Dodaj do ulubionych

Dlaczego nie da się blisko współpracować z rosy...

IP: *.dip.t-dialin.net 29.12.03, 19:17
Ten artykul jest po prostu glupi i nie sluzy nikomu i niczemu.
Obserwuj wątek
    • Gość: Gutar Re: Dlaczego nie da się blisko współpracować z ro IP: 213.25.91.* 30.12.03, 08:49
      Oto ujawnił się pierwszy agent wpływu FSG/FSB.
    • Gość: Trzeźwy Dziwię sie waszemu zdziwieniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.03, 10:23
      W Europie zachodniej (nadal) i Ameryce straż graniczna rzeczywiście może być
      częścią sił policyjnych, w Rosji niestety nie. Rosja graniczy bowiem nadal z
      państwami mniej lub bardziej wrogimi. To Polska prosto z Układu Warszawskiego
      przeszła do NATO, chociaż przyzwoitość nakazywałaby zachować przynajmniej
      neutralność. Dzisiaj w Polsce NATO nadal - wbrew intencjom paktu - postrzegane
      jest jako siła wymierzona w Rosję (bo w kogo?). Skąd więc zdziwienie, że
      podobnie traktują nas Rosjanie? Myślę że czas skończyć z obłudą i dostrzec
      belkę we własnym oku.
      • Gość: bakcyl Re: Dziwię sie waszemu zdziwieniu IP: *.dip.t-dialin.net 30.12.03, 11:52
        i slusznie, ze jestesmy w NATO...w Ukladzie Warszawskim nigdy dobrowolnie nie
        bylismy...
    • Gość: axx Re: Dlaczego? IP: 207.191.243.* 30.12.03, 20:14
      Sprawa ochrony granic jest sprawa wewnetrzna kazdego panstwa. Prawdopodobnie rosjanie maja najdluzsza granice na swiecie do ochrony
      i zapewnie najlepsze doswiadczenie w tym temacie. Niekrore kraje zywcem przejmuja sprawdzony dobry model soviecki.
      Np. USA po ostatnich wydarzeniach SEP 11, utworzyly jedna wspolna agencje "Department of Homeland Security" Sa w niej rowniez Security Service i Coast
      Guard. Pracuje 170 tys. W KGB w najlepszym okresie pracowalo 220 tys. Wspomne tylko o niektorych wymogach dla chcacych wjechac do tego kraju.
      Wiza, Paszport numeryczny,odciski, oko, pytania i odlot do miejsca przybycia. Wewnatrz dodatkowe akty prawne. "Patriot Act". Rosja prowadzi wojne w Czeczni
      i podobnie jak USA musi kontrolowac w miare mozliwosci wszystko. Publikacja jest oczywiscie tendencyjna. Rosjanie szybciej dogadaja sie z Niemcami
      i Francja w sprawie wiz (rozmowy trwaja) niz z Polska. No i w NATO siedzi przy tym samym stole przedstawiciel soviecki.
      • Gość: Andrzej Re: Dlaczego? IP: *.dip.t-dialin.net 31.12.03, 13:22
        Dziekuje axx za komentarz, rzadko mozna spotkac na tym forum sensowne
        wypowiedzi, mimo to chetnie czytam, jest to forma kontaktu z zywym jezykiem,
        wulgarnosc i zacietrzewienie, bezsens i skrajna tendencyjnosc charakteryzuje
        niestety 95% wszystkich internautow. A przeciez "Gazeta" to nr. 1 wpolskiej
        polityce, wydawaloby sie ze wsrod czytelnikow musi obowiazywac jakis poziom.
        Artykul Pana Podolskiego nie prezentuje zadnego poziomu, jest szowinistyczny i
        skrajnie tendencyjny, nie mozna z nim polemizowac.
        • Gość: Bilbo Re: Dlaczego? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 31.12.03, 19:53
          Zgadzam się z Twoją oceną artykułu Podolskiego. Jest on bardzo
          charakterystyczny dla sposobu komentowania spraw rosyjskich w "Gazecie".
          Tendencyjnośc,nieskrywana niechęć i wrogość. Nie chodzi mi tu wcale o
          krytyczną ocenę polityki rosyjskiej,którą podzielam, ale o ten styl
          dziennikarski - jednostronność w doborze cytatów i rozmówców, insynuacje i
          nadinterpretacje, pomieszanie faktów i opinii,zupełnie w stylu dawnego PRL-
          owskiego dziennikarstwa "zaangażowanego". Reportaże pana Radziwonowicza
          przypominają mi relacje PAPu z USA z lat siedemdziesiątych. Ciekaw jestem czy
          podzielasz moje odczucia.
        • Gość: em_es chyba Andriej, nie Andrzej IP: *.man.polbox.pl 06.01.04, 15:46
      • Gość: grg Re: Dlaczego? IP: *.artcom.pl / *.b.jawnet.pl 31.12.03, 13:44
        Gość portalu: axx napisał(a):

        > Sprawa ochrony granic jest sprawa wewnetrzna kazdego panstwa. Prawdopodobnie r
        > osjanie maja najdluzsza granice na swiecie do ochrony
        > i zapewnie najlepsze doswiadczenie w tym temacie. Niekrore kraje zywcem
        przejmu
        > ja sprawdzony dobry model soviecki.
        > Np. USA po ostatnich wydarzeniach SEP 11, utworzyly jedna wspolna
        agencje "Depa
        > rtment of Homeland Security" Sa w niej rowniez Security Service i Coast
        > Guard. Pracuje 170 tys. W KGB w najlepszym okresie pracowalo 220 tys.

        Sama tylko straz graniczna FSB to ponad 100 tys. zolnierzy. KGB poza tym sklada
        sie z "wlasciwego" FSB, z SVR (wywiad zagraniczny), FSO (straz pretorianska
        Kremla), FAPSI (kontrola informacji) i dyrektoriat przestepczosci
        zorganizowanej - w sumie ponad 200 tys. pracownikow, a wiec mniej wiecej tyle
        samo co w "najlepszym okresie" (jesli nie wiecej, bo np. biurokracja jest
        przeciez wieksza niz kiedykolwiek).

        Ciekawy artykul o FAPSI:

        FAPSI Anniversary

        MOSCOW - FAPSI (Russian acronym for Federal Agency of Government Communications
        and information) troops mark their 57th jubilee on Tuesday.
        A FAPSI official has told Itar-Tass that a reform of government communications
        troops in the near future will make it possible gradually to give up drafting
        and fully switch over to a contract system of manning.
        The current technical re-equipment in conjunction with organisational
        arrangements streamline the composition and deployment of units, reducing their
        numerical strength. "The equipment of FAPSI units with new specimens of digital
        radio relay and troposcatter communications stations will make it possible to
        optimise the strength of personnel," the FAPSI official pointed out.
        The changed situation in the world makes new demands on state administration
        systems, under which factors of time, reliability, mobility and shielding of
        information grow shraply. In this connection,the role of such subdivisions as
        FAPSI is difficult to overestimate, the official emphasised.
        Government communications troops were established on February 15, 1943, and
        stood their first test in combat during the Battle of Kursk. During the Second
        World War, more than 20,000 officers and men of government communications
        troops were nominated for government awards. After the war, special
        communications matters were handled by the State Security Committee. A Federal
        government communications agency to the President of Russia was founded in 1991.
      • Gość: A. Re: Dlaczego? IP: 193.17.54.* 31.12.03, 21:17
        Masz rację, że Rosja ma najdłuższe granice na świecie i stale
        dąży do tego, żeby je mieć jeszcze dłuższe. Są też najczujniej
        strzeżone. Gdybu Ameryka tak strzegła swojej granicy z
        Meksykiem, żaden nielegalny imigrant by się nie przedostał. Jest
        jeszcze granica z Kanadą... prawie wcale nie strzeżona!


        Gość portalu: axx napisał(a):

        > Sprawa ochrony granic jest sprawa wewnetrzna kazdego panstwa.
        Prawdopodobnie r
        > osjanie maja najdluzsza granice na swiecie do ochrony
        > i zapewnie najlepsze doswiadczenie w tym temacie. Niekrore
        kraje zywcem przejmu
        > ja sprawdzony dobry model soviecki.
        > Np. USA po ostatnich wydarzeniach SEP 11, utworzyly jedna
        wspolna agencje "Depa
        > rtment of Homeland Security" Sa w niej rowniez Security
        Service i Coast
        > Guard. Pracuje 170 tys. W KGB w najlepszym okresie pracowalo
        220 tys. Wspomne
        > tylko o niektorych wymogach dla chcacych wjechac do tego
        kraju.
        > Wiza, Paszport numeryczny,odciski, oko, pytania i odlot do
        miejsca przybycia.
        > Wewnatrz dodatkowe akty prawne. "Patriot Act". Rosja prowadzi
        wojne w Czeczni
        > i podobnie jak USA musi kontrolowac w miare mozliwosci
        wszystko. Publikacja je
        > st oczywiscie tendencyjna. Rosjanie szybciej dogadaja sie z
        Niemcami
        > i Francja w sprawie wiz (rozmowy trwaja) niz z Polska. No i w
        NATO siedzi przy
        > tym samym stole przedstawiciel soviecki.
    • Gość: esimene Tylko opinia.. IP: *.kjj.estpak.ee 01.01.04, 20:41
      O jakiej cywilizowanej strazy granicznej o pomieszczeniach i obsludze na
      poziomie po stronie polskiej mowi autor ???
      podrozujac z estonii do polski wszystko jest piekne poki nie wjezdza sie na
      postuj strazy granicznej pl. dlaczego wszedzie jest natychmiastowa obsluga,
      pachnacy kibel i nowoczesne budynki z parkingiem gdzie mozna wyjsc i sobie
      polazic dookola, a str. graniczna pl nie ??? oczewiscie wszystko to dotyczy
      glownie strony estonskiej i coraz bardziej na poludnie poziom sie ubniza (gdzie
      juz straznicy litewscy wymagaja lapowki za brak naklejki oznaczajacej kraj na
      aucie i jeszcze tys. innych rzeczy. Jednak to co czeka na granicy pl siega dna:
      czekanie na pierwszego pogranicznika (o godzinie poznej ale jednak) nigdy nie
      trwa krocej niz 30min, budynki to sa jakies budowane z cegly przez pewnie jakis
      miejscowych wiesniakow budynki bez okien, kibelem sluzy bdiura w ziemi (dzieki
      ze postawili dookola dziurki sciany!), a jak juz dojdzie do obslugi to (tego
      bylem nie raz swiadkiem) straznik pyta finow, albo jeszcze jakis anglikow
      jadacych tranzytem, po polsku czy ma ze soba 100euro, na co oni spogladaja sie
      jeden na drugiego i sie usmiechaja, a nastepnie wszyscy musza wyjsc z autobusu
      czy samochodu , wziac ze soba wszystkie torby (calosc) i przejsc do
      budynku "bez okien", gdzie kazdy musi pokazac straznikowi cala zawartosc
      opakunkow (rzekomo szukaja papierosow i wody)... A nie dziwie sie pozniej jak
      slysze od kogos kiepskie opinie o podrozowaniu przez albo do polski
      • Gość: tallinn Re: Tylko opinia.. IP: 192.168.1.* / *.ebs.ee 11.02.04, 16:10
        Kuule Esimene:

        Ale za to na tymze budynku kiblowym (jesli mowa o Ogrodnikach) umieszczony jest
        piekny interaktywny monitor z mapa regionu. Mucha nie siada!
        Tak na powaznie, to granica lotewsko-litewska wydawala mi sie na drodze z
        Estonii do Polski najstraszniejsza, bo tam nie czas w gre wchodzi, ale
        pieniadz ...

        Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka