Dodaj do ulubionych

'Jabłko' w teatrze Komedia

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.07, 21:17
Z Małgorzatą Foremniak i Joanną Koroniewską. Refleksja: aktorki
serialowe nie powinny się brać za teatr, bo po prostu nie wiedzą, o
co w tym wszystkim chodzi. Błąkają się po scenie, coś tam plotą i
chyba same nie mają przekonania do tego, co robią.
Obserwuj wątek
    • Gość: Jodła Re: 'Jabłko' w teatrze Komedia IP: *.it-net.pl 13.03.08, 12:33
      Dzisiaj idę. Czytałem tak besztające recenzje, że muszę sam ocenić.
    • Gość: Jodł Re: 'Jabłko' w teatrze Komedia - już byłem IP: *.it-net.pl 14.03.08, 13:44
      OK częściowo się zgadzam z mało pochlebnymi opiniami na temat sztuki. Najbardziej uderzyło mnie, że jest ona tak krótka, jednak wyczerpuje temat. Odnosząc się do tekstu Pani Agnieszki Michalak (Dziennik 20 października 2007, www.teatry.art.pl/!recenzje/jablko_dut_komedia/rjab.htm – minimalizm mnie bardzo urzekł. Bardzo fanie pomyślana scenografia, na pewno często już wykorzystywany „trick”, ale wcale nie oczekiwałem wodotrysków. W zupełności wystarczała do zaprezentowania sztuki i dawała pole do popisu wyobraźni.
      Aktorzy …
      Najbardziej do swojej roli Andiego przyłożył się Jankowski. Grał ekspresyjnie i podobał mi się w tym wcieleniu. Generalnie sprawił dobre wrażenie, tylko nie jestem pewien czy to przypadkiem nie jest zasługa roli, która w porównaniu z pozostałymi nie wymagała aż tak wysokich umiejętności.
      Evelyn grana przez Foremniak.
      Mimo kilku niedociągnięć zdecydowanie najlepsza kreacja w przedstawieniu. Nie da się ukryć, że rola była najtrudniejsza, a szybkie, cięte sceny wymagały sypania emocjami jak z rękawa. I to właśnie te niedociągnięcia. Emocje, które powinny wręcz wybuchać z Evelyn czasami były ledwie wyduszone. Przy dłuższych scenach, gdzie był czas na skumulowanie strachu i rozpaczy wychodziło Foremniak o niebo lepiej.
      I na koniec Samanta wykreowana przez Koroniewską.
      Aktorka niewątpliwie jest piękną kobietą i zdecydowanie nie powinna się tego wstydzić, a takie odniosłem wrażenie. Przecież miała być młodą, wyzwoloną, żądną przygód studentką medycyny. Taka osoba musi tryskać seksem i umieć używać swojego ciała, a na pewno powinna się potrafić ubrać. Tym czasem zagrała wystraszoną dziewczynkę w szarej bluzie, dżinsach i czółenkach, co spotęgowało brak seksapilu jaki zaprezentowała aktorka. Czy tak się ubiera seksowna studentka?! Ale to pytanie raczej do reżysera. Jestem facetem, Pani Koroniewska podoba mi się, nie powiem, ale siedząc na miejscu Andiego raczej bym na nią nie spojrzał.
      Podsumowując. Po wyjściu ze spektaklu nie mogłem się jednak oprzeć wrażeniu, że byłem raczej w kinie niż w teatrze. Nie jest to bynajmniej spowodowane urywanymi scenami, czy skądinąd ładnym zabiegiem ekranu użytego jako tła, ale poziomem. Od teatru wymagam jednak czegoś więcej niż gębowania. To można zobaczyć codziennie w telewizji.
    • Gość: neskimula Re: 'Jabłko' w teatrze Komedia IP: *.aster.pl 09.04.08, 23:46
      A czy szanowna Pani wie o czym pisze? A konkretnie ? Może sztuka dla
      Pani za trudna ? Nie grają może doskonale ale Foremniak dobrze (może
      trochę za cicho )a Koroniewska? Dykcja. Jankowski niepotrzebnie
      krzyczy. Muzyka świetnie dobrana a realizacja dźwięku
      znakomita.Oświetlenie marne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka