Dodaj do ulubionych

co robicie "w międzyczasie"?

13.04.08, 10:40
Macie jakieś swoje sposoby na maksymalne wykorzystanie czasu np
nakładasz maseczkę i mając kilka minut do wykorzystania sprzątasz
łazienkę? Ja często sprzątam pobieżnie łazienkę, kiedy dzieciaki
siedzą w wannie i się bawią.
Obserwuj wątek
    • magda.evie.zoe Re: co robicie "w międzyczasie"? 13.04.08, 12:06
      słyszałam o tej metodzie z maseczką - dla mnie rozmija się z celem.
      Zawsze piszą, żeby przy maseczce się relaksować i ma to sens, choćby
      dlatego, żeby nie ściągać nerwowo brwi, nie zaciskać mięsni twarzy,
      co robimy odruchowo.

      W międzyczasie to ja niestety robię bałagan, tzn. on sam się robi :-
      ))))

      Ale kiedy gotuję, to w międzyczasie sprzątam kuchnię (załadowuję
      zmywarkę, ścieram blaty), kiedy oglądam telewizję to prasuję, albo
      ceruję (w stopniu minimalnym oczywiście, małe dziurki w ciuchach
      dzieci), no i czytam w wannie (nie wiem, czy to się liczy wink ),
      nawet z maseczką na twarzy.
    • kicia031 Re: co robicie "w międzyczasie"? 13.04.08, 18:24
      w czasie kiedy Wscieklak sie kapie, ja zmywam makijaz i myje zeby.
    • inguszetia_2006 Re: co robicie "w międzyczasie"? 13.04.08, 20:31
      Witam,
      "W międzyczasie" idę do kompa i przeglądam ulubione foruma i się w
      ten sposób relaksujęwink
      Pzdr.
      Inguszetia
      • molla7 Re: co robicie "w międzyczasie"? 13.04.08, 23:02
        > "W międzyczasie" idę do kompa i przeglądam ulubione foruma i się w
        > ten sposób relaksujęwink

        dla mnie to tez najefektywniejszy sposób na wykorzystanie w miedzyczasie..
        zastanawia mnie, że faceci nie stosuja takich prób załatania dziwnymi czynnosciami swojego dnia, robią naraz jedną rzecz i nie spinają się "co by tu jeszcze". mysle że to zdrowa strategia...
      • kostruszka Jak Inguszetia 14.04.08, 13:39
        li i jedynie wink))"0
    • dominika8 Re: co robicie "w międzyczasie"? 14.04.08, 08:06
      jestem z tego gatunku, co nie może spokojnie usiedzieć. Jak mam
      maseczkę,to np segreguję ciuchy, lub co innego. Wiem, że się powinno
      relaksować, leżeć i rozmyślać, ale akurat ja bym tego nie
      wytrzymała. Dlatego chodzenie do kosmetyczki to dla mnie koszmar.
      Czasem mam ochotę się zerwać i wyjść.
      Prasuję oglądając coś w tv, inaczej bym nie tknęła ( nie znoszę
      prasować)
    • loola_kr Re: co robicie "w międzyczasie"? 14.04.08, 13:45
      Ja nakładam maseczkę jak jestem w wannie to w miedzyczasie mogę
      sobie pięty wyskrobać wink
      A jak dzieci się kąpią to zmywam makijaż i siadam do Forum smile))
      • agatha-christie Re: co robicie "w międzyczasie"? 16.04.08, 08:14
        Jeszcze niedawno potrafiłam nałożyć sobie na pośladki oraz uda "maź"
        antycelulitową, okręcić sie folią, na to stare dresy a na nie z
        kolei ciepłe spodnie narciarskie (bo trzeba utrzymywać wysoką
        temperaturę ciała przez ok. godzinę), do tego maseczka na twarzy
        plus grube wałki "rzepy" na głowie, ale na tym nie koniec, bo
        dopiero tak odstawiona zaczynałam odkurzać. Ale to wszystko bez
        świadków. Na razie mam przerwę, bo skończyło mi się cudo antycel.
        (gdyby te preparaty działały, to myślę, że nie byłoby cellulitu na
        świecie). Uwielbiam robić kilka rzeczy jednocześnie, synchronicznie.
        • magda.evie.zoe do agatha christie 16.04.08, 08:33
          dzięki za poranną wizję rozweselającą smile)))
        • trusiaa Re: co robicie "w międzyczasie"? 16.04.08, 08:38
          Agatho-Christie - smile)))))))))!
          Zazdroszczę Ci intymnych chwil tylko dla siebie, kiedy możesz zająć
          się swoja urodą od stóp do głów.
          Ja robię to w biegu, albo poźnym wieczorem, bo ile razy w ciągu dnia
          (zimą zwłaszcza) zapragnę choćby kapieli - zaraz jest natarczywy
          dzwonek do bramy i lecę, w ręczniku na głowie, żeby otwierać
          sąsiadce, listonoszowi, panu z gazowni itp. (Ciekawe, że gdy mam
          mnóstwo wolnego czasu, jestem "zrobiona", a dom wysprzątny - pies z
          kulawą łapą do mnie nie zajrzy).

          W międzyczasie: czytam (książki i prasę mam rozłożone strategicznie,
          w różnych pomieszczeniach), latam po internecie, gadam z matką przez
          telefon (po parę razy dziennie) zdarza mi się (ale pogoda musi być
          pod psem) półgodzinna drzemka.
    • aga-kosa Re: co robicie "w międzyczasie"? 16.04.08, 10:34
      kiedyś po każdej gwałtownej wymianie słów lub problemach w pracy szłam do
      kosmetyczki i bykiem leżałam na kozetce - TO BYŁ RELAKS- czułam się dopieszczona .
      po latach - nie ma gwałtownej wymiany zdań , nie ma pracy , brak powodów do
      wyjścia do kosmetyczki , no , a zmarszczki w moim wieku -polubiłam je
      • zdzisiowa Re: co robicie "w międzyczasie"? 16.04.08, 11:50
        Czesto lubie moczyc nogi i wtedy przy okazji wypijam popoludniowa
        kawę,szydelkuje,oglądam tv i puszczam dymka.Wczoraj w miedzyczasie szukajac na
        balkonie ziemi do kwiatow wysprzątalam go i przetarlam okno,a ze byla pora
        kolacji(tak o 19 stej mnie naszlo na ten balkon),to w miedzyczasie nastawilam
        jajka na salatke i zrobilam spacer do piwnicy z rupieciami z balkonu.Na
        szczescie nie codziennie mam takie nieplanowane zrywy do porzadkow.
    • dzambii Re: co robicie "w międzyczasie"? 16.04.08, 23:58
      Ja maksymalnie wykorzystuję przerwy na reklamy. Wieszam pranie,
      zmywam po kolacji, biorę prysznic, nakładam maseczkę i relaksuję
      się do następnej reklamy, gotuję na jutro...
      Te reklamy trwają 15 min - w tym czasie można zadbac o dom lub o
      urode.
      • agawa70 Re: co robicie "w międzyczasie"? 17.04.08, 00:35
        O! To już wiem czemu one tak długo lecą wink
        Muszę zacząć to wkorzystywać big_grin
        • katarzyna4511 Re: co robicie "w międzyczasie"? 17.04.08, 11:22
          Jeszcze lepiej nie oglądać TV. Ile czasu można zyskać!! smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka