Gość: lolo
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.04.03, 12:42
Dobra rezyseria, dobre aktorstwo, dobry tekst - z takiej kompilacji
przymiotow doszlo do premiery Bialego Malzenstwa w warszawskim Powszechnym.
Gwarantuje ze jest to jedna z najlepszych premier tego sezonu (o dziwo nie w
Rozmaitościach). Dwie fantastyczne aktorki starszego pokolenia panie Ewa
Dalkowska, Joanna Zolkowska powalaja na kolana nawet ich zagorzalych fanow do
ktorych sie zaliczam. Paulina Holtz pokazala ze nie jest tylko "Córka"
wielkiej aktorki (Zolkowska) ale przy jej boku pokazala wlasne swieze
podejscie do tego zawodu. Adam Woronowicz jest doskonalym aktorem i mysle ze
jeszcze wiele nam pokaze, daj boze nie wyladuje w jakies telenoweli czy
sitcomie choc i tu duze zaskoczenie bo pomimo wyzej wspomnianych matki i
corki (graja w "Klanie") ktore nie sa skazone haltura, to zaskakuje jeszcze
pan Zak (miodowe lata) patrzac na jego gre nie moglem uwoierzyc ze to ten
facet. Grzegorz Wisniewski tchna w ten tekst cos naprawde nowego i
odkrywczego to naprawde zdolny rezyser, oby tak dalej.
O reszcie spektaklu nie pisze bo to naprawde trzeba zobaczyc.
Powszechny uratowal swoja klase tym spektaklem zwlaszcza po pawiu jakim byl
Czechow w rezyserii Zapasiewicza.
GORACO POLECAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1