygląda to to tak

                    https://www.sklephektor.pl/data/gfx/pictures/medium/3/8/3483_1.jpg

                    Kupiłam od razu dwie sztuki, jak jedna jest obżerana to druga "odpoczywa". Koty bardzo go lubią, wolą od trawki, którą wcześniej też wysiewałam. Z reguły szybciej zwiędła niż została pożarta.
                    A w lecie wysiewam dla nich na balkonie zwykłą trawę, w gazonie, uwielbiają tam leżeć, lub siedzieć, i oglądać świat na zewnątrz. Chętnie ją też podgryzają.



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka